Psy zaprzęgowe - sport psich zaprzęgów
Forum dyskusyjne miłośników dyscyplin sportu psich zaprzęgów

Hodowla - allegro - aukcje pseudohodowców i aukcje przeciwko nim :]

metros - 2006-08-19, 15:57
Temat postu: allegro - aukcje pseudohodowców i aukcje przeciwko nim :]
Kontynuacja tematu... ;)

Jak sie miewa nasza aukcja na allegro? Ponoć już przekroczyliśmy 1000 wejść.

Swoją drogą - sporo osób ma swoje strony internetowe, może przylączyłoby się do popularyzowania tych treści - jeśli oczywiście to popieraja :)
Ogolnie mówiac - BS byłoby wdzięczny gdybyście sladem Reimar umieszczali text na stronie, tak jak tu:
http://www.dondolandia.net/laredo/

metros - 2006-08-19, 16:02

A dokładniej TU ;-)
oskary - 2006-08-19, 17:03

http://www.allegro.pl/ite...ute_suczki.html
Zdjęcia ze strony Joli Sołek (nasz North na nich jest!!!) ------->http://rimo-solek.w.interia.pl/news/news_014.html

oskary - 2006-08-19, 17:04

A ogłoszenie coś jakby nie Joli :-/
oskary - 2006-08-19, 17:04

coś z tym można zrobić??
agacia - 2006-08-19, 17:10

Najlepiej chyba skontaktowac sie z wystawiajacym albo napisac maila do allegro,ale nie przez zglos naruszenie zasad tylko wyjasnic o co chodzi. No i Jole tez poinformuj.
oskary - 2006-08-19, 17:11

O a to ładne :http://www.allegro.pl/item121908858_alaskan_malamute_kalendarz_2007.html
metros - 2006-08-19, 17:15

Tak, zglos naruszenie zasad, ze zdjecia zostaly uzyte bez zgody wlasicicelki :) I do p. Solek też warto napisac;)
oskary - 2006-08-19, 17:26

Jolka się wkurzyła, a ja nie mogę zgłosić naruszenia zasad bo nie mam konta :oops:
Ktoś może posiada konto i byłby na tyle miły i napisał kilka słów ( ciepłych) - bardzo prosze :roll:
Do samego sprzedającego też nie moge napisać
Okazuje się że bez konta na allegro nie da się żyć :shock:

wera - 2006-08-19, 17:42

oskary napisał/a:
O a to ładne :http://www.allegro.pl/item121908858_alaskan_malamute_kalendarz_2007.html

drogi ten kalendarz :-?

wera - 2006-08-19, 17:46

oskary napisał/a:

Ktoś może posiada konto i byłby na tyle miły i napisał kilka słów ( ciepłych) - bardzo prosze :roll:

napisałam :-D

oskary - 2006-08-19, 17:52

DZIęKUJE!!!!!!!!!!
metros - 2006-08-19, 18:17

oskary napisał/a:
Jolka się wkurzyła, a ja nie mogę zgłosić naruszenia zasad bo nie mam konta :oops:
Ktoś może posiada konto i byłby na tyle miły i napisał kilka słów ( ciepłych) - bardzo prosze :roll:
Do samego sprzedającego też nie moge napisać
Okazuje się że bez konta na allegro nie da się żyć :shock:


A zebys wiedział ;) Dlatego ja w końcu sobie założyłam :)

basia - 2006-08-19, 18:49

Cytat:
Swoją drogą - sporo osób ma swoje strony internetowe, może przylączyłoby się do popularyzowania tych treści - jeśli oczywiście to popieraja :)

Ja chętnie z gotowych tekstów skorzystam ;-)

Śnieżna Rakieta - 2006-08-19, 21:12

basia napisał/a:
Cytat:
Swoją drogą - sporo osób ma swoje strony internetowe, może przylączyłoby się do popularyzowania tych treści - jeśli oczywiście to popieraja :)

Ja chętnie z gotowych tekstów skorzystam ;-)


Ja też bardzo chętnie. ;-)

Reimar - 2006-08-21, 11:24

metros napisał/a:
Jak sie miewa nasza aukcja na allegro? Ponoć już przekroczyliśmy 1000 wejść.

Wczoraj bylo juz ponad 2000 :-) o ile dobrze pamietam to 2300 :mrgreen:

metros - 2006-08-21, 11:28

Ale nie dostałyśmy żadnego e-maila :-/ Chyba większosc ludzi tego nie czyta tylko.. ogląda.

Może chociaż BS zaliczyły wzmożone zainteresowanie..

agacia - 2006-08-21, 11:32

Nawet od zadnego pseudohodowcy,ktoremu reklame psujecie?
Reimar - 2006-08-21, 12:52

metros napisał/a:
Może chociaż BS zaliczyły wzmożone zainteresowanie..


Ostatnio sporo przyszlo zgloszen, wiec moze to wlasnie dzieki tej aukcji...?

metros - 2006-08-21, 13:18

Ooo myśle, ze dzięki akcji tez :)

Ale to jakies sensowne zgłoszenia?

Reimar - 2006-08-21, 22:11

metros napisał/a:
Ale to jakies sensowne zgłoszenia?


no niestety... do tego widac trzeba by choc troche czytac ze zrozumieniem... :-x

aukcja konczy sie za godzine, w tej chwili licznik wskazuje 2620, 7 osob obserwuje aukcje

wera, daj mi na gg dane do tego konta na allegro co zalozylas, to teraz wstawie tam

wera - 2006-08-22, 17:13

a ja dostałam parę meili w stylu :chcę zaadoptować pieska ;-) ale po odpowiedzi mojej, jakos zamilkli ;-) Mi to sie wydaje ,ze wiele osób poleciało na fote tego szczeniaka :-? liczyli chyba ,ze za darmo u nas takiego dostaną :-? a namiary juz wysyłam :-D
metros - 2006-08-22, 18:56

Jest nadzieja, ze skoro znalezli adres BS to doczytali do tego momentu tekst :-)
TomaszŚ - 2006-08-22, 22:50

Witam

na stronie http://www.dondolandia.ne....php?wczytaj=38 jest napisane że wszystkie sszczeniaki SH z miotu mają rodowód a jak jest z AM

Śnieżna Rakieta - 2006-08-22, 23:06

Dokładnie tak samo. Każdy szczeniak dostaje metryczkę.
Nawet jeżeli szczeniak ma jakoś wadę, to też dostaje metrykę tylko z adnotacją, że nie jest hodowlany.

agacia - 2006-08-22, 23:08

Bez wzgledu na rase kazdy szczeniak z miotu dostaje metryke.
aylin - 2006-08-23, 17:05

jest sunia do oddania... http://www.allegro.pl/ite...szuka_domu.html

i jeszcze SH

http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1041333.asp

http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1036095.asp

No ładnie- psa dostali a teraz chca sprzedać :/
http://www.allegro.pl/ite...dobre_rece.html

A to "hodowla"
http://www.allegro.pl/ite...kie_husky_.html

ALASKAN Z NIEBIESKIMI OCZAMI?
http://www.allegro.pl/ite...n_malamute.html

A to znowu idiota z "reproduktorem"
http://www.allegro.pl/ite...ie_okazja_.html

AdrianY - 2006-08-24, 23:17

http://ale.gratka.pl/oglo...rki_krycie.html

czy jedno ze zdjec nie jest przypadkiem z zawodow w Lublincu?

agacia - 2006-08-24, 23:19

To niezle :/
AdrianY - 2006-08-25, 00:01

cos dla Reimar
http://ale.gratka.pl/oglo...szczenieta.html

te sa pikne
http://ale.gratka.pl/oglo...rian_husky.html

ojoj juz wiecej nie przegladam :/

Śnieżna Rakieta - 2006-08-25, 00:08

AdrianY napisał/a:
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/290712_szukam_partnerki_krycie.html

czy jedno ze zdjec nie jest przypadkiem z zawodow w Lublincu?


Na pewno z tych zawodów. Jeżeli się da odczytać numer, to można namierzyć ta osobę.
Tylko po co.

metros - 2006-08-25, 01:22

Tez nie wiem po co, skoro dobrowolnie podała swoje namiary i dane w ogłoszeniu :)

AdrianY - znaleźliście prawdziwe kFiatki , juz dawno takich nie widziałam.. :/ teraz trzeba sie zastanowic co z nimi zrobić..

agacia - 2006-08-25, 01:25

Nazwa ale gratka idealnie pasuje do tych ogloszen :/

a swoja droga to podoba mi sie ten emot :/

Śnieżna Rakieta - 2006-08-25, 09:21

Cytat:
Siberian Husky 2006-08-20
Oddam w dobre ręce suczkę rasy Siberian Husky 9-cio miesięczą zadbaną ,czarno -biała różnooka bez rodowodu szczepiona ,odrobaczona.

Kontakt:
Pszczyna woj. śląskie
tel: 510-080-249
email: madameB@poczta.fm
[/quote]

[ Dodano: 2006-08-25, 09:24 ]
Cytat:
Siberian Husky 2006-08-24
wezmę pod swój dach psa rasy siberian Husky. Mam dom z wielkim ogrodem. Super warunki dla takiego psa. Kupię za niewielkie pieniądze. Bez rodowodu.
nr gg 3956972

Kontakt:
woj. łódzkie
tel: 606299895
email: pyzazw@op.pl

Reimar - 2006-08-25, 16:55

Adriany napisał/a:
cos dla Reimar
http://ale.gratka.pl/oglo...szczenieta.html


Znam typa. Najwiekszy producent w naszym regionie. Sprzedaje glownie na gieldzie. Sasiad ma od niego suczke. Ciemna masa ogolnie, wiec jakiekolwiek tlumaczenia nie maja sensu... ale i tak tam jutro pojade... :evil:

ewaka - 2006-08-25, 18:06

Reimar napisał/a:
Adriany napisał/a:
cos dla Reimar
http://ale.gratka.pl/oglo...szczenieta.html


Znam typa. Najwiekszy producent w naszym regionie. Sprzedaje glownie na gieldzie. Sasiad ma od niego suczke. Ciemna masa ogolnie, wiec jakiekolwiek tlumaczenia nie maja sensu... ale i tak tam jutro pojade... :evil:


Ten brzuszek po prawej jest po 250 zł? :mrgreen:

Reimar - 2006-08-25, 18:12

ewaka napisał/a:
Ten brzuszek po prawej jest po 250 zł?


na mysl, ze zobacze ten brzuszek juz jutro, drza mi dlonie...

:mrgreen:

AdrianY - 2006-08-25, 20:39

metros napisał/a:

AdrianY - znaleźliście prawdziwe kFiatki , juz dawno takich nie widziałam.. :/ teraz trzeba sie zastanowic co z nimi zrobić..


Specjalnie sie nie naszukalismy... niestety :/
Duzo ogloszen z cyklu "wspanialy, doswiadczony reproduktor poszukuje partnerki..."

Śnieżna Rakieta - 2006-08-25, 22:11


AdrianY - 2006-08-25, 22:25

Reimar napisał/a:
Adriany napisał/a:
cos dla Reimar
http://ale.gratka.pl/oglo...szczenieta.html


Znam typa. Najwiekszy producent w naszym regionie. Sprzedaje glownie na gieldzie. Sasiad ma od niego suczke. Ciemna masa ogolnie, wiec jakiekolwiek tlumaczenia nie maja sensu... ale i tak tam jutro pojade... :evil:


dodam jeszcze tylko ze podziwiam cie Asia no i wszystkich innych dzialaczy zeby nie bylo :mrgreen: jak Wy gadacie z tymi ludzmi?
bo mi sie zaraz agresor jakis wlacza :evil:
W maju bylismy w koszalinie na gieldzie i prawie zbluzgalam goscia ktory sprzedawal 5tyg hasiorko-malamutki (serio nie wiem czy to byly husky czy mamutki, moze mieszane :( )

metros - 2006-08-25, 22:33

Z większością się po prostu nie da dogadać, bo im nie zalezy na zwierzakach ale na kasie i nawet nie widza nic w tym złego..
Reimar - 2006-08-26, 13:24

AdrianY napisał/a:
jak Wy gadacie z tymi ludzmi?
bo mi sie zaraz agresor jakis wlacza

Najpierw sprobuje wyciagnac od niego jak najwiecej informacji, tlumiac agresora, a pozniej go :idiota: :krzeslem: :kijemgo: :zabawa:

Jonny_ - 2006-08-26, 18:54

:>
basia - 2006-08-26, 19:00

http://e-psy.pl/index.php :shock:
Czy ktoś wie co to za wynalazek??
Dostałąm info o tym na maila abym zareklamowała swojego reproduktora i hodowlę :zly:

Reimar - 2006-08-26, 19:49

Juz po akcji. Nagralismy na dyktafon wszystkie te kity wciskane przez typa. Generalnie jest bydle i oszust. Przyznal sie ze dziala od 10 lat. Wydaje 4-tygodniowe szczenieta bez jakichkolwiek szczepien. Psy trzyma w ciasnych kojcach i karmi przeterminowanym miesem, ktore kupuje w hurtowni. Przyznal sie, ze suki kryje co cieczka. Zrodlo wapnia dla szczeniat to skorupki od jaj. Zglosze go do TOZ, prokuratury i wysle nagranie do gazety.

Jedna z suk, ktora wlasnie miala szczeniaki, miala prawie tak dlugi wlos jak Manu. Miala metryke i wydebilam, zeby facet ja pokazal. Jest z Eskimoskiego Domku. Nie bylo wpisu w metryce "niehodowlany". Nie sadze, aby facet nie przyznal sie, ze kupuje suke do "hodowli", bo to prosty wiesniak. Slowa, jakie cisna mi sie na usta sa niecenzuralne.

[ Dodano: 2006-08-26, 21:32 ]
A BTW - znowu wystawilysmy aukcje, teraz z nowymi fotkami
http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html

metros - 2006-08-26, 23:37

Pozostanmy w temacie - www.prisonersofgreed.org :(
Na wypadek jakby ktoś jeszcze nie widział..




jak króliki...
A wydaje sie , ze ten problem dotyczy tylko krajów zacofanych.

[ Dodano: 2006-08-26, 23:53 ]


Approximately 3,500 petstores in the United States sell puppies. They sell approximately 500,000 thousand puppies a year. It is estimated that the puppy industry in Missouri is valued at 40 million dollars a year. The puppy industry in one county in Pennsylvania - Lancaster - is valued at 4 million dollars a year.

There is federal law, the Animal Welfare Act, and many states have laws that purport to regulate puppymills, but the fact is that those laws are rarely enforced.

Śnieżna Rakieta - 2006-08-26, 23:58

Reimar napisał/a:

A BTW - znowu wystawilysmy aukcje, teraz z nowymi fotkami
http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html


Mi się wyświetla : Błąd 404: Strona nie została znaleziona

wera - 2006-08-27, 00:08

Śnieżna Rakieta napisał/a:
Reimar napisał/a:

A BTW - znowu wystawilysmy aukcje, teraz z nowymi fotkami
http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html


Mi się wyświetla : Błąd 404: Strona nie została znaleziona

a mi działa...

Paweł_kaa - 2006-08-27, 17:19

Cytat:
A BTW - znowu wystawilysmy aukcje, teraz z nowymi fotkami
http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html

Chyba ludzie tego nie czytają do końca,bo widze że chcieli się licytować.

wera - 2006-08-27, 17:26

żeby było śmnieszniej, to zaraz na poczatku jest napisane, że to aukcja informacyjna :roll: ale jak widać co poniektórzy nie rozumieja co czytają ;)
aylin - 2006-08-27, 18:29

http://www.allegro.pl/ite...t_sliczne_.html
AdrianY - 2006-08-27, 20:37

[quote="Reimar"]
Cytat:
Juz po akcji. Nagralismy na dyktafon wszystkie te kity wciskane przez typa. Generalnie jest bydle i oszust. Przyznal sie ze dziala od 10 lat. Wydaje 4-tygodniowe szczenieta bez jakichkolwiek szczepien. Psy trzyma w ciasnych kojcach i karmi przeterminowanym miesem, ktore kupuje w hurtowni. Przyznal sie, ze suki kryje co cieczka. Zrodlo wapnia dla szczeniat to skorupki od jaj. Zglosze go do TOZ, prokuratury i wysle nagranie do gazety.


moze do skarbowki badz co badz to zarabia na tym :zly:
Ile wogole ma doroslych psow, samce tez ma swoje?
naglosnic sprawe warto, moze innych to odstraszy troche. Wiecie co zastanawiam sie w ilu hodowlach zkwp moznaby sie natknac na takie warunki :/

Cytat:
Jedna z suk, ktora wlasnie miala szczeniaki, miala prawie tak dlugi wlos jak Manu. Miala metryke i wydebilam, zeby facet ja pokazal. Jest z Eskimoskiego Domku. Nie bylo wpisu w metryce "niehodowlany". Nie sadze, aby facet nie przyznal sie, ze kupuje suke do "hodowli", bo to prosty wiesniak. Slowa, jakie cisna mi sie na usta sa niecenzuralne.


no z tym to akurat pewnie niewiele da sie zrobic, mozna ewentualnie powiadomic p. Radomska

[ Dodano: 2006-08-26, 21:32 ]
A BTW - znowu wystawilysmy aukcje, teraz z nowymi fotkami
http://www.allegro.pl/ite...dem.html[/quot]

zakladam ze mozna wrzucic link do tej aukcji na stronke :)

metros - 2006-08-27, 22:08

Cytat:
zakladam ze mozna wrzucic link do tej aukcji na stronke


Nie lubimy nikogo ograniczac :D ;)

Cytat:
mozna ewentualnie powiadomic p. Radomska


Zakładajac, że ten Pan hoduje od 10 lat a suka ma ok 3-4, to mozna stwierdzic, ze nabyl ja z premedytacja i specjalnie szukał suki z długim włosem. Bardzo możliwe, że poinformował panią Radomską o swoich planach przy kupnie, bo nie jest człowiek , który by widział cos nagannego w swoim postepowaniu... No ale to tylko nasze poszlaki, nie chce nikogo oskarzac więc podkreslmy, że to tylko jedna z możliwych wersji zdarzen.

Cytat:
w ilu hodowlach zkwp moznaby sie natknac na takie warunki


Myślę, że może byc gorzej niż w czarnych scenariuszach.

basia - 2006-08-27, 22:14

Dlaczego wasza aukcja mnie się nie wyświetla?
AdrianY - 2006-08-28, 00:20


ravenga - 2006-08-28, 00:53

http://www.allegro.pl/ite...awie_husky.html :roll:

http://www.allegro.pl/ite...dam_husky_.html

http://www.allegro.pl/ite...wego_domu_.html

agacia - 2006-08-28, 09:38

AJacyToSaPoporodowiRodzice? :) PozatymTo :/
jamie_thomas - 2006-08-28, 09:40

Oto co ujrzałem w Zakopanem :zalamany:

Na Krupówkach
http://img181.imageshack..../img0246re9.jpg
Pies leżał tak cały dzień...

jamie_thomas - 2006-08-28, 10:01

A te są zrobione pod Gubałówką

http://img180.imageshack..../img0030mv3.jpg

http://img132.imageshack..../img0031xg8.jpg

http://img132.imageshack..../img0026am7.jpg

Podszedłem do jednego z tych frajerów (nie ma go na zdjęciach) i widze że w pudełku trzyma jakieś (jak na moje oko) kundelki, więc się pytam co to za rasa (pieska kremowego który na pysku miał biały pasek), pseudohodowca mi odpowiada że to golden retriever, myślałem że padne ze śmiechu i się go pytam od kiedy golden ma biały pasek na pysku?..no i wtedy idiota się bardzo oburzył i stał się agresywny hehe i mi mówi: ''proszę pana ja nie mówie panu 2000 zl za psa tylko 400 zl, pan jest blondynem a może mieć pan dziecko o ciemnej karnacji, murzyn może mieć mulata za dziecko''...itd wymieniał tak durne i niedorzeczne przykłady, zupełnie bezsensowne miałem wrażenie że rozmawiam z kompletnym głąbem( sorki on był głąbem)....najgorsze jest to że ludzie się na to nabierali...

Jura - 2006-08-28, 10:42

jamie_thomas napisał/a:
Oto co ujrzałem w Zakopanem :zalamany:

Na Krupówkach
http://img181.imageshack..../img0246re9.jpg
Pies leżał tak cały dzień...


A kiedy tam byłeś? Ja byłam jakieś 3 tyg temu i ten pies też tam był. Też mam jego zdjęcie.

jamie_thomas - 2006-08-28, 12:17

w ubiegłym tygodniu, psa widywaliśmy praktycznie codziennie przez tydzień :zly:
metros - 2006-08-28, 12:31

No i dobrze, niech pokażą światu jak się w Polsce traktuje zwierzęta. Nie ma co siedzieć cicho.

[ Dodano: 2006-08-28, 12:34 ]
A te szczeniaczki to tak każdy sobie mógł dotykac? One były do sprzedania? :zalamany:

jamie_thomas - 2006-08-28, 12:47

tak, niestety każdy je mógł głaskać i brać do rąk :zly: i wszystkie były do sprzedania
Jura - 2006-08-28, 13:36

Kolejny dla BS
http://www.allegro.pl/ite...siecy_pies.html

agacia - 2006-08-28, 18:23

http://allegro.pl/item123..._labrador_.html :krzeslem:
metros - 2006-08-28, 19:33

Ratunku! Czy ktoś stąd jest na gronie? Błagam, niech ktoś sie zarejestruje i wejdzie na ten link

http://w8.grono.net/forum/topic/1162289/0/

Zwariuje z tymi ludźmi - ich wspolnota polega na wspolnym szukaniu sobie psow do suki, suki do psow i tanich szczeniakow z Allegro. No litości!

Śnieżna Rakieta - 2006-08-28, 19:38

metros napisał/a:
Ratunku! Czy ktoś stąd jest na gronie? Błagam, niech ktoś sie zarejestruje i wejdzie na ten link

http://w8.grono.net/forum/topic/1162289/0/

Zwariuje z tymi ludźmi - ich wspolnota polega na wspolnym szukaniu sobie psow do suki, suki do psow i tanich szczeniakow z Allegro. No litości!


Cytat:
Nie należysz jeszcze do społeczności Grono.net, a chciałbyś w niej być?

Poszukaj znajomych, którzy już są na gronie i poproś by przesłali Ci zaproszenie.


Ale jaja :zly:

metros - 2006-08-28, 19:52

Dajcie mi e-maile to Wam przyśle zaproszenia :) Zapomniałam o całej tej paranoi z zapisywaniem się.
AdrianY - 2006-08-28, 19:54

jak jakas sekta normalnie...

[ Dodano: 2006-08-28, 19:56 ]
ja poprosze monjes@wp.pl

Diancia - 2006-08-28, 20:25

:(
agacia - 2006-08-28, 20:27

To ja tez poprosze :) shusky@tlen.pl
metros - 2006-08-28, 21:02

Usunęli moje posty o rozmnazaniu bez papierów :)
agacia - 2006-08-28, 21:27

Przyslij te zaproszenia na grono to bedziesz miala wsparcie :)
Jura - 2006-08-28, 21:40

metros mi ten link nie działa co podałaś, a jestem zarejestrowana na gronie
metros - 2006-08-28, 22:13

To szanowne grono nazywa się "Miłośnicy Husky" i coś często są jakies bledy ostatnio ;)

http://wl.grono.net/comm/pc/25630/

[ Dodano: 2006-08-28, 22:28 ]
No więc, moje Szanowne Wsparcie :) odbierzcie maile i czekam na Was :P

Jura - 2006-08-28, 22:32

metros a jakimi przypadkami sie dokładnie zająć i w jaki sposób?
metros - 2006-08-28, 22:40

Problem w tym, że ja odpisałam na anons dziewczyny, która szukała psa dla suki i jej dali linka do REPRODUKTORA bez papierów (tia...) i ona sie skontaktowała z wlascicielami tego psa!! I wtedy ja napisałam o rozmnażaniu bez papierów itd i mi to usunęli , bo moderator chcial miec w tym temacie tylko ogłoszenia :/ (albo nie spodobało mu sie to, co napisalam). Wlasciwie to juz mnie wesprzec nie mozecie , chyba , ze sie znajdzia jakas nowa postac... a na pewno sie znajdzie.
Śnieżna Rakieta - 2006-08-28, 22:47

Dostałam pustą wiadomość od Gronka ( nie wiem kto to jest ten Gronek)
Temat grono.net: Zaproszenie
Nie rozumiem o co chodzi. :roll:

metros - 2006-08-28, 22:59

http://wl.grono.net/forum/topic/1067771/0/#bottom to ta panienka ma te suke, która zamierza pokryć.

[ Dodano: 2006-08-28, 23:15 ]
Zdaje sie, ze rozpętałam wojne :evil: Już czekam na wnikliwe psychoanalizy mojej osobowości ;)

Śnieżna Rakieta - 2006-08-28, 23:23

Metros, czy możesz mi tez wysłać zaproszenie do tego grona?
Jura - 2006-08-28, 23:50

Napisałam kilka słów, mam nadzieję, że pomocnych.
metros - 2006-08-28, 23:58

Jura, wyslałam 2 razy zaproszenie Snieznej Rakiecie i ona mówi, ze dostala puste e-maile od Gronka. Masz jakąś wersje co jest nie tak?
wera - 2006-08-29, 01:00

ja tez chcem zaproszenie na we.ra@wp.pl , pobawimy sie troche :evil:
Jura - 2006-08-29, 09:32

metros napisał/a:
Jura, wyslałam 2 razy zaproszenie Snieznej Rakiecie i ona mówi, ze dostala puste e-maile od Gronka. Masz jakąś wersje co jest nie tak?


Ja nie wiem co może być nie tak nigdy zaproszeń nie wysyłałam. Ale podajcie mi maila Śnieżnej Rakiety na PW to spróbuję jej wysłać ze swojego konta.

Asia40 - 2006-08-29, 10:14
Temat postu: gdzie się ogłaszać??
A ja czytam i tak mi sie nasuneło, część z tych psów na Alegro znajduje kupców (a ja mam do sprzedania szczenie i nie wiem gdzie mam się ogłosić) Rerzygnuje z Allegro i daje większą szanse pseudohodowca - może to żle?
Gdzie można dać ogłoszenie?

Jura - 2006-08-29, 10:28

Ja nie mam nic do allegro jeśli sprzedawane są szczenięta z rodowodem, a wystawiający aukcje traktuje ją tylko informacyjnie jak zwykłe ogłoszenie i prowadzi normalna procedurę sprzedaży czyli spotkanie u niego w hodowli i rozmowa. A nie tak jak pseudohodowcy, że wystarczy zadzwonić powiedzieć, że chce sie tego pieska z pierwszego zdjęcia i juz mozna licytować.
metros - 2006-08-29, 10:56

Wg mnie czy sie ogłosza na allegro czy na 'ale gratka' tudziez 'kup-sprzedaj' nie ma to znaczenia jeśli ogłoszenie jest w sposób właściwy sformułowany. To, co najbardziej razi (wszedzie) to to, ze hodowcy przekazuja falszywe informacje o psach i rasie a na allegro dochodza teksty typu 'licytuj sie' 'super okazja' 'za ile wylicytujesz za tyle masz'. Mi to się źle kojarzy. Ale niejednokrotnie widziałam dobrze zredagowane ogłoszenia na allegro, w ktorych zaznaczano, ze Husky to rasa specyficzna, zastrzegano sobie prawo odmowy sprzedaży itp itp., proszono, aby nie licytowac, bo szczeniak to nie towar. Asiu, wrzuc swoje ogłoszenie na allegro, niech ludzie zobaczą różnice między pseudohodowcą a prawdziwym hodowcą ;)
agacia - 2006-08-29, 11:03

Mnie tez razi jak ludzie sprzedaja szczeniaki przez kup-teraz i nie ma znaczenia czy psy maja metryki czy nie,bo przez to widac na czym hodowcy,a raczej "hodowcy" zalezy :/
Asia40 - 2006-08-29, 11:22

To zaczynam prace nad ogłoszeniem - u mnie to ten problem, ze najchętniej to bym ich nie sprzedawała ;)
metros - 2006-08-29, 11:38

Asia40 napisał/a:
To zaczynam prace nad ogłoszeniem - u mnie to ten problem, ze najchętniej to bym ich nie sprzedawała ;)


O, to chyba wolałabyś, abyśmy Ci zabronili ogłaszać sie na allegro? :P ;)

Asia40 - 2006-08-29, 12:12

ehh, chyba tak... ale rodzina mnie teroryzuje. No wiem mają racje, wynajęte mieszkanie - ale za dwa lata :) ja im jeszcze pokaze!!
Teraz wystawiłam tak:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=124150574
jestem na necie do 14, jakby co prosze o sugestie do zmian

agacia - 2006-08-29, 12:40

Moze zrezygnuj z kup-teraz i dopisz,ze to aukcja informacyjna i ze zastrzegasz sobie prawo do odmowy sprzedazy jak Ci sie kupujacy nie spodoba. Napisz tez,ze to wymagajaca rasa itp...taka krotka charakterystyka rasy. I moze popros o wczesniejszy kontakt telefoniczny.
Asia40 - 2006-08-29, 13:10

"Ponieważ sprzedawane są psy rasy wymagającej od własciciela dużej aktywności fizycznej, z każdym kandydatem przeprowadzana jest rozmowa kwalifikacyjna :) "

Nie wiem jak zmienic to z opcja kup teraz na aukcje informacyjną :(

agacia - 2006-08-29, 13:24

Nie zauwazylam wczesniej tego komunikatu.Moze powinien byc jakos bardziej widoczny?
Jura - 2006-08-29, 13:32

To ja poproszę tego w środku :serce: :zawstydzony: :serce: Tylko najpierw musiałabym obrabować jakiś bank. Ktoś mi pomoże?
metros - 2006-08-29, 13:45

Mi się podoba sunia z prawej strony ;)
Runa - 2006-08-29, 13:49

a mnie ten po lewej wyglada na niezłego rozrabiake :)
wera - 2006-08-29, 14:02

adderus napisał/a:
no i już sie zdecydowali...

chcą oddać psa na dobre :( bo małe dziecko i ta sierść :mur:

dzisjiaj wieczorem do nich jadę i zbiorę dane o psie i umieszczę go na BS

a co ma sierść do dziecka :zly: matko jak mnie tacy ludzie wnerwiają :zly:
Ader dobra robota :D

Jura - 2006-08-29, 14:49

Asiu czyli możesz usunac aukcje, ja biorę tego w środku, metros sunię z prawej a Runa psiaka z lewej :mrgreen: ;)
Runa - 2006-08-29, 14:53

:hurra: :hurra: :hurra:
tylko jak ja bym wytłumaczyła mojej rodzinie, ze biore kolejnego psa do bloku :evil:
ale poczekajcie .... :evil:

metros - 2006-08-29, 14:59

Chyba suczki z lewej i prawej są już zajęte a jedynie piesek w środku szuka domu ;)
Jura - 2006-08-29, 15:04

A jak się ma nowa akcja informacyjno uświadamiająca? Jest jakiś odzew czy ludzie standardowo czytają info o psie do oddania i na tym się kończy :-? ?
Reimar - 2006-08-29, 19:43

Jura napisał/a:
A jak się ma nowa akcja informacyjno uświadamiająca? Jest jakiś odzew czy ludzie standardowo czytają info o psie do oddania i na tym się kończy :-? ?


Juz ponad 1000 odwiedzin w ciagu tych kilku dni.

Czy jest odzew, trzeba pytac metros.


Ja tez poprosze o zaproszenie na to grono ;)

metros - 2006-08-29, 21:17

Tak, dostałam prosbe od jakiegos faceta, abym podała rozmiar budy dla Husky lub Malamuta, bo zamierza sobie kupic psa tej rasy...

Wera dostala jakiegos maila od dziewczyny co chce zaadoptowac i ma doswiadczenie z rasa, bo miala 2msc Husky, ale koty go zagryzly i niestety umarl. Ale teraz kotow juz nie ma , wiec chce znowu psa...

Co jeszcze..

Jakies dziecko pytało o "chodowle chaskih"

Całą skrzynke mam wypchaną mailami od osoby, która chce zaadoptowac psa i nie moze sie doczekac ;)

agacia - 2006-08-29, 21:29

A te koty to moze tygrysy byly :D
Jura - 2006-08-29, 21:39

To chyba miała ze 20 tych kotów :P
metros - 2006-08-29, 21:55

Ja mysle, ze kota to ona ma, ale w głowie.
wera - 2006-08-30, 01:19

i jeszcze dostałam meila z pytaniem ile kosztuje utrzymanie sh :roll: Metro odpisałaś na tego meila?
Śnieżna Rakieta - 2006-08-30, 01:58


metros - 2006-08-30, 10:47

Odpisze zaraz, nie mialam weny wczoraj..
Runa - 2006-08-30, 11:19

wczoraj dostałam od Ewaki info o pojawieniu się takiego ogłoszenia http://www.allegro.pl/show_item.php?item=124083218
napisałam do pana i dziś dostałam odpowiedź, podałam mu namiary na bs, ma się zgłosić
czekam jeszcze na odpowiedź czy to co napisał mnie moge wkleić tutaj
widać, że człowiek cierpi bo musi oddać psa :cry: powód jest jakich teraz bez liku - wyjazd

Jura - 2006-08-30, 11:38

Też napisałam do niego maila wczoraj, podałam stronkę BS i maila do wery, napisałam o ostrożności przy szukaniu nowego właściciela. Odpowiedzi nie otrzymałam, ale czy on chce go oddać czy sprzedać? Bo w aukcji widzę ustaloną cenę minimalną :niepewny: .
metros - 2006-08-30, 11:40

Niech uwaza, bo suka jest czarna, niebieskooka, miala juz szczeniaki - beda sie do niej dobierac pseudohodowcy.
Runa - 2006-08-30, 11:40

chce oddać sunie, ale tylko w dobre ręce i raczej nie do kojca bo twierdzi, ze potrzebuje stałego kontaktu z człowiekiem bo inaczej cierpi
a w aukcji napisał, zeby nie licytować

[ Dodano: 2006-08-30, 11:41 ]
metros napisał/a:
Niech uwaza, bo suka jest czarna, niebieskooka, miala juz szczeniaki - beda sie do niej dobierac pseudohodowcy.


dlatego napisałam mu żeby zaufał bs :mrgreen:

[ Dodano: 2006-08-30, 11:42 ]
mam nadzieję, ze się zgłosi

Jura - 2006-08-30, 11:56

Ja również w mailu napisałam mu aby uważał na pseudohodowców. Bo ta informacja, że miała już szczeniaki jest bardzo kusząca ;) . A dobre ręce no cóż, Ozzy jest "żywym" przykładem, że nawet oddając w wydawałoby się złote ręce trzeba być ostrożnym.
metros - 2006-08-30, 15:25

Też mi baba taki numer wywinęła.. Bardzo jej sie spieszyło, wiec dala ogloszenie w gazecie, przyjechal ktos i po prostu ją wziął.
Jura - 2006-08-30, 20:52

adderus napisał/a:
weźmie tego psa, bo ma świnki i krówki i jest dobry dla zwierząt


Tak samo było z Aresem, ludzie go oddali, na wieś, bo na wsi, duże podwórko i gospodarka, więc pies będzie miał dobrze a piesek upolował kilka kurek, prosiaka i na łańcuch a później szukanie nowego domu. :zly:

Runa - 2006-08-30, 21:54

ciąg dalszy aukcji http://www.allegro.pl/show_item.php?item=124083218
dostałam pozwolenie na przekazanie info, które ja dostałam
zatem:
"Dziękuję za zainteresowanie.
Powodem, dla którego musimy się z nią rozstać jest nasz wyjazd z Polski. Wyjeżdżamy do Australii, a zabranie jej z nami wydaje się być niemożliwe... Australijczycy mają bardzo surowe przepisy dotyczące przewozu zwierząt. Musielibyśmy poddać ją dwuetapowej kwarantannie; 180 dni np. w Anglii + 30 dni w Australii. Obawiam się, że może tego nie przeżyć... Amaru nie może żyć zamknięta w odosobnieniu. Musi mieć dostęp do ludzkiej czułości i doznawać jej. Musi mieć dobrego pana i towarzystwo człowieka na codzień. Sądzę, że w najgorszym wypadku swobodny dostęp do towarzystwa innego psa również mógłby być rozwiązaniem - ale nie mam całowitej pewności.
Wychowaliśmy ją w bloku, w mieszkaniu. Nie przyuczyliśmy ją do pracy, choć początkowo próbowaliśmy (okazala się bardzo silna jak na moje wyobrażenia). Została naszym członkiem rodziny i tak czuje się lepiej. Większość czasu spędza w mieszkaniu; gdy pada deszcz nie ma zazwyczaj ochoty wyjść na spacer, choć przez pierwsze 2 lata życia nie przeszkadzała jej pogoda. Instynktownie uwielbia śnieg.
Jest bardzo milusińska i domaga się pieszczot. Ma dwa legowiska w kątach mieszkania gdzie czasem spędza noc, ale w większości przeleży w pobliżu człowieka - gdy przeniosę się do innego pokoju zaraz się zjawia i kładzie w nowym miejscu. Jest skora do zabaw; i w mieszkaniu i na spacerach.
Wyprowadzana jest na spacer :
rano, przed pracą ok. 15-20 minut
po południu 30-60 minut
wieczorem do 30 minut
Chodzi bez smyczy - pozwalam jej się wybiegać. Gdyby miałoby być inaczej należałoby ją spuszczać raz dziennie. Tak robimy zimą, gdy jest śnieg, bowiem wówczas zdarza się jej uciekać i wraca po kilku godzinach, czasem następnego dnia.
Zależnie od możliwości z naszej strony, raz w tygodniu fundujemy jej kilkugodzinną wycieczkę do lasu. Zwłaszcza, że sami lubimy bywać w lesie. Czuje się tam świetnie. Lubi nowe, szerokie obszary.
Jest inteligentna, ale jak to husky; dumna i niezależna. Zna trochę poleceń i powiedziałbym, że jak na husky posłuszna. Mógłbym pisać chyba bez końca... jest tego dużo. Myślę, że tyle wystarczy. Jedno jest pewne; trzymana w kojcu lub na podwórzu bez kontaktu lub nawet z ograniczonym kontaktem z człowiekiem byłaby bardzo nieszczęśliwa i muszę temu zapobiec. Rozstanę się z nią z pękniętym sercem...
Pozdrawiam serdecznie, Ryszard"

moze ktoś się skusi

ciekawa jestem czy zgłosił się na bs :-?

Jura - 2006-08-30, 22:31

adderus pisał, że facet do niego zadzwonił i powiedział, że już znalazł dla psa dom bo weźmie go jakiś znajomy, który hoduje świnki i krowy więc kocha zwierzęta i ma duży ogród.
Runa - 2006-08-30, 22:38

Jura piszesz o tej suni z Bełchatowa? :shock:
jeszcze dziś chciał link na bs

agacia - 2006-08-30, 22:41

tamten byl z poznania
Jura - 2006-08-30, 22:42

Właśnie nie wiem, ale mozliwe, że pisze o psie z Poznania, ale pisał pod naszymi postami o tej suczce i w pierwszej chwili pomyslałam, że o nią chodzi a teraz sama nie wiem bo adderus miał na BS umieścić psa z Poznania.
Asia40 - 2006-08-31, 10:58

Cześć!
Jestem bardzo dorywczo na necie z powodu przeprowadzki :) Tak na sprzedaż jest tylko 1 suczka, niesamowity ma charakter, nastawiona na człowieka :mrgreen: jak tylko mnie widzi siada i patrzy mi w oczy.

metros - 2006-08-31, 11:44

To Asiu nie zostawiacie sobie jednej suczki czy ta Pani się wycofała,co wymyśliła imiona? ;)
Asia40 - 2006-08-31, 13:56

Ta pani co wymysliła imiona wycofała sie. A my zostawiamy jedną, a piesek już sprzedany.
wera - 2006-09-02, 16:30

adderus napisał/a:
no to znowu ja w sprawie czarno-białego haszczaka z Poznania... Facet do mnie rano zadzwonił i powiedział że sprawa nadal aktualna... Bo ta osoba co miała go wziąść "chciała go na łańcuchu w osranej budzie trzymać". Wera jak będziesz an gg to się odezwij bo nie wiem co teraz z tym zgłoszeniem, czy jeszcze raz go zgłaszać na BS czy jak?

nie musisz przysyłac go ponownie :)

Śnieżna Rakieta - 2006-09-03, 01:02

http://ale.gratka.pl/oglo...rian_husky.html
Śnieżna Rakieta - 2006-09-03, 01:09


Śnieżna Rakieta - 2006-09-03, 01:10


Piotr45 - 2006-09-03, 01:12

:?:
agacia - 2006-09-03, 01:22

Czy ten psiak z linka("reproduktor") to nie ten Gray co mial byc kastrowany? :/
KasiK - 2006-09-03, 11:07

:?:
maszerka - 2006-09-03, 11:16

tak to jest Gray od Dagmary . pisała do mnie kiedyś i pytała czy nie znam kogoś kto chce dopuscic suczkę. :-? :-? :-? . pozdro
AMelka - 2006-09-03, 11:44

i zaczynają się tajemnice.... :niepewny:
LINNER - 2006-09-03, 12:47

:shock:
etherlord - 2006-09-03, 15:53

:?:
Iwona - 2006-09-03, 20:04

Czy do szczeniaków trzeba aż w rękawiczkach?

http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html
:kwasny:

agacia - 2006-09-03, 20:45

Szczeniaki na niebieskich oczach :/
ravenga - 2006-09-03, 20:57

Ten koleś wystawiał szczeniaki na aukcje jakies dwa miesiace temu z tymi samymi zdjeciami.. :roll:

A poza tym ma jeszcze szczeniaki owczarka niemieckiego i kaukaskiego.. :kwasny:

a i tekst "na niebieskich oczach" naprawde podbil moje serce :lol:

metros - 2006-09-03, 21:05

To jest ten pseudohodowca którego odwiedziła Reimar. Długo by pisać - na DGM byla relacja. W skrocie to szczeniaki w ogole nie szczepione, wciskal bajki wszelakiej masci, aby sprzedac. Hoduje od 10 lat, cena zalezy od umaszczenia i koloru oczu. Ma chyba 3 albo 4 suki, wszystkie psy trzyma w takich klatkach, szczeniaki w stodole.. Ta dlugowlosa suka na zdjeciu jest z hodowli Eskimoski Domek - Asia widziała metryke.

Przyznal sie, ze kryje co pol roku. Rozpacz, rozpacz..

aylin - 2006-09-03, 21:51

ja dostalam takiego a-maila:

Mam 7 - miesięcznego pieska. maści beżowo - białej. Ma rodowód, szukam dla niego dobrego domu i opiekuna. Proszę o informację o warunkach dla psiaka.

Jesteśmy z W-wy.



Marta P(tu nazwisko ale chyba nie moge go tak rozpowszechniać)

I taki problem - > mail zawierał wirusa, potężnego konia trojańskiego ledwo odratowałam komputer (ukrył folder system32, nie pozwalał się usunąć "odmowa dostępu", antivirus (Norton potem Avast potem Kasperski i wkońcu spyware nuker) nie mógł dać sobie z nim rady. Odmawial dostępu do formatowania partycji C. Koniec końców jakoś sobie dałam radę. Nie wiem czy on był nadesłany spacjalnie czy nie. w każdym razie jak ktoś by chciał z tą Panią pogadać - dam namiary ale NA WŁASNE RYZYKO. Jak ktos też złapie trojana - nie moja wina.

aylin - 2006-09-03, 21:59

ja dostalam takiego a-maila:

Mam 7 - miesięcznego pieska. maści beżowo - białej. Ma rodowód, szukam dla niego dobrego domu i opiekuna. Proszę o informację o warunkach dla psiaka.

Jesteśmy z W-wy.



Marta P(tu nazwisko ale chyba nie moge go tak rozpowszechniać)

I taki problem - > mail zawierał wirusa, potężnego konia trojańskiego ledwo odratowałam komputer (ukrył folder system32, nie pozwalał się usunąć "odmowa dostępu", antivirus (Norton potem Avast potem Kasperski i wkońcu spyware nuker) nie mógł dać sobie z nim rady. Odmawial dostępu do formatowania partycji C. Koniec końców jakoś sobie dałam radę. Nie wiem czy on był nadesłany spacjalnie czy nie. w każdym razie jak ktoś by chciał z tą Panią pogadać - dam namiary ale NA WŁASNE RYZYKO. Jak ktos też złapie trojana - nie moja wina.

lupakowa - 2006-09-04, 11:50

:?:
metros - 2006-09-04, 11:58

Widze, ze wyksztalcila sie zbiorowa psychoza :)

Wyjasniam: w wiadomosciach ukrytych są kontakty i ogloszenia o psach do oddania, zadne ciekawe ploteczki i inspirujace historyjki :)

Jura - 2006-09-06, 09:53

Nie wiem dlaczego nie chce mi sie otworzyć to zdjęcie :-? Jak klikam na nie to pokazuje sie strona "Nie mozna wyświtlić strony."
Jura - 2006-09-07, 16:58

Ta maszerka ma 15 lat ;) byłam na jej stronie.

Jak widać FIOLCIO33 się nie obija

http://www.allegro.pl/ite...mieszaniec.html

:krzeslem:

Reimar - 2006-09-07, 17:39

http://www.mojpupil.pl/og..._Husky,313.html
"Kupię suczkę Siberian Husky do 10 tygodni.Cena do 350zł.z powodu niskiej emerytury."

metros - 2006-09-07, 17:47

To przechodzi wszelakie pojęcie . Ma ktos ich e-mail?
ewaka - 2006-09-07, 17:51

no przynajmniej pies jest z papierami i uprawnieniami, w sumie w aukcji nie ma żadnego kłamstwa. :-?

pozostaje zarzut co do samego ogłaszania się. Ale wolno jej, mogłaby dac ogłoszenie jak w kazdej psiej gazecie "reproduktor husky - niebieskie oczy - i tu nr telefonu".

Jura - 2006-09-07, 17:57

Niby jej wolno, ale nigdzie nie napisała, że przyjmuje tylko suczki z uprawnieniami :-? :niepewny: .
maszerka - 2006-09-07, 19:16

ps ja tylko chciałam dodać ze ta maszerka to nie moj nick na allegro .to jest aukcja Justyny Wydry.Bardzo miła dziewcyna i ma świetne psy.A jej rodice maja hod. z klanu wydry.
pozdrawiam

[ Dodano: 2006-09-07, 19:18 ]
znacie moze?? juz niedługo bedą mieli szczeniaki .

metros - 2006-09-07, 20:12

Tak, generalnie znamy hodowców , którzy mnożą psy bez specjalnego przemyślenia skojarzeń i bez badań :P

[ Dodano: 2006-09-07, 20:17 ]
Reimar, co robimy z aukcja na allegro, bo nam usunęli...
Proponuje wrzucić nową i dopisać te wymagane w regulaminie

"rasa dopuszczona do obrotu w Polsce, odbiór tylko osobisty ,transport humanitarny"

Wtedy raczej nikt nam nie powinien "podskoczyć" :znudzony:

Reimar - 2006-09-07, 20:22

metros napisał/a:
Reimar, co robimy z aukcja na allegro, bo nam usunęli...

Napisalam do Allegro skarge na pracownika, ktory usunal aukcje i poprosilam o wyjasnienie, dlaczego ja wykasowali. Niestety konto zakladala wera na swoj e-mail, wiec ona dostaje wszelkie odpowiedzi a ja nie moge jej zlapac...

[ Dodano: 2006-09-07, 20:38 ]
metros napisał/a:
Ma ktos ich e-mail?

zarejestrowalam sie na tej stronie z ogloszeniem i wyslalam do nich wiadomosc

metros - 2006-09-08, 09:04

A gdzie pisze, ze bedzie kryl tyle razy ile dusza zapragnie? Ten pies to nic specjalnego, nie ma nawet Championatu, na pewno nie będzie miał powodzenia wśród suk hodowlanych. Gorzej jesli będą nim kryli suki bez papierów..
metros - 2006-09-08, 10:05

Nawet jakby chciała nim kryc na umór, to zapewniam Cie, ze powodzenia u hodowlanych suk mieć nie będzie. Może 2-3 rocznie...

Odpisała Ci w końcu czy bedzie kryła bez papierów?

metros - 2006-09-08, 11:10

Proponuje zmasowany atak na www.gray.pupile.com
Napisałam o tym, ze dlugi włos jest wadą i towarzystwo doszło do wniosku, ze wcale nie jest, bo Samoyedy maja dlugi włos, wiec u Husky to tez nie jest wada..

Aaaa a BS są BE i FUJ, bo nie czołgaliśmy sie na kolanach do kolezanki gdy chciała dać psu dom...Zwłaszcza, że zapewne chciałaby psa odpowiednich gabarytów (oczy, masc) do krycia swojej suki...

S.O.S.

Reimar - 2006-09-08, 14:10

Ta dziewucha ma beton zamiast mozgu i dolarki zamiast oczu. Poswiecilam wiele czasu na to, aby jej cos wbic do glowy i lipa. Tlumaczylam o dlugim wlosie - odparzenia, grzybice itd, i ze wada moze sie poglebiac u szczeniat, czyli ze jej pies ma na tyle jeszcze krotki wlos, ze nie ma tych problemow, ale szczenieta moga miec juz dluzszy i chorowac. Stwierdzila, ze ja sie nie znam, bo sedziowie daja wygrywac na wystawach psow z dlugim wlosem (NEMO NIKE'S BROWN NUGAT Sniezna Wataha) a nawet takie psy zdobywaja championaty - ona sama ponoc zna takie psa, z dlugim wlosem i championatem. i taka qr**** jest prawda - polscy sedziowie to matoly.

Wnetrostwo, choroby genetyczne czy zastraszajaca ilosc psow w schronach tez nie przemowily do tego dziecka. Czytala napisane przeze mnie literki a widziala tylko te swoje dolarki w oczach. Jak bede w domu wieczorem to Wam powklejam co ciekawsze fragmenty rozmowek.

Domyslam sie, ze rodzice nie wiedza o tym, jak dorabia do kieszonkowego, bo kilka razy poprosilam o kontakt do nich i unikala tematu. Kiedy zazadalam tego stanowczo - wiecej nie odpisala. [/hide]

wera - 2006-09-08, 14:15


Runa - 2006-09-08, 14:18

ReiMar ja tez pisałam do tej dziewczynmy jakiś czas temu i dostawałam podobne odpowiedzi, aż jej się znudziło :/
metros - 2006-09-08, 17:24

Ile to aukcji jest na allegro informacyjnych i jakoś nikomu to nie przeszkadza :kwasny:

Ma ktos pomysł jak obejść ten przepis?

Jura - 2006-09-08, 17:28

Można napisać, że przed zalicytowaniem skontaktować sie z Wami, i że zastrzegacie prawo do wyboru właściciela.

wtedy będzie wszystko OK a wyjdzie na to samo 8-) . Bo i tak osoba chętna na adopcje kontaktuje sie z wami i jeżeli znajdzie sie osoba odpowiednia to wtedy po zweryfikowaniu będzie dopiero mogła "zalicytować" psa.

metros - 2006-09-08, 17:34

Dobre :P

Reimar a rodzice tej dziewczyny ponoć stwierdzili, że ona sama decyduje i to jej sprawa i jej pies. Więc tyle z dyskusji...

aylin - 2006-09-08, 17:47

http://www.allegro.pl/ite...czny_plowy.html
jamie_thomas - 2006-09-08, 18:17

aylin napisał/a:
http://www.allegro.pl/ite...czny_plowy.html


''Uwielbia się bawić ale jest też doskonałym stróżem domu!
Nie może się doczekać aż zostanie tatą''... głupota ludzka przerasta wszelkie wyobrażenia :(

Ostatnio spotkałem znajomych ze swoimi amstaffami na spacerze (bo u mnie w wiosce jest moda na amstaffy i każdy kto chce być cool musi go mieć :] ) i na chwilkę przystanełem żeby sie przywitać, nawiązała sie miedzy nimi rozmowa o tym zeby ''chociarz raz doposcic psa do jakiejs suki bo wtedy się uspokoi'', heh zatkalo mnie i postaralem sie im to jakos wytlumaczyc ze to mit itd ale Oni sa troszke oporni na wiedzę... :/

agacia - 2006-09-08, 19:15

niech mu kupia dmuchana suczke :)
rider - 2006-09-08, 19:47

Mimo iż jest to tylko mit z każda osobowa z którą o tym rozmawiałem nadal w to wierzy :/ a osoby świadome moge policzyć na palcach jednej ręki
jamie_thomas - 2006-09-08, 20:10

Dokładnie jest tak jak mówisz Rider, z kim bym się nie spotkał u mnie na wiosce i zejdzie na ten temat to ludzie są święcie przekonani że pies powinien być dopuszczany do suki a suka powinna mieć przynajmniej raz w życiu młode :/
Reimar - 2006-09-08, 20:20

A ja dzis w sklepie zoologicznym w Tesco widzialam szczeniaczki spanielki... :mad: :wsciekly: :cry:
jamie_thomas - 2006-09-08, 20:21

i wyglądały na zdrowe?? bo z tego co wiem to są trzymane w strasznych warunkach...
Reimar - 2006-09-08, 20:32

spaly... warunki mialy nienajgorsze - spory kojec, lezanka, zabawki... ale co z tego...
jamie_thomas - 2006-09-08, 20:36

zawsze mnie to zstanawiało, do kogo należą psy sprzedawane w sklepach zoologicznych, są to psy prywatnych hodowców wstawione do sklepu, czy może sklep je od nich odkupuje i sprzedaje? jak to jest?...acha i czy te psy są sprzedawane jako rodowodowe czy to są kundelki?
agacia - 2006-09-08, 20:57

We Wroclawiu kiedys w Kakadu byly szczeniaki,ale na szczescie juz ich dawno nie ma.Rasy male.I mysle,ze raczej z papierami byly,bo kosztowaly ponad 1000zl.
Zwierzeta typu psy czy koty w sklepie zoo sa zupelnie normalne np. w Hiszpanii. Moi rodzice maja gdzies zdjecie z takiego sklepu gdzie te psiaki i kociaki siedza w akwariach(?)

metros - 2006-09-08, 21:17

Tak, w USA też są całkiem normalne i dzięki temu mają setki fabryk psich, gdzie psy sa w takich warunkach... szkoda gadac. Gdzies na poczatkowych stronach tego tematu był link i zdjęcia.
agacia - 2006-09-08, 21:29

Zeby nie bylo,to ja absolutnie nie popieram czegos takiego i sama nie chcialabym miec psa z akwarium :/ Nie wszystko co zachodnie czy amerykanskie to dobre
jamie_thomas - 2006-09-08, 21:30

osobiście jeszcze nie spotkałem się z handlem psami w zoologicznych sklepach w supermarkecie
Jura - 2006-09-08, 22:38

http://www.allegro.pl/ite...awie_darmo.html
Runa - 2006-09-08, 22:40

oczka ma śliczne ale takie smutne
basia - 2006-09-08, 23:08

Mnie to wyglada na mieszańca z akitą amerykańską, no ale ...
Cytat:
z kim bym się nie spotkał u mnie na wiosce i zejdzie na ten temat to ludzie są święcie przekonani że pies powinien być dopuszczany do suki a suka powinna mieć przynajmniej raz w życiu młode

Ludzie wierzą w to, co jest im wygodnie.
Na podhalańskim forum mają z kolei inną taktykę, np. jak ktoś ma agresywnego podhalana to wszystkich przekonuje, że "to cecha rasy". Ponieważ jest to częste u tych psów, w tej chwili już większośc właścicieli agresywnych OPów z całym przekonaniem stwierdza, że "ta rasa tak ma" i nic się z tym nie da zrobić :zly:

Iwona - 2006-09-09, 09:53

Może kogoś zainteresuje

http://www.allegro.pl/ite...o_opiekuna.html

metros - 2006-09-10, 09:51

U nas kotów zaduzo chodzi.. A pzoaty, ona jak narazei to sie ich boi...a wogule A dlaczego czasami niewzbudziću psa instyktu łowieckiego?? niech sibie popoluje.. One sie wtedy czuja szczesliwe... a poztym kto powiedział ze ja lubie koty...??? Niewiem czy mieszksz na wsi czy w mie scie.. bo w miastach koty tez widzałem na smyczy prowadzone.. i wtedy takłasciciel moze zrobićsparwe w razie zagryzienia tej kociej zakały... ale ak ma świadka.. jak niema to nic nie zrobi takiemu włascicielowi psa...
A pzoatym to Hasiak.. i niechc e z niej robić jakiejs bestii.. chociaż tez neuichce zeb to był pies typoy do dogoterpii...Oani tak jest jeszcze mala.. 3,5 misiąca to tyle co i nic. to jeszcze szczenie...
A wogule ska to oburzenie???


Moja Freyka(na nia mówie Niunka) tez była taka puchata jak ja wziołem:) teraz ma juz 3,5 mies i traci duz ze swojej szczeniecej urody.. ale myskle ze za dwa latka oddam jądo rreproduktora to pojawia sie u mnie stadko małych Kochanych szczeniaczków:D

Słuchajcie, takie rzeczy sie dzieją na gronie. Prosiłam już kilka osób, żeby tam cos pisały, ale nikt się nie pofatygował. Przecież sama im wszystkim nic nie udowodnie :/

Runa - 2006-09-10, 14:04

metros p[odaj dokładnie gdzie to jest na tym gronie bo weszłam tam raz ale jakoś nic nie mogłam znaleźć to sobie odpuściłam

a takie rzeczy to tylko w ...gronie :/

metros - 2006-09-10, 15:28

http://w8.grono.net/forum/46538/0/
ravenga - 2006-09-15, 18:39

http://www.allegro.pl/ite...1_5_roczna.html

tekst ogłoszenia mnie dobił.. ;/

metros - 2006-09-15, 18:59

Napisał tak, zeby bylo zgodne z regulaminem Allegro.
lupakowa - 2006-09-15, 19:12

Zerknijcie w inne przedmioty sprzedającego :chop:
metros - 2006-09-15, 19:29

Faktycznie :zalamany: Suka Nowofunland :niepewny: Zreszta one wszystkie raczej są cieniem psów niż psami... Kwintesencja pojęcia "pseudohodowla".
basia - 2006-09-15, 20:03

To samo zdjęcie szczeniaka owczarka podhalańskiego pokazuje w każdej aukcji dotyczącej tej rasy :zly:
agacia - 2006-09-15, 20:20

Yorki moga miec takie biale znaczenia?
Jura - 2006-09-15, 22:58

agacia napisał/a:
Yorki moga miec takie biale znaczenia?


U Yorków mogą zdarzyć sie białe znaczenia ze wzgledu na to, że jednym z przodków tych psów był maltańczyk. Jednak te białe znaczenia z reguły są minimalne i jest to zazwyczaj biała plamka na piersiach, która z wiekiem powinna wybarwić się na normalny kolor lub troszeczkę zciemnieć. Jednak ten szczeniak ma zbyt duzo białego, bo białe ma na pyszczku, prawie cały brzuszek i łapki. Więc albo jest "yorkiem" o wadliwym umaszczeniu, albo "yorkiem" jest tylko w 50%. Bardziej prawdopodobna jest druga wersja ;)

Flashka - 2006-09-15, 23:09

To widac ze jakiś skundlony york odrazu, Przeciez Yorkshire terriery nie maja takiego gatunku włosa juz jako szczenieta, cvhyba ze to jakieś bawełniane patorocze. I to umaszczenie...extra tricolor, ciekawe po czym to po westi??
metros - 2006-09-15, 23:24

Jego wszystkie psy raczej przypominają daną rasę niż są jej przedstawicielami. Ten Husky ma przydługawy włos i wygląda jak zachudzony efekt czeskiej hodowli, Nowofunlandka z wyrazu w ogóle Nowofunlanda nie przypomina, ale to nie ma żadnego znaczenia. Najbardziej dobija fakt, że na mordkach tych psiaków widać prawdziwą, psią tragedie. Są osowiałe, zaniedbane i przerażone..
Flashka - 2006-09-15, 23:55

Dokladnie metros. Mi brakuje słow na takie osoby. Czysta patologia. Cholera wie czy te psy sa wogole zdrowe i ile jeszcze pożyja.
Jura - 2006-09-16, 00:53

Nsajbardziej mnie przeraża ta nowofundlandka. Wychudzona, smutna, osowiała. Oby nie trafiła do kolejnej rozmnażalni. Ktoś ma namiary na jakieś niufkowe forum? Może ktoś ją wykupi i przy okazji zgłosi gdzie trzebA?
kalinaM - 2006-09-16, 21:23

to straszne :roll: :niepewny: .....
ile na alegro jest pseudo-husky :cry: :-x .

MiK - 2006-09-16, 21:55

po ilosci i roznorodnosci to normalnie szok... oproznia jakies schronisko czy co ?? czy zmienia profil produkcji ?? szlag czlowieka trafia jak widzi takie cos... jakby telefony sprzedawal :/
Jura - 2006-09-16, 22:30

A może te psy pochodzą z kradzieży. Bo sorry, ale niefu nie należą do tanich psów ani w kupnie ani w odchowaniu i facet po 1,5 roku sprzedawałby sukę za 100 zł?
metros - 2006-09-16, 23:35

U Niufków http://www.nowofundland.pl/
Juz wyłapali suczke i mają dla niej dom..

Jura - 2006-09-17, 00:01

No to super, mam nadzieję, że cała akcja przejdzie pomyslnie. Swoją drogą dziwne, za facet tak chętnie oferuje transport.
Ati - 2006-09-17, 15:16

a najgorsze , ze kolo ciebie ,koles dopuszcza i nic do niego nie dociera, jedynie chyba jak by mu przyladowac
szlak mnie tylko trafia, i jeszcze sie szczerzy na zdjeciach :cisza:

metros - 2006-09-17, 15:29

Gdzie? Co ? Jak?
Flashka - 2006-09-17, 15:44

Mnie wogole rozbraja jak hodowle moga dawac swoje szczeniaki na allegro. Rozumie co innego w sposob reklamy, bez licytacji lub kup teraz.

Bo co sobie pomysli porzady człowiek o hodowcy ktory sprzedaje szczeniaki tam gdzie jacys pseudohodowcy :roll: . Naprzykład taka aukcja

http://www.allegro.pl/ite...rodowodowe.html

Przeciez sa różne portale z reklamami itd. A Allegro to przeciez totalne dno :roll:



O i to też mnie rozbroiło....

http://www.allegro.pl/ite...ie_okazja_.html

agacia - 2006-09-17, 15:59

Koles chyba nigdy nawet na wystawie nie byl,zeby 100% syberiana zobaczyc :P Wogole to ogloszenie jest zalosne,ale chyba juz kiedys byl poruszany temat tego goscia,ale on jest niereformowalny :/

[ Dodano: 2006-09-17, 16:04 ]
http://www.allegro.pl/ite...ian_husky_.html

A ja myslalam,ze plec szczeniakow mozna od razu po urodzeniu sprawdzic :roll: no i kolor oczu najwazniejszy :/

metros - 2006-09-17, 18:39

Cytat:
‘Wolf Of The Shadow’


Nie mogą sie zdecydować czy Shadow of The Wolf czy na odwrót..

Flashka, niby masz rację, ale popatrz na to z innej strony. Na allegro nie tylko docierają ludzie, którzy chcą kupić jak najtaniej cos z niebieskimi oczami.. ale też tacy, którzy chcą dokonać świadomego zakupu. Nie każdy rodzi się alfą i omegą odnośnie sposobów szukania hodowli itd... Jak to ma byc pierwszy pies bardzo łatwo paść ofiarą naciągania i manipulacji. A allegro to popularne miejsce, jak człowiek zobaczy różnice między ogłoszeniem "Haski niebieskie oczy czarne (450zł) i szare (350zl). Non stop" a hodowcą z prawdziwego zdarzenia piszącym o socjalizacji, o wystawach, o rodzicach, o psychice, o odzywianiu szczeniaka - to generalnie chyba coś mu się nasunie? Tak naprawdę to pretensjonalne ogłoszenie można zamiescić nawet na własnej stronie www. I analogicznie, można stworzyć aukcje na allegro, którą czytając nie odniesie się wrażenia, że chodzi o zysk. To wszystko zależy od hodowcy i jego podejścia.. Nasi Polscy hodowcy , co niektórzy, myślą, że są strasznie lepsi, bo nie umieszczają ogłoszeń na allegro, ale za to ogłaszają się na zagranicznych stronach gdzie sprzedają producenci z puppy mills :/ No i co , faktycznie "lepsi" o niebo. To wszystko jest kwestią podejścia hodowcy.

Flashka - 2006-09-17, 19:04

No tak metros masz racje, ale mi glownie chodzilo o to ze przeciez mozna zrobic sobie reklamowke na allegro, a nie zaraz wystawiac psy na aukcje czy kup teraz. Różnica jest bynajmniej dla mnie.
metros - 2006-09-17, 19:52

No właśnie niby można.. My tak zrobiliśmy w związku z Bezdomnymi Szpicami i ... usnęli nam aukcje, bo naruszała regulamin. Jeśli dasz aukcje informacyjną to konkurencja Ci ją zdejmie... :/
basia - 2006-09-17, 19:59

metro, możnaby było spróbować z aukcją informacyjną pod pretekstem sprzedaży czegoś .. czegokolwiek. A jak wygląda sprawa ogłoszeń dawanych przez różne instytucje szukające nowych domów dla psów?
metros - 2006-09-17, 20:03

??


Wg mnie zamiast pisac "aukcja informacyjna, nie licytowac" powinnismy napisac "przed licytacja, skontaktuj sie z nami , zastrzegamy sobie prawo odmowy "sprzedaży""

basia - 2006-09-17, 20:11

Właśnie :)
USH - 2006-09-17, 23:36

http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=4506357


tu są komentarze jakie ma ten handler ;(
to mnie dopiero przerazą :(
Ludzie sa zadowoleni, super, pieski super rasowe , ech :(

wera - 2006-09-18, 00:42

USH napisał/a:
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=4506357


tu są komentarze jakie ma ten handler ;(
to mnie dopiero przerazą :(
Ludzie sa zadowoleni, super, pieski super rasowe , ech :(

niestety na allegro zazwyczaj komentarz wystawia sie chwię po otrzymaniu "przesyłki" ... no i jak raz sie wystawi komentarz, to juz go nie mozna ani zmienić ,ani usunąć, bo jak pisza "władze" allegro, to komentarze są tylko i wyłącznie sprawą userów i oni się w to nie mieszają :zly: więc nawet jakbyś kupiła od niego szczeniaka w przypływie szczęścia wysłałabyś mu pozytywny komentarz ,a szczeniak zdechłby Ci na drugi dzień, to komentarza juz nie zmienisz :-? A nawet pseudohodowcy sprzedaja psy na tyle "zdrowe", żeby chociaż te 2 dni jeszcze pożyły :( :zly: ludzie nie majac świadomosci co robią kupujac takiego psa, cieszą sie nim i komentarze wystawiają... :-?
Teraz to trzebaby było wysłać do tych osób zapytania jak sie szczeniaki miewają.... nie zdziwiłabym się gdyby juz nie byli pozytywnie nastawieni do sprzedajacego... :zly:

Flashka - 2006-09-18, 10:43

USH napisał/a:
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=4506357


tu są komentarze jakie ma ten handler ;(
to mnie dopiero przerazą :(
Ludzie sa zadowoleni, super, pieski super rasowe , ech :(



Tylko nie handler :zly: jak juz to handlarz:P

bo potem dzwonia do mnie niedoinformowani i sie pytaja czy pośrednicze w sprzedaży psów :/


a co do komentarzy...pewnie wystawiaja je dzien dwa od zakupu, a potem to juz nikt nie wie jak z tymi szczeniakami jest. Ile z nich zdycha na jakies świństwa.

AMelka - 2006-09-18, 13:32

co prawda nie allegro, ale...

trafiłam przez zupełny przypadek na takie ogłoszenia:

Siberian Husky 1

Siberian Husky 2

ogłoszenia brzmią identycznie.... "rodowód do wglądu" !! "do dogoterapii" !!

:wsciekly: :wsciekly:

kalinaM - 2006-09-18, 17:49

Ostatnie dwa kolejne krycia obfitowały w 11 oraz 12 szczeniąt.
Ciekawe ile będzie w miocie Twojej suczki?
:zly:
http://www.allegro.pl/ite...ie_okazja_.html

Śnieżna Rakieta - 2006-09-19, 08:35

http://ale.gratka.pl/oglo...zenieta_po.html
metros - 2006-09-19, 09:31

Cytat:
Nie do to nie jest ochlapywanie błotem, nie odpowiadacie na pytania, nie udzielacie informacji o psie, faktycznie nie dawno się odezwaliście, ale ja już nie jestem zainteresowana współpraceą z Wami, ucierpią na tym tylko psy, wolę zakupić lub zaadoptować na własną ręke huskiego niż liczyć z Waszej strony na kontakt albo na jakiekolwiek informacje i zapytania o psa. Skoro podejmujecie się prowadzenia tak ważnej sprawy jaką jest adopcja szpiców powinniście zadbać o odpisywanie na maila. Wchodzę często, nawet bardzo często na Waszą stronę ale z Waszą działalnością nie chcę mieć nic wspólnego. Pozdrawiam i życze powowdzenia pieskom by znalazły dom, a Was proszę o zastanowienie się nad sposobem prowadzeniem serwisu. Pozdrawiam.Ewelina


http://www.gray.pupile.com/

KasiK - 2006-09-19, 10:42

Nie ma co się przejmować takimi ludźmi. Oni zawsze swoje. Jeśli nie miala cierpliwości żeby poczekać, chciala wszystko "już" to być może nie bylaby dobrą opiekunką huskiego.
metros - 2006-09-19, 10:45

Ona? Złą opiekunką? Ależ gdzie! No przecież to idealne warunki - ani nie biega ani nic, za to rozmnaża.. Biedne psy, strasznie straciły.
agacia - 2006-09-19, 10:46

Tylko,ze pewnie i tak skads tego haszcaka wytrzasnie :/
KasiK - 2006-09-19, 10:49

Ups.....aha...

:zly:

metros - 2006-09-19, 10:50

No i nie jest pełnoletnia :D

Wytrzaśnie i to w ciągu sekundy... Wystarczy otworzyc gazete.

agacia - 2006-09-19, 10:58

Ja nie wiem jak takich ludzi przekonac,ze nie maja racji. Chyba musialby sie im urodzic caly miot chorych psow,zeby sie na wlasnej skorze przekonali.Tylko wtedy jak zwykle cierpiec musialyby psy :/
ela - 2006-09-19, 11:38

a ja mam brata debila.Kontaktu z Nim czestego nie mam,mieszka 70 km od nas ale zna moje zdanie nt.pseudohodowli,wie ,że sunie mam wysterylizowane itd. i co zrobiła kupił goldena ."wiesz ten N... spod 17-stki ma suke i ma szczeniaki" To Mu mówie kup z papierami ,a On "eeee z swistek papieru tyle płacić przeciez znam suke i psa co krył.No i co !!!!! No i po 3 dniach okazało sie ,że psiak ma parwowiroze bo przecież szczepić pan N.... nie będzie ,zarobaczony malec jak diabli.Ręce opadaja.Po tygodniu na kroplówkach mały dochodzi do siebie ale jak to odbije sie na jego rozwoju.... No i 2 inne psiaki zdechły.Powiedziałam bratu ,że powinien pójsc do "sąsiada" i powiedzieć,że tak właściwie to on powinien pokryć koszty leczenia szczeniaka skoro szkoda mu było na szczepienia. MAKABRA !!!! Czy na prawdę ludzie musza uczyć sie na własnych błędach? Tak trudno zrozumieć,że ktos moze cos więcej wiedziec? zaltylko tych szczeniaków a mój madry braciszek co zaoszczedził na "papierach" wydał na weta iteraz na diete malca. :zly:
metros - 2006-09-19, 11:45

ela napisał/a:
a ja mam brata debila.Kontaktu z Nim czestego nie mam,mieszka 70 km od nas ale zna moje zdanie nt.pseudohodowli,wie ,że sunie mam wysterylizowane itd. i co zrobiła kupił goldena ."wiesz ten N... spod 17-stki ma suke i ma szczeniaki" To Mu mówie kup z papierami ,a On "eeee z swistek papieru tyle płacić przeciez znam suke i psa co krył.No i co !!!!! No i po 3 dniach okazało sie ,że psiak ma parwowiroze bo przecież szczepić pan N.... nie będzie ,zarobaczony malec jak diabli.Ręce opadaja.Po tygodniu na kroplówkach mały dochodzi do siebie ale jak to odbije sie na jego rozwoju.... No i 2 inne psiaki zdechły.Powiedziałam bratu ,że powinien pójsc do "sąsiada" i powiedzieć,że tak właściwie to on powinien pokryć koszty leczenia szczeniaka skoro szkoda mu było na szczepienia. MAKABRA !!!! Czy na prawdę ludzie musza uczyć sie na własnych błędach? Tak trudno zrozumieć,że ktos moze cos więcej wiedziec? zaltylko tych szczeniaków a mój madry braciszek co zaoszczedził na "papierach" wydał na weta iteraz na diete malca. :zly:


I niech będzie świadomy, że pies do końca życia będzie już mniej odporny.. Ma nauczkę.

Runa - 2006-09-19, 15:11

ale gdyby poszedł do sąsiada i kazał płacić za leczenie szczeniaka a inni, którym zdechły bądź też chorują również poszli by do niego po zwrot kosztów to moze panu N odechciałaoby się szczeniaków na zawsze :evil:
Runa - 2006-09-19, 15:14

a ja mam też problem bo moi teścowie będą szukac psiaka do domku, nie są zdecydowani na żadną rase (raz chcą do pilnowania, innym razem do zabawy, do kochania, do... :roll: )
jestem pewna na 100% że na rodowodowego ich nie namówie ale myśle intensywnie jak ich przekonac żeby dali dom jakiemuś psiakowi z adopcji :| Boje się, ze wezmą byle jakiego bo ktoś tam ma szczeniaki :-x problem tym większy, ze myślą własnie o młodym psiaku, żeby sobie sami mogli go wychować :/

agacia - 2006-09-19, 15:48

To moze ze schroniska jakiegos? Tam tez sa szczeniaki :)
Reimar - 2006-09-19, 16:17

adderus napisał/a:
może coś jest nie tak z serwerem BS :) bo ostatnio pojawiło się kilka zarzutów o ignorowanie maili i zgłoszeń :D


Emoty uzyte w poscie sugeruja, ze taki obrot sprawy bardzo by Cie ucieszyl, ale musze Cie rozczarowac... e-maile dochodza do tych, ktorzy przysylaja zgloszenia i sa naprawde zainteresowani adopcja. Dziwnie zazwyczaj nie dochodza do takich jak autorka zacytowanej wypowiedzi...

Wera, ja proponuje, zeby Adderus przejal obowiazki od modow mojego dzialu (w tym moje), bo zdecydowanie lepiej sie tym zajmie.

metros - 2006-09-19, 17:04

Reimar, nie miał nic złego na myśli... Zwykła informacja.
basia - 2006-09-19, 17:05

Cytat:
adderus napisał/a:
może coś jest nie tak z serwerem BS bo ostatnio pojawiło się kilka zarzutów o ignorowanie maili i zgłoszeń


Emoty uzyte w poscie sugeruja, ze taki obrot sprawy bardzo by Cie ucieszyl, ale musze Cie rozczarowac... e-maile dochodza do tych, ktorzy przysylaja zgloszenia i sa naprawde zainteresowani adopcja. Dziwnie zazwyczaj nie dochodza do takich jak autorka zacytowanej wypowiedzi...

Z góry uprzedzam, że nie atakuje BS!!
Zimą szukałam domu dla znajdy - husky - z okolicy. Dostałam namiary na gościa z bielska, który wypełnił formularz na BS, że chce zaadoptować psa. Chyba to Wera mi posłała jego dane i zaznaczyła, że koleś nie jest sprawdzony. Zadzwoniłam do niego. Kiedy w rozmowie padło, że mam jego dane z BS usłyszałam wiele dość niemiłych słów :roll: Głównie chodziło mu o brak kontaktu, o brak zainteresowania nim jako potencjalnym chętnym na psa z adopcji. Miał pretensje, że nikt z nim nie porozmawiał a formularz wysłał ponad pół roku temu i skąd miała wiedzieć na ile poważny jest to serwis i ludzie nim się zajmujący. Psa nie chciał, a mnie uszy tylko bolały .. :/

Reimar - 2006-09-19, 17:15


Iwona - 2006-09-19, 18:46

Reimar,napewno ciężko jes zweryfikowac osoby które się zgłaszają.
Myślę że czasami zrezygnuje ktoś,kto mógłby dac dobry dom jakiemuś psiakowi :(
Ktoś czeka,czeka....i nic .
Ja niestety nie wytrwałam próby czasu ,i zaczełam szuka gdzie indziej :oops:
choc niestety nie wybrałam za dobrze :evil: chyba za karę

wera - 2006-09-19, 19:48

Iwona napisał/a:
Reimar,napewno ciężko jes zweryfikowac osoby które się zgłaszają.
Myślę że czasami zrezygnuje ktoś,kto mógłby dac dobry dom jakiemuś psiakowi :(
Ktoś czeka,czeka....i nic .


Niestety do puki osób chętnych na terenowych bedzie tak mało, to niestety nadal sprawdzanie chetnych bedzie trwało ile trwa to obecnie :-? Mamy zasadę, ze oddajmy psy tylko i wyłacznie w sprawdzone ręce i dzięki temu psy oddawane przez nas, ponownie do adopcji nie trafiają. Niestety chetni zazwyczaj chcą aby ich sprawdzic od ręki i psa najlepiej do domu im przywieść :-? Tylko jakoś mało który chętny sie zastanawia ile innych osób jeszcze chce psa zaadoptować, a ile jest osób które tym sie zajmują.... :(


Iwona napisał/a:

Ja niestety nie wytrwałam próby czasu ,i zaczełam szuka gdzie indziej :oops:
choc niestety nie wybrałam za dobrze :evil: chyba za karę

Tak niestety kończy się brak cierpliwosci i podejmowanie decyzji pod wpływem chwili :(

[ Dodano: 2006-09-19, 19:50 ]
Runa napisał/a:
a ja mam też problem bo moi teścowie będą szukac psiaka do domku, nie są zdecydowani na żadną rase (raz chcą do pilnowania, innym razem do zabawy, do kochania, do... :roll: )
jestem pewna na 100% że na rodowodowego ich nie namówie ale myśle intensywnie jak ich przekonac żeby dali dom jakiemuś psiakowi z adopcji :| Boje się, ze wezmą byle jakiego bo ktoś tam ma szczeniaki :-x problem tym większy, ze myślą własnie o młodym psiaku, żeby sobie sami mogli go wychować :/


zawieź teściów do schroniska i niech sobie wybierają :)

[ Dodano: 2006-09-19, 19:55 ]
metros napisał/a:
Cytat:
Nie do to nie jest ochlapywanie błotem, nie odpowiadacie na pytania, nie udzielacie informacji o psie, faktycznie nie dawno się odezwaliście, ale ja już nie jestem zainteresowana współpraceą z Wami, ucierpią na tym tylko psy, wolę zakupić lub zaadoptować na własną ręke huskiego niż liczyć z Waszej strony na kontakt albo na jakiekolwiek informacje i zapytania o psa. Skoro podejmujecie się prowadzenia tak ważnej sprawy jaką jest adopcja szpiców powinniście zadbać o odpisywanie na maila. Wchodzę często, nawet bardzo często na Waszą stronę ale z Waszą działalnością nie chcę mieć nic wspólnego. Pozdrawiam i życze powowdzenia pieskom by znalazły dom, a Was proszę o zastanowienie się nad sposobem prowadzeniem serwisu. Pozdrawiam.Ewelina


http://www.gray.pupile.com/


ma suke sh, chce psa sh oczywiscie niezgadza sie na sterylizację :lol: powstrzymam sie od komentarza :roll:

basia - 2006-09-19, 21:23

wera napisał/a:
Niestety do puki osób chętnych na terenowych bedzie tak mało, to niestety nadal sprawdzanie chetnych bedzie trwało ile trwa to obecnie

Myślę, że to jest największa bolączka BS :-? Ludzie są niecierpliwi, takie mamy teraz czasy. Może na stronie BS powinny pojawić się artykuły opisujące pracę wolontariuszy, artykuły, które jasno wyjaśnią, że BS nie jest hipermarketem, że zwierzęta znajdujące się na tych stronach są psami potrzebującymi opieki, pomocy a nie towarem handlowym.
Nie chcę Wam niczego narzucać ani nikogo pouczać. Napisałam tylko co mi się nasunęło :oops:

metros - 2006-09-19, 21:29

Basia pracujemy nad tym a wszelkie uwagi są mile widziane. Gwałtownych zmian na lepsze spodziewać sie nie można, ale metoda małych kroków...
wera - 2006-09-19, 21:31

basia napisał/a:
wera napisał/a:
Niestety do puki osób chętnych na terenowych bedzie tak mało, to niestety nadal sprawdzanie chetnych bedzie trwało ile trwa to obecnie

Myślę, że to jest największa bolączka BS :-? Ludzie są niecierpliwi, takie mamy teraz czasy. Może na stronie BS powinny pojawić się artykuły opisujące pracę wolontariuszy, artykuły, które jasno wyjaśnią, że BS nie jest hipermarketem, że zwierzęta znajdujące się na tych stronach są psami potrzebującymi opieki, pomocy a nie towarem handlowym.

Co nieco jest tutaj w nowym serwisie będzie więcej. Tyle ,ze problem w tym, że ludzie nie chca czytać :-? No i gdyby było wiecej terenowych to naprawdę inaczej by to wygladało :(

basia napisał/a:

Nie chcę Wam niczego narzucać ani nikogo pouczać. Napisałam tylko co mi się nasunęło :oops:

Basia pisz jak nawięcej :D Nie ma to jak konstruktywna krytyka, rady, uwagi itd. :D dzięki nim mozemy ulepszać serwis :D A na to co pisze Reimar do Adera i odwrotnie, to nie patrz, bo oni sie nie lubią, wiec wiesz...
;)

Reimar - 2006-09-19, 21:36

wera napisał/a:
na to co pisze Reimar do Adera i odwrotnie, to nie patrz, bo oni sie nie lubią

bardzo subtelnie okreslone :P

basia - 2006-09-19, 21:43

Wera, przeczytałam teksty pod linkiem, który podałaś. To są suche fakty, jak rubryczki w PIT 36 :/ Brakuje w nich emocji, są bezduszne.

P.S. Sama chciałaś krytykę :roll:

wera - 2006-09-19, 21:52

basia napisał/a:
Wera, przeczytałam teksty pod linkiem, który podałaś. To są suche fakty, jak rubryczki w PIT 36 :/ Brakuje w nich emocji, są bezduszne.

P.S. Sama chciałaś krytykę :roll:

Basia, a potrafiłabys to napisać z sercem???

basia - 2006-09-19, 21:57

Ja? :shock:
Nie odgryzaj się od razu ;)

wera - 2006-09-19, 22:04

basia napisał/a:
Ja? :shock:
Nie odgryzaj się od razu ;)

Pytam jak najbardziej poważnie

basia - 2006-09-19, 22:06

:shock: :roll:
wera - 2006-09-19, 22:09

basia napisał/a:
:shock: :roll:

No poważnie cie pytam ,czy napiszesz cos takiego??? Możesz własnymi słowami ,tak jak Ty to widzisz, a da sie Reimar czy Metros i najwyżej naniosa poprawki :D Ja tak zawsze robię ;) Pisze cos tam, daje zazwyczaj Metro, ona mi mówi , ze strasznie potocznym językiem pisze i poprawia ;) I tak mamy gotowy artykuł :D

basia - 2006-09-19, 22:17

Napisała na GG
MiK - 2006-09-20, 15:35

HUSKY suczka poszukiwana - mam psa i szukam osoby posiadajacej suki ....w wiadomym celu....
Autor: dawid
Telefon: 0691549656

to jest ogloszenie z naszego lokalnego portalu :zly: powiedzcie co z tym zrobic albo dajcie kogos doswiadczonego tu bo ja to moge :shootzombie:

ja juz w okolicach kwietnia z nim ten temat przerabialem - teraz dpatrzylem sie ze to ta sama osoba :|
musi bo [piiii] z psem dostaje a jak go dopusci to mu przejdzie - takie jest tlumaczenie a kazda suka i tak raz musi wiec chetne powinny byc - ja pierdziele chyba mnie rozniesie zaraz :mur:

Takatuka - 2006-09-20, 23:54

:?:
Flashka - 2006-09-21, 11:22

ludzie sa zacofani i nawet nie maja ochoty sie dokształcic w pewnych sferach :/
olga ruta - 2006-09-21, 16:07

Dzisiejsza wyborcza. Pseudohodowcy psów przy tych biznesmenach to mięta z bubrem :no:
basia - 2006-09-21, 17:26

Świat się kończy .. :shock:
Iwona - 2006-09-21, 19:10

:shock:
http://www.allegro.pl/ite...ch_suczek_.html

agacia - 2006-09-21, 19:22

Taa,ciekawe teorie ma ten ktos :/ A pozniej wyladuja na BS,bo nie chca chodzic przy nodze albo zabijaja kury sasiada :/
KasiK - 2006-09-21, 20:09

"Suczki nie wyją!" No przecież... :...: :ninja:
Jura - 2006-09-22, 00:26

A ta suczka no faktycznie najpiękniejsza :wstyd:
Asia40 - 2006-09-22, 08:22

Ja to juz sensu w tym wszystkim nie widze.
lupakowa - 2006-09-22, 13:28

Andreus, taki export do rodziny- hmmm, ale jak na organy to juz nie tak rozowo
lupakowa - 2006-09-22, 14:02

adderus napisał/a:


lupakowa napisał/a:
Andreus,
ale tu się uśmiałem ;)


:oops: :oops: :oops:
:padam: :padam: :padam: Wybacz prosze.
Głuchawa, ślepawa juz jestem to zdarzyc się może. :zly:

Malvina - 2006-09-22, 14:52

Cytat:
Andreus
Adderus może pomyśl nad zmianą nicka ;) Powiało jakimś brazylijskim tasiemcem :lol: ;)
Jura - 2006-09-22, 23:18

http://www.allegro.pl/ite...owego_domu.html

[ Dodano: 2006-09-29, 01:08 ]
http://www.allegro.pl/ite...owego_domu.html

ravenga - 2006-09-30, 16:48

http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,983400.asp :-x
AdrianY - 2006-10-02, 00:14

http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1014867.asp
poza husky maja jeszcze troche innych ras :/
http://www.kupsprzedaj.pl...?uid=1747547491

a tu hasio szuka domu
http://www.allegro.pl/ite...owego_domu.html

agacia - 2006-10-05, 00:57

http://www.allegro.pl/ite...tor_tanio_.html :/
http://www.allegro.pl/ite...eproduktor.html :/

metros - 2006-10-05, 12:10

A jaki piękny ten Hasio szukający domu... Już sie o niego biją pseudohodowcy :( Sama bym go wzięła :(
maszerka - 2006-10-05, 20:13

znalazłam na stronie : www.tresura.pl/ogloszenia.php

Oddam TYLKO W DOBRE RECE 3 letniego huska. Maść czarno -biała, oczy niebieskie.Dobrze ułożony,wesoły,towarzyski,lubiący dzieci.Ceni niezależność i swobodę-wymaga dużej uwagi.Idealny dla niego będzie ogrodzony dom z ogrodem (czego mi brak)i opiekunowie lubiący aktywny wypoczynek.Pies jest u nas od roku(znajda).Jest przesympatyczny i kochany,jednak tęskni za wiąkszą ilością ruchu i swobody.

Kontakt:
woj. opolskie
tel: 0774611447 wieczorem lub 667946500

AdrianY - 2006-10-05, 23:05

metros napisał/a:
A jaki piękny ten Hasio szukający domu... Już sie o niego biją pseudohodowcy :( Sama bym go wzięła :(


urzekl mnie ten psiak bardzo :zalamany: aukcja jest zakonczona, pisze ze psiak znalazl nowego wlasciciela, mam nadzieje ze dobrze trafil :/

wajola - 2006-10-11, 15:37

Hej, a co z tym tekstem? artykuł Reimar bardzo mi się spodobał.. zawiera same autentyczne, praktyczne informacje. Jak zrobię swoją stronkę to spróbuję uklecić coś w stylu przesłania, bo narazie na blogu nie mam miejsca :oops: a nie wiem kogo poprosić o pomoc w riobieniu stronki :oops:
koza - 2006-10-11, 22:13

ups...chyba ktoś miał wpadkę :zly:
http://allegro.pl/item132...rian_husky.html

huska - 2006-10-12, 15:10

adderus ... trochę przypomina haszczaka ... ale matka też musiała być mieszańcem ... a tak w ogóle ta słodko wyglądja ;) i dobrze chociaż, że sprzedający chce dla nich dobrego domu :)
olga ruta - 2006-10-13, 22:41

Czy do oddania to też tu?
http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1125354.asp
Fajna suczka, szkoda jej dla pseudo...

wajola - 2006-10-14, 20:10

Dla pseudo? ja odniosłam inne wrażenie...ale te mieszanki to katastrofa :shock:
huska - 2006-10-14, 20:15

a w tym ostatnim to ktoś sie znalazł ?? bo szkoda jej ... chętnie sama bym ją wzięła ...
ravenga - 2006-10-15, 11:42

http://ale.gratka.pl/oglo...rian_husky.html NC
KasiK - 2006-10-15, 13:19

http://www.psy.elk.pl/ogl...-Husky-WARSZAWA!.htm :arrow: Może ktoś porozmawialby z nią, przekonal...

***
Niestety, nie wiem dlaczego, ale nie da się wstawić tego jako linka w calości, może przez to ".htm" Można skopiować adres i wpisać w pasek adresu to wejdzie...

gosia.marta - 2006-10-15, 16:24

huska napisał/a:
a w tym ostatnim to ktoś sie znalazł ?? bo szkoda jej ... chętnie sama bym ją wzięła ...


jeśli masz na myśli tę, do której linka wrzuciła Olga Ruta, to z tego co wiem, cały czas szuka domu.
jej dziwna właścicielka wrzuca te ogłoszenia wszędzie, są na gronie, wiszą m.in. też w klinice na SGGW.
zastanawia mnie jedno - zapytałam ją na gronie, czy skontaktowała się z hodowcą. nie odpowiedziała. a moim zdaniem to najbardziej oczywista droga, kiedy człowiek NAPRAWDĘ MUSI oddać psa (to, czy ona naprawdę musi, to już inna para kaloszy).
hodowcy, których znam przyjęliby w awaryjnej sytuacji "swojego" psa. a ona pisze, że sunia jest z dobrej hodowli, ale nie chce powiedzieć z jakiej. tak jakby się bała, że hodowca się w ogóle dowie, że ona ją oddaje.
dla mnie to podejrzane :-?

olga ruta - 2006-10-16, 09:05

http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1127361.asp
Pewnie, że suczkę. Dwa mioty w roku i raz-dwa się te 250 zł zwróci...z nawiązką. :/

agacia - 2006-10-16, 11:01

Dobre warunki...2 koty sasiada :/
olga ruta - 2006-10-16, 13:00

http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1127200.asp
NC

ravenga - 2006-10-16, 13:56

Wyczerpująca reklama psiaka do sprzedania, nie wspomne juz o tej kanadyjskości. Napewno sie ktoś po suczke zgłosi ;)
Iwona - 2006-10-16, 22:48

może kogoś zainteresuje

http://www.allegro.pl/ite...ice_amicus.html

ravenga - 2006-10-17, 13:00

ALbo to (choc AM mi to nie przymnomina nic a nic) http://www.pupile.com/ogl...r=9587&dzial=12
wera - 2006-10-17, 17:10


Iwona - 2006-10-17, 17:21

:zly:
no i oczywiście cierpią na tym psy ,nic tylko....
:shoot: :shoot: :shoot:

lupakowa - 2006-10-17, 17:23


mike - 2006-10-18, 17:31

:/

[ Dodano: 2006-10-18, 17:33 ]
nie rozumiem - po co to wszystko? dla kasy? :shock:

huska - 2006-10-18, 21:34

a co z tym linkiem Kasik ' a ?? bo coś nie chce się otworzyć ..
Iwona - 2006-10-19, 18:40

:?:
http://www.allegro.pl/ite...schronisku.html

Ciekawe, z rodowodem :/
http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html

gg amorozo - 2006-10-21, 11:54

ravenga napisał/a:
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/290315_siberian_husky.html NC
to powino być w dziale humor :rotfl:
Rafał - 2006-10-21, 16:01

gg amorozo napisał/a:
ravenga napisał/a:
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/290315_siberian_husky.html NC
to powino być w dziale humor :rotfl:

a co w tym smiesznego? :shock:

olga ruta - 2006-10-23, 14:23

Czyli z akitami też się zaczęło?
http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1128369.asp

agacia - 2006-10-23, 14:51

Ze bez papierow? To chyba niestety wiekszosci ras juz dotyczy :(
dove - 2006-10-23, 14:52

Tam jest: "Polecam tą rasę psów stróżujących..." !!!!
agacia - 2006-10-23, 14:59

Akurat akity amerykanskie(inaczej duzy japonski pies) moga byc psami strozujacymi ;)
olga ruta - 2006-10-23, 15:06

Że stróżujące, to się wie, że tak.Chodziło mi o to, że bez rodowodu. Jeszcze w zeszłym roku, jak się rozglądałam, to było nie do pomyślenia, a o rodowodowego też było ciężko, teraz - proszę bardzo. To się nazywa byc frontem do klienta. Boję się tylko, że bardzo to zaszkodzi wizerunkowi tej pięknej, dumnej rasy. Będą klepac z jakąś suką owczarka niem., a jeszcze jak będzie miała charakter niezrównoważony, to może byc niefajnie...
agacia - 2006-10-23, 15:24

OR,z tym strozujacym do Dove pisalam. A moze jednak maja papiery,chociaz w sumie watpie patrzac na cene :(
huska - 2006-10-23, 15:29

a neiwiem co ... boją się pokazać zdjęć czy co ??
agacia - 2006-10-23, 15:36

Wydaje mi sie,ze to malo jak za DJP,ale nie wiem bo nigdy sie nie interesowalam cenami akit ani japonskich ani amerykanskich,ale jezeli rzeczywiscie o nie tak trudno jak pisze Olga to pewnie kosztuja okolo 2000 albo i wiecej.
olga ruta - 2006-10-23, 15:50

W tym ogłoszeniu napisali, że szczeniaki po rodzicach rodowodowych, więc na bank bez papierów. A cena z rodowodem w zeszłym roku była 2000 - 3000 zł. To chyba tak by nie spadła...
Flashka - 2006-10-23, 16:02

http://www.allegro.pl/ite..._woj_dolno.html

żałosne!!

wera - 2006-10-23, 16:05

Flashka napisał/a:
http://www.allegro.pl/item135267142_szukam_reproduktora_dla_siberian_husky_woj_dolno.html

żałosne!!

zgłosiłam naruszenie zasad :evil: ona "nic" nie sprzedaje, wiec jest to naruszenie zasad :evil: kliknijcie też naruszenie zasad, to aukcje usuną :evil:

agacia - 2006-10-23, 16:05

Zglosilam naruszenie zasad. Aukcje BS zdjeli,ze niby nic do sprzedania nie ma to wpisalam,ze to jest ogloszenie,reklama ;) Tez zglaszajcie

[ Dodano: 2006-10-23, 16:06 ]
Widze Wera,ze w jednym czasie pisalysmy :)

[ Dodano: 2006-10-23, 16:13 ]
http://www.allegro.pl/ite...yje_suczke.html :/

MiK - 2006-10-23, 16:36

tez zglosilem naruszenie :/ to juz jest szczyt normalnie :|
maszerka - 2006-10-23, 19:19

ja tez zgłosiłam...choc jezeli bedzie chciała dopuscic to i tak dopusci... niestety
agacia - 2006-10-23, 19:27

To to pewnie tak,ale zawsze troszke sie zmniejsza szanse na znalezienie "reproduktora" zglaszajac naruszenie zasad.
basia - 2006-10-23, 20:28

Ja też zgłosiłam, a jak :evil: Chociaż trochę im krwi napsujemy :evil:
Asia40 - 2006-10-24, 10:51

Nie wiedziałam, ze akcje BS Alegro zdjeło! Do tej pierwszej informacji co wystawiałam w zeszłym roku z Waszymi tekstami to się nie czepiali! Moze ktoś stawić szczeniaka do sprzedaży i dać te teksty jeszcze raz?
Zawsze ktoś przeczya.

agacia - 2006-10-24, 13:56

Ale na aukcji teoretycznie byl wystawiony psiak z BS,tylko cos bylo napisane,zeby nie licytowac,tylko kontaktowac sie z serwisem.A moze by tak sprzedawac jakies fotki psiakow,czy tapety :)
Jura - 2006-10-24, 18:44

No bo to trzeba napisać "Przed zalicytowaniem skontaktuj się z serwisem." i jeżeli znajdzie się jakaś osoba chętna na adopcję, nawet niekoniecznie poprzez allegro to wtedy dopiero "licytuje"
agacia - 2006-10-24, 21:13

No to to na pewno,bo pozniej by sie ludzie czepiali,ze wygrali aukcje,a nie dostaja psiaka i ja to rozumiem :)
Reimar - 2006-10-28, 18:36

"Piękny czarno-biały husky o imieniu MKNąCA STRZAŁA z rodowodem poszukuje suczki do pokrycia. Ceny do negocjacji bo i tak zbieram na studia."

http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,476625.asp

:zly:

agacia - 2006-10-28, 19:57

Mknaca strzala to chyba przydomek a nie imie :roll: ale tak pozatym to :zly:
Vorevol - 2006-10-28, 20:00

agacia napisał/a:
Mknaca strzala to chyba przydomek a nie imie ale tak pozatym to


Jesli nawet przydomek to idiotyczny.... :zly:
A tresc to juz nawet nie wspominam..... :guns: :jump: :ninjabattle: :shootzombie: :shoot:

MiK - 2006-10-28, 21:32

fantastyczne ogloszenie - wiecej takich ambitnych studentow nam potrzeba :/
wajola - 2006-10-30, 14:41

Wysłałam maila do tego gościa :> że mam "parę" :evil: i zadałam parę ważnych pytań... :P
huska - 2006-10-30, 15:39

hehe mi też dzisiaj wychodzę ze szkoły a tu - cześć masz nowego haszczaka ?? a co ztamtym ?? zdechł ?? wypadek ?? :D :shock: :evil: :shock: :P
Iwona - 2006-10-30, 17:39

:szok:
sprawdzony reproduktor.........

http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1151036.asp

agacia - 2006-10-30, 17:51

To niezle :roll:
Ati - 2006-10-30, 18:34

a z tylu na zdj psy w kojcach, pewnie rozmnazalnia
Reimar - 2006-10-30, 18:45

To ten palant z Lublina, ktorego wtedy nagralam na dyktafon. Dziwie sie, ze sprzedaje jedynego samca... czyzby rasa przestala sie wreszcie oplacac i w tych regionach?
basia - 2006-10-30, 20:35

ReiMar, a jak sprawa Jamrożych?
Reimar - 2006-10-30, 21:18

Pismo do ZK poszlo kilka tygodni temu i jak do tej pory cisza... Zapytam Hanie czy moze u niej w oddziale ZG cos sie dowiadywal.
basia - 2006-10-30, 21:29

Może zaczekaj i zacznij pytac po światówce. Teraz to nikt do tego głowy nie będzie miał :roll:
wajola - 2006-10-31, 20:36

Jamrożych? A co to za sprawa, jeśli można wiedzieć? :oops:
huska - 2006-11-01, 17:56

Wysłsłam meila temu facetowi bo nei umiem na to patrzeć .... hehe ciakwe jakie suki pokrył ??heh może suki co latały z cieczką bo NIEODPPOWIEDZIALNI właściciele je puścili.... i napeno nie ma rod. skoro napenwio TYLKO matka ma rodowód ... a jak mu napisałam o uprawineiniach hodowlanych ... to pweni nie wiedział o czym piszę .... a po zdjęciu widać jak pies się szarpie - bo napewno jestniewybiegany ....
metros - 2006-11-01, 18:19

Ja mam pretendenta do nagrody hodowcy miesiąca...

Hodowla.. PARACORTUS.. zaprasza po szczeniaczki po INNISFREE SILVER Paracortus i Innisfree NEW YORK RANGER.
Niby wszystko ślicznie, ale warto zgłębić rodowód tego skojarzenia...

INNISFREE SILVER Paracortus - M: ELITA z Coyoacan O: Innisfree NEW YORK RANGER
ELITA z Coyoacan - M: BAJKA z Coyoacan O: Innisfree NEW YORK RANGER

Czyli w tym skojarzeniu Innisfree Silver Paracortus - Innisfree New York Ranger
ojcem, dziadkiem i pradziadkiem będzie jeden pies. A resztą dziadków i pradziadków jego przodkowie.

Ewaka obstawia, że urodzi sie Liza Minelli, ja stawiam na UFO...

[ Dodano: 2006-11-01, 18:27 ]
Aby zobrazować to, co mnie zabolało popełniłam "pikaso" - wiem, wiem masakra, ale musicie mi wybaczyć. Do ASP się nie wybieram, więc mogę...

agacia - 2006-11-01, 18:38

Hmm...czy RANGER jest az taki piekny i wartosciowy,zeby robic taki inbreed? Czy to moze oszczednosc kasy za krycie innym psem?Az sie chyba skusze na policzenia stopnia inbredu w tym skojarzeniu ;)
Rafał - 2006-11-01, 18:57

Vorevol napisał/a:
agacia napisał/a:
Mknaca strzala to chyba przydomek a nie imie ale tak pozatym to


Jesli nawet przydomek to idiotyczny.... :zly:

dopiero teraz to widze....
co w tym idiotycznego????

Ati - 2006-11-01, 19:00

a papierowe husky coraz bardziej beznadziejne, karlowate, chorowite
a kundle w typie staja sie bardziej wzorcowe, dlugonogie, zdrowe, bo szeroka pula genetyczna
dobro rasy- to jakas zenada

agacia - 2006-11-01, 20:29

http://ssl.allegro.pl/item138890694_husky.html :/

Czyzby kolega zrezygnowal po tym jak zobaczyl,ze ten jego husky to taki troche inny? :roll:

huska - 2006-11-01, 20:32

no właśnie - jestem ciekawa jakbędzie wyglądał rodowód - i ciekawe jeśłi już bęzie to na wystwie iekawe co sędzia na to :D ja bym chciała to widzieć ... :D :shock: 8-)
agacia - 2006-11-01, 20:40

Huska,chyba nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi. A co ma rodowod do oceny sedziego? Przeciez sedzia na wystawie nie patrzy na pochodzenie(teoretycznie :roll: ) ale na co innego. Pozatym inbred nie jest czyms zabronionym,tyle ze niekoniecznie wychodzi psom na dobre.
wajola - 2006-11-01, 21:21

Z tego co wiem (słyszałam) to inbreed bardzo szkodzi psom :shock: a potem się dziwimy jak to wyglądają rodowodowe i nierodowodowe - dlatego ja już sobie wystawiłam opiniue na temat kilku hodowli. I teraz wiem gdzie się kierować jeśli bym mogła mieć drugiego haszczaka ;)
agacia - 2006-11-01, 21:58

O inbredzie moznaby duzo pisac i nie mozna mowic,ze ma same wady. Ale w tym wypadku to juz jest przegiecie. Dla mnie pies,ktorego cechy chce sie utrwalic przez inbred musi byc naprawde wyjatkowy i przede wszystkim zdrowy. No i nie uwazam,zeby inbred byl potrzebny w rasie tak rozwinietej jak husky,gdzie znalezienie dobrego i niespokrewnionego reproduktora nie jest czyms bardzo trudnym. W tym wypadku jedyne co moge stwierdzic to glupota hodowcy :/
metros - 2006-11-01, 22:02

Różnica między bez rodowodowym a rodowodowym hodowcą jest taka, że jeden robi gafy w doborze genetycznym psów nie świadomie a drugi świadomie. Moim skromnym zdaniem w obu przypadkach mówimy o głupocie, której nalezy przeciwdziałać i w obu przypadkach mamy do czynienia z pseudohodowaniem.
Vorevol - 2006-11-01, 22:12

Rafał napisał/a:
Vorevol napisał/a:
agacia napisał/a:
Mknaca strzala to chyba przydomek a nie imie ale tak pozatym to


Jesli nawet przydomek to idiotyczny.... :zly:

dopiero teraz to widze....
co w tym idiotycznego????


a nic szczegolnego..... po prostu tak uwazam...

agacia - 2006-11-01, 22:17

A wskaznik inbredu w tym pokoleniu wyszedl mi 37,5% o ile cos nie namieszalam. Malo to to nie jest :roll:
Jura - 2006-11-03, 16:05

http://www.allegro.pl/ite...tni_tatuaz.html

Kolejny husky trzymany na łańcuchu

metros - 2006-11-03, 16:13

Pies ma rodowód i jest młody, może HuskyTeam by go wziął..?
agacia - 2006-11-03, 16:20

A on nie chcial suki? No,ale moze na psa tez sie skusi :)
basia - 2006-11-11, 16:52

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html :roll:
jacok - 2006-11-11, 17:01

[quote="Jura"]http://www.allegro.pl/ite...tni_tatuaz.html

Nowy Dwór Mazowiecki. Oni tam chyba jakąś fabrykę psów mają, bo ogłoszeń bardzo dużo było/jest z tego miasta.

Coś mi się pokiełbasiło:)

agnieszka2401 - 2006-11-11, 20:00

Własnie dostałam maile na skrzynke że sa do oddania godeny inaczej zostana uspione :( Może macie jakies namiary na stronke godenów pomóżcie




Asia40 - 2006-11-11, 21:15

To jakies gupoty ktos wymysla :zly: Nie ma zadnych psow a telefon starszej pani, zadzwon zobaczysz :evil:
Jestem na liscie goldenow i juz o tym bylo pisane.

agnieszka2401 - 2006-11-11, 21:19

dzieki bo dostałam takiego maila od osoby która głupot nie wysyła i żartów z takich sparw nie robi. Zaraz podeslę jej tą informację
Jura - 2006-11-13, 12:07

http://www.allegro.pl/ite...etnia_suka.html dwuletnia suczka a już miała 2 mioty :shock: :shock: :zly:
olga ruta - 2006-11-13, 12:44

Biulka... :/
Moja Tamcia miała jeden miot (chyba 5 szczeniąt :roll: ) u poprzednich właścicieli, długo nie mogła dojśc do siebie, najgorzej było z futrem.

[ Dodano: 2006-11-13, 22:15 ]
http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item,1118669.asp
Ktoś to widział? Co to za sunia? Ta pani jeszcze yorki sprzedaje.

[ Dodano: 2006-11-21, 08:18 ]
http://www.kupsprzedaj.pl...9607,166,1.html
W Szczecinie...

Iwona - 2006-11-21, 23:41

:shock:
http://www.allegro.pl/ite...egocjacji_.html

dobry jest ten fragment tekstu o ogrodzie........ :evil:

rider - 2006-11-22, 00:24

Są to młode 8-tygodniowe pieski bez dokumentów stwierdzających wysoką jakość szczeniąt. Matka i ojciec szczeniąt są oczywiście również tej samej rasy, mimo że patrząc na jedną z tych suczek można by zastanawiać się czy tak jest na pewno? Nie da się ukryć, co zresztą widać na zdjęciach, jedna suczka ma jedno inne oczko w stosunku do drugiego. Fakt ten jest normalny i często ma miejsce gdy matka ma dużą ilość szczeniąt(wszystkich obecnie było 5, wcześniej 10, a jeszcze wcześniej 12 i wówczas również jeden piesek miał różne oczka).Psy tej rasy cieszą się dużym zainteresowaniem innych, są bardzo spokojne lubią stosunkowo dużo ruchu, są przyjazne człowiekowi i w żadnym przypadku nie są agresywne. Nie da się ukryć, że doskonale nadają się zarówno do domu jak również do ogrodu. Mając na uwadze suczki należy podkreślić, że w ogrodach nie mają one zwyczaju znaczyć swego terytorium, co jest ich kolejnym atutem.Proszę spojrzeć na te zdjęcia przedstawiające te śliczne, małe, wesołe pociechy - czyż nie są one wspaniałe?
Miśka - 2006-11-22, 09:47

no coz
http://www.allegro.pl/ite...er_spaniel.html

[ Dodano: 2006-11-22, 09:54 ]
agacia napisał/a:
Hmm...czy RANGER jest az taki piekny i wartosciowy,zeby robic taki inbreed? Czy to moze oszczednosc kasy za krycie innym psem?Az sie chyba skusze na policzenia stopnia inbredu w tym skojarzeniu ;)


na pewno jest to jeden z lepszych reproduktorow jakie pojawily sie w Polsce. Nawet po przecietnych sukach dawal dobre szczenieta, a miotow nie mial duzo, bo wlasciciel potrafil nie raz odmowic. Inbred w skojarzeniu jego corki z nim samym sie sprawdzil. Metros, takie inbredy liniowe to nie nowinka ani glupota. Nie wiem czy tu byl zamierzony, czy wynika po prostu z tego ze takie psy maja w hodowli i nie chca uderzac do innych reproduktorow, mowie tu o samym inbreedzie - taki liniowy jest lepszy niz w przypadku kiedy jeden pies pojawia Ci sie w rodowodzie 4 razy w roznych pokoleniach i konfiguracjach - a takie juz spotyka sie czesciej i jakos przechodza "bez echa".

Jak rodzily sie szczeniaki u HT po Kronosie i Wenus to tez niemal wszyscy mowili ze taki inbreed (a mial nizszy wsp.pokrewienstwa) to glupota, niemal beda bez ogonow, z dwoma glowami itd. a dzieciaki przerosly rodzicow.
I w tym przypadku przed stawianiem wyrokow i pietnowaniu hodowcy radzilabym poczekac az szczenieta sie urodza i zaczna rosnac.
Przestancie panicznie reagowac na samo pojawienie sie slowa "inbred"... :kwasny:

ZaHoryzontem - 2006-11-22, 10:18

Iwona napisał/a:
:shock:
http://www.allegro.pl/ite...egocjacji_.html

dobry jest ten fragment tekstu o ogrodzie........ :evil:



Sprawna akcja i po aukcji ;)

metros - 2006-11-23, 20:06

A czy to nie jest udowodnione, że inbreed zwiększa ryzyko na słabsze szczeniaki? Ja nie widze sensu w tak mocnym inbreedzie... To coś jakby igranie z losem. Tyle, ze nie swoim.
Reimar - 2006-11-23, 20:46

Ja po prostu uwazam, ze przy tak zroznicowanym poglowiu rasy, takie ryzykowanie i igranie z genetyka jest zupelnie niepotrzebne.
Miśka - 2006-11-23, 20:50

metros napisał/a:
A czy to nie jest udowodnione, że inbreed zwiększa ryzyko na słabsze szczeniaki?


tak samo jak zwieksza szanse na lepsze... dokladnie tak samo

metros - 2006-11-23, 22:07

Szanse na lepsze co? Eksterier?
Skoro zwiększa ryzyko otrzymania słabszych (mówie o zdrowiu) szczeniąt, to nie widzę sensu inbredowania w takim stopniu nawet na najlepszego psa na świecie.. jeżeli w ogóle taki istnieje.

roon7 - 2006-11-23, 22:42

moze tak wiecej energii skierowac na tych wlascicieli ktorych reproduktory kryja wszystko co na drzewo nie ucieka i kolcow jak jez nie ma ?? ze nie wspomne ze badania to predzej alkomatem niz te wlasciwe.
metros - 2006-11-23, 23:39

To jest studnia bez dna, szkoda, że nie można licencjonować hodowców a resztę po prostu gnębić grzywnymi po 5000zł od miotu.. Pytanie brzmi jakby to omijali, w końcu polak potrafi.. łopatą psu w łeb?, odchwowywanie szczeniaków w piwnicy? szmuglowanie tanich szczeniaków w pudełkach przez granice? Jedyny srodek to nauczyć ludzi odpowiedzialności i myślenia.. utopia.
Miśka - 2006-11-23, 23:51

metros napisał/a:
Szanse na lepsze co? Eksterier?
Skoro zwiększa ryzyko otrzymania słabszych (mówie o zdrowiu) szczeniąt,


metros, tylko ze jesli wiesz dokladnie na co inbreedujesz, robisz wywiad o psach, przebadasz je, psy mialy juz potomstwo i znasz ich wartosc hodowlana, cechy ktore moga niesc, zarowno te dobre jak i choroby czy schorzenia to tego ryzyka nie ma! A raczej jest dokladnie takie samo jak w przypadku miotu po dwoch psach nieskojarzonych, o ktorych nie wiesz nic. Nie mowie o krzyzowaniu pierwszego lepszego brata z siostra. Mam suke ktora jest "wynikiem" inbreedu, silnego, niefajnego w skutkach. Teoretycznie powinnam zlorzeczyc na taka metode kojarzenia. Ale to jest tylko doskonaly przyklad ze za inbreed nie mozna sie zabierac "ot tak", bo w rekach nieodpowiednich ludzi nawet zwykly widelec moze stac sie narzedziem zbrodni.

metros - 2006-11-24, 16:02

Czyli uważasz, że Ranger jest psem tak doskonałym ,zanalizowanym i wartościowym, że warto robić na niego TAKI inbreed? Nie ma ryzyka?
wera - 2006-11-26, 20:04

metros napisał/a:
Czyli uważasz, że Ranger jest psem tak doskonałym ,zanalizowanym i wartościowym, że warto robić na niego TAKI inbreed? Nie ma ryzyka?

Metros czy naprawde nie widzisz prawdziwej odpowiedzi w poście Miśki :roll:

Iwona - 2006-11-27, 20:38

Może kogoś zainteresuje
http://www.allegro.pl/item145724091_haski.html

aylin - 2006-12-02, 19:11

http://www.allegro.pl/ite...sky_krycie.html

http://www.allegro.pl/ite...towki_bcm_.html

http://www.allegro.pl/item145724091_haski.html

http://www.allegro.pl/ite...sia_farma_.html :shock: :shock: :shock: :shock:

Tak sobie allegro przeglądałam....

[ Dodano: 2006-12-02, 19:12 ]
co do tej ostatniej aukcji... nie dało by się czegoś z tym zrobić? Jakiś TOZ albo coś....

etherlord - 2006-12-02, 19:16

aylin napisał/a:


http://www.allegro.pl/ite...sia_farma_.html :shock: :shock: :shock: :shock:


ciekawe, czy możliwa jest wysyłka za pobraniem? :mur:

agacia - 2006-12-02, 19:20

Ech,masakra,zwlaszcza ten ostatni link. Ciekawe czy maja pit bull red nose z niebieskimi oczami :/
metros - 2006-12-02, 20:09

MASAKRA! Patrzcie jak oni trzymają te małe pitbulle! Biedne psy... Nic z tym nie można zrobić? Przecież to paranoja, ktoś tam kupił od nich psa za 950zł..
etherlord - 2006-12-02, 20:24

metros napisał/a:
(...)ktoś tam kupił od nich psa za 950zł..


nawet dwa... :-x

aylin - 2006-12-03, 15:12

oni sami mówią, że to psia farma... a ludzie kupują...
olga ruta - 2006-12-03, 20:50

http://www.kupsprzedaj.pl...3955,166,1.html
agacia - 2006-12-03, 21:34

:/ Bo w reproduktorze najwazniejszy jest kolor oczu :/

a tak z ciekawosci spytam to co to jest sfora? :roll: Bo smyczka co to to wiem ;)

olga ruta - 2006-12-03, 22:25

Też się zastanawiam... ;)
Danek - 2006-12-03, 23:29

ostatnio na stronie polarnych przyjaciół objechałem(lekko) jakiąś osobe bo chciała zastąpić sobie zdechłego ONa SH, bo ładny...
AdrianY - 2006-12-07, 22:12

do ODDANIA za przyzwoita cene :-?
http://www.allegro.pl/ite..._niedrogo_.html

agacia - 2006-12-07, 22:18

troche malamucio mi ten psiak wyglada,chociaz nie tak na 100%
olga ruta - 2006-12-07, 22:24

Ale ona chyba nie jest 3,5-miesięczna? :shock:
agacia - 2006-12-07, 22:26

Moze mialo byc letnia :roll: W sumie nie wiem czemu,ale tak przeczytalam za pierwszym razem
wera - 2006-12-08, 11:43

Ten własciciel to totalny młot :-? Pisałam do niego, że prowadze bs i że mu pomożemy znaleść jej dom, ale musi ją oddać za darmo, to mi odpisał ,ze nie chce pomocy, bo jego suka nie jest bezdomna :lol:
huska - 2006-12-08, 15:20

... ludzie inesteyy z winy własniej głopoty coś palną i potem się jeszcze upierają, że mówią dobrze ....
metros - 2006-12-08, 15:22

http://www.ols.vectranet.pl/~husky/oglosz.htm - pośmiałam się :)
Ale ktoś kto nie zna problemu nic z tego nie wyniesie..

agacia - 2006-12-08, 17:32

Tez kiedys polecalam komus BS,bo chcial suke oddac to napisal,ze nie chce zeby jego sunia trafila do jakiegos schroniska :/ Pozniej wytlumaczylam o co z BS chodzi i napisal ten ktos,ze sie zastanowi,ale chyba nie napisal jednak.
aylin - 2006-12-08, 19:34

http://www.allegro.pl/ite...odhalanski.html

no fakt, to nie pseudohodowla, ale... może ktoś się zainteresuje?

[ Dodano: 2006-12-08, 19:36 ]
http://www.allegro.pl/ite...zestochowa.html

basia - 2006-12-08, 22:13

aylin, info o podhalanie przekazałam juz do osób zajmujących się podhalańskimi adopcjami.
wera - 2006-12-08, 22:56

a ja wysłałam meila w sprawie szpiców...
Miśka - 2006-12-09, 00:30

metros napisał/a:
http://www.ols.vectranet.pl/~husky/oglosz.htm - pośmiałam się :)
Ale ktoś kto nie zna problemu nic z tego nie wyniesie..


nie przejmuj sie. strona od dzisiaj nie istnieje

Fiemak - 2006-12-09, 07:36

no to lipuchno :(
Asia40 - 2006-12-09, 08:09

Jak to????? Dlaczego????
metros - 2006-12-09, 09:59

Zrobie na złość i odmroże sobie nos....
basia - 2006-12-09, 10:23

metro, a gdzie ty ten mróż znajdziesz? :shock:

[ Dodano: 2006-12-09, 10:23 ]
Sprawa podhalana nieaktualna.

agnieszka2401 - 2006-12-09, 16:02

http://www.allegro.pl/ite...na_swieta_.html :mur:
huska - 2006-12-09, 16:55

dobrze chociaż, że psów w pudełkach w koprcie bąbelkowej nie wysyła .... :zly:
metros - 2006-12-09, 17:34

A skąd wiesz czy za odpowiednią dopłata.. :)
basia - 2006-12-10, 12:47

http://www.allegro.pl/ite..._niedrogo_.html
Książeczka się zgubiła, tiaaa.. :-x
http://www.allegro.pl/item146024904_husky.html
:zly:
http://www.allegro.pl/ite...iaki_husky.html
Przeczytajcie a dowiecie się dlaczego niektóre husky maja różne oczy wrrr... :-?

agnieszka2401 - 2006-12-10, 14:34

"Nie da się ukryć, że doskonale nadają się zarówno do domu jak również do ogrodu. Mając na uwadze suczki należy podkreślić, że w ogrodach nie mają one zwyczaju znaczyć swego terytorium, co jest ich kolejnym atutem." To ja rozrzucę ziemie w duzym pokoju, pasadze paree kwiatków i moze moja suczka przestanie sikać na nowy dywan :mur:
metros - 2006-12-10, 15:25

Jeśli uczylaś suczkę (albo hodowca uczył) sikać na materiał to mówiąc krótko rozpacz. Moja najmłodsza suka była uczona załatwiać się na szmatkę i do dzisiaj jak mnie nie ma zamiast zameldować komuś z rodziny, że chce na dwor to idzie dyskretnie załatwic się na łóżku... Albo w ustronnym miejscu na dywanie..A ma ponad rok.
huska - 2006-12-10, 15:56

[quote=]Zaginęła niestety książeczka zdrowia wraz z poświadczeniem szczepień,dlatego cena jest trochę niższa niż w wypadku jej posiadania.
Piesek jest w 100% pełnej rasy i naprawdę wart tej ceny
[/quote]
taaaaa... jasne ..... a jeśli jest pełnej rasy to gdzie rodowód ?? a tatuaż ... ech wywodu to nie ma sensu ząś robić ..... a ta suczka to bardziej na malamutka wygląda ...


basia napisał/a:
http://www.allegro.pl/item146024904_husky.html
ech ... no comments ;/ bo szkoda słów ...



na te 3 to aż szkoda słów ... nawet ja nie zrozumiałam do końca o co mu chodzi .... ech co za debile z tych ,,allegrowiczów'' oczywiście nei wyssztskich ... ;/

agnieszka2401 - 2006-12-10, 18:08

metros napisał/a:
Jeśli uczylaś suczkę (albo hodowca uczył) sikać na materiał to mówiąc krótko rozpacz. Moja najmłodsza suka była uczona załatwiać się na szmatkę i do dzisiaj jak mnie nie ma zamiast zameldować komuś z rodziny, że chce na dwor to idzie dyskretnie załatwic się na łóżku... Albo w ustronnym miejscu na dywanie..A ma ponad rok.
Moja tylko kilka razy zsikała sie na nowy dywan. Chyba zapach (dosyć mocny) nowego jej przeszkadzał. po upraniu jest ok. A od poczatku pobytu wynosiłam ją na dwór. domu jak sikała to na gazety :)
Kida - 2006-12-10, 18:21

Spójrzcie na daty narodzin szczeniąt :shock: Żałosne.. i straszne.. :/
Duży wybór..? To mi przypomina kupowanie warzyw na targu.. :|
http://allegro.pl/item149...or_polecam.html

metros - 2006-12-10, 18:31

Typowa pseudohodowla... 4 suki Husky, "reproduktor" i suka Labradora... Zabić.. 3 mioty na raz..
wajola - 2006-12-10, 19:02

Jejku. .. :shock: jak oglądam te ogłoszenia to mnie zawsze zaczyna łeb boleć.. :-x odkąd dowiedziałam się pewnej kompromitującej prawdy o jednej z polskich (niby szanowanych) hodowli SH to na serio zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej już spojrzeć na te najmniej reklamowane... albo ew. BS ->przecież tylew fajnych piesków czeka na "własny" dom ... :|
Iwona - 2006-12-10, 19:41

http://www.allegro.pl/ite...iaki_husky.html


przecież te ogłoszenie było jakiś czas temu :shoot: :shoot: :shoot:
pamiętam ten tekst o ogrodzie,i resztę bzdur.
Póżniej ogłoszenie usunięto, a tu znowu edek się pojawia :mur:

Kida - 2006-12-10, 22:19

Mi też się wydaje, że to już było wcześniej.. :/
Danek - 2006-12-11, 20:57

Strona jest już usunięta!
huska - 2006-12-12, 19:32

i dobrze !!
Iwona - 2006-12-12, 20:15

Poprzednim razem też była usunięta, i co dało to coś....
i tak ogłasza się dalej :zly:

Danek - 2006-12-13, 01:22

Iwona napisał/a:
Poprzednim razem też była usunięta, i co dało to coś....
i tak ogłasza się dalej :zly:


Niemniej jednak ma ten ktoś mały kłopot. Mnie to nie martwi ;)

huska - 2006-12-13, 14:32

niech traci te 30gr, potem następne 30gr i tak dlaje i tak dalej :)

[ Dodano: 2006-12-13, 14:33 ]
choć coto da ... :(

[ Dodano: 2006-12-13, 15:00 ]
http://www.allegro.pl/ite...y_syberian.html ... :evil:


bardzo skromnie, jakby telegram - jak najmniej zysku :( http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

http://www.allegro.pl/ite...zczeniaki_.html z tego chyba husky-kaukaz wyrośnie ;/

http://www.allegro.pl/ite...usky.html#photo :roll:

HUSQVARNA http://www.allegro.pl/ite...e_po_ch_pl.html

Grześ - 2006-12-13, 16:12

huska napisał/a:
HUSQVARNA http://www.allegro.pl/ite...e_po_ch_pl.html

LODOWY DOTYK

metros - 2006-12-13, 18:02

1200zł za szczeniaki po nie badanych rodzicach, po suce, którą pokryli własnym reproduktorem.. po raz n-ty zresztą. Pytanie brzmi czy ze względu na unikalny rodowód tego psa czy może bagaż tytułów a może jakieś inne cnoty? :P (ironia :P ) Tak właśnie w większości wygląda polska hodowla.. o reszcie chodofcuf z allegro nie wspominam..
huska - 2006-12-13, 18:33

przepraszam za pomyłkę :oops: :oops:
AdrianY - 2006-12-13, 19:57

http://krakow.gumtree.pl/krakow/59/6898559.html :-?
Asia40 - 2006-12-13, 20:01

http://allegro.pl/item149...or_polecam.html
weszłąm na strone tego ... (tu naprawde wulgarne i obrażliwe słowo należy wstawć) te suki nie mają 2 lat! Marta zabić to za mało!

olga ruta - 2006-12-13, 20:08

:shoot2:
on__________my

Asia40 - 2006-12-13, 20:40

A mioże Urzad Skarbowy mozna na takiego nasłac?
Jura - 2006-12-13, 21:23

http://www.allegro.pl/ite...e_za_darmo.html

Mi to wygląda na mix malamuta

Pilarka - 2006-12-14, 10:44

ehh...:(wkurzaja mnie ci ludzie czasami;/ :( :/


[ Dodano: 2006-12-14, 10:48 ]
http://www.allegro.pl/ite..._hodowlane.html wejdzcie;/

[ Dodano: 2006-12-14, 10:50 ]
http://www.allegro.pl/ite...zestochowa.html :( :( :cry:

[ Dodano: 2006-12-14, 10:53 ]
http://www.allegro.pl/ite...towki_bcm_.html

Asia40 - 2006-12-14, 10:56

http://www.allegro.pl/ite..._hodowlane.html
wysłalam tam list, jak nie pojawie sie za kilka dni, to znaczy ze mnie skasowali ;)

Pilarka - 2006-12-14, 10:58

http://www.allegro.pl/ite...usky.html#photo

[ Dodano: 2006-12-14, 11:05 ]
hehe ok;P

[ Dodano: 2006-12-14, 11:07 ]
tam sa niektore do oddania..moze ktos mizska w okolicy i mógłby sie z nim skontaktowac porozmawiac pomóc w znalezieniu domku?;>

[ Dodano: 2006-12-14, 11:14 ]
ta sunka ładna z hodowlane :)

huska - 2006-12-14, 21:49

a myślisz, że urząd skarbowy się takim czymś zajmmie ??
Asia40 - 2006-12-15, 08:11

dostałam list od nich maja stone i to jest przedsiębiorstwo - albo na to wyglada
www.przystanekalaska.pl

Pilarka - 2006-12-15, 10:28

huska- ja sie nie znam...znalzlłam na allegro bo patrzałam że juz pare z allegro sie zajmowaliscie:) :evil:
huska - 2006-12-15, 14:28

parę .... :twsited: hehe napewno ż urza skarbowy POWINIEN się tym zając ale prwie nigdy tego nie robi :roll:
Pilarka - 2006-12-15, 15:10

aha...;/;/;/... ponocc tyle pomagaja-chyba w snach;/
aylin - 2006-12-15, 18:34

http://www.allegro.pl/ite...ia_pilnie_.html
aylin - 2006-12-15, 18:34

http://www.allegro.pl/ite...ia_pilnie_.html
Pilarka - 2006-12-15, 21:45

a jest taka rasa? :oops:
aylin - 2006-12-16, 11:00

jest. przepraszam, wysłało się dwa razy... nie wiem czemu :oops:
agacia - 2006-12-17, 17:23

http://www.allegro.pl/ite..._zapraszam.html

Mam nadzieje,ze to niedopatrzenie,ze nie ma nic o tym,ze suczki tylko z papierami :/ Swoja droga to ciekawe co zrtobia jak ktos wylicytuje krycie za 10zl :/

Killa - 2006-12-21, 17:58

aylin, patrzylam na tę aukcję. Moja siostra rodzona znowu za szpicami przepada :) ogólnie miłość do szpiców pewnie wzięła po mnie heheh. Fajnie, że psiak ma juz dom
aylin - 2006-12-21, 18:02

http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html

To już chyba 3 miot w tym roku który widzę na allegro po tych pasach - poznaje po ogrodzeniu i długowłosych psach

Jura - 2006-12-21, 23:05

http://www.allegro.pl/ite...y_syberian.html

Szczeniaki po tych psach też już były w tym roku :zly: :zly:

metros - 2006-12-21, 23:44

Ciekawe co zapewniają tym szczeniakom skoro cena wynosi 250zł..?

[ Dodano: 2006-12-21, 23:45 ]
...Chyba , że to hodowla non-profit... :lol: [rety, ale ja jestem cyniczna przez tych handlarzy wszystkich]

huska - 2006-12-22, 12:24

a przeiceż one i taknei maja 2 miesięcy ...ale który pseudohodowca na to zważa ?? :zly:
basia - 2006-12-22, 12:52

agacia napisał/a:


http://www.allegro.pl/ite..._zapraszam.html

Ojejciu ... Co ta Jola wyprawia :(

guina - 2006-12-22, 15:20

na stronie 16 znalazłam pare informacjo oczerniających mnie :
Wiec, wypełniłam formularz BS , nie odpowiedzieli, chciałam wziąśc suczkę alaskana wtedy, trudno, brak odpowiedzi. Po dłuuugim czasie napisałam ponownie, bez odpowiedzi przez dłuugi czas. Trudno zrezygnowałam. Odezwali się, ale zdecydowałam że nie ma sensu i sama mogę zaadoptowac psiaka. Ztego co wiem serwis BS działą teraz duzo sprawniej, to były jedyne moje zarzuty, wtedy, nie trzeba obrzucac mnie blotem. Chciałąm pieska huskiego, zdecydowałam się wziąśc z dobrej hodowli.
Tak mam 2 letnią suczkę husky. Tak nie wykastruję jej. Mieszka u rodziców, nic ze strony psów jej nie zagraża, nie jest wystawiana nie będzie dopuszczana , bo po co??? po pierwsze nie jest najpiękniejsza w swojej rasie, nic nowego nie wniesie więc po co ją dopuszczać??? może dla mnie też troche zrozumienia!!!!
Może zamiast krzyczeć na tych wszytskich co kupują psy bez papierów powinniście doinformowywac, że mozna brać np. na prawch hodolanych, że hodowcy godzą się na raty..by Ci co nie mają kasy, a wyobraźcie sobie że tacy istenieją, dlatego kupuja taniego psa bo chcą namiastkę huskiego i maja miłość do tej rasy mogli tez nabyć prawdziwego psa.
To że chcialam wziąśc psa, młodego!!!! to tylko dlatego ze mieszkam z chłopakiem który ma BOSa wówczas strasznie bojącego sie innych psów i z dorosłym mógłby się wogóle nie zgodzić!!! Więc po co to obwinianie mnie, że nie biorę starsuszka???(to było na stronce graya)
Tak mam już nowego psa, wzięłam z hodowli, będzie wystawiany. i pewnie dopuszczany ale nie biore go poto by zarobić na nim jako reproduktorze tylko by zaznac smaku wystaw i poznac innych hodowców i mieć dobrego i cudownego towarzysza spacerów. Nie widze sensu dopuszczania psów jesli nic nowego nie wniosa do rasy, nie upiększą jej, i nie widze sensu mnożenia psów bezrodowodu. Mam prośbę, obwiniajcie ludzi którzy na to zasługuja , nie mnie, gdzie nie mieliście podstaw by mnie osądzać,gdzie psy są u mnie naprawde szczęsliwe, zadbane , wybiagane i kochane i że chcę by rasa husky była zdrowa i zgodna ze wzorcem. A jak nie wierzycie to zapraszam :) ) dziękuję za uwagę. :) )
Pozdrawiam.

[ Dodano: 2006-12-22, 15:23 ]
przepraszam najmocniej za ostry tona le się zdenerwowalam troszke, kocham swoje psy, nie chcę im robić krzywdy i nie rozumiem najzdu na mnie :( ( Zwróciłam uwagę, zostałam wciągnięta w "gierkę" niestety, nie popieram Dagi i wszystkim co maja psy długowłose opowiadam jakie to szkodliwe dla nich. Tak, kiedys chciałam dopuścić Latee, teraz nie chcę, od dawna nie chcę. Wiem ile jest psów na allegro czy gdzieś tam..sorry. dbam o swoje psy i nie rozumiem tych złośliwości. Najpierw poznajcie osobę , później obwiniajcie.

wera - 2006-12-22, 16:26

nie za bardzo orientuje sie w temacie, ale na stronie bs w kontaktach pisze takie coś:
"Wera

ares_syberian_husky@wp.pl

Wera jest administratorem serwisu i zajmuje się działem:

[...]

Pytania dotyczące wyżej wymienienionego działu, umieszczania linków, skargi na terenowych bądz moderatorów, uwagi dotyczące zawartości strony itp., proszę kierować bezpośrednio do Wery. "
Nie przypominam sobie abys wysłała mi jakiegokolwiek meila ,że moderatorzy Ci nie odpisują. Mogło byc też tak, że takiego meila mi wysłałaś i po mojej interwencji moderator Ci odpisał. Ale wtedy Ty juz się obraziłaś :-? Możesz mi powiedzieć jak to było dokładnie??? Bo na podstaiwe tego co piszesz, ja nie moge ustalic co sie stało naprawde...

metros - 2006-12-22, 16:35

Hmm.. czyli to ze mną Guinia się "kłociłas" na blogu Dagi.. No cóż ja mogę teraz napisać. Odpisywałam na to , co wynikało z Twoich wypowiedzi, a wynikało,że rozmnażanie psów bez rodowodu , też długowłosych jest w porządku.. Nie umiałam się z tym zgodzić. Jesli myslisz inaczej, to po prostu się nie dogadałyśmy. Przepraszam jeśli Cie uraziłam czy niesprawiedliwie oceniłam, ale my często jesteśmy dość radykalni i piszemy niektóre rzeczy na wyrost, aby mieć pewność, że informacje docierają do właściwych osób. Wolę, aby ktoś się poczuł urażony niz niedoinformowany ;)
Z hodowlami i adopcjami w Polsce jest ciezka sprawa. Sa hodowle w których szczenieta sa tansze, gdzie hodowcy rozpisuja na raty zapłate za szczeniaka, ale tych hodowli jest za mało.. Dlatego nadal produkcja bez papierowych kwitnie.

wera - 2006-12-22, 16:40

doczytałam temat na stronie 16 i 17 tutaj. Miałaś sukę i chciałaś psa, ale nie zgadzałas sie na sterylizację, przez to zostałaś odrzucona z miejsca. Nasz błąd, ze nikt Ci o tym fakcie nie napisał :/ Przykro mi bardzo, ale nie oddajemy osobom nam nie znanym ani osobiście, ani z internetu psów przeciwnej płci, jeżeli nie wyraża zgody na sterylizacje. Nie oddajemy ponieważ, później ludzie kryja psy lub się starają, ale zdarzają się wypadki, a nie po to walczymy z bezdomnością psów i ich rozmnazaniem, aby sie do tego przyczyniać! Jedna wpadka psów ( a o to bardzo łatwo) i rodzi się kilka szczeniaków, tym szczeniakom trzeba znaleśc dom, niektóre źle trafią i zostaną rozmnozone i tak po jednym oddanym psie mamy psów kilkanascie z czasem.... Dlatego wolimy takiego chętnego odrzucić niz niepotrzebnie ryzykować.... Zapewne przez to tracimy iluś tam super chętnych, ale tylko sterylizacja psa/suki daje nam pewność, że psy nie zostana rozmnożone!
guina - 2006-12-22, 16:54

ok :) ) rozumiem :) ) zawsze można się nie dogadać :) )
Wera--> nie ma sensu dalej tego rozstrząsać:)) Ja miałam uwagę tylko że wysyłałam formularz, raz mi nie odpisano, a wkurzyłam się dlatego że na stronce adopcyjnej był wtedy rudy husky który strasznie mi się podobał, więc wypełniłam formularz jeszcze raz, napisałam że bardzo jestem zaineteresowana tamtym psem..i nic cisza :( ( ktoś później do mnie zadzwonił..ani słowa o tym psie..ale to było już za późno, wtedy już łatwiłam sobie sama pieska:))
metros -->ja widzę co się dzieje widzę strasznie dużo mieszanych smutnych huskich, ja widzę te ogłoszenia, poznaję że co cieczke jest miot od tej samej suki, widzę, ciągłą produkcję biało czarnych niebieskookich huskich gdyz takie "schodzą najlepiej". A na długowłose nie moge patrzeć, zresztą chcę zajmowac się hodowla husky, ale tylko takich które wniosą cos do rasy.
Wiesz co..jeśli chcesz psa ze świetnym rodowodem, to faktycznie sa hodowle które nie ryzykują, ale jeśli:zapewnisz te minimum 3 wystawy w roku(to nie jest drogi interes a warty psa i pokażesz go gdzieniegdzie) to oni chetni ida na raty :) ) Wiem bo szukałam niedawno swojego Aksa i praktycznie w połowie hodowli nie miałam problemu z załatwieniem płatności na raty :) ) Mało tego..bardzo chętnie zgadzaja się oddawac na warunkach hodowlanych suczki :) )Prawda jest taka, że jak ktoś szuka pieska, i bedzie pisal od hodowli do hodowli to znajdzie takie opcje:))Ale trzeba się troche postarac i ruszyć dupsko z miejsca ;) ) lub wręcz przeciwnie siedziec z dupskiem na miejscu i maile wysyłac:))

wera - 2006-12-22, 16:57

guina napisał/a:

To że chcialam wziąśc psa, młodego!!!! to tylko dlatego ze mieszkam z chłopakiem który ma BOSa wówczas strasznie bojącego sie innych psów i z dorosłym mógłby się wogóle nie zgodzić!!! Więc po co to obwinianie mnie, że nie biorę starsuszka???(to było na stronce graya)

w żadnym wypadku to nie było powodem odrzucenia Ciebie, jako osoby adoptującej! Jaki był powód pisałam wyżej. Przykładem na to ,ze nie odrzucamy osób w podobnej sytuacji jak Twoja moze świadczyć ostatnia adopcja Delfiny z tego forum. Chciały zaadoptować sh, ale mają 2 koty, więc w gre wchodziła adopcja tylko młodego psa lub dorosłego, lubiącego koty, ale mieszkającego niedaleko, zeby w razie sytuacji, gdy pies bedzie jednak chciał zjeść koty, mozna go było oddać szybko spowrotem. Trafił się szczeniak do adopcji i go dostały bez żadnego problemu :) Identycznie byłoby w Twoim przypadku, wystarczyłaby zgoda na sterylizację. Ba wystarczyło by jakbyś napisała podobnie jak tu wyżej na stronie, dlaczego nie chcesz sterylizować, uzasadniłabyś to, sama bys szukała kontaktu, to pewnie też by nie było problemu ;) Niedawno suke sh zaadoptował Żółw z tego forum i dostał ja mimo ,że miał psa. Ale on potrafił wejsć na to forum napisać o sobie, pisał do nas wielokrotnie, bez problemu uzyskał mój numer gg i tel. Poprostu potrafił nas przekonać, że naprawde wart jest adopcji, a nie czekał na piesia z dostawą do domu, bo mu się należy! Więc jak widać, jak ktos naprawde chce, to nie ma większych problemów, aby psa zaadoptowac. Ale trzeba na to poświęcic trochę czasu i że tak powiem trzeba ruszyc tyłek, a to chyba nie duża cena w zamian za przyjaciela...

[ Dodano: 2006-12-22, 17:04 ]
guina napisał/a:
ok :) ) rozumiem :) ) zawsze można się nie dogadać :) )
Wera--> nie ma sensu dalej tego rozstrząsać:)) Ja miałam uwagę tylko że wysyłałam formularz, raz mi nie odpisano, a wkurzyłam się dlatego że na stronce adopcyjnej był wtedy rudy husky który strasznie mi się podobał, więc wypełniłam formularz jeszcze raz, napisałam że bardzo jestem zaineteresowana tamtym psem..i nic cisza :( ( ktoś później do mnie zadzwonił..ani słowa o tym psie..ale to było już za późno, wtedy już łatwiłam sobie sama pieska:))

Gdybyś naprawde chciała tamtego psa to byś zrobiła to co sama piszesz :

guina napisał/a:

Prawda jest taka, że jak ktoś szuka pieska, i bedzie pisal od hodowli do hodowli to znajdzie takie opcje:))Ale trzeba się troche postarac i ruszyć dupsko z miejsca ;) ) lub wręcz przeciwnie siedziec z dupskiem na miejscu i maile wysyłac:))


;) tyle ,ze nie pisała do hodowli a do nas ;) Tak czy inaczej zwróciłaś mi uwagę na ważny fakt, a mianowicie informowanie ludzi ,ze psa mozna wziąść na warunki hodowlane lub na raty. Niedługo będzie nowa strona i napewno to uwzględnimy :) Dzięki wielkie!

guina - 2006-12-22, 17:08

:) ) no trzeba trzeba ;) ) ale, powiem szczerze lepiej zrobiłam, biorąc psa młodego, od razu z wybieranym charakterem, co ja przeżyłam ze szwajcarem żeby się przekonał do psa..ehhh koszmar :/ na szczęscie teraz jest cudownie, zachowują się jak dwa dobre kumple :D i to jest piękne, nigdy nie myslała że zobaczę szwajcara bawiącego sie i ufnego do innego psa, teraz od nich oczu nie moge oderwać..naprawde nie wiem co jego hodowla mu zrobiła:(( pies ma tak spaczona psychikę ..ehhhh:((

[ Dodano: 2006-12-22, 17:14 ]
no koniecznie!!! warunki hodowlane, raty, hodowcy chetnie się zgadzaja!! Jesli pies ma iśc do osoby wartej huskiego, to nie ma z tym większego problemu, :) )

Jura - 2006-12-23, 23:55

http://www.allegro.pl/ite...rasy_husky.html

Nadaje sie do dopuszczenia jako punkt kopulacyjny...

Nie no głupota ludzka nie zna granic :/

agacia - 2006-12-24, 00:12

nic tylko :hang: jak sie przeglada allegro
guina - 2006-12-24, 13:59

no widziałam to.:/
Pilarka - 2006-12-24, 14:01

ludziom bije na łeb :| :| :/
metros - 2006-12-24, 15:09

Punkt kopulacyjny? Ciekawe czy ten allegrowicz w sobie lub swoim przyszłym mężu też widzi punkt kopulacyjny... :wstyd: :/
Jura - 2006-12-24, 15:15

A w ogóle ciekawe skąd wziął ten termin bo pierwszy raz takie coś słyszę... może to jakaś nazwa naukowa na "reproduktora" a my poprostu sie nie znamy. :wstyd:

Co się uśmiałam to się uśmiałam. Mam tylko nadzieję, że tego psa kupi ktoś rozsądniejszy.

agacia - 2006-12-24, 16:35

Punkt kopulacyjny z definicji jest to miejsce,w ktorym prowadzi sie dzialalnosc uslugowa polegajaca na utrzymywaniu reproduktorow i uzywaniu ich w hodowli.

Spotkalam sie z tym terminem glownie w zwiazku z hodowla koni.Ale chyba w przypadku innych zwierzat tez ten termin funkcjonuje(krowy,swinie,...).Ale w przypadku psow glupio to brzmi,pozatym punktem kopulacyjnym moze byc najwyzej dom wlasciciela,a nie sam pies :P

metros - 2006-12-27, 20:52

Coraz więcej Husky na allegro nie przypomina Husky..
aylin - 2006-12-27, 21:38

http://www.allegro.pl/ite...lamute_bdg.html

Może się nie znam, ale mama tych szczeniaków puchata nawet jak na AM

[ Dodano: 2006-12-27, 21:39 ]
http://www.allegro.pl/ite...z_rodowodu.html

A tu proszę bardzo hodowla jak się patrzy

guina - 2006-12-27, 21:46

oj racja !!! wogóle zauważyłam że najwięcej biało czarnych huskich, bardzo podobnych do siebie wyszło z wielkopolski z Krobii , Śmigla itp. i cały czas tam mnożą te psy, pewnie spokrewnione ze sobą. A ziś przeczytałam "najpiękniejszy jest ten piesek. z krótką sierścią są takie brzytkie i głupie ten cudo nie ma ładniejszego nie przejmój się tymi komentarzami które mówią że jest brzytki bo bardzo piękny i najładniejszy na świecie z jakiej on jest hodowli??????????:d " to na stronce graya , widać że Daga ma po swojej stronie tylko analfabetów ;) )
wera - 2006-12-27, 21:48

aylin napisał/a:
http://www.allegro.pl/item152581405__szczeniaki_alaskan_malamute_bdg.html

Może się nie znam, ale mama tych szczeniaków puchata nawet jak na AM

To mutant zwany przez pseudohodowców husky kanadyjski :zly: mieszaniec am z sh :zly:

aylin napisał/a:

http://www.allegro.pl/ite...z_rodowodu.html

A tu proszę bardzo hodowla jak się patrzy

Wysłałam do nich pytanie czy psiak ma rodowód i po jakich psach jest ;)

aylin - 2006-12-27, 21:53

myślisz, że odpiszą :) ??

[ Dodano: 2006-12-27, 21:56 ]
wera napisał/a:
aylin napisał/a:
http://www.allegro.pl/ite...lamute_bdg.html

Może się nie znam, ale mama tych szczeniaków puchata nawet jak na AM


To mutant zwany przez pseudohodowców husky kanadyjski mieszaniec am z sh


E, podobne by wyszło jakbym zmieszala collie z samoyedem, może bardziej kolorowe... co Wy na to? :D Są chętni?? Okazja niepowtarzalna! Muszę jeszcze tylko trochę pokombinować bo problem jest mały... i Brutus pies i Nero pies... ale to szczegół ;P

wera - 2006-12-27, 21:58

aylin napisał/a:
myślisz, że odpiszą :) ??

nie wiem, zobaczymy ;)


aylin napisał/a:



E, podobne by wyszło jakbym zmieszala collie z samoyedem, może bardziej kolorowe... co Wy na to? :D Są chętni?? Okazja niepowtarzalna! Muszę jeszcze tylko trochę pokombinować bo problem jest mały... i Brutus pies i Nero pies... ale to szczegół ;P

No sęk w tym ,ze takie żadko kiedy wychodza i to jest wielka bolączka pseudohodowców :lol: Gdyby nie to, to rynek dawno juz by był zalany takimi "sh" :-?

aylin - 2006-12-27, 22:03

wiem wiem... tak się tylko smieje ;) hodowcy już wszystko mieszają, wymyślają chwytliwe nazwy a "towar" się sprzedaje... przecież Husky KANADYJSKI to nie jakiś tam husky...
wera - 2006-12-27, 22:06

aylin napisał/a:
wiem wiem... tak się tylko smieje ;) hodowcy już wszystko mieszają, wymyślają chwytliwe nazwy a "towar" się sprzedaje... przecież Husky KANADYJSKI to nie jakiś tam husky...

wiesz ludzie moze czytali cos o sh i wiedza, ze nie ma sh długowłosych, ale o sh kanadyjskich, to nigdzie nie poczytają :-?

Jura - 2006-12-27, 22:33

wera napisał/a:
Wysłałam do nich pytanie czy psiak ma rodowód i po jakich psach jest ;)


Kiedyś znalazłam na allegro ogłoszenie o szczeniakach po rudym Championie z Kalisza. Z racji, że nalezę do kaliskiego oddziału napisałam do nich maila z prośbą o podanie mi namiarów na tego reproduktora bo akurat szukam rudego psa z okolic Ostrowa. No i niestety mi nie odpisali, a chciałam to zgłosić do naszego oddziału.

miriam - 2006-12-27, 22:47

wera napisał/a:
wiesz ludzie moze czytali cos o sh i wiedza, ze nie ma sh długowłosych, ale o sh kanadyjskich, to nigdzie nie poczytają :-?


Tak się składa, że długowłose husky się zdarzają. Mam takie dwa z odzysku we własnym domu. I o ile pochodzenia jednego nie znam, o tyle drugi dokładnie wiem skąd jest i po jakich rodowodowych jest rodzicach. Pochodzi z tej samej hodowli, co moja suka. Papierów nie ma tylko dlatego, że pierwszy właściciel chciał kupić taniej, a hodowca się zgodził - niestety :(

Można dyskutować o ich rozmnażaniu i dalszym przekazywaniu ich genów, ale stwierdzenie, że nie istnieją, to trochę zbyt ostre podejście :)

metros - 2006-12-28, 10:29

Werze chodziło o to , że odmiana Kanadyjska nie istnieje a długowłose Husky to psy automatycznie niehodowlane. Jest dużo Husky długowlosych i to z najlepszych hodowli, długi włos się zdarza jeśli pokryje się sukę niosącą długi włos psem niosącym długi włos..
Pilarka - 2006-12-28, 13:23

ten sędzia kynologiczny ma bardzo dobrze opanowaną ortografie ... ciekawe czy tez jest tak dobrze opanowanem sędzia kynologicznym ... wogóle super na ich stronce pisza a husky "Kanadysjki" to dla mnie moze nie jest aż kundlem ale według mnie te psy sie poprostu męczą ... :/ na mrozach co normalne husky czują sie najlepiej te mutanty dłygowłosy poprostu nie wytrzymają tego..struktura ich włosa jest tragiczna..wygląda jak by sierść ukradły O.S.Collie... :| łądnyto by był-gdyby miał normalna haszczą sierść :| :/

zblokowało mnie to jak Was ta Dagmara wyzwała :| a rozśmiesyzło jak zaczeła filozofowac że jest niby przeciwko pseudohodowcom <lol> :roll:

maika - 2006-12-28, 14:44

tiaaa... tylko żeby ta jej filozofia do czegoś dobrego prowadziła, tymczasem słowa świadczą positive a czyny negative ....a szczeniaki w tym wszystkim najbiedniejsze....
wera - 2006-12-28, 14:49

normalnie brak słów :zly: krzyżówka ona z sh :zly:

[ Dodano: 2006-12-28, 14:51 ]
a tu krzyżówka sh z am :zly:

olga ruta - 2006-12-28, 14:51

:(
metros - 2006-12-28, 14:59

Na mój gust to ta suka "Husky" którą pokryli ONem jest Malamutką... Ale może ja mam zły gust, bo przecież hodowca TEJ klasy wie dobrze jakie rasy "CHoduje" , co nie?
olga ruta - 2006-12-28, 15:00

:hyhy:
Pilarka - 2006-12-28, 18:15

no ba ... oni sie nigy nie myla <lol> :P
wajola - 2006-12-28, 22:27

Jeśli to w ogóle malamut, a nie pies w type malamuta :P bo husky na pewno nie :shock:
olga ruta - 2006-12-28, 22:31

A'propos takich krzyzówek i ich zalet, coś z mojej branży: Czesi (może nie tylko...) podejmowali próby skrzyżowania pomidora z ziemniakiem, chcąc uzyskac rośline o jadalnych owocach jak pomidor i jadalnych bulwach jak ziemniak. Wychodziło odwrotnie - nad ziemią krzak ziemniaka, pod ziemią korzonki pomidora... ;)
wajola - 2006-12-28, 23:18

No i tutaj nasuwa mi się pewien text.... ale nie napiszę go :P jednak nie powinniśmy się mieszać w naturę. Wystarczająco dużo już stworzyliśmt :-x
Jura - 2006-12-29, 18:13

http://www.allegro.pl/ite...dam_pilne_.html

może byc obronny
sprzedam tylko do hodowli lub w dobre rece
pies został kupiony w hodowli za 700 zł , niestety bez rodowodu bo to tez kosztuje

:/ :/ :/
Rzeczywiście rodowód tyle kosztuje, że szkoda gadać.

olga ruta - 2006-12-29, 21:38

:(
wera - 2006-12-29, 23:45

ja to mam proźbę do Was... jak znajdziecie takie ogłoszenie, to piszcie tam meile w tym stylu:
Hej
Prowadze serwis Bezdomne Szpice:
http://www.bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/ zajmujemy sie tam wieloma problemami szpiców : od ucieczek, przez pogryzienia po adopcje... Szpic to również husky! Wielu psom znaleźliśmy nowe domy, jak i wiele, które miało zostać oddane zostały z właścicielami, bo pomogliśmy im zrozumieć psa i rozwiążać problem z nim związany :) Chetnie pomozemy i Wam! Jedynym wartunkiem jaki stawiamy jest to, że pies musi zostać oddany za darmo! My za udzieloną pomoc nie pobieramy żadnych opłat! Chcesz rozwiazać problem z psem to wypełnij ten formularz:
http://www.bezdomne.szpic....org/form3.html
Chcesz go oddac, to wypełnij ten formularz:
http://www.bezdomne.szpic....org/form2.html
Pozdrawiam
Wera

Wyżej wkleiłam co ja pisze, ale ludzie sprawdza co i jak więc wy możepiszcie : nie prowadze seris, ale pomagam serisowi bs... ułatwicie mi tym bardzo prace, jak i moze nie jednego psa uratujecie :D a coby się nie p[owtarzać, to podeslijcie mi na pw, meila lub gg że tam i tam wysłaliście w tej sprawie meila i podajcie link :) ja i szpice bedziemy bardzo wdzięczne :D

Pilarka - 2006-12-30, 00:32

ok .. ja cos znajde to napisze :)
Nero:) - 2007-01-01, 22:01

ja taz postaram sie powysylac :)
Journey - 2007-01-02, 14:33

Ja oczywiście także... :) Pozdr.
olga ruta - 2007-01-03, 12:25

http://www.kupsprzedaj.pl...2833,166,1.html

[ Dodano: 2007-01-03, 12:38 ]
Napisałam, dałam linki na BS i na forum.

agnieszka2401 - 2007-01-03, 13:35

http://www.allegro.pl/ite...mut_suczka.html
napisałam i podałam linki

Jura - 2007-01-03, 14:22

http://www.allegro.pl/ite..._szczeniak.html

Może by zgłosić ojca tych szczeniąt do ZK ??

basia - 2007-01-03, 14:25

Jura, ale nie wiemy dokładnie który pies jest ojcem szczeniąt :roll:
aylin - 2007-01-03, 19:35

http://www.allegro.pl/ite...an_malamut.html

ładna ściema z tym rodowodem

agnieszka2401 - 2007-01-03, 19:42

aylin napisał/a:
ładna ściema z tym rodowodem
ale jak zaznaczają "mamusia ma " ciekawe czy Tatuś też :...:
Pilarka - 2007-01-03, 21:39

no coments... I don't want comments it ... UGHHH!!!!!!!!!!!!
olga ruta - 2007-01-03, 21:46

Adek, bój się boga, "nareście" jesteś! ;)
Pilarka - 2007-01-03, 21:48

hehe...ja śmeisznie buduje zdania :P cicho ma pięć z angola ale niektore zdania źle buduje :P jak t o moja p od angielskiego powiedziała "budujesz zdania i opsiujesz bez serca..jak możesz" :P
olga ruta - 2007-01-03, 21:50

:piwo: :piwo: , za ten off nas skrzyczą...
Pilarka - 2007-01-03, 21:53

okey you don't say a word about this :P
Pilarka - 2007-01-03, 21:56

moreover meybe i remove it :> hmm :>

[ Dodano: 2007-01-03, 21:59 ]
tak tak :P How do you larn a long speak English :> :P
(ups...c hyba źle :wstyd: )
:P

olga ruta - 2007-01-03, 22:09

How long have you been learning English? ( :oops:chyba )
Pilarka - 2007-01-03, 23:08

eee... aja mam wytłumaczenie :D jestem jeszcze dzieckiem i duzo nie umiem :D a ja aż tak super nie umiem Angielskiego :P uczę sie od 4kl podstawówki :)
olga ruta - 2007-01-03, 23:10

a ja też mam wytłumaczenie...że pozapominałam, bo nie uczę się angielskiego już od 15 lat... ;)
Pilarka - 2007-01-03, 23:21

hehe :P
Pilarka - 2007-01-04, 10:22

baaaa:P ale tam jest taki poziom że <lol> :P :rofl: :P
MiK - 2007-01-04, 10:33

chyba zasmiecacie topik :P
Pilarka - 2007-01-04, 10:41

MiK..cicho :P
agacia - 2007-01-04, 10:54

To prawie jak czasy jak mialam 6 z niemieckiego w podstawowce :P
Pilarka - 2007-01-04, 10:58

enoo :P
agacia - 2007-01-04, 11:06

a nic nie umialam :P pozniej nauczycielke nam zmienili i mialam 3 :/ ale nie lubie niemieckiego
metros - 2007-01-04, 11:49

Słuchajcie, dostane zawału niedługo z powodu tej Dagi i jej obrońców. Popatrzcie co tam się dzieje.. http://www.gray.pupile.com/ :/
To jakaś kara ;(
Ciekawe czy to prawda z tymi drugim Husky.... :/
Ja nie wiem czy Ci ludzie tak strasznie kochają robic pieniądze na Husky, że nic do nich nie dociera?

miriam - 2007-01-04, 18:32

Właśnie przebrnęłam przez stronkę Dagmary. Ufff...

Nie wiem, w jakim jest wieku, ale jej wypowiedzi są na poziomie zbuntowanej nastolatki, która zrobi dokładnie na odwrót niż rdzą jej mąrzejsi i bardziej doświadczeni ludzie. Obawiam się, że jest niereformowalna - przynajmniej na tym etapie rozwoju. I jedyne co pozostaje, to nadzieja, że wyrośnie.

Walercia - 2007-01-04, 21:20

Na Allegro są już i AH...
http://www.allegro.pl/ite..._5_tygodni.html

metros - 2007-01-04, 22:22

To nie AH ale zapewne albo ktoś nie zna nazwy rasy jaką "choduje" albo mieszanka Husky i Malamuta... Słowem: kolejny "superhodowca".
Walercia - 2007-01-04, 22:46

Prawdopodobne... Albo ktoś uważa, że AM + SH = AH, albo może coś słyszał o alaskan husky, i próbuje pod ich szyldem opchnąć skundlone haszczaki, no bo jako AH mają prawo wyglądać "trochę inaczej", niż husky powinien.
Ja już gotowa byłam myśleć, że AH wypłynęły do rozmnażaczy. Można się pocieszać, że na nie rynku nie będzie... ale nie byłabym pewna. Głupota ludzka jest niezmierzona.

olga ruta - 2007-01-04, 22:49

Zdjęc nie ma...Szkoda, byśmy wiedzieli mniej więcej które domysły są trafne.
Pilarka - 2007-01-04, 23:25

ja mam mix'a sh i am... ale nie kupiony tylko przygarniety..niestety nie wiem jak dotrzeć do świadomości właścicieli psa mojego psa rodziców...znam ich...ale mój raczej alskana Husky nie przypomina...:P bardziej malamuta :P

[ Dodano: 2007-01-04, 23:26 ]
może Wam to poprawi humorek .. www.kuba60.pupile.com tam wypowiadała się Dagmara od gray'a a to moje konto i mój psiak :)

wera - 2007-01-05, 12:34

metros napisał/a:
Słuchajcie, dostane zawału niedługo z powodu tej Dagi i jej obrońców. Popatrzcie co tam się dzieje.. http://www.gray.pupile.com/ :/
To jakaś kara ;(
Ciekawe czy to prawda z tymi drugim Husky.... :/
Ja nie wiem czy Ci ludzie tak strasznie kochają robic pieniądze na Husky, że nic do nich nie dociera?

To jest dobre "
Cytat:
długowłosy husky to odmiana kanadyjska, nie dopuszczona w Polsce do wystaw, czyli praktycznie "mieszana", hodowle huskich(specjalizujące się w wystawiennictwie huskich nie uznają długowlosych huskich, co innego w zaprzęgach-tam to nie ma większej różnicy), czyli długowłosy husky w Polsce jest nie uznawany, a szkoda, bo to bardzo ciekawa i ładna odmiana :) )


:lol:

No ale po mojej ostatniej wymianie meili z jedną osoba sprzedającą dorosłego sh na allegro, to juz mnie nic nie zdziwi :/ Takie kwiatki mi wypisywała:
"szpic to nie husky , to odmienna rasa psów, prosze sobie zdjecia porównać one nie mają niczego ze soba współnego" :wstyd:

jacok - 2007-01-05, 12:38

Cytat:
szpic to nie husky , to odmienna rasa psów, prosze sobie zdjecia porównać one nie mają niczego ze soba współnego"


Wymiękam :zalamany:

lupakowa - 2007-01-05, 13:45

:oops: :oops:
No to wam sie w koncu przyznam. :oops:
Pojechałam do hodowli po kudłatego, długowłosego miśka.Taki mi się zawsze podobał . A do hodowli dlatego, że pies duży, silny to może lepiej żeby był ze sprawdzonego źródła. :oops:
I zawsze powtarzam, że opatrzność skierowała nas do tej hodowli (zresztą Lupak był nam przeznaczony :) odgórnie ). I tam dowiedzielismy się o długości futra, rodowodach i całej masie innych spraw. A potem ze zmianą stylu życia zaczęło się studiowanie ;) , do którego przykładam się znacznie bardziej niż do tych magisterskich :P
Zmierzam do tego, że wiekszość ludzi po prostu nie wie z czym to się je. W końcu jaka filozofia mieć psa. Przeważnie w życiu każdego od dzieciństwa pętały się jakieś burki .
Pies to tylko pies i jest jak jest.
Dlatego z uporem maniaka roznosze ulotki Klubu Malamuta w dziwne miejsca. Kiosk, księgarnia, empik i inne zaprzyjaźnione. Bo świadomy znajdzie, chodzi o przypadkowego potencjalnego chetnego , dla którego pies to tylko pies.

jacok - 2007-01-05, 13:58

Lupakowa, prawda. Ja jak kupiłem Arusia to to niewiele wiedziałem o psach :oops: , ale
Cytat:
potem ze zmianą stylu życia zaczęło się studiowanie

i dobrze by było, żeby wszyscy tak robili.(znaczy sie studiowali ;) )

wera - 2007-01-05, 14:17

jacok napisał/a:
Lupakowa, prawda. Ja jak kupiłem Arusia to to niewiele wiedziałem o psach :oops: , ale
Cytat:
potem ze zmianą stylu życia zaczęło się studiowanie

i dobrze by było, żeby wszyscy tak robili.(znaczy sie studiowali ;) )

raczej dobrze by było, gdyby wogóle chcieli zmienić styl życia, a nastepnie studiowali ;) aloe najczesciej to pies musi sie dostosować sam z siebie :zly: a jak nie to won :(

aylin - 2007-01-05, 18:30

http://www.allegro.pl/ite...ie_zobacz_.html

:wstyd: :niepewny: :(

metros - 2007-01-05, 18:54

A mnie te debilizmy wcale nie bawią, oni realizują swoje chore ideologie kosztem zdrowia i dobra psów.. Szkoda, że na ludziach nie można poeksperymentować :/ Chciałabym mieć długofutrzastego sąsiada, to musi być super.
basia - 2007-01-05, 19:07

Cytat:
http://www.allegro.pl/item155349244_szczeniaki_siberian_husky_slodkie_zobacz_.html

Koleś jest super! W sandałach na wózku :kijemgo:

aylin - 2007-01-05, 19:51

no wiesz, dla chcącego nic trudnego - nawet trening w sandałach... no ale to pewnie latem było więc zawsze można sie cieszyć, że to nie 'japonki'.
basia - 2007-01-05, 20:01

aylin, lato nie lato. Ja myślę, że to o zdjęcie z "zaprzęgiem" chodziło nie o sportowy strój :roll:

metro, ja cię rozumiem. Jednak nasze nerwy są zbyt cenne aby marnowac je na tych wszystkich skretyniałych ludzi. Trzeba myśleć jak im krwi napsuć, jak doinformować jak największą ilość ludzi ...
Apropo..
Kiedy znowu pojawi się jakaś informacja o pseudohodowcach i pseudohuskich na allegro? :evil:

metros - 2007-01-05, 20:31

Generalnie nie wiem jak aukcje sformułować, aby jej nie usunęli. Text jest gotowy , wisi u Reimar na stronce.. Jakieś pomysły? Można w tym miesiącu wrzucić stary text a w lutym pomyśleć o nowym. I tak na BS trzeba napisać nowe artykuły, ale teraz to ja mam sesje ;)
olga ruta - 2007-01-05, 21:06

Metrosko, niestety ludzie też krzyżują się zapamiętale i nie dbając o genetykę...Jak wytłumaczyc fakt, że dwoje ludzi z konfliktem serologicznym świadomie decyduje się na posiadanie dzieci? Albo ludzie przenoszący inne, ciężkie schorzenia genetyczne?... Na szczęście medycyna ludzka rozwija się dośc szybko.
Zastanawia mnie też, dlaczego wszyscy mamy płacic za upośledzone dzieci, które zrobił brat siostrze, ojciec córce...
Ale to taki off, możecie go wyrzucic...

Pilarka - 2007-01-05, 21:30

ja też wiziełam psa bo był w schronisku,ładny,młody,z fajnym charakterem do ułozenia i pasował mojemu stylu życia...ja lubie duzo ruchu a wiedziałam z te psy powinni dziennie pobiegac około 5km...:P i ze potrzebowały długich spacerów :P P
metros - 2007-01-05, 22:27

Olga Ruta - ale tak naprawdę ludzie podejmują sami decyzję o tym czy chcą urodzić dziecko zdrowe czy chore a za zwierzęta podejmuje decyzję człowiek. W pierwszym przypadku konsekwencje również ponoszą ludzie, bo nie okłamujmy się psa jest się łatwiej pozbyć niż dziecka.. A w drugim? Pies.
Oczywiście nie umniejszam niedoli chorych i opuszczonych dzieci, bo generalnie są one również ofiarami nieodpowiedzialności i okrucieństwa człowieka, dorosłych.
Najgorsze jest to, że do każdego okrutnego czynu ludzie dorabiają sobie ideologię tak, że przekonują innych , że czarne jest białe. Niedawno czytałam stronę internetową na której jakiś oczytany (?) człowiek przekonywał, że pedofilia to samo dobro i TAKA więź między dzieckiem a dorosłym przynosi dziecku same korzyści.. Co dalej? Wkrótce okaże się, że zabijanie przypadkowych ludzi było również dla ich dobra.. głód i choroby w Afryce są również dla dobra tamtejszej ludności.. A Hitler tak naprawdę oddał przysługę jeńcom obozów zagłady..

Kida - 2007-01-05, 22:52

metros napisał/a:
ludzie podejmują sami decyzję o tym czy chcą urodzić dziecko zdrowe czy chore a za zwierzęta podejmuje decyzję człowiek. W pierwszym przypadku konsekwencje również ponoszą ludzie, bo nie okłamujmy się psa jest się łatwiej pozbyć niż dziecka.. A w drugim? Pies.

Dokładnie.. zgadzam się w 100%. Smutne, że zwierzęta nie mają żadnego głosu w tym, w czym powinny mieć- w decydowaniu o swoim życiu..

Pilarka - 2007-01-05, 22:54

ziwerzeta kochają człowiea za sam fakt że jest...tzn..ażdy szczeniak jak jest mały jest pieszczony itd a jak podrośnie juz go ta ludzi enie kcoahją,ponieiweraja nimitd a pies kocha dalej,nawet bardziej niz jak go tak pieścili...a jak chce to im ukazać,dostaje im sie za to..za miłość i wiernośc !! :(

oczywiscie mowa tu o"milośnikach" psowatych w innym znaczeniu .. :(

basia - 2007-01-05, 22:55

.. ale ludzie też nie decydują tyle o swoim własnym życiu, co o życiu swoich dzieci/dziecka.
Kida - 2007-01-05, 23:02

to też racja..
olga ruta - 2007-01-05, 23:09

Nie śmiejcie się ze mnie, ale czasem wstyd mi, że jestem przedstawicielem gatunku Homo sapiens... zwłaszcza, jak widzę jakiegoś psiego nieszczęśnika, którego winą było, że zbytnio zaufał.
basia - 2007-01-05, 23:12

olga, nie ty jedna to czujesz :/
Pilarka - 2007-01-05, 23:13

że zbytnio pokochał..

jak ejsteście na dogomani...i macie czas...przeczytajcie sobie na strone sa opowiadania i będzie - "smutne opowiadanie" łzy mi zaczeły leciec jak to czytalam :( to było tak pieknie napisane :( az mi głupio,że aż tak wrazliwa jestem nawet na opowiadania... to niby opowiadanie ale pieknie opisuje dzisiejszych ludzi i zwierzeta :(

Kida - 2007-01-05, 23:15

Ja się śmiać nie będę.. bo zachowuję się tak samo... niektórym się nie mieści w głowie, że może być komuś żal bardziej psa, czy jakiegokolwiek innego stworzenia niż człowieka.. (oczywiście zależy z jakim człowiekiem mamy do czynienia). Wiele osób już mi mówiło, że tracę czas oglądając czy czytając o cierpieniu zwierząt.. ale ja myślę, że jest to jedna z dróg, którą trzeba przejść by umieć tym istotom pomagać.. Czasem wątpię w człowieka.. w jego inteligencję, przesłania, "dobre" intencje..
To smutne, że czasem pragniemy się wyrzec "naszego gatunku" :(

Pilarka - 2007-01-05, 23:17

wnaszym gatunku wystepuje więcej obojetnych niż nieobojetnych cierpieniu zwierząt..dlatego my nieobojętni wstydzimy się za tych obojętnych utrudniających nam to co staramy sie robic najlepiej :(
metros - 2007-01-06, 01:59

Chyba istotą ludzkości jest nie przechodzić obojętnie wobec żadnego cierpienia :) , obojętnie czy odczuwa je człowiek czy inna istota. I ciekawe skąd wiadomo, ze to człowiek jest gatunkiem nadrzędnym i ma prawo wywyższać się nad inne? Przez setki lat ziemia radziła sobie bez człowieka. A życie człowieka jest ściśle uzależnione od środowiska naturalnego. Ja też spotykam się z oburzeniem, że zamiast łkać tylko nad niedolą "dzieciątek", przejmuje się zwierzętami, ale ja mam inne przekonania i tyle :) Nie ma co iść z prądem :)

[ Dodano: 2007-01-06, 02:05 ]
basia napisał/a:
.. ale ludzie też nie decydują tyle o swoim własnym życiu, co o życiu swoich dzieci/dziecka.


Masz rację Basiu. Posiadanie żywej istoty powinno być przywilejem a, niestety, predyspozycje ludzi bada się tylko gdy np. chcą adoptować dziecko. Tego się nie zmieni, bo jak? Wydawać pozwolenie na urodzenie dziecka :D ?
Generalnie unikam porównywania zwierząt do dzieci, bo niektórych to oburza, chociaż wg mnie sytuacja jest dość analogiczna.

wera - 2007-01-06, 03:19

metros napisał/a:


Masz rację Basiu. Posiadanie żywej istoty powinno być przywilejem a, niestety, predyspozycje ludzi bada się tylko gdy np. chcą adoptować dziecko. Tego się nie zmieni, bo jak? Wydawać pozwolenie na urodzenie dziecka :D ?

A czemu nie??? chcesz dziecko to przejdz testy psychologiczne.. ;) A jak machniesz dziecko bez zgody, to do pudła lub wysoka kara pieniezna. Ile mniej by było nieszczęśliwych dzieci :D Ja tam bym poszła jeszcze dalej i sterylizowała przymusowo pijaków, którzy nie chcą poddac sie leczeniu itp. :evil: Ale dobra ja sie nie wypowiadam na ten temat, bo ja to wogóle mam w tym względzie wywrotowe poglady...

jacok - 2007-01-06, 08:51

Ja tam nie wiem, ale może pies/suka z hodowli, z metryką ale z wpisem niehodowlany powinien być obligatoryjnie sterylizowany?
Zamkęło by to drogę do rozmażania psów "rodowodowych po rodzicach Championach" - za 200zł. ;) i rozwiązało parę problemów.

basia - 2007-01-06, 09:40

wera, widzę że poglady mamy podobne. Ja dodam może jeszcze publiczne kastrowanie gwałcicieli i pedofilów ... tak po kawałeczku :evil:
metros - 2007-01-06, 09:45

basia napisał/a:
wera, widzę że poglady mamy podobne. Ja dodam może jeszcze publiczne kastrowanie gwałcicieli i pedofilów ... tak po kawałeczku :evil:


zgadzam sie...

Wera , być może takie testy psychiczne to nie jest najgorszy pomysł. Ale co w przypadkach osób, które "wpadną" :) i będąc juz w ciąży nie przejdą testów psychicznych.. Dziecko do adopcji? Przymusowo?

basia - 2007-01-06, 09:57

metro, zarówno ty jak i wera czy ja mamy na mysli szeroko pojęte "planowanie rodziny", co w naszym państwie jest tak samo potępiane wręcz, jak to, że tak bardzo kochamy i zajmujemy się psami. Dla mnie sytuacja dzieci w polsce jest analogiczna do szczeniąt z pseudohodowli. Nie ważna jakość ważna ilość. Może to brzmi brutalnie, ale ja tak to widzę. Rozejrzyjcie się w koło. U mnie rodzina pieje z zachwytu nad moją koleżanką, która ma 2 dzieci. Jedno "przywiozła" z wakacji, drugie się przytrafiło. Dzieci nie maja ojca, są popychadłami i służą głównie do tego aby wyciągac kasę z pomocy społecznej, ale to wszystko jest nie ważne. Ważne jest to, że PO PROSTU SĄ. Nikt nie widzi, że dziecko w wieku 10 lat prawie nie ma już zębów, bo nigdy nie widziało szczoteczki i nie było u dentysty, że to w jakim świecie się wychowuje to patologia, którą pociągnie za soba jak wkroczy w dorosłe życie.
NICKczemNICK - 2007-01-06, 10:08

jacok napisał/a:
pies/suka z hodowli, z metryką ale z wpisem niehodowlany powinien być obligatoryjnie sterylizowany?

predzej tak niz zeby walczyc o sterylizacje ludzi. sterylizujac psy nie-rasowe za kilka lat bylo by chyba jush po klopocie. znacznie mniej psow a co za tym idzie posiadanie psa stalo by sie pewnego rodzaju przywilejem. kupujac drogiego psa mysle ze kazdy dbal by o niego wiecej niz o psa za 50 zeta czy czesto jeszcze mniej. tak jak kupujac poloneza za 500 zl nie dbasz o niego tak niz gdybys mial tego poloneza prosto z fabryki. wtedy pucuś-glancuś.
a czy steryizowac nieodpowiedzialnych pijakow? pewnie ze tak tylko ze to nie przejdzie. w naszym krolestwie walczy sie teraz z nizem demograficznym i kazde nowo narodzone dziecko jest wielce mile widziane i jeszcze nagradzane BECIKOWYM. niedlugo bedziemy mogli dyskutowac o pseudo-hodowlach niechcianych dzieci byle tylko kasa z tego byla.
do niedawna matka rodzac w szpitalu niechciane dziecko miala mozliwosc pozucenia go w szpitalu. teraz coraz czesciej zdaza sie ze ta matka rodzi to dziecko ale trzyma je jeszcze
pare dni dopoki nie odbierze becikowego i dopiero potem oddaje dziecko. wkrotce becikowe bedzie jeszcze wieksze bodajze 3-krotnie. wiecie juz co sie bedzie działo?!?!?

basia - 2007-01-06, 10:14

NICKczemNICK napisał/a:
niedlugo bedziemy mogli dyskutowac o pseudo-hodowlach niechcianych dzieci byle tylko kasa z tego byla.

To już się dzieje, pisała o tym chyba Rzeczpospolita.
U nas dzieci nie ma się z powodu chęci ich posiadania, z powodu cudu macierzyństwa, tylko dlatego, że mamy niż demograficzny, że nie będzie miał kto robić na nasze emerytury, że dają becikowe itd. Przecież to idealny model przedmiotowego traktowania, czyż nie? :zly:

metros - 2007-01-06, 10:30

Wg mnie sterylizacja psów bez rodowodu da niewiele, bo zawsze znajdą się debile, którzy bez uprawnień rozmnożą psy z rodowodem. Trzeba uderzyć bezpośrednio w hodowców.. i potencjalnych hodowców.

Becikowe to bardzo ciekawa historia ;) Przecież wiadomo, że 1000zł to mało na utrzymanie dziecka w pierwszych miesiącach, ale na piwo i wódkę w sam raz.. I efekty widać. W Polsce od 3 lat jest ujemny przyrost , bo nikt nie zakłada rodziny jeśli nie ma stabilnej sytuacji materialnej a w tym kierunku rząd nie robi nic. Lepiej rozdawać pieniądze patologiom i powiększać tak swój elaktorat.

jacok - 2007-01-06, 11:25

Metros, chodziło mi o to, że:
Sterylizacja psów rasowych z wpisem "niehodowlany" spoczywałaby na hodowcy. Można sterylizować już 8tyg. szczeniaki. Wtedy ktoś kto chce kupic psa taniej kupił by, ale nie miałby możliwości rozmnażania go. Hodowca jeśli takiego psa nie sprzeda powinien zostawić go u siebie i się nim zajmować. Oczywiście hodowca powinien być kontrolowany przez np. ZK. Może ludzie zanim pomyśleli by o zakładaniu hodowli zastanowili by się dwa razy. Poza tym w takiej sytuacji hodowcy lepiej dobierali by skojarzenia, żeby zminimalizować ryzyko, co pewnie pozytywnie wpłynęło by na daną rasę. Pewnie wpłynęło by to na cenę "normalnych" psów w hodowli, ale to znowu powstrzymało by nieodpowiedzialnych ludzi od kupna takiego psa.
Optymistycznie patrząc, za jakiś czas nie było by psów rasowych bez rodowodu, a rodowodwe w jakimiś wadami nie mogły by się rozmnażać. I problem pseudohodowli rozwiązany :) W tej chwili możesz kupić w hodowli psa z wadą taniej. I co z tego, że ma wpis "niehodowlany" jak go i tak możesz rozmnożyć. Tak właśnie powstają pseudohodowle i oferują psy rasowe bez rodowodu.

Tak sobie rozmyślam.

metros - 2007-01-06, 11:38

Hmm... tak, ale przekładając to na polskie realia to po 1. dla większość społeczeństwa sterylizacja = nieszczęście dla psa, po 2. w Polsce jeszcze nie przeprowadza się kastracji 8 tygodniowych maluchów (a na pewno nie na dużą skale), po 3. czytałam różne rzeczy o tak wczesnej kastracji i sama nie wiem, po 4. :) jak poznać który szczeniak będzie hodowlany a który nie... przecież tu nie tylko chodzi o wady zgryzu itp, ale tez np wnetrostwo, które sie ujawnia zazwyczaj później, chodzi też o eksterier - po co rozmnażać nie - wzorcowe SH.. ?
KasiK - 2007-01-06, 16:29

Hm, ale co, gdy w tej utopijnej przyszłości jakiś pseudohodowca skojarzy dwa psy z rodowodem, bez wpisu "niehodowlany", ale bez uprawnień do hodowli? I powie, że "to tylko papierkowa robota, a psy są takie same jak rodowodowe". Hodowcy musieliby sprzedawać psy znanym sobie osobom, do których mają zaufanie, bo inaczej znów będą "rasowe bez rodowodu, po rodowodowych rodzicach". Chyba, że kary nakładane byłyby na hodowców, ale to niezbyt logiczne...

Ale to skomplikowałam...

jacok - 2007-01-06, 17:00

No kurde, to może by Giertych w szołach wprowadził jakieś lekcje dodatkowe, traktujące o psiakach i potem mature z tego pisać bo sam już nie wiem ;)

no ale jak znowu zacznie rozdawać to dalej lipa ;)

oskary - 2007-01-06, 17:42

A ja znam tego pana w sandałach :wstyd:
wera - 2007-01-06, 19:59

metros napisał/a:


Wera , być może takie testy psychiczne to nie jest najgorszy pomysł. Ale co w przypadkach osób, które "wpadną" :) i będąc juz w ciąży nie przejdą testów psychicznych.. Dziecko do adopcji? Przymusowo?


no do 3 m-cy można ciąże usunąc... Ale jakby wprowadzili wysokie kary za zajście w ciąże bez testów, to społeczenstwo w moment by sie wyedukowało i wiedziało jak się zabezpieczać.... W chinach mają zgode na jedno czy dwoje dzieci, a za poczęcie kolejnego płaca straszne kary i jakos to u nich działa. Fajnym pomysłem jest edukacja młodziezy, gdzie dzieciaki dostaja do domu na kilka dni elektroniczne dziecko, którym musza się opiekować. Po takim opiekowaniu się, młodzież chyba w 100% ma dosyć dzieci na długi czas i zabezpiecza się, a nie liczy na cud, ze nie wpadnie ;) Fajnie by było, gdyby to było powszechnie wprowadzone do szkół.[/center]

metros - 2007-01-06, 20:15

Już ja widzę promowanie antykoncepcji w naszym katolickim kraju :)

W Chinach za drugie dziecko płacą bardzo wysoki podatek, ale to tylko dlatego, że to przeludniony kraj..
Wg mnie lepiej niech dziecko urodzi i przymusowo odda do adopcji niż usuwa, z naszym przyrostem naturalnym.. :P

aylin - 2007-01-06, 21:41

mały off

kiepsko znajduję sie na innych forach internetowych a na dogomanii to już wogóle nie potrafię nic znaleźć... nie wiem czy jest na "podchalanowych" forach coś o tej suni http://www.allegro.pl/ite...dobre_rece.html ... jeśli nie, to czy ktoś mógłby...?
i zapomniała bym http://www.allegro.pl/ite...garnij_ja_.html

basia - 2007-01-06, 22:43

aylin, pierwsza aukcja jest właśnie wystawiona przez ludzi z forum podhalańskiego. O tej drugiej suni nie mogę wiele powiedzieć, bo nie wiem czy kto "od nas" już się jej sprawą zajął, ale przekaże gdzie trzeba.
To, co się dzieje na podhalu z psami to po prostu szok!

[ Dodano: 2007-01-06, 22:45 ]
Właśnie się dowiedziałam, że sprawa Saby też jest już pod kontrolą osób z podhalańskiego forum.

Pilarka - 2007-01-07, 11:20

ja z małym opuźnieniem o Giertychu... byłabym za pomysłem jacok'a ale Giertych woli co miesiąc przysyłać do wszystkich szkół gimnzajalnych w Polsce po 3 swoich kuratorów do jednej którzy chodza po klasach i sprawdzaja ubiór..osobom które maja za krótkie spódniczki,ltórym widać brzuch itd lub nie mają identyfikatora są spisywane i mją obniżane sprawowanie. Giertych także woli z naszej ulubionej wyluzawanej religii zrobic religioznawsto lub cos innego bo są różne wiary... nie możemy miec komórek... tzn możemy ale tylko na przerwach ale też sie czepiaja teraz że na przerwach... wydaje mi sie że niedługo nam jakieś chipy w szyje wczepi żeby wiedział czy ktos jakims cudem skzoły w czasie lekcji nie opuscił :wstyd: :roll: a do Giertycha zawsze można list lub e-mail napisać... przeciez on jest fenomenalny jesli chodzi o dobro kraju więc powinien wysłuchac i sie nad tym zastanowic..chyba że jednakwidzi tylko dobro ludzi a wszystko inne ma w czterech literach ... :zly:

[ Dodano: 2007-01-07, 11:22 ]
bym zapomniała..była koleżanka mojej mamy powiedziała że ma być jakdawniej czyli np teczką przez łeb,linijką po łapach... :| :/

Vorevol - 2007-01-07, 11:38

pilar0 napisał/a:
gimnzajalnych w Polsce po 3 swoich kuratorów do jednej którzy chodza po klasach i sprawdzaja ubiór..osobom które maja za krótkie spódniczki,ltórym widać brzuch itd lub nie mają identyfikatora są spisywane i mją obniżane sprawowanie. Giertych także woli z naszej ulubionej wyluzawanej religii zrobic religioznawsto lub cos innego bo są różne wiary... nie możemy miec komórek... tzn możemy ale tylko na przerwach


I bardzo dobrze!!!!
Szkoła to nie rewia mody ani dyskoteka gdzie chodzi sie z gołymi brzuchami i w spódniczkach ledwie posladki zakrywających. Komórka na lekcji??? A po co???????????? Zeby dzwonieniem przeszkadzac i rozpraszac uczniów???
Wydawało mi się, ze jestem przecienikiem ograniczen ale czytajac Twoj post dochodzę do wniosku, że jednak są potrzebne... Wam ma prawde się juz w główkach poprzewracało...

Pilarka - 2007-01-07, 11:45

dobra..źle sie wyraziłam... u nas tylko 3 gimnazjalistki tak sie unierają a nas wszyscy straszą że przychodza kuratorzy itd... a my czyli "pierwszaki" wielka panika żeby identyfikatora nie zapomnieć... no ale chyba bezbarwny błyszczyk można... tzn błyszczyk z ochronna a ci się czepiają..ja tezjestem za al bez straszenia pierwszaków i bicia po łapach i głowie :P

[ Dodano: 2007-01-07, 11:46 ]
i zamiast tego religiozbastwa rzeczywiście dobry by byl pomysł jacok'a :)

basia - 2007-01-07, 11:52

Moim zdaniem nauczyciele powinni skupiać się na uczeniu młodzieży a nie na ich brzuchach czy przykrótkich spódniczkach.
Ja miałam w klasie chłopaka metalowca tzw. Nosił długie włosy i dziwacznie się ubierał. Wszyscy nauczyciele traktowali go jak łobuza i chuligana chociaż nim nie był. Jedynie nauczycielka polskiego, tuż przed emeryturą, nie patrzyła na jego wygląd a na to, co ma w głowie. Jej tolerancja wyszła mu tylko na dobre, a ona jest tą jedną z nielicznych nauczycieli, których wspomina się z łezką w oku i, do których co roku wysyła sie kartkę świąteczną.

agacia - 2007-01-07, 12:02

Ja jak jezdze czasem autobusem to mnie przerazaja Ci gimnazjalisci jak nie ubraniem czy makijazem(swoja droga tragicznym) to zachowaniem.Identyfikatorow tez nie uwazam za cos strasznego i tez musialam nosic go przez 4 lata w liceum.A komorki to coz.Kiedys komorek nie bylo i bylo dobrze,a na lekcjach rzeczywiscie nie widze sesnu,zeby miec,bo nawet jak ktos zadzwoni to chyba nie odbierasz? Ech te dzieci...
Pilarka - 2007-01-07, 12:08

nie...ale rodzice czesto mi wazne sms y wysylaja na które powinnam jak najszybciej odpisac ... i zeby nie było wiekszosc to nie wszyscy wiec wypraszam sobie "Ech te dzieci..." każdy był dzieckiem tylko w innych czasach ale normalni gimnazjaliści jeszcze istnieja...w niewielkim procencie ale istnieja...
;)

Runa - 2007-01-07, 12:15

no właśnie...rodzice, to oni są często większym problemem niż uczniowie :/
dla mnie uczniowie mogą się ubierać jak chcą ale komórki mnie doprowadzają do pasji :evil: wyobrażacie sobie lekcję na której uczeń sobie gra, wysyła smsy, puszcza sygnały kolegom, które przeszkadzają bądź o zgrozo nagrywa lub robi zdjęcia. No bo przecież on tylko...

jacok - 2007-01-07, 12:16

basia napisał/a:
Moim zdaniem nauczyciele powinni skupiać się na uczeniu młodzieży a nie na ich brzuchach czy przykrótkich spódniczkach.

Nauczyciele tak, ale uczniowie ?
Basia, co innego długie włosy u chłopaka upiete w kucyk w szkole a co innego dzieczyna siędząca przed tobą z gołymi plecami i do połowy pośladkami. No ni jak się skupić na lekcji.
Piszę to jako facet i to nie taki bardzo stary ;) który obserwuje swoich dorastających synów.

Chyba się nam topiki pomerdały ;)

agacia - 2007-01-07, 12:17

Pilar z tymi dziecmi to tak ogolnie pisze,a nie kierowalam tego konkretnie do Ciebie.A dzwieki w komorce zawsze mozna wyciszyc :) Zreszta ja juz nic nie pisze,bo sama czasem na nudnym wykladzie bawie sie telefonem :wstyd:
basia - 2007-01-07, 12:17

agacia, dzieciaki nie wiedzą jeszcze jakim przekleństwem są komórki. Jak ja bym chciała móc nie nosić stale ze soba tej "smyczy", eh... :roll: ;)
A co do ciuchów jeszcze ... a gdzie są rodzice? Czy oni nie widzą co robi z siebie ich córcia idąc do szkoły z gołym brzuchem i kolczykiem w pępku?

U mnie w mieście są dwa gimnazja tylko, ale bardzo ze soba konkurujące. W obu jako ubiór szkolny uznaje się jedynie tzw. mundurek. W technikum mechanicznym, tez u mnie w mieście, chłopcy chodzą w garniturach. W obu przypadkach zarówno rodzice jak i uczniowie są bardzo zadowoleni :)

metros - 2007-01-07, 12:19

Właśnie, bo nasze społeczeństwo jest uprzedzone na czele z panem Giertychem. Wystarczy popatrzyć na reklamy - jak ktoś ma długie włosy i kolczyka w nosie to jest degeneratem i patologią. Wg mnie największy problem jest w rodzicach a nie w nauczycielach. Nauczycielom nie podobaly się nigdy i nie podobają czerwone paznokcie, sukienka bez pleców i mini długości paska do spodni, ale kiedyś zwrócenie uwagi uczniowi za niestosowny strój powodowało, ze drugi raz ochrzan dostawał od rodzica. Obecnie jakiekolwiek upomnienie ucznia kończy się wizytą oburzonego rodzica w szkole, bo "jak można jego dziecku zwrócić uwagę..". Podpieranie autorytetu nauczyciela przez rodziców jest na porządku dziennym, niedaleko mnie jest podstawówka w której dziecko z 3 klasy mówi do nauczyciela, że ma gdzies jego opinie, bo mama powiedziała, że Pan jest głupi.. :wstyd:
agacia - 2007-01-07, 12:20

Basia,ja znam przypadki jak dziewczyny przebieraja sie w szkole,a przynajmniej robia w szkole makijaz :/ Ale tak pozatym to w taka pogode niezbyt zdrowo chodzic z golymi nerkami i brzuchem :P Nam zawsze nauczycielka mowila,ze tak sie czepia w trosce o zdrowie,chociaz mysle,ze o wzgledy estetyczne tez jej chodzilo ;)
Runa - 2007-01-07, 12:22

basiu gdzie są rodzice? w pracy, toż pisze, ze większy z nimi problem niż z samymi uczniami. Jaki szacunek ma do mnauczyciela dzieciak, którego rodzic miesza z błotem ciało9 pedagogiczne? Wyobrażasz sobie sytuację w której rodzic chłopaka, u którego policja znalazła narkotyki, przychodzi do szkoły z awanturą i krzyczy na dyrektora :shock:
Pilarka - 2007-01-07, 12:31

ok sory agacia ... ja mam przebity nos ale sie nikt mnie nie czepia..nie ma e mna problemów wychowawczych itd.. no tylko sie spuźniam... :P ubiur mam stosowny do odpowiedniej sytuacji...raz zapomniałam ientyfikatora :( i za to mam jedna uwage..takto mam ocene bardzo dobrą z zachowanie a jeden punkt i bym miała celujace :| jeszcze nikt mnie nie widział w krótkiej miniówce butach na obcasach czy makujarzy(pomijając bal 6-klasistów) a jak widze takie laleczki całe na różowo które jk widzą chłopaków to poprostu jest darcie tak sie popsiuja a jak ne ma to sie do wszystkich "buchaja" to bym poprostu te sztuczne mordki skrzywiła ... szczyści mnie jak takie iwdze wiec ide w druga strone ... koszmar :mur:
MiK - 2007-01-07, 12:54

pilar0 napisał/a:
nie...ale rodzice czesto mi wazne sms y wysylaja na które powinnam jak najszybciej odpisac ...

co moze byc tak waznego zeby dziecku w szkole tylek zawracac SMS-ami ?? tutaj rodzicow powinno sie wyslac na jakies leczenie chyba... :|

agacia - 2007-01-07, 13:03

Tez mnie te wazne smsy zdziwily.chyba rodzice wiedza,ze w szkole jest dziecko,wiec jak juz to niech na przerwie pisza.
Pilarka - 2007-01-07, 13:10

eee...tzn nie rodzicom tylko mamie..mylą sie czasy i dzwoni w czasie lekcji..jak odrzucam wysyła essa gdy np musi iść do lekarza a nie ma kto gabinetu przypilowac itd ... albo osttanio byłoo sporo pogrzebów rodziny :( :( :(
basia - 2007-01-07, 13:12

Cytat:
Jaki szacunek ma do mnauczyciela dzieciak, którego rodzic miesza z błotem ciało9 pedagogiczne? Wyobrażasz sobie sytuację w której rodzic chłopaka, u którego policja znalazła narkotyki, przychodzi do szkoły z awanturą i krzyczy na dyrektora

Skoro dyrektor na to pozwala.. :roll:
Ja mam koleżankę, która jest nauczycielką historii w pszczyński gimnazjum. Dyrekcja wychowała sobie i uczniów i rodziców. Tam w szkole głos mają przede wszystkim nauczyciele, ale są też rygorystycznie do tej szkoły wybierani. W każdym razie tam jest tak, że dyrekcja, nauczyciele nie boją się rodziców i nie boją się podjąć decyzję o usunięciu dzieciaka ze szkoły. Już kilku uczniów ze znanymi w okolicy nazwiskami wyleciało stamtąd z hukiem. Tam jest taka sytuacja, że to rodzicom i uczniom zalezy na uczęszczaniu do tej szkoły a nie nauczycielon na jak największej ilości uczniów.
Osobiście uważam, że wielu nauczycieli totalnie olewa swój zawód. Runa, nie odbieraj tego osobiście!!!! Czasami odbieram siostrzeńca ze szkoły i szlag mnie trafia jak widzę grupke pierwszoklasistów wyzywających i plujących na jakiegoś chłopczyka a nauczyciel przechodzi koło nich i tylko się uśmiecha, a jak ja zwracam mu uwagę, że może by coś zrobił, to twierdzi, że to tylko taka zabawa :shock:
Z drugiej strony to chore, że nauczyciel nie może dzieciakowi nawet "pały" na semestr postawić bez powiadomienia rodziców, bez decyzji całego grona pedagogicznego i jeszcze tysięcy innych ceregieli.

metros - 2007-01-07, 13:26

Nie można generalizować. Komórka się przydaje , gdy np. dziecko jest dojeżdzające. Ciężko, żeby w takich sytuacjach rodzic dzwonil do dyrekcji i wyciągał dziecko z lekcji, aby dać znać, że nie odbierze go ze szkoły. Dlaczego całkowity zakaz używania w czasie lekcji nie może wystarczyć? A tak ogólnie, co złego robią komórki? :)
basia - 2007-01-07, 13:29

metros napisał/a:
A tak ogólnie, co złego robią komórki?

Ograniczają .. wbrew pozorom :roll:

metros - 2007-01-07, 13:31

Hmm.. nie wiem Basiu, ja sobie nie wyobrażam funkcjonować bez. To oczywiście kwestia przyzwyczajenia.. Ale nie narzekam, przydaje sie.
Pilarka - 2007-01-07, 13:40

ja tez nie wyobrazam bez..jak sie rozładuje to koszmar-najbardzie potrzebna..sorka ale ja mam wade zapominam najwazniejszych rzeczytzn np prace na plastyke wypracowanie a kartce itd..i iwtedy na lekcji pisze sms'a musza byc uprzedzeni..a co bez koemy zrobie ? jak nie wypuszczją na przerwach ?
agacia - 2007-01-07, 13:51

Ja zgadzam sie z tym,ze komorka sie przydaje i sama teraz nie wyobrazam sobie nie miec przy sobie telefenu(kiedys zapomnialam i sie jakas taka zagubiona czulam ;) ),ale na pewno nie do tego,zeby kazdy sobie uzywal jej jak chce podczas lekcji. A co do zapominania to polecam lecytyne :D
Pilarka - 2007-01-07, 13:55

nie..pyta sie czy mam jakies dodatkowe zajęcia kólka itd...jakie splany z kolezankami bo tata pracuje do 19 a siostra jak powiadomi mame ze klijentka przyszła :| :/ siostra ma 7 lat a domowego nie mamy :!:
Pilarka - 2007-01-07, 14:00

taa..jak panie wbijaja w czasie lecji nagle i nam mówia ze jest o godzien wczesniej dzisiaj itd :P u nas mały nie ład w szkole i nawet same nauczycielki czasem nie wiedza że zajęć niebęda miały i przyvhodzimy a tu nie ma kółka :P

[ Dodano: 2007-01-07, 14:02 ]
a siostrze zostawic komórke..hmm niebezpieczne bo jej sietłumaczy i ona wie ale za 2 minuty nie umie ... jeslichodzi o elektronike :P

Pilarka - 2007-01-07, 14:31

nie prawda... szumu jeszcze zaden rodzoc nie zrobił... mama nie olewa zadnego klijenta dletgo to kombinowanie z pilnowaniem... to gabinet kosmetyczny..a jak jedzie do lekarza to raczej trwa to minimum pół godziny apół godizno żadko sie zdarza... a myslisz ze mnie nie wQrza to ciagłe przypilnowanie gabinetu bo jakis klijent zobaczy ze Zaraz wracam i wiecej nie przyjdzie... :P albo otwieranie dwei godz wczesniej bo moze ktos akurat wejdzie :P itd są nazapisy ale nie wsyscy się zapisują :)
basia - 2007-01-07, 14:37

metros napisał/a:
Hmm.. nie wiem Basiu, ja sobie nie wyobrażam funkcjonować bez. To oczywiście kwestia przyzwyczajenia.. Ale nie narzekam, przydaje sie.

Ja nie twierdzę, że się nie przydaje. Zależy jednak do czego ktoś jej używa. Bywało już tak, że Tomek na treningu odbierał telefon od klienta a ten z twarzą do niego, że cennika ze sobą nie ma. Trening zawsze popołudniu :zly:
Ja zawsze zabieram ze soba komórkę jak jadę samochodem, bo o wypadek nie trudno i 112 może, niestety, się przydać.
Mój 8-letni siostrzeniec juz tez ma komórkę, dlatego, że "wszyscy już mają". Fakt, przydaje się jak wyjeżdża na zawody, ale nawet wtedy z reguły zapomina ją gdzieś w hotelu :roll:

Vorevol - 2007-01-07, 14:38

Popieram... w szkole powinien byc całkowity zakaz uzywania komórek, lub ewentualnie wyznaczone miejsce, gdzie uczeń mógłby w TRAKCIE PRZERWY podejsc, włączyć kom. i sprawdzic czy ewentualnie nie dostał jakiegos SMS od rodziców. W pozostałym czasie i miejscach używanie komórek powinno byc zabronione.
Podobny system funkcjonuje w Jednostkach Wojskowych i doskonale sie sprawdza. Tam chodzi wprawdzie o względy bezpieczeństwa, ale przy okazji rozwiązany został problem wiecznego przeszkadzania przez komórki w odprawach itp.
Po prostu tak, jak istnieje "palarnia" tak i powstała "komórkownia". Ludzie chodzą tam, sprawdzaja SMS-y, połączenia i po prostu oddzwaniają jesli zachodzi potrzeba.

[ Dodano: 2007-01-07, 14:40 ]
PS... "ADMIN" - proszę przenies te nasze dywagacje do innego topicu. Są ciekawe i szkoda ich tracic, ale nie tu....

Pilarka - 2007-01-07, 14:47

Vorevol... masz racje ale szkoła do wojska ma daleko... ale fajnie bybyło jakby było takie pomieszczonko i jakby sie do niego stosowali :evil: ;)

Basiu... moja siostra si nie zna wcale na elektronice .. oj przepraszam dobrze jej idzie z zabawkowymi komórkami :D

jacok - 2007-01-07, 14:47

pilar0 napisał/a:
a myslisz ze mnie nie wQrza to ciagłe przypilnowanie gabinetu bo jakis klijent zobaczy ze Zaraz wracam i wiecej nie przyjdzie... albo otwieranie dwei godz wczesniej bo moze ktos akurat wejdzie itd są nazapisy ale nie wsyscy się zapisują

Rodzice pracują, a dzieci się uczą. Jak nie radzą sobie z czasowo z firmą to nie se pracowników zatrudnia. Ja też prowadzę firmę i dzieci mi pomagają czasem ale nie koliduje to z ich nauką. Jak są w szkole to są w szkole i już.

Pilarka - 2007-01-07, 14:50

rozumiem..ale nie naduzywasz tego bo "może ktos przyjdzie a jak sie raz spławi klijenta to pujdzie gdzies indziej" i to mnie wqrza..poprostu przesada ;) raz narzeka ze ma za duzo a raz ze ktos pujdzie i nie wróci ;)
jacok - 2007-01-07, 15:01

Faktem jest, że wdzisiejszych czasach trzeba zabiegać o klientów, ale na miłość boską nie kosztem dzieci. Chyba, że czas który powinnaś poświęcić nauce poświęcasz jakimś pierdołom to wtedy do roboty ;)
Pilarka - 2007-01-07, 15:05

adderus- a wytłumacz to mojej mamie :D ;)
zgadzam sie ... to prawda,ze przez podział na pdst,gim,liceum/tech/zawod. przez rozdzielenie pdst na gim. dzieciaki biora się za dojrzałych dorosłych ludzi..makijarze "dojrzalsze stroje"(dla nich dojrzalsze) chodzenie po mieście do 24 , przeklinanie, ciąże-koszmar :| i to jest dla nich "fajne" u mnie w klasie jest dawna przyjaciółka tzn jak sie dowdzialam to koniec był ... co juz dziewica nie jest..i słyszałam że teraz wpadła :| ... poprostu no coment :!: :!: :zly:

[ Dodano: 2007-01-07, 15:06 ]
nie...jedynie kółka/Kuba/nauka :)

[ Dodano: 2007-01-07, 15:08 ]
w gimnazjum bezumyslne dzieciaki mysla że są dorosłe iw szystkie przywileje dorosłych sa juz ich a prawda taka ze jak cos napsoca, to zaraz z [płaczem do rodziców(to cała ich dorosłośc) absurd :/ :P

jacok - 2007-01-07, 15:12

Trzeba zmienić nazwe topiku ;)
Pilarka - 2007-01-07, 15:17

hehe :P tymbardziej ja :D :P ;)
miriam - 2007-01-07, 15:23

adderus napisał/a:
moim zdaniem uzywanie na przerwach niczemu nie zawadza i specjalnych miejsc nie trzeba wyznaczac, ale i tak uwazam ze dzieciaki w podstawowkach i gimnazjach nie potrzebuja komorek ;)

w liceum i wyzej to juz cos innego bo i mentalnosc nastolatkow inna, ale nie zapominajmy ze gimnazjum to wiekowo wciaz dawniejsza podstawowka, tylko przez ten rozlam dzieciaki poczuly sie jakos bardziej dorosle :/


Moim zdaniem - jako mamy dwóch córek w wieku podstawówkowym i gimnazjalnym - komórka bywa niezbędna już w szkole podstawowej. Oboje z mężem pracujemy w innym mieście niż mieszkamy, więc i dzieci uczą się w szkołach poza miejscem zamieszkania. Nasza praca - to praca z ludźmi. Nie wszystko możesz zaplanować co do minuty, a dziecko trzeba przewieźć (szczególnie włśnie to podstawówkowe, bo starsze pojedzie autobusem) na zajęcia na drugi koniec miasta i nie jest to tylko sprawa dogadania między dorosłymi, ale często i dzieckiem. Bo np. ma o innej niż zazwyczaj godzinie wyjść ze szkoły i czekać w określonym miejscu. Jestem przekonana, że bez komórki w szkolnym tornistrze byłoby nam znacznie trudniej.

Druga strona medalu jest taka, że trzeba z tej dogodności umieć korzystać. My po prostu dokładnie wiemy, kiedy nasze dzieci kończą lekcje. Mamy też przy sobie rozpiskę z godzinami przerw. No i podstawowa zasada - komórka w szkole ma ustawiony profil "milczy" (trzeba było poświęcić trochę pracy, żeby nie zapominać po lekcjach go przełączyć :) ) i grzecznie leży w tornistrze. czy ktoś dzwonił/pisał sprawdza sie podczas przerwy - tylko i wyłącznie. To naprawdę da się zrobić :)

agnieszka2401 - 2007-01-07, 15:32

pilar0 napisał/a:
nie...ale rodzice czesto mi wazne sms y wysylaja na które powinnam jak najszybciej odpisac ...
chyba sobie żartujesz!!!!!!!!!!!!!!!! Też mam dziecko, nosi komórke do szkoły - ponieważ sam wraca do domu (ma 10 lat) i nigdy, nigdy nie zadzwoniła bym do niego w czasie lekcji, ani nie wysłałam smsa. W szkole to on ma się uczyć a nie martwić sie tym co siedzieje w domu. A odbieranie telefonów na lekcji ( i nie tylko kino, teatr , msza) jest przejawem lekceważenia osoby która te lekcje prowadzi.
Pilarka - 2007-01-07, 15:42

nie lekcewaze lekcji żadnej i nie odbieram...a że napisze czasem jednego sms'a który brzmi: tak , nie, o (godz) i tyle :)
metros - 2007-01-07, 15:52

Wg mnie nie powinno sie przekreslać zdobyczy techniki tylko dlatego, że rodzice nie potrafią dzieci nauczyć umiejętnie się nią posługiwać. Gdyby każdy znał elementarne zasady kultury wiedziałby , że na zajęciach komórka powinna być wyłączona i nie byłoby z tym żadnego problemu.. A przy okazji nie utrudniałoby to życia osobom którym komórka jest niezbędna, bo są sytuacje w których dzięki komórce można znacznie ułatwić sobie i innym życie.
miriam - 2007-01-07, 15:52

adderus napisał/a:
nie jest niezbedna, jest to udogodnienie. bo przeciez nie powiesz mi ze jak by nie bylo na siwecie komorek to dzieci do tej szkoly bys nie poslala ;)

jest to swego rodzaju udogodnienie i tak jak piszesz trzeba umiec z tego korzystac, ale nie jest to rzecz niezbedna


Pewnie, że chodziłyby do szkoły, ale... pewnie na miejscu, żeby same mogły dotrzeć do domu. No i nie miałaby zajęć dodatkowych, na które trzeba dojechać wtedy do innego miasta. No, a jeśli chodzi się do szkoły podstawowej w innym mieście niż sie mieszka i trzeba dotrzeć na jego drugi koniec do szkoły baletowej czy językowej, czy też na jakiekolwiek inne zajęcia - to bez komórki jest to nierealne - niestety.

MiK - 2007-01-07, 15:53

komorki sa dobre i przydatne ale jak wiekszosc takich rzeczy "uzalezniaja" i przestaja byc fajne dla innych - korzystac i owszem ale trzeba z umiarem, kultura i rozsadkiem ;)
miriam - 2007-01-07, 15:59

Hmmm... Jeżeli potrafisz zorganizować mój czas lepiej, chętnie skorzystam z pomocy :evil:

Obawiam się, że tu niestety chodzi o lepsze zorganizowanie czasu pracy w szkole. Plan lekcji obu córek jest delikatnie mówiąc zmienny. Mało kiedy zdarzają się dwa identyczne następujące po sobie tygodnie.

Pilarka - 2007-01-07, 16:01

ja mam komórkę wyłączoną tzn mam wibracje .. ponieważ pieniądze które miały iśc na komórke idą na sprzęt dla Kuby a moja komórka się sama włacza,wyłącza zacina,wycisza podgłąsza itd i sama dzwonijak mam "głośny,cichy wyciszony" dlatego wibrace sa najbezpieczniejsze w mojej sytuacji choć to dziwne ale zmienia się tylko na "wibracja&dzwonek" i najpierw długo i szyybko wibruje potem zaczyna dzwonic i wtedy zdązę z niej baterie wyjąć :) miałam wyciszoną i na matematyce zaczeła midzwonić... i ja wyłaczyłam i pokazałam pani od MAtematyki że dzwoniwyłaczona i wyjęłam baterie i przestała grac.. i P stwierdziła że z wyciagna bateria to ona nie chce ;)
dlatego musiałabym albow plecaku mieć komórkę rozebraną i gubic części a MiK wie co ja potrafie gubic :P albo nie nosić wcale cp by przynosiło minusy :(

metros - 2007-01-07, 16:02

Po co korzystać z samochodów, w końcu zanieczyszczają środowisko i jeszcze można kogoś zabić. Lepiej przerzućmy się na bryczki konne, przecież żadna różnica, kwestia organizacji czasu...
metros - 2007-01-07, 16:05

Dobra Add, taka sytuacja. Czekasz na przystanku, mieszkasz 10km dalej, masz autobus co półtorej godziny. Stałeś w korku i nie zdążyłeś na bus, musisz czekać na następny.. 1.5 godziny!! I nagle widzisz znajomego jadącego samochodem.. Masz komórke - łapiesz go i jesteś w domu. Nie masz? Stoisz 1.5godziny. I tak kilka razy w tygodniu. Do tego wyobraź sobię te sytuację zimą - śnieg, mróz, deszcz. Czas to pieniądz, należy go szanować.
Pilarka - 2007-01-07, 16:07

od bryczek syzbsyz jets sam koń :) i praktyczniejszy..jednak najpierw trzeba kupic dobrego konia a tani on nie jest albo miec znajomości zeby wyporzyczyli Ci na 7 dni w tygodniu :P
metros - 2007-01-07, 16:08

Czyli uważasz, że każdy małolat jest niebezpiecznym kierowcą a każdy dorosły bezpiecznym i rozsądnym? :) Podobnie z komórką.. Kwestia kultury osobistej każdego człowieka. Fakt, że jedno dziecko nie potrafi kulturalnie z niej korzystać nie znaczy, że żadne nie potrafi..

[ Dodano: 2007-01-07, 16:09 ]
adderus napisał/a:
metros napisał/a:
Dobra Add, taka sytuacja. Czekasz na przystanku, mieszkasz 10km dalej, masz autobus co półtorej godziny. Stałeś w korku i nie zdążyłeś na bus, musisz czekać na następny.. 1.5 godziny!! I nagle widzisz znajomego jadącego samochodem.. Masz komórke - łapiesz go i jesteś w domu. Nie masz? Stoisz 1.5godziny. I tak kilka razy w tygodniu. Do tego wyobraź sobię te sytuację zimą - śnieg, mróz, deszcz. Czas to pieniądz, należy go szanować.


a co pomachac do znajomego nie mozna? ;) a poza tym chyba mi nie powiesz ze dzieci maja znajomych z prawem jazdy a tym bardziej maja numer telefonu do znajomych swoich rodzicow :shock:


A co Cię w tym dziwi, że moja siostra ma numery do sąsiadów i rodziny? I co w tym dziwnego, że ma numery do moich znajomych?

Pilarka - 2007-01-07, 16:10

eee... ja jestem kierowcą skutera :) i miałam wypadek ... na drugim nowym sprzęcie ale zlać... jechałam z zawodów i nie wiem jak chyba straciłam orientacje ... i teraz kolano sie odzywa od 30 maja 2006 roku :P
metros - 2007-01-07, 16:11

Aha.. machania nie skomentuje.. Jeśli uważasz,że to skuteczne to życze powodzenia ;) A doradzać rzucania się pod maskę nie będę. Nawet mojej siostrze.

[ Dodano: 2007-01-07, 16:13 ]
adderus napisał/a:
metros napisał/a:
Czyli uważasz, że każdy małolat jest niebezpiecznym kierowcą a każdy dorosły bezpiecznym i rozsądnym? :) Podobnie z komórką.. Kwestia kultury osobistej każdego człowieka. Fakt, że jedno dziecko nie potrafi kulturalnie z niej korzystać nie znaczy, że żadne nie potrafi..


Metrosku malolat czyli dziecko w gimnazjum a nie mlody kierowca ;) skoro tak mowisz to daj samochod dziecku 10 letniemu niech sobie jezdzi do szkoly ;) to mam na mysli pod slowem malolat ;)


A czy ktoś tu chce dać dzieciom samochód? To było w innym kontekście.. :)

agacia - 2007-01-07, 16:15

To nie chodzi o to,zeby teraz sie cofac z cywilizacja,bo kiedys tez sie dalo zyc bez komorek,samochodow i komputerow,tylko o to,zeby ze wszystkiego korzystac z umiarem. Sama tez uzywam komorki i jest mi ona baaardzo pomocna w codziennym zyciu,ale nie bede pisac,ze jest niezbedna w zyciu.
olga ruta - 2007-01-07, 16:18

Zgadzam sie z metroską w całej rozciągłości. Oprócz możliwości kontaktu, kiedy jest konieczny, "komórecka" daje jeszcze komfort psychiczny, jakieś poczucie bezpieczeństwa. Moja córka też ma, ale sama podjęła decyzję, że do szkoły tylko w wyjątkowych sytuacjach zabiera, ma schowaną i z profilem milczącym. Są jeszcze na świecie normalne dzieci, umiejące korzystac ze zdobyczy techniki w sposób kulturalny, tzn. nie przeszkadzając innym, zwłaszcza nauczycielowi. Wiem, że większośc jej koleżanek i kolegów też ma i też umie korzystac... Adderus, sorki, ale nie masz racji, świat się zmienia w ogromnym tempie i kto jak kto, ale dzieci muszą nadążac. A kwestia szpanerstwa czy lekceważenia to już problem leżący w wychowaniu.
KasiK - 2007-01-07, 16:18

Dołączę się do dyskusji jako nastolatka kończąca gimnazjum. W 1. klasie oczywiście szał, każdy musiał mieć komórkę itede, itepe. No i jak z każdą zabawką - interesowała przez pewien czas, a teraz używam jej praktycznie tylko do sprawdzania godziny :) i jestem z tego bardzo dumna. Zresztą w mojej szkole wprowadzono ostatnio zakaz używania komórek, nawet w czasie przerw - i mi on jakoś specjalnie nie przeszkadza. Gdy chcę zadzwonić do rodziców, że np. wrócę później, robię to po lekcjach.
Co do odnoszenia się do nauczycieli, to brak mi słów i naprawdę podziwiam tych uczących w gimnazjach. Trzeba mieć nerwy ze stali. Niedorzeczne jest to, że "nie można" dać nagannego zachowania dla ucznia, który wulgarnie odnosi się do zupełnie wszystkich i wszystkiego, bije młodszych i słabszych(...)... a to dlatego, że by wystawić takie, muszą je wystawić wszyscy (bądź większość) uczących nauczycieli, uczniowie z klasy, wychowawca. A "mądrzy" koledzy zawsze pomogą. I tak oto prymitywni bezmózgowcy czują się bezkarni, nie muszą robić po prostu nic, a innym uczniom się dostaje. A dyrektor i nauczyciele mówią: wy jesteście jego klasą, powiedzcie mu, co myślicie o nim. I co z tego, skoro takie osoby mają gdzieś innych?


Jedyna nadzieja jest taka, że z tego się wyrasta. Większość trzecioklasistów jest już całkiem normalna... :)

agacia - 2007-01-07, 16:25

a po jakims czasie zaczyna denerwowac jak telefon dzwoni ;) Ja to czasem nie odbieram jak dzwoni nieznany mi numer :evil:
olga ruta - 2007-01-07, 16:27

Ad, jakbym miała możliwośc, to bym dała, ale możesz byc pewien, że najpierw bym nauczyła bezpiecznie jeździc... :P Czy dostrzegasz tę subtelną różnicę między zaspokajaniem zachcianek rozpieszczonego małolata a wychowywaniem dzieci na świadomych i pełnoprawnych członków społeczeństwa? I cóżeś taki rozjątrzony dziś :hyhy: ?
agacia - 2007-01-07, 16:35

Bo za szybko wyjechalam wczoraj :P
olga ruta - 2007-01-07, 16:36

Fakt, że nauczyciele bardzo się skarżą, zwłaszcza w wielkich kombinatach szkolnych, na nadużywanie komórek..Ale mam nadzieję, że jednak więcej jest tych rozsądnych, że po prostu ci mało rozsądni bardziej się w oczy (i uszy!) rzucają...
By the way, wstawiłam sobie awatarek!!! :P Ładny, nie?

agacia - 2007-01-07, 16:39

Gratuluje avatarka :) A tak swoja droga to mnie tez denerwuje jak komus podczas zajec zadzwoni telefon,bo to wszystkich rozprasza od razu. Ale jak mowie,nie mam nic przeciwko uzywaniu komorek z glowa(i nie tylko komorek,bo samochodow i innych zdobyczy cywilizacji tez)
miriam - 2007-01-07, 16:44

[quote="adderus"]tylko ze komorki wsrod malolatow to w wiekszosci zachcianki a nie proba wychowania na pelnowartosciowych obywateli ;) "Kazio ma, Andrzej tez i Zuzia tez wiec mi tez kupcie" :) [quote]

... i tu doszliśmy do wychowania rodziców :) Jeżeli rodzic kupuje dzieciakowi komórkę tylko dlatego, że "Kazio ma, Andrzej też i Zuzia" i tylko z tego powodu płaci za nią co miesiąc, to dlaczego osądzać za to małolata?!

olga ruta - 2007-01-07, 16:59

Oko jest Żebrowskiego, ale komputerowo obrobione... ;)
Też mi się wydaje, że we wszystkim trzeba znaleźc jakiś złoty środek.
Kiedyś, jak jeszcze o komórkach nikomu się nie śniło, wieczorami chodziły po ulicach bandy wyrostków i niszczyły automaty uliczne. Nic nie dawała nalepka "Nie niszcz! Ten telefon może uratowac komuś życie!". Zawsze, w każdych czasach zdarzają się ludzie i taborety...

Pilarka - 2007-01-07, 17:14

wpiszcie w allgero alaskan malamute... i tam jest taki futrzany czarno bialy "alaskan malamute" za 400zł chyba... a obok niego następny :| psy dorosłe chyba zabawki im sie znudziły :|
metros - 2007-01-07, 17:34

Add, jak sie podchodzi do ludzi jak do bezmózgów to się zachowują jak bezmózgi :P Z dziećmi jest podobnie.. Zakładając, że nie należy im nic powierzać, bo źle to wykorzystają, nigdy sie nie nauczą właściwego korzystania z komórki itp. Dzieci kiedyś wyrosną na dorosłych i jeśli szkoła i rodzice nie wpoją im elementarnych zasad kultury to będą dorosłymi ludźmi grającymi w gierki na spotkaniach czy z grającą komórką na mszy w kościele.. Zakazywanie posiadania komórek w szkole to nie jest rozwiązywanie problemu, ale jego spychanie. A komórka to tylko szczyt góry lodowej.
Runa - 2007-01-07, 18:04

ja wróce do tych nieszczęsnych komórek
u mnie w szkole niby jest zakaz stosowania (pomijam fakt, ze dyrektor nie jest zdecydowanym, konsekwentnym człowiekiem i czasami zmienia zdanie:/) ale uczniowie nic sobie z tego nie robią. Zabieram ją jak używają na lekcji (najczęściej niećwiczący grają, smsują itd.) oddaje wychowawcy bądź dyrektorowi. I co dalej? A no nic, rodzice odbierają, jedni przepraszają za dzieci inni mają pretensje. Przecież komórki to własność dzieciaków więc jakim prawem je zabieram? Ręce opadają. A ja mam ważniejsze rzeczy niż chodzenie z komórkami, wzywanie rodziców i ich wysłuchiwanie :roll:
macie jakiś pomysł?

metros - 2007-01-07, 18:20

U nas w LO Wf-istka na początku zajęć zbierała wszystkie komórki i zamykała w swojej szafce, aby byly bezpieczne.. A przy okazji nie były używane ;) I oddawała po zajęciach.
Runa - 2007-01-07, 18:22

możemy zbierać (i to robimy) komórki, które uczniowie nam dają, ale przecież nie zabiore siłą jeśli ktoś nie chce oddać :roll:
olga ruta - 2007-01-07, 18:31

http://www.allegro.pl/ite...dowodowych.html :niepewny:
http://www.allegro.pl/ite..._niemiecki.html :wstyd:

agacia - 2007-01-07, 18:58

Pieski sa tak male,ze na zdjeciu nie bedzie ich widac :P

a ta druga aukcja to porazka

metros - 2007-01-07, 19:04

A nie można po prostu im powiedzieć, że zakaz posiadania komórki przy sobie na WF? Albo do nauczyciela albo w szatni. A jak chce mieć przy sobie, niech wyjdzie i nieobecność?
Runa - 2007-01-07, 19:24

metros można, nawet tak jest ale oni sobie nic z tego nie robią :evil:
nieobecność, owszem ale jak pójdzie i cos w tym czasie zrobi to ja ide na dywanik do dyra., niestety to wszystko nie jest takie proste :/

Pilarka - 2007-01-07, 20:49

oj adderus :P wnoszą komórki wnoszą..ja tylko mp3 jak nie ćwicze... albp książke zeby sobie coś przypomnieć :P
metros - 2007-01-07, 21:24

Eh Runa, już wiem dlaczego nie lubie dzieci..
Runa - 2007-01-07, 21:32

metros dzieci to pikuś
gimnazjaliści to jakiś osobny gatunek :)

adderus wnoszą, wnoszą i nie ma na nich sposobu niestety :/

Pilarka - 2007-01-07, 21:35

Runa-ale nie wszyscy... :(
ja wnosze mp3 ale mam cicho i jak pani cos chce zeby jej przynieśc pujśc-służe pomoca :)

metros - 2007-01-07, 21:43

Pilar, ale to lekceważenie nauczyciela. Z tego samego powodu w sali nie siedzi się z butami na ławce itd, nikomu tu w życiu nie przeszkadza, ale jest niegrzeczne..
Pilarka - 2007-01-07, 21:56

ja wszystko słyszę, oglądam itd. ok..to juz nie bedę nosic ;)
Pilarka - 2007-01-08, 11:24

nie :/
etherlord - 2007-01-08, 22:05

chodzę do II kl gimnazjum- a komórkę do szkoły zabieram rzadko.
hmm... nie jestem już przedszkolakiem, bez problemu sam mogę dojeżdżać autobusem do szkoły (chociaż blisko nie mam :/ ), na zajęcia pozalekcyjne.
Jeśli już zdarzy się, że ją wziąłem-to wyciszoną i dzwonię tylko w toalecie.
W mojej szkole obowiązuje zakaz wnoszenia komórek.
Uważam go za bezsensowny- sporo uczniów mieszka poza miastem (nawet i 30 km), bez telefonu nie sposób załatwić sobie transportu...

metros - 2007-01-08, 22:55

Tak z innej beczki.. Pamiętacie Husky z okolic Lublina w szelkach ,którego fotografowała reimar ? Był z hodowli Sądeckie Pieszczochy.. http://www.dogomania.pl/portal/node/62 czy to nie on?
Miśka - 2007-01-08, 23:58

Runa napisał/a:
gimnazjaliści to jakiś osobny gatunek :)


no i tu masz Runa racje w calej rozciaglosci... u mnie na Uczelni widac ogromna po prostu roznice miedzy tymi ktorzy mieli stare matury i szli normalnym trybem a tymi z gimnazjum. Na niekorzysc tych drugich stety czy niestety....

roon7 - 2007-01-09, 09:09

metros napisał/a:
Czyli uważasz, że każdy małolat jest niebezpiecznym kierowcą a każdy dorosły bezpiecznym i rozsądnym? :)

Metros kazdy na pewno nie, ale z racji glupoty mlodzienczej na pewno moze byc bardziej niebezpieczny a ze dorosli bywaja nieodpowiedzialni i kupuja takim nieodpowiedzialnym zabawki na kolach to czesto konczy sie to zle.
tu przyklad : szalona jazda po miescie
z tego co wiem policja zidentyfikowala tego rajdowca, i grozi mu nawet do 8 lat.
a jeszcze jedno matarial nie dla dzieci, duzo miesa w eter leci.

basia - 2007-01-09, 10:08

etherlord napisał/a:
chodzę do II kl gimnazjum- a komórkę do szkoły zabieram rzadko.
hmm... nie jestem już przedszkolakiem, bez problemu sam mogę dojeżdżać autobusem do szkoły (chociaż blisko nie mam ), na zajęcia pozalekcyjne.
Jeśli już zdarzy się, że ją wziąłem-to wyciszoną i dzwonię tylko w toalecie.
W mojej szkole obowiązuje zakaz wnoszenia komórek.
Uważam go za bezsensowny- sporo uczniów mieszka poza miastem (nawet i 30 km), bez telefonu nie sposób załatwić sobie transportu...

Wiesz, ja przez 4 lata dojeżdżałam autobusem 20km do liceum. Też uczęszczałam na zajęcie pozalekcyjne i jakoś dawałam radę. Nie raz zdarzało się, że docierałam do domu około 20-stej, bo autobus wypadł a pociągu nie było i nie wydzwaniałam za rodzicami, sama musiałam sobie radzić.
Komórka napewno pomaga w organizacji czasu i pogodzeniu wielu różnych zajęć ale nie idealizujcie jej jako rzeczy niezbędnej. Bez niej też by się dało, tyle że byłoby trudniej i nie tak wygodnie ;)

jacok - 2007-01-09, 10:24

Ja myślę, że to pokolenie "frugo" (żartobliwie, a nie obraźliwie ;) ) nie bardzo sobie może wyobrazić świat bez komórek, laptoków, i innych wynalazków. Oni poniekąd urodzili się z komórką w ręku i mp3 na uszach :) i nie było by w tym nic złego gdyby jeszcze potrafili w sposób rozsądny z tego korzystać.
Myśle sobie, że jak by za "moich czasów " były takie urządzenia i było by na nie stać moich rodziców to pewnie też bym miał. Jak bym z tego korzystał tego nie wiem ;)
Wim jedno, że se musiałem szable do zabawy w rycerza sam wyklepać młotkiem ze starego karnisza :)
To były czasy :)

basia - 2007-01-09, 11:42

jacok, pokolenie "frugo" - już prawie zapomniałam ;)
Niestety postęp jest nieunikniony. Mój dziadek jeździł rowerem, a mój tata w jego wieku już jeździ dobrym samochodem, kto wie czym ja będę :roll:

agacia - 2007-01-11, 14:08

Trzymajcie mnie :/

http://www.allegro.pl/ite...cki_tanio_.html

Ciekawe co ktos chcial osiagnac ta krzyzowka :/

[ Dodano: 2007-01-11, 14:12 ]
Po co ja dzisiaj wchodzilam na to allegro :/

http://www.allegro.pl/ite..._amstafem_.html

[ Dodano: 2007-01-11, 14:18 ]
http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

NICKczemNICK - 2007-01-11, 14:43

OMG co za burdel na tym swiecie sie robi...
olga ruta - 2007-01-11, 14:50

Ludzie to pomysłowi strasznie są... :znudzony: :zalamany:
jacok - 2007-01-11, 15:56

A tego gościa od Agresora, to żeby tak pogryzły te wszystkie "łagodne i do pilnowania" :evil:
Pilarka - 2007-01-11, 16:20

już to wcześniej widziałam... porażka na MAXA ... dobijaja mnie Ci ludzie ...
jacok i żeby mu jeszcze uszy na trójkąciki trójkatne obgryzły i żeby miał grube łapki ( przez spuchniete od gryzienie :hyhy: ) :evil>

miriam - 2007-01-11, 16:36

Pies rasy husky, 6-cio miesięczny, wstępnie szkolony. Ułożony, posłuszny, pokocha swego Pana i ogromnie dzieci. Już umie ciągnąc rower, w zimie sanki czy narty.
http://www.allegro.pl/ite...zny_husky_.html

A tak poza tym wszyscy zdrowi...

basia - 2007-01-11, 17:58

Ah.... rudy... :/
miriam - 2007-01-11, 18:12

A co masz do rudzielców... No co ;) :mrgreen:
basia - 2007-01-11, 18:52

Co mam do rudzielców? Serce. Uwielbiam je jak żadne inne :wub:
olga ruta - 2007-01-11, 20:58

zobaczcie to
http://www.kupsprzedaj.pl...5717,170,1.html
brak słów...

agacia - 2007-01-11, 21:18

:wstyd:
basia - 2007-01-11, 21:47

:shock:
metros - 2007-01-11, 22:17

jkashdjagw !! ****** :/

[ Dodano: 2007-01-11, 22:46 ]
http://www.freewebs.com/dogsinasia/index.htm

Nie ma stosownych słów..

basia - 2007-01-12, 11:38

metro, litości... :( :/
Pilarka - 2007-01-13, 18:18

:( :( :/ :/ :| :| nie no ... :/ :(
kalinaM - 2007-01-13, 20:28

O nie tylko nie te jeba***e żółtki.... :cry: .Ja już takich filmów nie oglądam!.Wystarczy mi kilka...nie chce oglądac już tego cierpienia mam dośc :hang:

Możecie napisac mi jedno czy ten film jest:

Drastyczny
bardzo drastyczny
okropnie drastycznie
nie do opisania

basia - 2007-01-13, 20:58

Ogladałam tylko początek ale był dla mnie
kalinaM napisał/a:
nie do opisania

:( :zly:

Kida - 2007-01-13, 22:43

Mi się film nie chce załadować.. ale może to i dobrze, bo jestem strasznie wrażliwa.. :|
kalinaM - 2007-01-14, 17:57

Własnie dlatego powiedziałam sobie że juz nie klikne w film tego typu :/ .Jestem wrażliwa...przez ok.2-3 tygodnie nie moge przestac o tym myślec... :cenzura:
Kida - 2007-01-14, 21:33

mam dokładnie tak samo.. :/

Jeszcze malutki powrót do Giertycha:
U nas w gimnazjum jakoś w następnym tygodniu ma przyjść właście ta Giertychowska "trójca" i z każdej klasy wychowawcy mieli obowiązek LOSOWO wybrać 3 osoby- bezwzględu na płeć. I akurat mi się poszczęściło i na 16 osób zostałam wylosowana jako jedna z 3..
staram się nie myśleć o spotkaniu z tymi trzema panami :lol:

Pilarka - 2007-01-15, 12:12

Kida..współczuję ... :P
dove - 2007-01-15, 12:21

Strzeż się ciąży - Roman krąży...
aylin - 2007-01-15, 16:09

u nas w liceum było podobne spotkanie. Cała ta trójca nic nie mówia właściwie tylko chcieli, żeby im zadawać pytania... nudy i nic strasznego.
Kida - 2007-01-15, 21:09

to dobrze.. znaczy dobrze dla mnie, nie wiem jak inni by chcieli :P Ja raczej pytań do panów nie mam, tylko kilka "uwag" :D
etherlord - 2007-01-15, 21:19

Kida napisał/a:

Jeszcze malutki powrót do Giertycha:
U nas w gimnazjum jakoś w następnym tygodniu ma przyjść właście ta Giertychowska "trójca" i z każdej klasy wychowawcy mieli obowiązek LOSOWO wybrać 3 osoby- bezwzględu na płeć. I akurat mi się poszczęściło i na 16 osób zostałam wylosowana jako jedna z 3..
staram się nie myśleć o spotkaniu z tymi trzema panami :lol:


ja niestety nie zostałem wylosowany... a szkoda- pogadałbym sobie z tymi panami :evil:

basia - 2007-01-15, 21:27

Wracając do tematu allegro :zly:
http://www.allegro.pl/ite...a_tricolor.html
To nie husky ani malamut ale przeczytajcie do końca :zly: :zly:

Kida - 2007-01-15, 21:45

No tak.. panu się znudziła suczka to zacznie hodować ptaszniki..? :/ Już boję się konsekwencji.. ciekawe co będzie następne.. krokodyl? :|
olga ruta - 2007-01-15, 21:46

A żeby go tak te ptaszniki pokąsały... :evil: Chyba basset nie nadaje się do mieszkania na zewnątrz?
basia - 2007-01-15, 21:48

olga, no nie nadaje się :zly: Obawiam się, że sunia może mieć chorą skórę, bo o te fałdy bassetów trzeba szczególnie dbać :/
Kida - 2007-01-15, 22:11

basia napisał/a:
Obawiam się, że sunia może mieć chorą skórę, bo o te fałdy bassetów trzeba szczególnie dbać

no właśnie.. a właściciel napisał (pozwolę sobie zacytować):
"Sunia jest oczywiście zdrowa i nigdy nie chorowała" :zly:
Ciekawi mnie również to: "Sunia mieszka na zewnątrz ale swego czasu mieszkała w domu i była nauczona czystości" Czemu nagle przestała mieszkać w domu...? :/

Asia40 - 2007-01-16, 08:55

Czy wiecie coś na temat suczki do adopcji z Wrocławia o imieniu Rivera?
Kida - 2007-01-16, 18:21

Ja nic nie wiem..



http://www.allegro.pl/ite...a_sprzedaz.html .. może ktoś do tej osoby napisze (chyba, że ja mam to zrobić) póki nie ma jeszcze dopisku "jego szczenięta są..." :/

Asia40 - 2007-01-16, 20:20

Ja się skontaktuje, Wałbrzych za miedzą. :guns:
olga ruta - 2007-01-16, 22:27

http://www.kupsprzedaj.pl...7582,166,1.html
Dagmara nie zasypia gruszek w popiele... :zalamany:

Kida - 2007-01-16, 22:41

olga ruta napisał/a:
http://www.kupsprzedaj.pl...7582,166,1.html
Dagmara nie zasypia gruszek w popiele...


A skąd wiesz, że to Dagmara..? :oops:

olga ruta - 2007-01-16, 22:43

W adresie mailowym jest...
Pilarka - 2007-01-17, 00:07

ALE ONA KRĘCI !! mi pisała nie jeden raz że juz ma klijentów na psa swoich ZNAjOMYCH zaufanych itd :| wogóle jaka cena :| za 400 zł moge kupic jak sie postaram z rodowodem :| :/ no coment !! bym cos jej napisała ale sie powstrzymam :| :/
Asia40 - 2007-01-17, 08:15

Dziewczyny z Bezdomnych Szpiców;
Czy wiecie coś na temat suczki do adopcji z Wrocławia o imieniu Rivera?
Podobno jest na stronie ale nie mogę znaleść :( Znajoma chce zaadoptować haszczaka, najlepiej żeby byl z Wrocławia lub okolicy. Ma juz psa husky 6 miesiecznego. To albo pies albo wysterylizowana suczka, no i zeby się nie pożarły.

wera - 2007-01-17, 08:16

A ta suczka, którą ona chce sprzedać, to nie jest przypadkiem forma zapłaty, po tym wspaniałym kryciu Greya???
maika - 2007-01-17, 10:52

wera:
pewnie tak właśnie jest.....
co za dziewuszysko! Jestem potwornie zdegustowana jej ciągłymi kłamstwami.

"Sprzedam...osobie która...zna...wie ile ruchu...i jakie są...i wogóle musi...a nie tylko...bo mi sie...a jak mi sie...
I przyszły kupiec suczki musi mieć z nami jakiś kontakt, żebysmy sie z psami spotykali....."
- twarde warunki :roll: , ale może jest szansa, że jednak zostaną znajomymi skoro będą się tak "jakoś" spotykać :roll:

Najlepsze jest przesłanie:
"Pamiętaj pies to nie pluszak ani inna zabawka to zwierze które czuje i cierpi jak się nie wybiega!!!
- a kupując jaja trzymaj je w lodówce :evil:

"Nie stety fotki suczki nie chcialy się przyjąć więc jak coś moge wysłać na e-maila"
Dagmara twierdziła, że dopuszcza Graya, ponieważ marzy, żeby zobaczyć szczeniaki po nim.
Szkoda, że nie podzieli się fotografią ze spełnionymi marzeniami.

olga ruta - 2007-01-17, 11:52

Asia, na BS jest śliczny Riwer, ale to facecik :roll: . 2-letni, przepiękny, a sterylka to tylko 300 zł, może twoja znajoma się skusi?
Pilarka - 2007-01-17, 12:01

DAGMARA to ona mówiła że nic za krycie nie bierze :| jessu ! cofam wszystkie dobre rzeczy które na nia mówiłam :/
Asia40 - 2007-01-17, 13:25

Ola juz dogadalam sie z Werą :) mam nadzieje, ze wszytko dobrze sie ułoży :mrgreen: i będzie nowy dom dla haszczaka.
olga ruta - 2007-01-17, 14:00

Super!!! :P
Kida - 2007-01-17, 21:57

No.. to by był jeden uśmiechnięty husky więcej ;)
metros - 2007-01-17, 22:39

Nie sądze by sprzedała tego szczeniaka, bo żaden człowiek nie jest w stanie przebrnąć treści jej ogłoszenia.. Bełkot!
Iwona - 2007-01-17, 23:03

Może kogoś zainteresuje

http://www.allegro.pl/ite..._potrzebie.html

wera - 2007-01-17, 23:56

Iwona napisał/a:
Może kogoś zainteresuje

http://www.allegro.pl/ite..._potrzebie.html

wysłałam tam meila

aylin - 2007-01-20, 21:50

http://www.allegro.pl/ite...m_wartoooo.html

http://www.allegro.pl/ite...rtoooo_kup.html
http://www.allegro.pl/sho...php?uid=3463249

Generalnie to wzieła bym i zniszczyła... :evil: :evil: :evil:

[ Dodano: 2007-01-20, 21:52 ]
Nie, no, coś MUSI DAĆ SIĘ Z TYM ZROBIĆ :!:

Pilarka - 2007-01-20, 22:14

ten koleś prowadzi "hodowle" biedne psiaki :/ troszke zaniedbane :| ciekawe kto je Kupi za 3 stoowy :/ ehh ...
kto pomoże wybic :evil: :roll: :evil: :evil:

olga ruta - 2007-01-21, 00:54

:evil: :evil: :evil: Z przyczyn losowych!!!
Mam nadzieję, że ten "los" go kiedyś pokarze...

Walercia - 2007-01-21, 20:00

Zobaczyłam ofertę tego typa z Tomaszowa, i.... W tym, co miałabym do powiedzenia, cenzuralne sa tylko wykrzykniki, więc może lepiej nic nie powiem. Jedyne, co w tym pocieszające: skoro rozmnażacz wyzbywa się "materiału hodowlanego", to pewnie biznes przstał mu się opłacać, i go zwija. Ale pewnie przestawi się po prostu na inną rasę...
miriam - 2007-01-21, 21:58

Obawiam się, że odświeżył "materiał hodowlany" i wyzbywa się zużytego. Koszmar.
Ale to dla Allegro jest OK, zaś reklama BS jest kasowana.

metros - 2007-01-21, 22:05

Mam nadzieje, ze trafią w lepsze ręce.. A CHODOFCE trafi coś złego..
Walercia - 2007-01-21, 23:38

Obawiam się, że w lepsze ręce trafić nie muszą... :(
Ci, którzy kupują na allegro haszczaki za trzy stówy, kupują małe, puszyste kuleczki, a nie zużyte suki z grzbietem wygiętym do ziemi... chyba tylko ktoś, kto świadomie kupi taką bidę, żeby ją z bagna wyciągnąć - ale to znów oznacza finansowanie rozmnażaczowi wymiany "materiału hodowlanego".
Obawiam się, że te suki mają niewielkie szanse nawet trafić do schronu - taki sk... nie będzie chiał zwracać na siebie uwagi przywożeniem całego żuka starych suk, i jak nie uda mu się sprzedac i zarobić, to żeby nie wydawać na jakże rujnujący czerstwy chleb dla darmozjadów, pozbedzie się problemu własnoręcznie :axe:

olga ruta - 2007-01-21, 23:40

Walercia, nie dobijaj mnie... :zalamany:
Walercia - 2007-01-22, 00:03

Sama się teraz dobijam - już północ, ja powinnam napisać jeszcze pare stron, a zamiast tego patrzę na te biedne mordy, i mam kaca moralnego. Bo sama za pół roku kupuję sobie "puszystą kuleczkę", co prawda za trochę większą sumę...
Pilarka - 2007-01-22, 00:34

:zalamany: ręce opadają :zalamany: :(
wera - 2007-01-22, 02:00

Walercia napisał/a:
Bo sama za pół roku kupuję sobie "puszystą kuleczkę", co prawda za trochę większą sumę...

to może dla odmiany zaadoptuj podobną bide???

Walercia - 2007-01-22, 03:36

Ba, właśnie z taką myślą się biję już od jakiegos czasu! Kłopot w tym, że: po pierwsze chcę mieć zaprzęgowca rzeczywiście do zaprzęgu, może niekoniecznie wyścigową strzałę, ale takiego, który będzie mógł i chciał pociągnąć rower czy narciarza (czyli mnie;)), po drugie mam w domu całe stadko kotów, i boję się, że z wprowadzeniem dorosłego husky będzie trudno.

Gdy widze kolejnego psa ogłaszanego na BS, to wiem, że przynajmniej jest bezpieczny, bo ktos pilnuje jego losu, i że kiedyś w końcu znajdzie swoje miejsce. Ale kiedy patrzę na coś takiego, jak te aukcje, to myślę, że historia tych psiaków może za parę tygodni zakończyć się wyjazdem do lasu, i ciosem szpadlem między te biedne niebieskie oczy. Wtedy już sama nie wiem: ryczeć, wściekać się, czy wziąć trzy stówy i wsiadać w samochód...

Asia40 - 2007-01-22, 08:03

Wsiaść do samochodu ale nie z kasa tylko dobrze zbudowanym kuzynem ze wschodu
Vorevol - 2007-01-22, 09:51

Nie jestem ze wschodu, ale w takich sytuacjach chetnie odegram rolę kuzyna :guns: :strongbench:
guina - 2007-01-22, 20:36

20 stycznia 2007 - ~DAGA (GOŚĆ)
czy nadaje sie czy nie to nie wiem ale wiem ze ze mna do biegania sie nadaje i jakbys chciala wiedziec to pyskowac se bede do kadego do kogo bede chciala nie zabronisz mi i to moj pies to po jaką hollere wtrącacie sie w moje życie i mojego psa bede robic co chce nikt mi nie zabroni wiec zamknijcie się w końcu a po 2 żeby nie było greja już nie dopuszcze do żadnej suczki
Dagmara już nie dopuści pieska, oby :) )

Pilarka - 2007-01-22, 20:49

wiem :P założyłam na pupilach konto i tam sie działa dyskusja,potem na gg i załatwione ;)
jacok - 2007-01-23, 08:40

http://www.allegro.pl/ite...or_polecam.html
Hodowca-Maszer. Zobaczcie jego stronę :zly:

olga ruta - 2007-01-23, 08:55

On dopiero chce zostac "marszerem"... :evil: I hoduje sobie pieski, żeby miec z czego wybrac zaprzęg :shock: Nie wróżę mu kariery w tym sporcie.
Asia40 - 2007-01-23, 09:01

"Są bardzo aktywne, toteż potrzebują dość sporej działki albo winny być wyprowadzane, żeby mogły się wybiegać."
To cytat z jego strony, prawdziwy znawca rasy - koniecznie trzeba go tutaj zaprosić!

jacok - 2007-01-23, 09:08

Ale już z samych dorosłych to ma niezły zaprzęg, więc po co mu szczeniaki :shock: A jak chce większy to niech sobie zostawi wszystkie, a nie sprzedaje :evil:
Duży wybór - jakby jakieś portki sprzedawał.
A na "marszera" to nie zwróciłem uwagi bo mi nerwy wzrok przyćmiły :zly:
Reproduktor pie******y !

[ Dodano: 2007-01-23, 09:10 ]
Sorry ;)

olga ruta - 2007-01-23, 09:16

jacok, rozumiem, ja też**********
gg amorozo - 2007-01-23, 10:47

jacok napisał/a:
http://www.allegro.pl/ite...or_polecam.html

Przez tego ĆWOKA :evil: miałem zawieszone konto na allegro gdyż zadałem mu pytanie odnośnie aukcji w którym znalazło się parę wyrazów (pii) ale o dziwo grożąc interwencją policji konto mi odblokowali.
Jest metoda na usuwanie z allegro takich aukcji ,raz mi się udało taką zawiesić już pisze jak.
Zgłosiłem naruszenie zasad argumentując to tym że wystawione psy nie posiadają rodowodu i jako takie nie powinny być sprzedawane i opisywane jako psy rasowe.
Wszystkie osoby zarejestrowane na allegro mogły by tak interweniować i może przyniosło by to jakiś skutek.

agacia - 2007-01-23, 10:55

Nie tylko Ty tak robisz ;) Niejedna aukcje w ten sposob zdjelismy,a tak pozatym do tego nie trzeba miec konta na allegro :)

A co do tego faceta to :wstyd: Moze zbiera na wozek? :P

gg amorozo - 2007-01-23, 11:05

Tak tylko allegro reaguje na 3, 4 dzień dlatego wybieram oferty kończące się za 9,10 i więcej dni.
agacia napisał/a:
Moze zbiera na wozek

oby inwalidzki

Pilarka - 2007-01-23, 12:07

piękne warunki :/ praktycznie 3 na raz :/ porażka :/ wszystkie w listopadzie :/ "jest w czym wybierać" :/ :[ inni pseudohodowcy chociarz zadbali o odbre pierwsze wrażenie ... na zielonej trawce itd ...a Tu chyba w piwnicy na słomie :/ :[ :[ :[ p.Tomku próbował pan zawiesić tego kolesia ;> :roll:

ale ten rudy ładny ... tzn ma ładny kolor taki ciemny ale ... już widać co to będzie po samych warunkah w których przebywaja :/ :roll:

wiosna - 2007-01-24, 12:50

Pilar - sloma nie jest 'zlym warunkiem' - moje psy tez spia na slomie i dobrze im tam..

Mysle natomiast, ze moznaby napisac do tego goscia i uswiadomic, ze biegac moze teraz, nie rozbudowujac hodowli do rozmiaru zaprzegu.. ( :?: )
Ja mam wrazenie, ze facet nie chce zle, ale nie wie jak..

Pilarka - 2007-01-24, 13:13

słoma ok wiem ale zobacz na pomieszczenie :/ porażka :(
metros - 2007-01-24, 13:13

Ja mam wrażenie, że jak ktoś kryje 3 suki na raz to wie co chce ($$$) a reszta to tylko "pic na wodę"
gg amorozo - 2007-01-24, 14:12

To pomieszczenie PILAR to Świniarnia a tego sianka to wystarczy na podtarcie jego Ćwoczej (PII)
Pilarka - 2007-01-24, 18:16

"Opis pupila:
To nasze dwa kochane psiaczki: Kiler - on i Kazu - ona :) Kochają się bardzo, efektem tego będą narodzone w styczniu szczeniaczki :) ) "
wejdzie na : www.pupile.com i kliknijcie w psy i na strone "35" :mur: :mur: :mur: :mur: :mur: :mur: :mur:
to są dwa AM :mur: :mur: :/

[ Dodano: 2007-01-24, 18:18 ]
"17 listopada 2006 - ~MARCIA (GOŚĆ)
Psiaki NIE SĄ NA ZAROBEK mimo, że sa rodowodowe i rzeczywiście moglibyśmy "trzepać" na nich kasę. Dercyzja o miocie też nie jest przypadkowa, bo wcześniej znajomi sie zgłosili, że bardzo chcą pieski. Pozdrawiam wszystkich ulubieńców Malamutów - to wspaniałe psy i wierni przyjaciele!! "
zaczeli najezdzać że jest głupia itd ... :/ i co ztego że RODOWODOWE? to będa "sliczne szczeniaczki AM bez rodowodu po rodowodowych rodzicach " :mur: :/

aylin - 2007-01-25, 20:22

http://www.allegro.pl/ite...darmo_w_wa.html

[ Dodano: 2007-01-25, 20:22 ]
http://www.allegro.pl/ite..._malamute_.html :/

Iwona - 2007-01-31, 22:54

:shock:
Zrobiły swoje a teraz...... :shoot: :shoot: :shoot:
http://www.kupsprzedaj.pl...7169,166,1.html
zobaczcie inne przedmioty sprzedającego :-x

olga ruta - 2007-02-01, 21:39

http://www.kupsprzedaj.pl...6981,166,1.html
Ech, ten długi włos to rzeczywiście atrakcja :(

Kida - 2007-02-01, 22:56

No, niestety.. :/ Nie rozumiem, czemu jest na to taki popyt. Dla mnie długowłose SH wyglądają jak mieszańce :roll:
Jura - 2007-02-01, 23:07

http://www.allegro.pl/ite...y_z_zabrza.html

Ludzie to już na prawde mają tupet aby takie kundelki wciskać ludziom jako husky i to za 350 zł :shock: :shock: :wstyd: :wstyd:

olga ruta - 2007-02-01, 23:12

Coś mi się wydaje, że tatuś jest ON-kiem...
Jura - 2007-02-01, 23:23

Wysłałam do niego maila o treści:

Chciałam zwrócić Panu uwagę, że oszukuje pan naiwnych ludzi wciskając allegrowiczom, że owe szczenięta wystawione na aukcji to są husky. Przecież każdy kto zna sie na rasie (albo widział kilka razy szczenięta husky) od razu widzi, że te szczeniaki to zwykłe mieszańce i sądzę, że Pan bardzo dobrze o tym wie. Pomijam już fakt, że psy bez uprawnień hodowlanych nie powinny być rozmnażane a Pan przyczynił się do powstania kolejnych pseudo huskych jakich pełno jest w schroniskach. Proszę usunąć aukcję lub zmienić jej opis i cenę psów bo w przeciwnym razie zgłoszę oszustwo administracji allegro i poproszę o blokadę pańskiego konta. Pozdrawiam

[ Dodano: 2007-02-01, 23:38 ]
http://www.allegro.pl/ite...zka_husky_.html

Wysłałam maila z adresem bezdomnych szpiców i napisałam dlaczego nie powinno rozmnażać sie psów bez uprawnień.

Journey - 2007-02-01, 23:47

Kida napisał/a:
Dla mnie długowłose SH wyglądają jak mieszańce :roll:


Dla mnie też... :lol:

agacia - 2007-02-01, 23:59

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

ten miocik chyba mial dwoch tatusiow :/

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html :/
Czy ta matka to na pewno husky? :/

metros - 2007-02-02, 00:47

Oj Agacia, Husky w Polsce to pojęcie bardzo luźne..
Lotka - 2007-02-02, 16:04

Szkoda słów
Pilarka - 2007-02-02, 16:33

:/ no coment :/
Journey - 2007-02-03, 11:30

agacia napisał/a:
http://www.allegro.pl/item162205146_cudowne_szczenieta_syberian_husky.html

ten miocik chyba mial dwoch tatusiow :/


Jeżeli nie więcej... :roll:

agacia napisał/a:

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html :/
Czy ta matka to na pewno husky? :/


Matka jak dla mnie wygląda na mieszańca malamuta... :lol:

Kida - 2007-02-03, 13:52

http://allegro.pl/item162...eproduktor.html

Napisałabym do tej osoby, ale może niech zrobi to ktoś pełnoletni ;) Trzeba jakoś wytłumaczyć temu komuś, co chce zrobić :roll:

http://allegro.pl/item162...ych_rodzic.html
Może mi ktoś wyjaśnić CZEMU te szczeniaki nie mają rodowodów? :zly:
Pewnie nie chciało się jeździć na wystawy.. :/

http://allegro.pl/item161...zeniaczki_.html
Bardziej mi to wygląda na małe malamutki ..

Jura - 2007-02-04, 01:00

http://www.allegro.pl/ite..._sprzedam_.html

Kolejny super rasowy husky :/ za 300 zł ja rozumiem, że takie umaszczenie u huskych jest możliwe, ale wierzyć mi sie nie chce, że akurat spotkało to tych ludzi :evil:

Napiasałam do nich maila z proźbą o zmianę opisu aukcji.

Pilarka - 2007-02-04, 17:41

Zabije ... jeszcze wilczasty ... to ja tu szukam jakiejś hodowli żeby zobaczyć itd itp a takim debilom sie trafiło takie szczenie :[

[ Dodano: 2007-02-04, 17:44 ]
"Mam do sprzedania ośmiotygodniowe szczenię Syberiana Husky'ego. Suczka jest zdrowa i przebadana, wesoła, lubi się bawić, uszka już jej ślicznie stoją, umaszczenie ma srebrne, wychowana z dziećmi - ma bardzo towarzyski charakter. Je praktycznie wszystko, łącznie z suchą karmą. Więcej informacji pod numerem tel. 0600979411 Zwierzątku należy zapewnić humanitarny transport. Do odbioru od zaraz. Cena do negocjacji. Zastrzegam sobie prawo do wcześniejszego zakończenia aukcji. "

a gdzie ona jest srebrna :szok: :

metros - 2007-02-04, 17:57

Bo to szczeniak za 300zł z wybitnych, sportowych linii..:)
Bajon - 2007-02-04, 19:16

A spójrzcie na to , suka z Eskimoskiego Domku, jeszcze fotka metryki na dowód, że suka rasowa ,a pies z linii kanadyjskiej długowłosy :zalamany: mój "ulubiony" motyw wabienia nieświadomego klienta...
http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html

włos się jeży, ja już czasem nie mam siły żeby ludzi uświadamiać bo skoro hodowca nie interesuje się co się dzieje ze szczeniętami z jego hodowli , jakie maja warunki,i czy są rozmnażane tylko psy z uprawnieniami, to co ja mogę.....

Pilarka - 2007-02-04, 19:28

:zalamany: :( :(
AdrianY - 2007-02-04, 19:38

ale co wlasciwie moze hodowca w tej sytuacji?
wajola - 2007-02-04, 20:01

Hmm.,... no cóż. Może nie pomoże w tej konretnej sytuacji ale ja też mam wielkie zastrzeżenia co do postępowania w tych spreawach kilku hodowców :/
Pilarka - 2007-02-04, 20:03

przepraszam ale ED jest dobrą hodowlą, i raczej nikt niezaprzeczy a to że niektórzy ldzie pieknie kłamia ukrywają wszystko itd i hodowca sprzeda,skad ma wiedzieć że poszla na pseudohodowlaną sunie a właściciel wydawał się OK ? przeciez nie ma prawa jej zabrać ... :?:
Bajon - 2007-02-04, 20:16

pilar0 napisał/a:
przepraszam ale ED jest dobrą hodowlą, i raczej nikt niezaprzeczy a to że niektórzy ldzie pieknie kłamia ukrywają wszystko itd i hodowca sprzeda,skad ma wiedzieć że poszla na pseudohodowlaną sunie a właściciel wydawał się OK ? przeciez nie ma prawa jej zabrać ... :?:


co to znaczy że hodowla jest dobra?że mają wybiegi? że psy mają co jeść?

[ Dodano: 2007-02-04, 20:18 ]
AdrianY napisał/a:
ale co wlasciwie moze hodowca w tej sytuacji?


wiecie przecież o czym piszę, hodowca ma obowiązek ponosić odpowiedzialność za wyhodowane zwierzęta, na tym przecież polega hodowla , ale przestaje być to możlwie gdy traci się kontrolę nad liczbą hodowanych i produkowanych-tak to niestety muszę nazwać , szczeniąt.

Jura - 2007-02-04, 20:27

A mi z tego ogłoszenia podaba się najbardziej tekst "szczenięta na ciemnych oczach, szczenięta na jasnych oczach" :mrgreen:

pilar0 a na jakiej podstawie okreslasz, że to jest dobra hodowla? Ja słyszałam na temat tej hodowli opinie wręcz wychwalające oraz całkowicie przeciwne. Osobiście nie znam tej hodowli, jedne psy wychodzące z niej mi się podobają inne nie. Wiadomo, że hodowli zdarzają się szczenięta wybitne i pety a ja na podstawie opini nie chcę twierdzić czy hodowla jest dobra czy zła.

Pilarka - 2007-02-04, 20:40

dobra sprostuje według moich skromnych "obserwacji" wydaje mi się ze hodowla jest dobra .. nie dlatego że wybiegi itd ..przecież AdrianY te psy wybiegaja itd dbają o psy co widać po szczenietach a to że jeden ma dysplazję po jakmś daawnym przodku rodziców to przypadekw każdej hodowli bedą jakieś wyjątki z chorobą.Mają ładne psy i niezauważyłam żeby sprzedawali byle komu ...
zrestą co Adrian ma zrobic? pujść i kolesia pobić ? Psa nie może mu zabrać ... No co ma zrobic WASZYM zdaniem?
Adran nieprodukuje szczeniąt :/ To jest HODOWLA a nie pseudohodowla gdzie majaw czterech literach dobro psów... :roll:

Bajon - 2007-02-04, 20:47

pilar0 napisał/a:
dobra sprostuje według moich skromnych "obserwacji" wydaje mi się ze hodowla jest dobra .. nie dlatego że wybiegi itd ..przecież AdrianY te psy wybiegaja itd dbają o psy co widać po szczenietach a to że jeden ma dysplazję po jakmś daawnym przodku rodziców to przypadekw każdej hodowli bedą jakieś wyjątki z chorobą.Mają ładne psy i niezauważyłam żeby sprzedawali byle komu ...
zrestą co Adrian ma zrobic? pujść i kolesia pobić ? Psa nie może mu zabrać ... No co ma zrobic WASZYM zdaniem?
Adran nieprodukuje szczeniąt :/ To jest HODOWLA a nie pseudohodowla gdzie majaw czterech literach dobro psów... :roll:


Ale ja piszę o ED, i z tego co zrozumiałam ,to wcześniej tez pisałeś o tym że ED to dobra hodowla, dlatego zapytałam skąd to przekonanie.
Co do AdrianY to ja nie mam zastrzeżeń do ich hodowli,w przeciwieństwie do ED.
A jeśli chodzi o to co może zrobić hodowca, może odebrać psa jeśli ten nie należycie się nim opiekuje, jeśli ma zastrzeżenia że psu nie jest dobrze w nowym domu.Takie jest prawo hodowcy-określa to umowa którą się spisuje przy sprzedaży szczenięcia.Ja osobiście znam kilka przypadków gdzie hodowca odebrał psa z ww powodów

[ Dodano: 2007-02-04, 21:00 ]
pilar0 napisał/a:
ED-Eskimoski Domek ;) )


bardzo odkrywcze :hyhy: , ale tak o tę hodowlę chodzi ,i z niej pochodzi ta suka którą chwali sie handlarz na Allegro

Pilarka - 2007-02-04, 21:01

no ale ED jest według mnie dobra... :P ey sory pomylilo mi się z Adrianami :P ale o ED tez mam dobre zdanie ;) tzn bardzo podbaja mi sie ich psy i od zaufanych mi osób troszkę wiem ;)

[ Dodano: 2007-02-04, 21:02 ]
sory :P za bardzo zmęczona jestem:P pomyliło mi sie z Adrianami:P pisałam o Adrianach ...:P pomyliło mi sie ze ED to ich hodowla :oops:

Bajon - 2007-02-04, 21:08

pilar0 napisał/a:
no ale ED jest według mnie dobra... :P ey sory pomylilo mi się z Adrianami :P ale o ED tez mam dobre zdanie ;) tzn bardzo podbaja mi sie ich psy i od zaufanych mi osób troszkę wiem ;)

[ Dodano: 2007-02-04, 21:02 ]
sory :P za bardzo zmęczona jestem:P pomyliło mi sie z Adrianami:P pisałam o Adrianach ...:P pomyliło mi sie ze ED to ich hodowla :oops:


Ja niestety nie mogę podzielać Twojego entuzjazmu,hodowla która ma rocznie 11 miotów zasługuje na miano fabryki szczeniąt.Ciężko jest też powiedzieć że to jest amatorska hodowla.
Nie mówiąc już o badaniach posiadanych w hodowli psów, chyba tylko Bear ma przebadane biodra,ale nie będę się rozpisywać , bo chyba wszyscy zainteresowani wiedzą o czym piszę i co mam na myśli. :cry:

metros - 2007-02-04, 21:11

Tak. Fantastyczna hodowla :) 25 miotów rocznie, 140 szczeniaków. Skąd oni biorą 140 dobrych domów rocznie skoro znam hodowców, którzy mieli problem znaleźć 5-6?? Zapominają też badać psy, kryją je co rok lub co cieczkę, znane mi szczeniaki z tej hodowli były anormalnie pazerne na jedzenie i miały nadwagę.. Nie mówiąc o jakimkolwiek testowaniu charakteru pod kątem zaprzęgu.. itd itd.
Pilar, weź Ty się puknij w głowe :)

Pilarka - 2007-02-04, 21:13

w ED USH dopuściła chyba raz swojego psióra(oczywiście jej maja badania i dopuszczają do zbadanych suk) ale ok ... ostatnio słyszałam że znówdopuścili itd...okprzyznaje racje...mi sie osoby pomyliły :P
metros - 2007-02-04, 21:13

A te psy z ogłoszenia to znana już nam pseudohodowla z Lublina, w której Reimar przeprowadziła "wywiad". Istnieją już 10 lat a ta metryka jest kupiona, jeśli dobrze pamiętam.
agacia - 2007-02-04, 21:17

Pilar czy uwazasz,ze w dobrej hodowli kryje sie suki odkad wejda w wiek odpowiedni(wg przepisow) do czasu az juz nie moga miec szczeniakow(wg przepisow) i czasem to krycie wypada cieczka po cieczce jesli akurat jest nowy rok kalendarzowy? I to,ze co roku kryje sie kazda suke z hodowli,bez wzgledu na to jaka wartosc soba reprezentuje.

[ Dodano: 2007-02-04, 21:19 ]
A tak pozatym to hodowla Adrianow to Seven Heaven ;)

wajola - 2007-02-04, 21:20

Taa...co oglądam ich stronkę są inne psy (dorosłe) do kupienia i tak samo co wchodzę mają do sprzedaży jakieś szczeniaki... co chwila mioty. Mało tego - psy mieszkają w kojcach i jedyny ich ruch to wpuszczaniue do jakiegoś ogromnego sadu. To ma być dobra hodowla? moim zdaniem dobra hodowla to taka która poza posiadaniem umiarkowanej liczby psów hodowlanych, to hodowcy znają się na rasie i "wykorzystują" psy zgodnie z ich pierwotynm przeznaczeniem... przynajmniej taką mam opinię o dobrej hodowli psów zaprzęgowych. DObra hodowla to też nie ta, która ma najwięcej szczeniąt, ale ta, której psy mają "największą jakość" hodowlaną, czyli mioty nie mogą być co chwila :shock:
Bajon - 2007-02-04, 21:21

metros napisał/a:
Tak. Fantastyczna hodowla :) 25 miotów rocznie, 140 szczeniaków. Skąd oni biorą 140 dobrych domów rocznie skoro znam hodowców, którzy mieli problem znaleźć 5-6?? Zapominają też badać psy, kryją je co rok lub co cieczkę, znane mi szczeniaki z tej hodowli były anormalnie pazerne na jedzenie i miały nadwagę.. Nie mówiąc o jakimkolwiek testowaniu charakteru pod kątem zaprzęgu.. itd itd.
Pilar, weź Ty się puknij w głowe :)


niektóre szczenięta są sprzedawane za 2000 a inne z tego samego miotu za 400.Ciekawa jak maja się czuć ci którzy kupili za dużą kasę gdy, nie daj ,spotkają się z tymi którzy kupili za małe pieniądze. :roll:
I gdzie tutaj logika ,skoro szczenięta rodowodowe są w cenie tych bez papierów.
I gdzie jest miejsce dla małych hodowli które posiadają 1,2,3 suki kryją je z namysłem raz na rok , na dwa lata.Krycie jest przemyślane rodzice przebadani, szczenięta odchowane ,socjalizowane i wypieszczenie jak dzieci.Czasem nie wystarczy mieć wiele psów z obco brzmiącymi przydomkami na których temat nie umie się nic powiedzieć......Ale interes musi się kręcić :(

agacia - 2007-02-04, 21:21

A tak swoja droga to czy Cassandra nie miala miec odpoczynku od szczeniakow w 2007 roku?
Pilarka - 2007-02-04, 21:21

Ey noo :P Bo Adrian sie odezwał i mi sie pomyliło .. ostatnio gdzies ED krytykowałam....nie dla mnie ED to najzwyklejsza peudohodowla ...
agacia - 2007-02-04, 21:23

To ja juz nic z tego nie rozumiem. Raz piszesz,ze ED i tak jest wedlug Ciebie dobra,a teraz,ze pseudo. :roll:
Pilarka - 2007-02-04, 21:25

OJAAa ... pomylilo mi się że ED jest Adriana !! nazwy hodowli i właściciele mi sie pokręcilii !! ;)
metros - 2007-02-04, 21:26

To Ci się MOCNO pokręciło :) Adrianów z ED... kosmos.
Bajon - 2007-02-04, 21:27

pilar0 napisał/a:
OJAAa ... pomylilo mi się że ED jest Adriana !! nazwy hodowli i właściciele mi sie pokręcilii !! ;)


oj ,oj oby się Adrian nie obraził :D

Pilarka - 2007-02-04, 21:27

no naprawde..zauważcie że ja Adriana broniłam w postach :P
wajola - 2007-02-04, 21:27

Odpoczynek? czyli używają ją jako maszynę do rodzenia szczeniaków, skoro miała mieć "urlop" :shock: ja tego nie rozumiem... kiedyś chciałam założyć małą hodowlę Huskych ale widząc to co się dzieje zrezygnowałam nawet z robienia z moijego psa reproduktora :shock: tylko szkoda, że to my musimy odstępować miejsca...a ci którzy niszczą rasę mają największy udział i wpływ na to wszystko...
Pilarka - 2007-02-04, 21:31

niemoge siebie zacytować...spójrzcie na str 52 ;)
Bajon - 2007-02-04, 21:35

wajola napisał/a:
Odpoczynek? czyli używają ją jako maszynę do rodzenia szczeniaków, skoro miała mieć "urlop" :shock: ja tego nie rozumiem... kiedyś chciałam założyć małą hodowlę Huskych ale widząc to co się dzieje zrezygnowałam nawet z robienia z moijego psa reproduktora :shock: tylko szkoda, że to my musimy odstępować miejsca...a ci którzy niszczą rasę mają największy udział i wpływ na to wszystko...


w końcu rynek będzie tak zapchany ED że sami ugotują się we własnym sosie.....i nie będzie miejsca dla żadnej hodowli husky. :/

agacia - 2007-02-04, 21:37

Wajola,tak cos mi sie kojarzy jak kiedys z USH rozmawialam,ze Cassie miala miec "wolne" od szczeniakow w 2007 roku. Ale jak inaczej nazwac to jak Cassie miala szczeniaki z Shapem,ktore urodzily sie w pazdzierniku 05,na wiosne 06 miala z Kirkukiem,a teraz jakos ma z Bearem :/ I z innymi sukami pewnie jest podobnie,bo przeciez musza na siebie zarabiac :/ No i sa kryte jak najczesciej sie da :/
Pilarka - 2007-02-04, 21:46

:hang: nic tylko takich zabić :chop:
AdrianY - 2007-02-04, 22:11

Ale nie nas Pilar? :P

[ Dodano: 2007-02-04, 22:32 ]
Bajon napisał/a:
A jeśli chodzi o to co może zrobić hodowca, może odebrać psa jeśli ten nie należycie się nim opiekuje, jeśli ma zastrzeżenia że psu nie jest dobrze w nowym domu.Takie jest prawo hodowcy-określa to umowa którą się spisuje przy sprzedaży szczenięcia.Ja osobiście znam kilka przypadków gdzie hodowca odebrał psa z ww powodów

Tak z formalnego punktu widzenia wiemy o co chodzi. Podpisujemy umowy i zastrzegamy tam sobie ze pies/suka moze być użyty do hodowli jedynie na warunkach określonych w regulaminie hodowlanym Związku Kynologicznego w Polsce. Ale zawsze mnie ciekawilo jak to wyglada w praktyce, na ile bede w stanie wyegzekwowac ta umowe. Powiedzmy ze uznaje warunki za nieodpowiednie albo wlasnie zlamanie tego punktu, po prostu ide i zabieram psa? a jak ktos nie zechce go oddac? zawiadamiam policje, oddaje sprawe do sadu? Jesli znasz Magda takie przypadki to napisz jak sie to sie odbylo.
Doskonale zdaje sobie sprawe ze chocby chuchac i dmuchac, podpisywac umowy, starac sie poznac wlasciceli to rozne rzeczy moga sie zdarzyc. Na szczescie mysle ze do tej pory udalo nam sie trafic na dobrych wlascicieli choc nie ze wszystkimi niestety mam staly kontakt, przeciez nikogo nie zmusze do tego.

olga ruta - 2007-02-05, 12:34

Dagmara jeszcze nie spieniężyła szczeniaczka po Grayu
http://www.kupsprzedaj.pl...6626,166,1.html
i zaczęła jej się nudzic opieka nad nim, bo "pilnie sprzeda" :evil: (dobrze, że tylko w odpowiedzialne ręce :hyhy: )

Pilarka - 2007-02-05, 14:23

Adrian-jasne ze nie Was :D
AdrianY - 2007-02-05, 18:16

pozwole sobie dodac jeszcze conieco do wczorajszej dyskusji
Bajon napisał/a:

niektóre szczenięta są sprzedawane za 2000 a inne z tego samego miotu za 400.Ciekawa jak maja się czuć ci którzy kupili za dużą kasę gdy, nie daj ,spotkają się z tymi którzy kupili za małe pieniądze. :roll:

Znajomy kupil szczeniaka w hodowli oferujacej czasem szczenieta na gratce "z papierami lub bez od 500". Zaplacil 1500 zl bo...powiedzial ze chce psa na wystawy :roll: Troche mial nietega mine jak mu pokazalismy to ogloszenie z gratki.

Bajon napisał/a:
I gdzie tutaj logika ,skoro szczenięta rodowodowe są w cenie tych bez papierów.
I gdzie jest miejsce dla małych hodowli które posiadają 1,2,3 suki kryją je z namysłem raz na rok , na dwa lata.Krycie jest przemyślane rodzice przebadani, szczenięta odchowane ,socjalizowane i wypieszczenie jak dzieci.Czasem nie wystarczy mieć wiele psów z obco brzmiącymi przydomkami na których temat nie umie się nic powiedzieć......Ale interes musi się kręcić :(

bo wiesz jak to jest? niewiele osob chce czekac na szczeniaka kilka miesiecy czy nawet tygodni. Wiekszosc chce natychmiast, no i w ED ma... Prawie nikogo nie interesuja badania i to w jaki sposob byly odchowywane szczenieta. W duzej hodowli jest spory wybor skojarzen, mozna sobie wybrac szczeniaczka o okreslonym umaszczeniu i oczach i ludzi to przyciaga.

Bajon - 2007-02-05, 20:25

AdrianY napisał/a:
pozwole sobie dodac jeszcze conieco do wczorajszej dyskusji
Bajon napisał/a:

niektóre szczenięta są sprzedawane za 2000 a inne z tego samego miotu za 400.Ciekawa jak maja się czuć ci którzy kupili za dużą kasę gdy, nie daj ,spotkają się z tymi którzy kupili za małe pieniądze. :roll:

Znajomy kupil szczeniaka w hodowli oferujacej czasem szczenieta na gratce "z papierami lub bez od 500". Zaplacil 1500 zl bo...powiedzial ze chce psa na wystawy :roll: Troche mial nietega mine jak mu pokazalismy to ogloszenie z gratki.

Bajon napisał/a:
I gdzie tutaj logika ,skoro szczenięta rodowodowe są w cenie tych bez papierów.
I gdzie jest miejsce dla małych hodowli które posiadają 1,2,3 suki kryją je z namysłem raz na rok , na dwa lata.Krycie jest przemyślane rodzice przebadani, szczenięta odchowane ,socjalizowane i wypieszczenie jak dzieci.Czasem nie wystarczy mieć wiele psów z obco brzmiącymi przydomkami na których temat nie umie się nic powiedzieć......Ale interes musi się kręcić :(
,
bo wiesz jak to jest? niewiele osob chce czekac na szczeniaka kilka miesiecy czy nawet tygodni. Wiekszosc chce natychmiast, no i w ED ma... Prawie nikogo nie interesuja badania i to w jaki sposob byly odchowywane szczenieta. W duzej hodowli jest spory wybor skojarzen, mozna sobie wybrac szczeniaczka o okreslonym umaszczeniu i oczach i ludzi to przyciaga.


macie rację,niewielu jest takich świrów jak my którzy czekaja latami na upragnionego szczeniaka:)
zazwyczaj zakup maluszka to chwilowa zachcianka i chęć zaimponowania znajomym,
nawet wśród moich znajomych którzy nie maja psów posiadanie psa z rodowodem to jakbym jeździła Maybachem-czy tak to się pisze?:)
Jeśli chodzi o ED to jakoś specjalnie nie zachwyca mnie myśl żebym komuś miała polecać kupowanie psa ,po psach z hodowli Ciukci, myślę że jak na zachodnie realia, to ta hodowla działa podobnie jak ED u nas,i nie pisze tego żeby kogokolwiek urazić, ale niestety jest to nie tylko moje zdanie.
ale tak jak piszecie mało kto chce wiedzieć coś więcej na temat rasy i linii hodowlanych ,zanim zacznie się rozglądać za swoim wymarzonym czworonogiem
pytacie o to w jaki sposób odebrane były psy przez znajomego hodowcę, on to robił kilka razy i ani razu nie musiał tego robić z policją,poszedł z umową ,ostrzegał kilkakrotnie,a ludzie boją się spraw w sądzie, bo to po stronie hodowcy jest prawo, a wiecie jakie są koszty przegranej sprawy.... :hyhy:

metros - 2007-02-05, 20:46

Niestety trudno znaleźć hodowlę doskonałą.. a przez taką rozumiem psy nie tylko dobre eksterierowo z dobrych linii hodowlanych , ale przede wszystkim badane pod kątem chorób dziedzicznych, doskonałe psychicznie i testowane pod kątem zaprzęgu, najlepiej na długich dystansach. Moim skromnym zdaniem, takich hodowli w Europie nie ma :) Może ewentualnie kilka we Francji.. I oczywiście w Polsce jest jedna, która ku temu zmierza ;)

[ Dodano: 2007-02-05, 20:50 ]
Chociaż nie popieram Ciukci - bo uważam, że to hodowla za duża , wydaje mi się również, że hodowanie w celu otrzymania psa idealnego wiąże się z zagubieniem po drodze innych, ważnych cech.. nie wspominając o tym, że psy zamiast w kennelu mogłyby pędzić normalne życie, to jednak trzeba im przyznać jedną rzecz. Wszystkie znane mi psy Ciukci w Polsce mają po pierwsze wspaniałe charaktery po drugie są psami eksterierowo, wg mnie, wyróżniającymi się, niezależnie od tego czy zbierają laury na wystawach czy nie.. To ostatnie, IMHO, nie jest żadnym wyznacznikiem wartości psa..

roon7 - 2007-02-05, 21:03

I tu sie Z Tobą Metros nie zgodze !!!
Znam psy z Ciukci z "wadliwym" charakterem, sama jak sie zastanowisz to co najmniej 2 takie znasz.
A to kolejny przykład, że po prostu takie "rzeczy" musza sie zdarzyć przy jakiejś tam ilości miotów, tak jak i to, że nie wszystkie psy zawsze beda idealne.
I żeby nie było, że jesem anty Ciukci, bardzo cenie to co robia i hehhehe na scianie w salonie mam fotke z Rico, jestem fanem tego psa :D

Bajon - 2007-02-05, 21:17

roon7 napisał/a:
I tu sie Z Tobą Metros nie zgodze !!!
Znam psy z Ciukci z "wadliwym" charakterem, sama jak sie zastanowisz to co najmniej 2 takie znasz.
A to kolejny przykład, że po prostu takie "rzeczy" musza sie zdarzyć przy jakiejś tam ilości miotów, tak jak i to, że nie wszystkie psy zawsze beda idealne.
I żeby nie było, że jesem anty Ciukci, bardzo cenie to co robia i hehhehe na scianie w salonie mam fotke z Rico, jestem fanem tego psa :D


ja nie jestem ani fanką ani anty tej hodowli,facet ma fioła na punkcie pięknych huskich, ale wydaje mi się że podejście w stylu, jak kupię za kupę kasy kilka championów ze Stanów i je skojarzę ,to urodzą mi się same zdrowe przyszłe championy jest trochę nieprofesjonalne, wiem jedno że ta hodowla nie ma dobrej opinii wśród moich znajomych hodowców z Europy i nie tylko... ale nie chcę wnikać w ten temat ,bo nie jestem upoważnioną do tego osobą, tym bardziej , że nie zamierzam sobie kupować psa z tej hodowli, ani po psach z tej hodowli...facet generalnie,ma dzięki swojej polskiej przyjaciółce, dobry rynek w Polsce i chyba to jest dla niego najważniejsze, bo gdzieś musi upchnąć taką ilość szczeniąt a że dla wielu z polskich hodowców ważne jest to ,żeby pies był importem , i nieważne skąd, to czemu nie... :roll:

wajola - 2007-02-05, 22:08

Macie może stronkę tej hodowli? 8-)
Kida - 2007-02-05, 22:12

Ciukci? http://www.ciukci.net/
AdrianY - 2007-02-05, 22:19

metros napisał/a:
Niestety trudno znaleźć hodowlę doskonałą.. a przez taką rozumiem psy nie tylko dobre eksterierowo z dobrych linii hodowlanych , ale przede wszystkim badane pod kątem chorób dziedzicznych, doskonałe psychicznie i testowane pod kątem zaprzęgu, najlepiej na długich dystansach.

Obawiam sie ze jest to prawie niemozliwoscia :/
I testowanie pod katem zaprzegow dlugodystansowych w Pl jest nieco problematyczne uwzgledniajac nasze warunki topograficzne i sniezne, chyba ze ktos mieszka w gorach.

metros napisał/a:
Chociaż nie popieram Ciukci - bo uważam, że to hodowla za duża , wydaje mi się również, że hodowanie w celu otrzymania psa idealnego wiąże się z zagubieniem po drodze innych, ważnych cech.. nie wspominając o tym, że psy zamiast w kennelu mogłyby pędzić normalne życie

A Innisfree czy Karnovanda ;) zeby wyhodowac 200 CH ile trzeba wyhodowac szczeniat wogole? To tylko tak apropos duzych hodowli :)

olga ruta - 2007-02-05, 22:41

Jeszcze takiego nie widziałam :P
http://www.kupsprzedaj.pl...7920,166,1.html

metros - 2007-02-05, 22:59

roon7 napisał/a:
I tu sie Z Tobą Metros nie zgodze !!!
Znam psy z Ciukci z "wadliwym" charakterem, sama jak sie zastanowisz to co najmniej 2 takie znasz.
A to kolejny przykład, że po prostu takie "rzeczy" musza sie zdarzyć przy jakiejś tam ilości miotów, tak jak i to, że nie wszystkie psy zawsze beda idealne.
I żeby nie było, że jesem anty Ciukci, bardzo cenie to co robia i hehhehe na scianie w salonie mam fotke z Rico, jestem fanem tego psa :D


A to niespodzianka ;) Roon się ze mną w czymś nie zgadza :P
Masz faktycznie rację, po głębszym zastanowieniu prawdą jest, że KirKuk , gdy go widziałam, był przerażony sytuacją.. Ale w drugiej kwestii też masz rację - takie rzeczy się zdarzają w każdej hodowli. Niemniej jednak faktem jest , że większość psów z tej hodowli ma naprawdę doskonałe charaktery.

Cytat:
jak kupię za kupę kasy kilka championów ze Stanów i je skojarzę ,to urodzą mi się same zdrowe przyszłe championy jest trochę nieprofesjonalne, wiem jedno że ta hodowla nie ma dobrej opinii wśród moich znajomych hodowców z Europy i nie tylko..


Mi się podoba wiele psów w Ciukci, ale nie do końca podobają mi się skojarzenia jakie wybierają.. Kwestia poglądów i tyle. Nie wiem jakie podejście ma właściciel Ciukci i jeśli miałabym się dowiadywać, to lepiej bezpośrednio od niego, niż domniemywać się tego po przeglądnięciu ich strony :)
Nie da się ukryć, że wyhodowali kilka ładnych psów i wiele, wiele poprawnych i przyzwoitych. Natomiast co do opinii wśród hodowców - jeśli potępiają Ciukci dlatego , że mają dużo psów i traktują je jako materiał hodowlany, to rozumiem.. Ale jeśli krytykują ich program hodowlany, to wg mnie zwykła zawiść jakiej zreszta nie brakuje w środowisku hodowców ;)

Cytat:
acet generalnie,ma dzięki swojej polskiej przyjaciółce, dobry rynek w Polsce i chyba to jest dla niego najważniejsze, bo gdzieś musi upchnąć taką ilość szczeniąt a że dla wielu z polskich hodowców ważne jest to ,żeby pies był importem , i nieważne skąd, to czemu nie...


Wg mnie w tej kwestii nie można im za wiele zarzucić. Mają ok 60 (?) psów a miotów.. jakby policzyć to ok 8-10 rocznie. ED ma psów 30 z czego 20 suk a miotów.. 15 rocznie. Ciukci jest hodowla znaną na całym świecie , sprzedają psy do Azji, Ameryki Płn,Płd, całej Europy.. ED sprzedaje w Polsce i ewentualnie krajach ościennych. Myślę, że to trochę niefajnie pisac, że "dzięki swojej polskiej przyjaciółce.. rynek zbytu..". Te psy to nie jest "towar drugiej jakości", Ciukci dało wielu osobom możliwość kupna psów z rodowodem jaki jest w Europie nieosiągalny.

Cytat:
A Innisfree czy Karnovanda


Wg mnie Innisfree i Karnovanda to takie dwie ikony, ich nazwy przez kilka lat powtarzało się z namaszczeniem jak nazwy jakiś świętości przez co dziś uważa się, że to najstarsze i najlepsze hodowle :P Trudno odmówić im osiągnięć i dorobku, ale wg mnie już wiele lat obie te hodowle lecą na opinii i znajomościach.. Na swoim koncie mają wiele niezłych psów i wiele bardzo słabych, pod tym względem nie różnią się od żadnej, innej hodowli. Innisfree zawsze było bardzo podatne na mode na ringach, zaczęło od psów niemalże w typie sportowym, w latach 80-90 tych hodowali psy tak masywne, że cieżko stwierdzić czy to były nadal rasowe Husky a obecnie wracają do typu nieco lżejszego, wyśrodkowanego.. Nijak to można odnieść do hodowania pod kątem wzorca, bo przecież wzorzec jest jeden.
Z Karnovandą jest trochę lepiej, ale znowu patrząc na ich największe sławy - Micah, Paddington Bear itd, są to niedźwiedzie a nie Husky..
Ja bym nie chciała psa z żadnej z tych hodowli ani nawet linii.. wg mnie to takie hodowanie "pod ring" i nabieranie ludzi, że posiadanie psa z Karnovanda czy Innisfree (za 3000$) jest gwarancją na wieczny sukces..

[ Dodano: 2007-02-05, 23:06 ]
Aha, co musze jednak dodac: To, co wyżej napisałam, nie oznacza, że z Karnovanda i Innisfree nie wychodzą psy, które warto mieć w rodowodzie.. Ważne tylko, aby orientować się na konkretne psy a nie jeden przydomek.

[ Dodano: 2007-02-05, 23:16 ]
Wybaczcie, że tak nieskładnie piszę, ale nadmiar wrażeń dzisiaj ;) a jutro jeszcze egzamin :zly:

roon7 - 2007-02-05, 23:18

metros napisał/a:
roon7 napisał/a:
I tu sie Z Tobą Metros nie zgodze !!!
Znam psy z Ciukci z "wadliwym" charakterem, sama jak sie zastanowisz to co najmniej 2 takie znasz.
A to kolejny przykład, że po prostu takie "rzeczy" musza sie zdarzyć przy jakiejś tam ilości miotów, tak jak i to, że nie wszystkie psy zawsze beda idealne.
I żeby nie było, że jesem anty Ciukci, bardzo cenie to co robia i hehhehe na scianie w salonie mam fotke z Rico, jestem fanem tego psa :D


A to niespodzianka ;) Roon się ze mną w czymś nie zgadza :P
Masz faktycznie rację, po głębszym zastanowieniu prawdą jest, że KirKuk , gdy go widziałam, był przerażony sytuacją.. Ale w drugiej kwestii też masz rację - takie rzeczy się zdarzają w każdej hodowli. Niemniej jednak faktem jest , że większość psów z tej hodowli ma naprawdę doskonałe charaktery.

A pewnie bo masz racje :]

olga ruta - 2007-02-05, 23:31

Oryginalny tekst ogłoszenia z Kup-sprzedaj:
Długo letni hodowca owczarków niemieckich, oferuje szczenieta 6 tygodniowe, krótkiej sierści. Wszystkie szczenięta są prawie jednakowego pigmentu, oraz wielkości. Matka cała czarna, o zrównoważonej psychice, Typ enerdowski, krótkiej sierści. Pies czaplakowaty. Domena jego jest niereagowanie na inne zwierzęta czy przedmioty. Tylko na komendę. Wyładowania atmosferyczne, szczały to dla niego obojętność, natomiast jest nie ustępliwy w ataku. Jest krótkiej sierści. Całej rodziny psiaków nie było możliwości pokazania bo małe są bardzo ruchliwe. Natomiast w Internecie pod tym samym nr.tel. można odnaleść wszystkie informacje oraz dopytać się o szczegóły. Odbiór oraz sczepienia będą rzeczą umowną, jak i cena. Na poszczególnych dzieciach są przedstawione : szczenię, matka, ojciec.

Fajne, nie? :hyhy:

Malvina - 2007-02-05, 23:53

:shock:
Bajon - 2007-02-06, 07:22

metros napisał/a:
roon7 napisał/a:
I tu sie Z Tobą Metros nie zgodze !!!
Znam psy z Ciukci z "wadliwym" charakterem, sama jak sie zastanowisz to co najmniej 2 takie znasz.
A to kolejny przykład, że po prostu takie "rzeczy" musza sie zdarzyć przy jakiejś tam ilości miotów, tak jak i to, że nie wszystkie psy zawsze beda idealne.
I żeby nie było, że jesem anty Ciukci, bardzo cenie to co robia i hehhehe na scianie w salonie mam fotke z Rico, jestem fanem tego psa :D


A to niespodzianka ;) Roon się ze mną w czymś nie zgadza :P
Masz faktycznie rację, po głębszym zastanowieniu prawdą jest, że KirKuk , gdy go widziałam, był przerażony sytuacją.. Ale w drugiej kwestii też masz rację - takie rzeczy się zdarzają w każdej hodowli. Niemniej jednak faktem jest , że większość psów z tej hodowli ma naprawdę doskonałe charaktery.

Cytat:
jak kupię za kupę kasy kilka championów ze Stanów i je skojarzę ,to urodzą mi się same zdrowe przyszłe championy jest trochę nieprofesjonalne, wiem jedno że ta hodowla nie ma dobrej opinii wśród moich znajomych hodowców z Europy i nie tylko..


Mi się podoba wiele psów w Ciukci, ale nie do końca podobają mi się skojarzenia jakie wybierają.. Kwestia poglądów i tyle. Nie wiem jakie podejście ma właściciel Ciukci i jeśli miałabym się dowiadywać, to lepiej bezpośrednio od niego, niż domniemywać się tego po przeglądnięciu ich strony :)
Nie da się ukryć, że wyhodowali kilka ładnych psów i wiele, wiele poprawnych i przyzwoitych. Natomiast co do opinii wśród hodowców - jeśli potępiają Ciukci dlatego , że mają dużo psów i traktują je jako materiał hodowlany, to rozumiem.. Ale jeśli krytykują ich program hodowlany, to wg mnie zwykła zawiść jakiej zreszta nie brakuje w środowisku hodowców ;)

Cytat:
acet generalnie,ma dzięki swojej polskiej przyjaciółce, dobry rynek w Polsce i chyba to jest dla niego najważniejsze, bo gdzieś musi upchnąć taką ilość szczeniąt a że dla wielu z polskich hodowców ważne jest to ,żeby pies był importem , i nieważne skąd, to czemu nie...


Wg mnie w tej kwestii nie można im za wiele zarzucić. Mają ok 60 (?) psów a miotów.. jakby policzyć to ok 8-10 rocznie. ED ma psów 30 z czego 20 suk a miotów.. 15 rocznie. Ciukci jest hodowla znaną na całym świecie , sprzedają psy do Azji, Ameryki Płn,Płd, całej Europy.. ED sprzedaje w Polsce i ewentualnie krajach ościennych. Myślę, że to trochę niefajnie pisac, że "dzięki swojej polskiej przyjaciółce.. rynek zbytu..". Te psy to nie jest "towar drugiej jakości", Ciukci dało wielu osobom możliwość kupna psów z rodowodem jaki jest w Europie nieosiągalny.

Cytat:
A Innisfree czy Karnovanda


Wg mnie Innisfree i Karnovanda to takie dwie ikony, ich nazwy przez kilka lat powtarzało się z namaszczeniem jak nazwy jakiś świętości przez co dziś uważa się, że to najstarsze i najlepsze hodowle :P Trudno odmówić im osiągnięć i dorobku, ale wg mnie już wiele lat obie te hodowle lecą na opinii i znajomościach.. Na swoim koncie mają wiele niezłych psów i wiele bardzo słabych, pod tym względem nie różnią się od żadnej, innej hodowli. Innisfree zawsze było bardzo podatne na mode na ringach, zaczęło od psów niemalże w typie sportowym, w latach 80-90 tych hodowali psy tak masywne, że cieżko stwierdzić czy to były nadal rasowe Husky a obecnie wracają do typu nieco lżejszego, wyśrodkowanego.. Nijak to można odnieść do hodowania pod kątem wzorca, bo przecież wzorzec jest jeden.
Z Karnovandą jest trochę lepiej, ale znowu patrząc na ich największe sławy - Micah, Paddington Bear itd, są to niedźwiedzie a nie Husky..
Ja bym nie chciała psa z żadnej z tych hodowli ani nawet linii.. wg mnie to takie hodowanie "pod ring" i nabieranie ludzi, że posiadanie psa z Karnovanda czy Innisfree (za 3000$) jest gwarancją na wieczny sukces..

[ Dodano: 2007-02-05, 23:06 ]
Aha, co musze jednak dodac: To, co wyżej napisałam, nie oznacza, że z Karnovanda i Innisfree nie wychodzą psy, które warto mieć w rodowodzie.. Ważne tylko, aby orientować się na konkretne psy a nie jeden przydomek.

[ Dodano: 2007-02-05, 23:16 ]
Wybaczcie, że tak nieskładnie piszę, ale nadmiar wrażeń dzisiaj ;) a jutro jeszcze egzamin :zly:



Niestety podyskutowałabym z Tobą ale nie jestem upoważniona do tego by komentować poczywnania w hodowli Ciukci,skąd masz pewność ile miotów rocznie naprawdę wyhodowuje Ciukci?myśle że nie wiesz tego i z ust hodowcy napewno się nie dowiesz...
Oczywiście wyhodował parę ładnych sztuk, ale po sprawdzonych już psach-sprowadzonych do hodowli jako dorosłe zawsze urodzi się kilka ładnych szczeniąt,
ja nie mam zamiaru pytać właścicielia hodowli , ponieważ wiem że nie jest osobą godną zaufania, (każda sroka swój ogon chwali-ja mam kopie kilku maili udostępnionych przez hodowców z Europy, posiadających notabene równie dobre psy, gdzie potwierdza się to jaki ma plan hodowlany....to tyle na ten temat, ucinając go , bo obawiam się że zostanę zeżarta żywcem na tym forum ;)
Co do Innisfree czy Karnovandy-to sa jedne z najstarszych hodowli husky na świecie, Judy Russel zaczynając swoją hodowle wielką wagę przywiązywała do budowy swoich huskich, bo jej psy były psami biegającymi....ale niestety to czołgi wygrywają na ringach, a w każdej hodowli taki się trafi....ale to te czołgi rozsławiają hodowlę, nie te niepozorne wygrywające na wyścigach... :hyhy:

Vorevol - 2007-02-06, 09:20

Kochani...sorry , ze zapytam...ale czy nie uwazacie ze to duskusja do topicu "Pies wystawowy" ?.... Zarówno Karnovanda, Innisfree jak i Ciukci (łacznie ze swoimi planami hodowlanymi) niewiele mają wspólnego z allegro ...
Bajon - 2007-02-06, 10:22

Vorevol napisał/a:
Kochani...sorry , ze zapytam...ale czy nie uwazacie ze to duskusja do topicu "Pies wystawowy" ?.... Zarówno Karnovanda, Innisfree jak i Ciukci (łacznie ze swoimi planami hodowlanymi) niewiele mają wspólnego z allegro ...


właśnie chciałam napisać o powrocie do meritum,czyli ogłoszenia z Allegro.... :hyhy: ale generalnie wszystko ma gdzieś swój początek prawda?może to zabrzmi okrutnie aleuważam że psy są zbyt tanie...gdyby cena była wyższa, ludzie musieliby odłożyć na pieska pieniądze, poźniej szanowaliby go jak najlepszy telewizor, a nie w momencie zakupu pseudo-huskiego za 100 zł,na pytanie co zrobią jak okaże sie ze jest chorowity odpowiadają -jak to co?za taką kasę kupię sobie nowego.... :zalamany:

olga ruta - 2007-02-06, 10:36

Gdyby psy rodowodowe były droższe niż teraz, to byłoby jeszcze więcej nierasowych pseudohodowli... :/ To leży w naturze Polaka, żeby na wszystkim oszczędzac...A hodowcuff produkujących za 300 nie przekonasz, żeby podnieśli cenę, bo "nikt im nie kupi"...Jedyna rada, to prawnie uregulowac tę sytuację, dorypac wysoki podatek od hodowania psów bez papierów. To nie jest trudne, przecież ci ludzie ogłaszają się, nieraz na równi z hodowlami rodowodowymi. Niestety, mamy tylko ustawę o dobrym traktowaniu zwierząt, a nikt się nie zastanawia, że zwierząt jest za dużo, żeby je odpowiednio szanowac...Interpretacja: "co nie jest zabronione, to jest dozwolone" u nas przybiera we wszystkich wymiarach życia społecznego absurdalne formy, więc dlaczego niby w tej dziedzinie miałoby byc lepiej?.. :zalamany:
Pilarka - 2007-02-06, 13:33

Kida napisał/a:
http://allegro.pl/item162214932_husky_ladny_samiec_krycie_reproduktor.html

Napisałabym do tej osoby, ale może niech zrobi to ktoś pełnoletni ;) Trzeba jakoś wytłumaczyć temu komuś, co chce zrobić :roll:

http://allegro.pl/item162...ych_rodzic.html
Może mi ktoś wyjaśnić CZEMU te szczeniaki nie mają rodowodów? :zly:
Pewnie nie chciało się jeździć na wystawy.. :/

http://allegro.pl/item161...zeniaczki_.html
Bardziej mi to wygląda na małe malamutki ..

:[ te niżej sa raczej malamutami :/
Ogólnie Ci ludzie poprostu na łeb padaja :/

metros - 2007-02-06, 13:40

Cytat:
to tyle na ten temat, ucinając go , bo obawiam się że zostanę zeżarta żywcem na tym forum


Nie koniecznie ;) Dałaś mi trochę do myślenia.. Ale nadal nie zgadzam się z tym, że Karnovanda czy Innisfree nie celują w hodowle masywnych psów :) Wystarczy, że kryją swoje gwiazdy gwiazdami czyli psy masywne psami masywnymi i już cecha się powiela.
Ja już na początku napisałam, że nie popieram żadnej dużej hodowli, która hoduje dla pieniędzy albo w imię szczytnych w swoim mniemaniu celów, typu wyhodowanie psa idealnego. Prawda jest taka, że psu piękny eksterier nie czyni różnicy.. Za to zdrowie i , że tak to nazwe "jakość życia", owszem.

MiK - 2007-02-06, 15:44

taki tam tylko off malutki do Pilar zrobie.... prosze nie wypowiadaj sie na temat zadnej hodowli - raz ze o nich nic nie wiesz bo zadnej nawet na oczy nie widzialas, dwa ze mylisz nazwy, wlascicieli nie mowiac o psach ktore z nich wychodza - opanuj sie bo tylko zamet robisz... co z tego ze piszesz do kogos maila i ci odpisuja - chcesz mozemy pokorespondowac o mojej hodowli :|
olga ruta - 2007-02-06, 15:46

"Ja już na początku napisałam, że nie popieram żadnej dużej hodowli, która hoduje dla pieniędzy albo w imię szczytnych w swoim mniemaniu celów, typu wyhodowanie psa idealnego. Prawda jest taka, że psu piękny eksterier nie czyni różnicy.. Za to zdrowie i , że tak to nazwe "jakość życia", owszem."
Metros, :beer: !!

Bajon - 2007-02-06, 17:49

olga ruta napisał/a:
"Ja już na początku napisałam, że nie popieram żadnej dużej hodowli, która hoduje dla pieniędzy albo w imię szczytnych w swoim mniemaniu celów, typu wyhodowanie psa idealnego. Prawda jest taka, że psu piękny eksterier nie czyni różnicy.. Za to zdrowie i , że tak to nazwe "jakość życia", owszem."
Metros, :beer: !!


Moja Droga ,eksterier to również zdrowe i zgodne ze wzorcem egzemplarze, a na tym polega właśnie hodowla psa rasowego ,na próbach zbliżenia się do wyhodowania psa IDEALNEGO-tego o którym mówi wzorzec danej rasy :hyhy:
I nawiązujące do tematu tego topiku, hodowanie bez tych jak to nazywasz szczytnych celów-mam na myśli wyhodowania psa idealnego- to jest zwykłe produkowanie szczeniąt , i brak skrupułów,takie osoby nie martwią się zdrowiem wyhodowanych szczeniąt ani ich wyglądem,ani warunkami w jakich będą żyły później.
Prawda jest taka, że , i na pewno przyznają mi rację hodowcy z tego forum,że rzadko kiedy hodowla to dochodowy interes , najczęściej to drogie hobby, które jest niczym skarbonka bez dna ;)

metros - 2007-02-06, 17:59

We wzorcu niestety nie pisze, że pies ma byc przebadany pod kątem chorób dziedzicznych ;)
Rzecz w tym, aby nie skupiać się tylko na wyglądzie psa i nie zaniedbywać pozostałych, waznych elementów jak np zdrowie, psychika czy cecha zawarta we wzorcu - zdolność do pokonywania długich dystansów w średnim tempie..
A swoją drogą, ile kosztuje odchowanie szczeniaków hodowcę, który kryje własnym reproduktorem, ma nie badane psy i jeździ na wystawy kilka razy w roku. Skąd cena 1500zł? Nie wierze, że tyle go kosztuje odchowanie szczeniaka...

Bajon - 2007-02-06, 18:57

metros napisał/a:
We wzorcu niestety nie pisze, że pies ma byc przebadany pod kątem chorób dziedzicznych ;)


Rzecz w tym, aby nie skupiać się tylko na wyglądzie psa i nie zaniedbywać pozostałych, waznych elementów jak np zdrowie, psychika czy cecha zawarta we wzorcu - zdolność do pokonywania długich dystansów w średnim tempie..

A swoją drogą, ile kosztuje odchowanie szczeniaków hodowcę, który kryje własnym reproduktorem, ma nie badane psy i jeździ na wystawy kilka razy w roku. Skąd cena 1500zł? Nie wierze, że tyle go kosztuje odchowanie szczeniaka...





*czy to musi być napisane?świadomy hodowca chce hodować zdrowe zwierzęta i będzie je badał aby uniknąć w przyszłości chorób,



*Wiadomo przecież że wzorcowy egzemplarz to nie tylko piękny pies ale i zdrowy. Jedno i drugie jest nierozłączne.
Psychika jest również opisana we wzorcu,to czy pies jest w stanie pokonywać duże dystanse z lekkim ładunkiem ,myślę że do tego trzeba by prób pracy, do których w Polsce jeszcze nikt nie dorósł,pamiętam że były jakieś próby chyba w 99 roku na zawody jeździła pani Marcinkowska, ale co z tego wyszło nie mam pojęcia.





*Skąd cena, nie mówimy o pseudo hodowcach, to trzeba zaznaczyć.
Z moich obserwacji wśród moich znajomych, przy posiadaniu większej ilości zwierząt,wykluczona jest praca zawodowa.Niestety psami trzeba się zajmować na okrągło.
Nawet posiadając swoje reproduktory, wykarmienie np.10 psów to koszt miesięczny ponad 1000 pln,nie wspominam tu o wyjazdach na wystawy, badaniach,kończeniu championatów,weterynarzu.
Policz sobie ile to wyjdzie rocznie,i jeśli taka hodowla ma np.nawet 2 przemyślane mioty rocznie z których szczeniaki-liczmy na to 5 sztuk, nie zawsze sprzedadzą się od ręki, można obliczyć skąd cena np.1200 pln za szczenię.To jest naprawdę ciężka robota i to naprawdę trzeba lubić, bo nie jeździsz na wakacje, spędzasz z psami każdą chwilę.
Sama nie wiem, czy ja zdecydowałabym się na założenie hodowli.
I jeszcze raz zaznaczę nie pisze tu o hodowlach które maja po 10 miotów, bo jak juz ustaliliśmy im nie udaje się utrzymać ceny szczeniąt na takim poziomie

metros - 2007-02-06, 19:30

Cytat ze słownika:
Cytat:
Eksterier - pokrój, zewnętrzna budowa ciała zwierzęcia (konia, bydła, psa), zgodna z wzorcami rasy.

Pokrój jest to zespół zewnętrznych cech budowy ciała zwierzęcia określających stan rozwoju kośćca, i umięsnienia oraz proporcje pomiędzy nimi, czyli harmonijność budowy ciała.


Eksterier to dla mnie eksterier, zdrowie to zdrowie, psychika to psychika a wola pracy to wola pracy.
A wzorzec Husky to wzorzec.

Uważam, że wśród tych 4 elementów, które są ważne w hodowli, najważniejsze jest zdrowie i też psychika. Słaby eksterier, brak woli pracy nie uniemożliwiają bądź nie utrudniają psu życia. Zdrowie i kiepska psychika – owszem. Co nie oznacza, że eksterier czy wole pracy należy pomijać - wręcz przeciwnie.

Wzorzec opisuje cechy fizyczne i psychiczne u Husky, zdrowie jest wg mnie kwestią odrębną. Jasne, że dla dobrego hodowcy słowo wzorcowy i zdrowy jest nierozłączne, ale w gwoli ścisłości we wzorcu takiego zapisku nie ma.. To tak czepiając się ;)

Są hodowcy, którzy skupiają się jedynie na wyhodowaniu psa idealnego czyli na doskonaleniu budowy. I niekoniecznie doskonalą pogłowie wszystkich psów w danej hodowli, ale podejmują różnego rodzaju, kontrowersyjne decyzje (inbredy), aby wyhodować psa jak najbliższego wzorcu – a dokładniej takiego, który będzie wygrywał na wystawach. Tacy hodowcy nie widzą potrzeby badania psów, trzymają je w kojcach i nie kontrolują ich psychiki. Taka hodowla jest dla mnie nic nie warta, to są źle pojęte ideały i cele uważane za „wyższe” jedynie w mniemaniu hodowcy. Na co psom zda się idealna budowa skoro będą cierpieć na choroby oczu lub dysplazję. Jest sporo Husky (a prawdziwej liczby nigdy nie poznamy), nosicieli lub obarczonych chorobą dziedziczną, rozmnażanych tylko dlatego, że ich właściciel był przekonany o ich wyjątkowych cechach fizycznych.

Cytat:
Z moich obserwacji wśród moich znajomych, przy posiadaniu większej ilości zwierząt,wykluczona jest praca zawodowa.Niestety psami trzeba się zajmować na okrągło.
Nawet posiadając swoje reproduktory, wykarmienie np.10 psów to koszt miesięczny ponad 1000 pln,nie wspominam tu o wyjazdach na wystawy, badaniach,kończeniu championatów,weterynarzu.
Policz sobie ile to wyjdzie rocznie,i jeśli taka hodowla ma np.nawet 2 przemyślane mioty rocznie z których szczeniaki-liczmy na to 5 sztuk, nie zawsze sprzedadzą się od ręki, można obliczyć skąd cena np.1200 pln za szczenię.To jest naprawdę ciężka robota i to naprawdę trzeba lubić, bo nie jeździsz na wakacje, spędzasz z psami każdą chwilę.


Jasne, w takiej hodowli cena 1200zł wydaje się być uzasadniona, ale ja się pytałam o taką hodowlę..

Cytat:
ile kosztuje odchowanie szczeniaków hodowcę, który kryje własnym reproduktorem, ma nie badane psy i jeździ na wystawy kilka razy w roku.


Nie okłamujmy się - jaki "typ" hodowli dominuje w Polsce? Może inaczej - poziomy hodowli są różne, ale ceny raczej stałe..

Bajon - 2007-02-06, 20:59

metros napisał/a:

Eksterier to dla mnie eksterier, zdrowie to zdrowie, psychika to psychika a wola pracy to wola pracy.
A wzorzec Husky to wzorzec.

Uważam, że wśród tych 4 elementów, które są ważne w hodowli, najważniejsze jest zdrowie i też psychika. Słaby eksterier, brak woli pracy nie uniemożliwiają bądź nie utrudniają psu życia. Zdrowie i kiepska psychika – owszem. Co nie oznacza, że eksterier czy wole pracy należy pomijać - wręcz przeciwnie.

Wzorzec opisuje cechy fizyczne i psychiczne u Husky, zdrowie jest wg mnie kwestią odrębną. Jasne, że dla dobrego hodowcy słowo wzorcowy i zdrowy jest nierozłączne, ale w gwoli ścisłości we wzorcu takiego zapisku nie ma.. To tak czepiając się ;)

Są hodowcy, którzy skupiają się jedynie na wyhodowaniu psa idealnego czyli na doskonaleniu budowy. I niekoniecznie doskonalą pogłowie wszystkich psów w danej hodowli, ale podejmują różnego rodzaju, kontrowersyjne decyzje (inbredy), aby wyhodować psa jak najbliższego wzorcu – a dokładniej takiego, który będzie wygrywał na wystawach. Tacy hodowcy nie widzą potrzeby badania psów, trzymają je w kojcach i nie kontrolują ich psychiki. Taka hodowla jest dla mnie nic nie warta, to są źle pojęte ideały i cele uważane za „wyższe” jedynie w mniemaniu hodowcy. Na co psom zda się idealna budowa skoro będą cierpieć na choroby oczu lub dysplazję. Jest sporo Husky (a prawdziwej liczby nigdy nie poznamy), nosicieli lub obarczonych chorobą dziedziczną, rozmnażanych tylko dlatego, że ich właściciel był przekonany o ich wyjątkowych cechach fizycznych.



Rozumiem do czego zmierzasz, ale kijem rzeki nie zawrócisz.Na wystawach sędzia również ocenia tylko wygląd psa, jego ruch.
Dopóki sędziowie nie będą znali wzorca, dopóty na wystawach triumfować będą grubokościste i napuszone maskotki.czy komuś się to podoba czy nie.
My mamy dziwna tendencje do przeciągania struny. Najpierw narzekaliśmy na czeski typ husky, zaczęła się moda na niskie i miśkowate która trwa do dziś.
Urodziło się całe mnóstwo stromo kątowanych szczeniąt po Bearze, to teraz będziemy dążyć do wyhodowania przekątowanych husky.I czy ktoś się zastanawiał gdzie wtedy był wzorzec rasy?
A tak w ogóle to może przeniesiemy tą nasza dyskusje na jakiś inny topic bo te wywody są tutaj nie na miejscu....

metros - 2007-02-06, 22:23

Ale ubolewać nad tym mogę ;)
Nigdy nie widziałam przekątowanego Husky, zwłaszcza w Polsce ;) A kiedyś lub obecnie był we wzorcu zapisek, że kątowanie ma być głębokie, 45'.

Jura - 2007-02-07, 11:31

http://www.allegro.pl/ite...a_zlotowke.html

Szczeniak z chorą łapką :zalamany: do oddania za darmo

[ Dodano: 2007-02-07, 11:36 ]
http://www.allegro.pl/ite...aki_husky_.html

Kurcze zgłosiłam ta aukcję do allegro, naprodukowałam się w tym zgłoszeniu a aukcja jak była tak jest :zly: :zly: Może powinno więcej osób zgłosić naruszenie zasad.

agacia - 2007-02-07, 12:37

Ja zglosilam,tylko cos nie moge znalezc nigdzie opcji towar niezgodny z opisem,ale dalam co innego
Kida - 2007-02-07, 12:37

Jura napisał/a:
http://www.allegro.pl/ite...a_zlotowke.html

Szczeniak z chorą łapką do oddania za darmo


Bozie.. jakie biedactwo :( Pewnie komuś wyszło nieudane skojarzenie :zly:

Jura napisał/a:
http://www.allegro.pl/ite...aki_husky_.html

Kurcze zgłosiłam ta aukcję do allegro, naprodukowałam się w tym zgłoszeniu a aukcja jak była tak jest Może powinno więcej osób zgłosić naruszenie zasad.


Jura, ja mogę tam napisać, tylko powiedz gdzie i co :oops:

Jura - 2007-02-07, 15:43

Po prawej stronie pod tytułem aukcji jest "Zgłoś naruszenie zasad". Jeśli chce sie tylko zaznaczyć, że jest to naruszenie i nie ma sie konta na allegro to wybiera się odpowiedni paragraf z podanej tam listy. Np do tej aukcji można zgłosić Naruszenie zasad opisu -> Inny powód, a ja np zgłosiłam jeszcze dodatkowo przed chwilą Zakazany przedmiot -> Przedmiot nieoryginalny (głupio nazwać psy przedmiotem, ale trudno :wstyd: ).

Jeśli ma sie konto na allegro można też napisać wiadomość do pracowników serwisu: "Jeżeli chcesz opisać problem dokładniej lub zgłoszenie dotyczy Użytkownika, a nie przedmiotu, kliknij tutaj."

Ja napisałam wiadomość, że kilka dni temu wysłałam do tego użytkownika maila z prośbą o nieoszukiwanie klijentów, zmianę opisu aukcji i zaznaczenie, że są to mieszańce bo wprzeciwnym razie zgłoszę to do allegro. Po kilku dniach aukcja nadal była taka sama więc piszę. Opisałam również to jak oszukani ludzie moga potem psy oddawać do schronisk itd.

Widocznie nie chwyciło ich za serducho...

[ Dodano: 2007-02-07, 15:47 ]
Zapisałam sobie jego GG i podlączę się, że jestem chętna. Zobaczymy jak będzie śpiewać :mrgreen:

Bajon - 2007-02-07, 17:53

Jura napisał/a:
Po prawej stronie pod tytułem aukcji jest "Zgłoś naruszenie zasad". Jeśli chce sie tylko zaznaczyć, że jest to naruszenie i nie ma sie konta na allegro to wybiera się odpowiedni paragraf z podanej tam listy. Np do tej aukcji można zgłosić Naruszenie zasad opisu -> Inny powód, a ja np zgłosiłam jeszcze dodatkowo przed chwilą Zakazany przedmiot -> Przedmiot nieoryginalny (głupio nazwać psy przedmiotem, ale trudno :wstyd: ).

Jeśli ma sie konto na allegro można też napisać wiadomość do pracowników serwisu: "Jeżeli chcesz opisać problem dokładniej lub zgłoszenie dotyczy Użytkownika, a nie przedmiotu, kliknij tutaj."

Ja napisałam wiadomość, że kilka dni temu wysłałam do tego użytkownika maila z prośbą o nieoszukiwanie klijentów, zmianę opisu aukcji i zaznaczenie, że są to mieszańce bo wprzeciwnym razie zgłoszę to do allegro. Po kilku dniach aukcja nadal była taka sama więc piszę. Opisałam również to jak oszukani ludzie moga potem psy oddawać do schronisk itd.

Widocznie nie chwyciło ich za serducho...

[ Dodano: 2007-02-07, 15:47 ]
Zapisałam sobie jego GG i podlączę się, że jestem chętna. Zobaczymy jak będzie śpiewać :mrgreen:




Ja już zgłosiłam i opisałam sprawę jako użytkownik, do pracownika Allegro.Zobaczymy jak będzie reakcja. :-?

MiK - 2007-02-07, 20:23

http://www.allegro.pl/ite...skie_oczy_.html
:evil:

agacia - 2007-02-07, 21:16

To ladnie :roll: Zeby tylko im nie wyszla z tego mieszanka wybuchowa :roll:
Kida - 2007-02-07, 21:42

Czemu ludzie to tacy.... idioci (żeby nie wyrazić się brzydziej) :zly: :mur:

Jura, zaraz zgłoszę to naruszenie zasad ;)

Iwona - 2007-02-07, 22:15

:shock:
to teraz muszę po mieście się trochę porozglądac i ..... :krzeslem:

AdrianY - 2007-02-07, 22:28

w kategorii zakazany przedmiot figuruje - zywe zwierzeta ? to jak to jest, allegro dopuszcza do sprzedazy zywych zwierzat a jednoczesnie mozna to zglosic jako naruszenie zasad :shock:
agacia - 2007-02-07, 22:46

Adrian,bo w regulaminie jest jakis pkt odnosnie tego,ze trzeba napisac,ze gatunek dopuszczony do sprzedazy w polsce i cos o humanitarnym transporcie.
AdrianY - 2007-02-08, 00:08

to bez sensu jest w takim razie ten zapis w naruszeniach zasad, skoro fatycznie mozna sprzedawac zywe zwierzeta :-?

[ Dodano: 2007-02-08, 00:11 ]
w kazdym razie zglosilam naruszenie z tego punktu.
Aukcja nadal wisi.

Jura - 2007-02-08, 12:45

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

Wysłałam maila z adresem bezdomnych szpiców.

[ Dodano: 2007-02-08, 12:52 ]
MiK napisał/a:
http://www.allegro.pl/item164629858_piekne_suczki_husky_kaukaz_niebieskie_oczy_.html
:evil:


Coś mi się wydaje, że te szczeniaki nawet po kaukazie nie są, bo od kiedy to kaukazy są czarne podpalane :roll: (Są o podobnym umaszczeniu jak czarny podpalany ale nie dokońca) Od razu widać, że to szczeniaki po jakimś owczarkowatym mieszańcu.

aylin - 2007-02-08, 14:56

http://www.allegro.pl/ite...z_tatuazem.html

Ładnie. :/

olga ruta - 2007-02-08, 14:59

Świeżo po dzieckach... :niepewny:
Jura - 2007-02-08, 15:58

http://www.allegro.pl/ite...y_z_zabrza.html

Rozmawiałam na GG z tym dzieciakiem od tych psów. Tyle wulgaryzmów jeszcze nie słyszałam. A co najgorsza to powiedział mi, że mogę przyjść w niedziele na giełdę samochodową bo tam będzie ze szczeniakami :zly: :zly:

Jest ktoś może z Zabrza?

agacia - 2007-02-09, 20:30

Jura napisał/a:
http://www.allegro.pl/item164099973_sprzedam_psy_husky_z_zabrza.html

Rozmawiałam na GG z tym dzieciakiem od tych psów. Tyle wulgaryzmów jeszcze nie słyszałam. A co najgorsza to powiedział mi, że mogę przyjść w niedziele na giełdę samochodową bo tam będzie ze szczeniakami :zly: :zly:

Jest ktoś może z Zabrza?


Ta aukcje usuneli,ale jest nowa :/

http://www.allegro.pl/ite...y_z_zabrza.html

Ja juz zglosilam naruszenie zasad.

[ Dodano: 2007-02-09, 20:53 ]
http://www.allegro.pl/ite...acz_psiaka.html

Najpierw przeczytalam opis i mnie zniesmaczyl,a pozniej zobaczylam fotke i stwierdzilam,ze ludzie to sa albo glupi albo naiwni. Tez zglosilam naruszenie zasad :/

Bajon - 2007-02-09, 21:07

agacia napisał/a:
Jura napisał/a:
http://www.allegro.pl/item164099973_sprzedam_psy_husky_z_zabrza.html

Rozmawiałam na GG z tym dzieciakiem od tych psów. Tyle wulgaryzmów jeszcze nie słyszałam. A co najgorsza to powiedział mi, że mogę przyjść w niedziele na giełdę samochodową bo tam będzie ze szczeniakami :zly: :zly:

Jest ktoś może z Zabrza?


Ta aukcje usuneli,ale jest nowa :/

http://www.allegro.pl/ite...y_z_zabrza.html

Ja juz zglosilam naruszenie zasad.





[ Dodano: 2007-02-09, 20:53 ]
http://www.allegro.pl/ite...acz_psiaka.html

Najpierw przeczytalam opis i mnie zniesmaczyl,a pozniej zobaczylam fotke i stwierdzilam,ze ludzie to sa albo glupi albo naiwni. Tez zglosilam naruszenie zasad :/




No super, po raz kolejny jako użytkownik Allegro wysłałam maila do pracownika dotyczącego naruszenia zasad w pierwszej aukcji.Poprzednio pomogło może i tym razem....
A w drugiej napisałam do sprzedającego żeby zmienił opis bo oszukuje:)
Zobaczymy.....

KasiK - 2007-02-10, 10:17

Wzorcowe AM i SH :/ Za niedługo pewnie napiszą o "ciekawym i niespotykanym umaszczeniu" - ale 100% rasowy. :zly:
Jura - 2007-02-10, 13:48

No i tak właśnie mi pisał tenb dzieciak.
Ja podłączyłam się do niego na GG jaki facet chętny na kupno psa. Udawałam początkowo kompletnie zielonego.
I napisałam, czy te szczeniaki są 100% rasowe bo na innych aukcjach nie mają takiego umaszczenia. A on mi napisał, że są 100% rasowe a ja przynajmniej będę mieć oryginalnego husky :shock:

Malvina - 2007-02-10, 15:19

http://www.allegro.pl/ite...zeniaczki_.html czyste husky :shock:
Runa - 2007-02-10, 15:46

przecież brudne nie są ;)
Jura - 2007-02-10, 16:28

http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html

Tutaj kolejne szczeniaki "czystej rasy" o oryginalnym umaszczeniu :evil: (proszę o kątak :lol: )

Bajon - 2007-02-10, 16:43

Jura napisał/a:
http://www.allegro.pl/item165467203_syberian_husky_szczenieta.html

Tutaj kolejne szczeniaki "czystej rasy" o oryginalnym umaszczeniu :evil: (proszę o kątak :lol: )


Nie ma co się specjalnie czepiać tego umaszczenia ,po moim Beście z jednego krycia( z tą różnicą że szczenięta były rodowodowe :hyhy: ), urodziły się dwie tylko sunie i tez miały podobne umaszczenie, tzn nie miały czysto białych znaczeń, miały umaszczenie raczej sobolowe.Niestety nie były nigdzie wystawiane :/

Jura - 2007-02-10, 16:54

Ja wiem, że czasami są szczeniaki, które wyglądają jakby były całe takie jasno srebrne, ale na pewno nie wygladają jak ten szczeniak.
metros - 2007-02-10, 17:02

Z psami bez rodowodu to zawsze jest właśnie ten problem, że nie wiadomo do końca skąd się to umaszczenie wzięlo - czy od Husky czy od ONa.. Zawsze chciałam mieć takiego SH :)
Jura, ale to bardzo możliwe, że urodziły się 3 szare klasyczne i jeden taki sobolowy/agouti.. Tyle, że to typowe dla linii sportowych a ich nie prowadzą hodowcy bez papierów..

Bajon - 2007-02-11, 09:31

Cytat:
[ Dodano: 2007-02-09, 20:53 ]
http://www.allegro.pl/ite...acz_psiaka.html

Najpierw przeczytalam opis i mnie zniesmaczyl,a pozniej zobaczylam fotke i stwierdzilam,ze ludzie to sa albo glupi albo naiwni. Tez zglosilam naruszenie zasad :/

A to moja korespondencja z tym panem,mnie osłabiła.....czytać od dołu bo tak przychodziły maile....:)w międzyczasie napisałam mu jeszcze obszernego maila na temat hodowli, ale jest chyba niereformowalny i zgłosiłam naruszenie zasad sprzedaży,facet myśli że robi dobrze dla swojego psa.......

przemysle to co Pani napisała, zastanowie sie nad tym,

pozdrawiam

Do: <ogrodzenia@tlen.pl>
Data: 10 lutego 2007 23:32
Temat: Re: Re: Re: Pytanie o przedmiot: ALASKAN MALAMUTE Reproduktor zobacz psiaka (numer: 165150615)
Dziekuję za wycofanie aukcji:))))))))))))))))))))


Pozdrawiam
From: ogrodzenia@tlen.pl
To: Magda & Bajon-Huskies
Sent: Friday, February 09, 2007 10:56 PM


Subject: Re: Re: Re: Pytanie o przedmiot: ALASKAN MALAMUTE Reproduktor zobacz psiaka (numer: 165150615)

nie jest ostry a wręcz bardzo łagodny , mogę przesłać fotki inacze zrobione i będzie wielka różnica, w/g mnie ma dużo z malamuta przy czym nie twierdze, że jest to rasowy pies, tak, jest to mieszaniec.
Odnośnie tego,że ktos chce zarabiać parę groszy na psach, tu Pani opinia jest błędna jeśli chodzi o mnie, moje dzieci znalazły tego psa na allegro i postanowilismy sie nim zaopiekować, jezdziłem po niego prawie 500 km, przemyślę i doczytam na temat Pani wskazówek n.t psa i suki i jezeli uznam za słuszne, pies zostanie w bezżenstwie,
to tak w skrócie, miałem ciężki dzień, zarabiam pieniądze na czym innym, może mi Pani wierzyć moja strona i oferta www.ogrodzenia.lublin.pl
odezwę się jeszcze jeśli można, pozdrawiam



Andrzej Zając

Do: <ogrodzenia@tlen.pl>
Data: 9 lutego 2007 22:33
Temat: Re: Re: Pytanie o przedmiot: ALASKAN MALAMUTE Reproduktor zobacz psiaka

Jak dla mnie jest mieszańcem Owczarka Kaukaskiego z Bóg wie czym ....ale z pewnością z wyglądu przypomina Owczarka Kaukaskiego.Jeśli dobrze pilnuje i jest dość ostry i nieufny w stosunku do obcych, to by potwierdzało moje przypuszczenia.Zaznaczam słowo-PRZYPOMINA co nie oznacza że jest Kaukazem.Jak to mówia prawie robi wielka różnicę:)

From: ogrodzenia@tlen.pl


Sent: Friday, February 09, 2007 10:29 PM
Subject: Re: Re: Pytanie o przedmiot: ALASKAN MALAMUTE Reproduktor zobacz psiaka (numer: 165150615)
Więc do jakiej rasy Pani zakwalifikowałaby mojego psa ?


Do: <ogrodzenia@tlen.pl>
Data: 9 lutego 2007 22:24
Temat: Re: Pytanie o przedmiot: ALASKAN MALAMUTE Reproduktor zobacz psiaka (numer: 165150615)

Czy wg Pana pies którego pan przedastawia na zdjęciu jest przedstawicielem rasy Alaskan Malamute?
Moim zdaniem nie jest.Jestem hodowcą psów ras północnych i proszę mi wierzyć pies, którego Pan przedstawia na zdjęciu z pewnościa nie jest przedstawicielem ww rasy.
Proszę spojrzeć na załącznik który Panu wysłałam i porównać psa ze swojego zdjęcia i z załączonego. Więcej chyba nie muszę wyjaśniać.Abstrachuję od tego że schroniska są pełne kundli które kiedyś były małymi kuleczkami ,i znudziły się właścicielom,a zostały powołane do życia przez chęć zarobienia kilku groszy.....
Pies żeby był szczęśliwy nie musi być rozmnażany i tak samo suka nie musi mieć "raz w życiu szczeniąt dla zdrowia".W przypadku psa takie postępowanie często kończy sie u psa rakiem prostaty ,a u suk ropomaciczem.
Polecam sterylizację ,
Pozdrawiam i prosze zmienic tresc aukcji

From: ogrodzenia@tlen.pl

Sent: Friday, February 09, 2007 9:46 P
Subject: Re: Pytanie o przedmiot: ALASKAN MALAMUTE Reproduktor zobacz psiaka (numer: 165150615)


Witam,
nie bardzo rozumiem, prosze wyrazic sie jasniej, byc moze czegos nie wiem,
http://pl.wikipedia.org/wiki/Alaskan_Malamute
pozdrawiam


Do: ogrodzenia@tlen.pl
Data: 9 lutego 2007 20:58
Temat: Pytanie o przedmiot: ALASKAN MALAMUTE Reproduktor zobacz psiaka (numer: 165150615)

Strona z przedmiotem: ALASKAN MALAMUTE Reproduktor zobacz psiaka
--------------------------------------------------------------------------------
Treść wiadomości:
Witam
Jak może Pan pisać że pies jest rasy Alaskan Malamute?
Wprowadza Pan celowo w błąd odwiedzających Allegro.
Bardzo proszę zmienić opis albo będę zmuszona zgłosić naruszenie zasad sprzedaży.
Pozdrawiam

basia - 2007-02-11, 10:24

Bajon, ja myślę, że wcale nie jest tak źle. Facet napisał, że przemyśli sprawe a to juz coś :roll:
Jura - 2007-02-11, 10:33

http://www.allegro.pl/ite...dobre_rece.html

http://www.allegro.pl/ite...dobre_rece.html
Napisałam już do tych osób i podałam adres bezdomnych szpiców. Zasugerowałam również kastrację przed oddaniem do nowego domu.

Bajon - 2007-02-11, 10:38

basia napisał/a:
Bajon, ja myślę, że wcale nie jest tak źle. Facet napisał, że przemyśli sprawe a to juz coś :roll:


Ok a to jest jego obecna odpowiedz.......



patrzy Pani na zagadnienie z jednej strony..........

czy jest złym samo w sobie , że przychodzą na świat ładne psy bez rodowodu...........?

czy hodowcy o których Pani wspomina dbają o to by pies trafił w dobre ręce,,,,,,,,,,? zawsze ???

mam w rodzinie psa z pełnym rodowodem bo właśnie taki hodowca sprezentowł psa i niestety jest bardzo zaniedbany,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

itd, itp,,,,,,

nie należy ludzi szufladkować,,,,,,,,,,,,,i należy raczej patrzeć bardziej obiektywnie, sądzę, że kocha Pani psy, ja też kocham zwierzęta, wszystkie, i tu myślę, że do pięt mi nie dorasta wielu ludzi którzy są HODOWCAMI,

pozdrawiam

basia - 2007-02-11, 10:52

Bajon, pisz z nim dalej. Myślę, że jest nadzieja, bo koleś w ogóle temat podjął.
Często jest tak, że nawet nie odpowiadają na maile a jeszcze częściej, że odpowiadają w taki sposób, że nie warto tego tu cytować :roll:

Bajon - 2007-02-11, 11:28

basia napisał/a:
Bajon, pisz z nim dalej. Myślę, że jest nadzieja, bo koleś w ogóle temat podjął.
Często jest tak, że nawet nie odpowiadają na maile a jeszcze częściej, że odpowiadają w taki sposób, że nie warto tego tu cytować :roll:


Hurrraaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Sukces!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To jest jego ostatni mail do mnie:)))))))))))))))))))))))))))))))))


Zgadzam się z Panią w większości, powtarzam większości tego co Pani napisała, zgadzam się także ze stwierdzeniem, że większosć hodowców to pasjonaci, ludzie czujący i kochający to co robią, ale nie wszyscy, świata nikt nie zmienił i wisły nie zawrócił, można jedynie próbować.Nie wycofałem aukcji z obawy przed kimkolwiek, a dlatego, że poważnie potraktowałem rozmowę z Panią, to wszystko. Odno9śnie wycofywania aukcji przez allegro i zgłaszania do weryfikacji, jest to bardzo dyskusyjny temat, mógłbym go podjąć z serwisem allegro, ale bardziej interesująca jest wymiana zdań z Panią.

Proszę zadać sobie pytanie ILU ZE ZNANYCH PANI HODOWCÓW PSÓW RASOWYCH BEDZIE DOCIEKAC I SPRAWDZAC W JAKICH WARUNKACH JEST ICH PIES ???? GDY KUPUJĄCY PRZYJEDZIE Z ŻONĄ, DZIECKIEM, ŁADNYM AUTEM, ZROBI DOBRE WRAZENIE I ODJEDZIE 400 KM ????

Proszę odpowiedzieć sobie, miłego dnia

pozdrawiam Andrzej Zając

basia - 2007-02-11, 12:09

A nie mówiłam :D
agacia - 2007-02-12, 00:00

No to sie ciesze,ze tak sie sprawa potoczyla,a co do samego psa to mysle,ze mozeto byc mieszanka malamuta moze z czyms wilczurowatym. Kolo mnie na osiedlu jest sunia mieszaniec mamutka lub haszczaka z labradorem :/ smiesznie wyglada od gory szarawa,a dol biszkoptowy,pozatym klapniete uszy i siersc raczej marna.
wajola - 2007-02-12, 13:53

Bajon, odpisałaś temu panu? :D bo widzę że gościu jest bardziej trybiący niż inni :)
Bajon - 2007-02-12, 16:41

wajola napisał/a:
Bajon, odpisałaś temu panu? :D bo widzę że gościu jest bardziej trybiący niż inni :)



Bardzo mu podziękowałam za dialog i współpracę, ale naprawdę bardzo się napociłam żeby faceta przekonać.Kurcze, naprawdę jestem z siebie dumna :mrgreen:

metros - 2007-02-12, 16:58

Życzę Tobie i nam wszystkim ,żeby było takich osób więcej. Ja niestety mam albo przypadki, które nie rozumieją gadki o zdrowiu psów itp , bo mają oczy zaślepione $$$. Ewentualnie takich, którzy przytakują i przyznają rację a i tak robią swoje tłumacząc się, że jeśli oni tylko raz tak zrobią to nic się nie stanie.. Oczywiście nie biorą pod uwagę,że dziennie tysiące osób kieruje się tokiem myślenia "ja tylko raz tak zrobie", stąd mamy skale zjawiska..
agacia - 2007-02-12, 17:07

Tak albo tacy co przytakuja,ale mowia,ze przeciez ich to nie dotyczy :/ A wet na oko stwierdza,ze ich psy nie maja chorob genetycznych :/
Bajon - 2007-02-12, 18:01

agacia napisał/a:
Tak albo tacy co przytakuja,ale mowia,ze przeciez ich to nie dotyczy :/ A wet na oko stwierdza,ze ich psy nie maja chorob genetycznych :/

To zjawisko akurat nie tylko istnieje wśród pseudo hodowców. Znam osoby-hodowców, które chwalą się ,że maja znajomych weterynarzy ,którzy twierdza ,że ich psy mają zdrowe oczy albo biodra.Ale papiereczka ,czyli namacalnego dowodu na to ni widu - ni słychu.A potem chwalą się że maja przebadane psiaki.Szkoda słów. :/
A wracając do gościa od pseudo malamuta, to chyba naprawdę lubi zwierzęta, bo jak puściłam mu gadkę na temat kundelków kupowanych na mięso dla pitt bulli do treningu-zaraz zmiękł.
Zapytałam czy weźmie na siebie odpowiedzialność jakby szczenięta po jego psie trafiły w takie miejsce.....z tzw "dubeltówki", ale pomogło.....

agacia - 2007-02-12, 18:07

Dobrze,ze facet byl jedynie nieswiadomy,a nie zaslepiony. Szkoda,ze wiecej takich nie ma,ale taki przypadek pokazuje,ze warto po raz 101 tlumaczyc,chociaz do 100 osob nie dotarlo. Gratuluje :)
Kristof - 2007-02-12, 19:29

Fajnie :)
Jura - 2007-02-12, 23:50

http://www.allegro.pl/item166294218_husky.html

czarno-biała. ;)

olga ruta - 2007-02-12, 23:54

No to nieźle się ta mama "skozaczyła", bo ja tam widzę ON-a duży wkład ;) w to szczeniątko...
agacia - 2007-02-12, 23:54

Moze wlasciciel nie widzi kolorow ;)
Kida - 2007-02-13, 17:25

Cytuję z tej aukcji:
"Je już wszystko, łącznie z suchą karmą."
Ciekawe, czy rzeczywiście je dosłownie WSZYSTKO :/

Jura - 2007-02-13, 19:18

http://www.allegro.pl/ite...uski_oddam.html

Kristof coś dla Ciebie - szczeniak 8 tyg do oddania za darmo

Kristof - 2007-02-13, 19:31

Mówiłem już, że ja psiaka chcem zaadaptować.. a nie kupic od pseudohodowcy.
olga ruta - 2007-02-13, 19:32

Kristof, ten szczeniorek jest w potrzebie, został komuś dany, a ten ktoś go nie chce i oddaje za darmo.
Jura - 2007-02-13, 19:51


AdrianY - 2007-02-14, 23:01

http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html
powiekszcie sobie to zdjecia z trzema

[ Dodano: 2007-02-14, 23:03 ]
http://www.allegro.pl/ite...dobre_rece.html

Kida - 2007-02-14, 23:11

O jejku :( Mi się wydaje, czy ten szczeniak ma coś na łapce? Jakieś wyłysienie?
Co do drugiej aukcji: może niech ktoś z BS zadzwoni do tej osoby?

Jura - 2007-02-15, 09:38

Do tego od psa do oddania wysłałam już maila z adresem BS.
Runa - 2007-02-15, 09:54

widzicie jak szybko się rozchodzą :/ "została tylko suczka" :|
agacia - 2007-02-15, 12:17

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html :/

Moze BS by sie tym zajelo

maszerka - 2007-02-15, 16:02

buda gratis :/
olga ruta - 2007-02-19, 08:31

http://www.kupsprzedaj.pl...9815,166,1.html
Zna go ktoś ?

agacia - 2007-02-19, 11:37

Ciezko stwierdzic,bo foty nie ma ;)
gg amorozo - 2007-02-19, 15:59

"Pies mocnej budowy, o wspaniałym charakterze który chętnie wyda na świat potomstwo ...( pies z rodowodem ... :) zainteresowanym prześle zdjecia :) "
To jest technicznie nie możliwe :rotfl:

Kida - 2007-02-19, 22:22

Wysłałam do tej osoby maila jako osoba zainteresowana kryciem tym psem. Czekam na zdjęcia. Jak dostanę, to wkleję..
agacia - 2007-02-21, 14:37

Widze,ze pseudohodowca z Lublina likwiduje hodowle http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html

Czyzby interes przestal sie oplacac?

[ Dodano: 2007-02-21, 14:46 ]
http://www.allegro.pl/item168894553_husky_.html

Czy ludzie naprawde sa slepi i nie widza,ze te ich szczeniaki sa skundlone? :/

[ Dodano: 2007-02-21, 14:50 ]
http://www.allegro.pl/ite...y_z_zabrza.html

a ten widze,ze wykasowal zdjecia tych swoich haszczakow skundlonych z jakims wilczurem

aylin - 2007-02-21, 17:02

agacia napisał/a:
Widze,ze pseudohodowca z Lublina likwiduje hodowle http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html


Na czym jest przywiązana ta czarno-biała suczka? Witać jakiś kiepski sposób przeróbki zdjęcia, chyba w paint`cie.

maszerka - 2007-02-21, 17:14

Mi sie wydaje ze to jest jakis bardzo krotki pasek :/
aylin - 2007-02-21, 17:17

zauważ, że ten czarny pasek jest:
a. mocno wyrażniejszy od reszty zdjęcia
b. zupełnie prosty

A na słupie widać jekieś szare kreski, które tez coś maskują.

kalinaM - 2007-02-21, 17:20

http://www.allegro.pl/ite...z_tatuazem.html
hmmm?

nie powiedziałabym ze 100% rasowe :roll:
http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

http://www.allegro.pl/ite...y_z_zabrza.html
piękna ortografia :niepewny:

maszerka - 2007-02-21, 17:30

Aylin ja tak za dobrze niee widze bo mam ciemny monitor . ;)
agacia - 2007-02-21, 19:19

No rzeczywiscie ewidentnie to widac,ze zamazane,a "smycz" tez narysowana czarna krecha. Jakos wczesniej uwagi na to nie zwrocilam :roll:
aylin - 2007-02-21, 19:29

ja mam takie zboczenie, że bardzo zwracam uwagę na obróbkę zdjęć... sama amatorsko praktykuję, więc może dlatego ;)
maszerka - 2007-02-21, 19:29

:roll:
:zly: trzymac psa na takiej krotkiej smyczy.
oby tylko sunie znalazły dobry dom.

rider - 2007-02-21, 19:47

maszerka napisał/a:
:roll:
:zly: trzymac psa na takiej krotkiej smyczy.


Obawiam się że to nie smycz, tylko jakiś łacuch bądz pałąk. :/
Nikt by chyba nie maskował smyczy, bo po co... :(

Kida - 2007-02-21, 19:50

Ja nie rozumiem czemu ten facet z Lublina twierdzi, że zgubił się rodowód. Przecież jak sprzedawał szczeniaki po tej suce, to było zdjęcie metryki.. ale pewnie zdjęcie robił dawno, albo z jakiegoś powodu nie chce oddawać rodowodowego psa z papierami :roll:
AMelka - 2007-02-21, 20:00

albo nie było wyrobionego rodowodu, albo nie było nawet mowy o jakichkolwiek metrykach....
agacia - 2007-02-21, 20:30

To chyba ten facet u ktorego kiedys Reimar byla i mial chyba metryke jednej suni i jesli dobrze pamietam to byla z Eskimoskiego Domku. A tak swoja droga to facet sprzedaje tez suke malamutke.
AMelka - 2007-02-21, 20:39

:/
milenka_husky - 2007-02-22, 16:48

ech wiecie co przyznam wam racje ze WIEKSZOSC zlych ludzi "pseudohodowcow" sprzedaje na allegro ale ja widzialam pare aukcji normalnych znanych hodowli :)
wszyscy wiedza ze dzisiejszym sposobem na sprzedanie czegos jest wlasnie internet a najbardziej znanym "miejscem sprzedazy" jest allegro kto wie moze gdyby wlasnie nie allegro malo osob by kupowalo ...... tak naparwde to zalezy tylko i wylacznie od ludzi ktorzy sprzedaja te psiaki a nie od auckji internetowej znanej jako allegro
To nie wina zespolu allegro ze pseudohowcy wystawiaja psiaki na ich aukcjach ale naprawde nie wszyscy sa zli i nie wszyscy wiedza jak mozna sprzedac zwierzaka ..... np. piszac na gronie ze mam szczeniaki np.. SH do sprzedania to mozna by mnie nazwac pseudohodowca ? nie koniecznie...... tylko tyle chcialam o tym napisac to co uwazam .......... pozdrawiam Milenka

metros - 2007-02-22, 18:20

Allegro dopuszcza do sprzedaży zwierząt, więc są silnie zaangażowani w promowanie pseudohodowli. Milenka , za granicą , nie wolno sprzedawać na aukcjach zwierząt..
Iwona - 2007-02-22, 19:02

:shock:
Transakcja za drobny upominek dla pięknej żony :roll:
http://www.allegro.pl/ite...eski_oddam.html

olga ruta - 2007-02-22, 19:13

Ten ONek na zdjęciach to zapewne tatuś. Kolejne udane skrzyżowanie... :niepewny:
wera - 2007-02-22, 20:35

milenka_husky napisał/a:
ech wiecie co przyznam wam racje ze WIEKSZOSC zlych ludzi "pseudohodowcow" sprzedaje na allegro ale ja widzialam pare aukcji normalnych znanych hodowli :)

rodowodowe hodowle ogłaszaja sie tam i owszem, ale czy to dobre hodowle skoro tam sie musza ogłaszac?? :roll: No i jednak nie spotkałam sie z tym, aby normalne hodowle dawały tam psy na licytację... Owszem, że można kupic, ale po wcześniejszym kontakcie i zaakceptowaniu, a to juz jednak jest jakaś róznica....

olga ruta - 2007-02-22, 22:27

http://www.kupsprzedaj.pl...8644,166,1.html
I nawet lubi ruch...

wajola - 2007-02-22, 22:29

Kurczę ale fajna ta suczka .... :shock: rzadko spotykane umaszczenie... ciekawe czy z rodowodem :/
MiK - 2007-02-22, 23:12

http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html

strona "hodowli" www.hodowla-amru.pl ciekawe dlaczego "hodowla" psow rasowych sprzedaje "po rodowodwych" za taka cene - czyzby bez metryki? ale jak sie popatrzy na stronce to istna fabryka... co sobie wymyslisz to sie da zalatwic :|

huska - 2007-02-23, 10:34

oststnio się zdziwiłam ... wiecie jak to jest nawet gorzej niż na allegro ... chodzi mi o wszelkie targi .
Byłam oststnio na tym pod Gubałówką w Zakopanem i zdziwił mnie fakt, że byli tam również hodowcy psów rodowodowych ... ;] bardzo mię to ucieszyło, ale nie zmienia faktu że coraz więcej tam ... krzyżówek wszelkiej maści... i jeszcze mówią że to owczarekpodhalański .... ;/

milenka_husky - 2007-02-23, 11:32

no tak wiem ze wiekszosc to wlasnie sa ci pseudhodowcy ale ja do allegro tak zbytnio nic nie mam...... teraz ludzie wszedzie gdzie sie tylko da cos sprzedaja ////........
basia - 2007-02-23, 11:37

A ja u weta w poczekalni dowiedziałam się, że jak pies - samiec - nie kryje to dostanie raka prostaty :shock: :zly:
KasiK - 2007-02-23, 11:43

Nie wiedziałaś tego? A suce się w głowie poprzewraca. Aha, no i półroczna suka może spoko zajść w ciążę i mieć szczeniaki bez żadnego zagrożenia. (to ostatnie powiedziała mi wetka, do której już na szczęście nie chodzimy) :shock: :/


Średnio raz w tygodniu słyszę hasło: Oooo...jaaaa husky. Co? Malaco? Marabut? .... miała już szczeniaki? Nie? Czemu? (Bo jest nierasowa) Ta? :zdziwko: :/

agacia - 2007-02-23, 12:07

A przed rakiem prostaty najlepiej chroni kastracja :D
wajola - 2007-02-23, 14:56

Ma, Marabut, Malabut, a ja słyszałam ostatnio Malibut :D kurczę, u nas roi się od psich "rodzinek" rozsypanych w całych piekarach :/
maszerka - 2007-02-23, 16:14

http://www.allegro.pl/ite...ego_husky_.html

:|

huska - 2007-02-23, 17:29

a czemu bialego ?? czy tylko o tym decyduje jakie moga byc szczeniaki ?? a jesli bedzie bialy a chory na dysplazje, miał wścieklizne i inne to może być?? :evil:
wajola - 2007-02-23, 17:36

najprawdopodobniej chcą mieć białe szczeniaki..Huska, tacy ludzie się nie przejmują chorobami dziedzicznymi :/
huska - 2007-02-23, 18:00

no niestety :> ale chyba wiesz o tym ja że ja otym wiem czego oni nie wiedzą :D :D:D
aylin - 2007-02-23, 20:42

To ostatnio ja mojej mamie wyjaśniałam czemu chcę, aby Nero maił zrobione badania na dyspalzję. A ona mi na to "ojej, przecież napewno jest zdrowy, skoro rodzice są zdrowi" a ja, że to wcale nie takie pewne, bo nie byli badani. Cóż, mamie "szczęka opadła" i zaczeła się dziwić, że ja martwię się takimi rzeczami a jacyś hodowcy, przecież profesjonaliści, ludzie wiedzący więcej o psach, chorobach, dziedziczeniu, którzy powinni przeciez chcieć wyhodowac zdrowe szczeniaki, olewają to.

Jak będziemy się kiedyś wybierać do weta (najpóźniej w marcu), to będziemy się dowiadywać o możliwość zrobienia zdjęć, potem zrobimy zdjecia (jak nie u tego weta to u innego) i przejedziemy się do Wa-wy, do Garncarza, niech oceni zdjecie.

agacia - 2007-02-23, 20:59

No akurat Garncarz to od oczu jest,a nie od dysplazji ;) Z tego co wiem to w wawie wyniki dysplazji w rodowod wpisuje dr Narojek
metros - 2007-02-23, 21:08

Faktycznie, opinia Garncarza mogłaby niewiele wnieść ;)
basia - 2007-02-23, 21:20

agacia napisał/a:
Z tego co wiem to w wawie wyniki dysplazji w rodowod wpisuje dr Narojek

I chyba dr Janicki też jest w Wawie

wajola - 2007-02-24, 12:09

A jest jakiś na śląsku?
aylin - 2007-02-24, 12:48

Bo oni mi się mylą... jeden tylko od oczu, drugi tylko od stawów... Do Janickiego mam osobisty uraz, więc jeśli będzie możliwość pójdziemy do kogoś innego :)
basia - 2007-02-24, 12:50

aylin napisał/a:
Do Janickiego mam osobisty uraz

To ciekawe, bo z tego co słyszałam nie Ty jedna :roll:

agacia - 2007-02-24, 12:55

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=168697119

Hmm...dosc wygorowana cena jak na szczeniaka bez papierow,i te wycieczki ludzi :/

wajola - 2007-02-24, 12:59

Wycieczki?! :shock: a co oni zoo prowadzą albo co? :shock:
aylin - 2007-02-24, 13:01

basia napisał/a:
aylin napisał/a:
Do Janickiego mam osobisty uraz

To ciekawe, bo z tego co słyszałam nie Ty jedna


Jak już mówiłam, poszliśmy do niego z Brutusem, jak miał z 6 miesięcy, gdy wszelkie terapie okolicznych (niezłych) wetów, nie dawały rezultatów z jego łapą. Powiedział, że psu nic nie jest, opuchlizna zejdzie. Mówiłam, że ma ją już ok 4 miesięcy, a on na to, że psu nic nie jest. Za "obmacanie" Brutusa przez niego zapłaciliśmy ok 170 zł. Trochę dziwne :|

wera - 2007-02-24, 13:34

agacia napisał/a:
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=168697119

Hmm...dosc wygorowana cena jak na szczeniaka bez papierow,i te wycieczki ludzi :/

no jak wygórowana?? :shock: przecież ona ma 8 tegodni no i ma na imię Kiara (Córka Simby z "Króla Lwa" no i obecnie wycieczki ludzi robią sobie z nią zdjęcia :lol: Tak sie zastanawiam czy można spotkac też wycieczki pingwinów? :lol:

kalinaM - 2007-02-24, 22:51

"http://www.kupsprzedaj.pl...8644,166,1.html
I nawet lubi ruch..."

Piękna[/quote]

Pilarka - 2007-02-25, 18:16

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

Powiedzcie że ta suczka wygląda conajmniej dziwnie ... ? :roll:

Journey - 2007-02-25, 18:44

pilar0 napisał/a:
http://www.allegro.pl/item169621881_sliczna_10_tygodniowa_sunia_siberian_husky.html

Powiedzcie że ta suczka wygląda conajmniej dziwnie ... ? :roll:


Chuda i brudna... Zresztą inne psy na fotkach też... :roll:

Pilarka - 2007-02-25, 18:52

Ojciec taki w miare..najbardziej normalnie wyglądał ... :roll:
basia - 2007-02-25, 18:52

Cytat:
Jak już mówiłam, poszliśmy do niego z Brutusem, jak miał z 6 miesięcy, gdy wszelkie terapie okolicznych (niezłych) wetów, nie dawały rezultatów z jego łapą. Powiedział, że psu nic nie jest, opuchlizna zejdzie. Mówiłam, że ma ją już ok 4 miesięcy, a on na to, że psu nic nie jest. Za "obmacanie" Brutusa przez niego zapłaciliśmy ok 170 zł. Trochę dziwne

aylin, i jak się sprawa łapy zakończyła?
Ja słyszałam, że lubi operować psy z dysplazją pomimo tego, że normalnie się do operacji nie kwalifikują, że daje złudne nadzieje :/

huska - 2007-02-25, 19:53

może wam siewydaje pozatym żę dziwnie bo krótki pysk ma - ale chuda i brudna :( jej ,,matka'' też
aylin - 2007-02-25, 20:58

basia napisał/a:
Cytat:
Jak już mówiłam, poszliśmy do niego z Brutusem, jak miał z 6 miesięcy, gdy wszelkie terapie okolicznych (niezłych) wetów, nie dawały rezultatów z jego łapą. Powiedział, że psu nic nie jest, opuchlizna zejdzie. Mówiłam, że ma ją już ok 4 miesięcy, a on na to, że psu nic nie jest. Za "obmacanie" Brutusa przez niego zapłaciliśmy ok 170 zł. Trochę dziwne

aylin, i jak się sprawa łapy zakończyła?
Ja słyszałam, że lubi operować psy z dysplazją pomimo tego, że normalnie się do operacji nie kwalifikują, że daje złudne nadzieje :/


Tym razem tata pojechał z Brutusem do innej Kliniki w Wa-wie, tylko nie wiem jak się wet nazywał. Zrobił przeświatlenie, wypytał o poprzednie metody leczenia, też go wymacał i powiedział, że najprawdopodobniej jest to wina złego układu limfatycznego. Przepisał tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne, tata pytał czy dało by się operacyjnie coś zrobić, ale wet powiedział, że po raz pierwszy spotyka się z czymś takim u tak młodego psa i raczej nie sądzi by jakakolwiek operacja coś dała. Mówi trochę o medycynie alternatywnej, że niektórym psom to pomaga, innym nie. Na razie nie próbowaliśmy. Ogólnie nie jest tak źle, bo pies może normalnie biegać i poruszać się, byle by tylko go nie przeciążać. Łapa jest spuchnięta, ale już po prostu nie wiadomo do kogo z nią iść :/

basia - 2007-02-25, 21:57

aylin, w takich przypadkach pomocni bywaja weci mający kontakt z końmi sportowymi. Z reguły znają się dość dobrze na zwierzęcym aparacie ruchu i różnych takich dziwnościach.
Co do alternatywnych form leczenia, ponoć homeopatia się nieźle sprawdza przy psach.

metros - 2007-02-25, 23:03

Ciekawe co piszecie o Janickim :) Ja z kolei się spotykałam jedynie z pozytywnymi opiniami.
Aylin, ile Brutus ma lat?

aylin - 2007-02-26, 15:51

w maju będzie miał 2 lata
Jura - 2007-02-27, 16:53

http://www.allegro.pl/ite...sky_suczka.html

Coś dla BS tylko trzeba zadzwonić bo jest to aukcja grzecznościowa

Kida - 2007-02-27, 19:02

Mam.. nareszcie.. przepraszam, że tak długo to trawało, ale szybciej nie dało rady :roll:
Ktoś pamięta jeszcze tego rodowodowego reproduktora z "kup sprzedaj" ? Kopiuję odpowiedź właściciela:
"w rodowodzie wabi sie mknąca strzała (hihi) a z hodowli od rodziny halama z katowic ... ojciej jego był w '99 był championem Polski na wystawie w bytomiu :) a przepraszam że dopiero teraz ale nie miałem zbytnio czasu nawet wejsć na skrzynkę ... pozdrawiam :) ))"
I zdjęcie:

... :roll:

agacia - 2007-02-27, 19:12

Mknaca Strzala to przydomek jest
metros - 2007-02-27, 19:17

A tak.. właścicielka w ten sposób zbierała na studia.. Nie wiadomo ile juz miał kryc ;/
Kida - 2007-02-27, 19:17

no właśnie :/ znający się właściciel..
Journey - 2007-02-28, 15:11

Jura napisał/a:
http://www.allegro.pl/item170715724_syberian_husky_suczka.html

Coś dla BS tylko trzeba zadzwonić bo jest to aukcja grzecznościowa


Ładniutka :)

A ten "reproduktor" z KupSprzedaj wcale na bardzo rasowego nie wygląda... :roll:

roon7 - 2007-03-05, 01:19

pare fajnych :evil:

zwłąszcza to : "Poniżej na zdjęciach reproduktor i owoce jego pracy:)"
http://ale.gratka.pl/oglo...rian_husky.html
Mój pies jest bardzo spokojny, przyjacielski i chętnie pozna suczkę w wiadomym celu.
:rotfl:
http://ale.gratka.pl/oglo...rty_krycia.html
NIE CHOROWAŁ !!!!
http://ale.gratka.pl/oglo...sky_krycie.html
no i taniocha :D
159 wszelakich ofert husky na aleGratce w sumie nie jest źle są bardziej liczne rasy :evil:

[ Dodano: 2007-03-05, 01:21 ]
pare fajnych :evil:

zwłąszcza to : "Poniżej na zdjęciach reproduktor i owoce jego pracy:)"
http://ale.gratka.pl/oglo...rian_husky.html
Mój pies jest bardzo spokojny, przyjacielski i chętnie pozna suczkę w wiadomym celu.
:rotfl:
http://ale.gratka.pl/oglo...rty_krycia.html
NIE CHOROWAŁ !!!!
http://ale.gratka.pl/oglo...sky_krycie.html
no i taniocha :D
159 wszelakich ofert husky na aleGratce w sumie nie jest źle są bardziej liczne rasy :evil:

kalinaM - 2007-03-05, 10:09

http://www.allegro.pl/ite...ky_suczka_.html
:roll:

http://www.allegro.pl/ite...ieta_husky.html
husky?

agacia - 2007-03-05, 13:21

Te zdjecia z pierwszej aukcji to chyba maja wzbudzic litosc potencjalnego chetnego :roll: Jakos biednie ta suczka wyglada :/

[ Dodano: 2007-03-05, 14:48 ]
http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

:/ :/ :/

basia - 2007-03-05, 18:37

Więc Koral tak skończył ... :(
To miotowy braciszek mojej Katki :/

Kida - 2007-03-05, 18:40

Zdjęcia są okropne.. jak z typowej pseudohodowli..
Czy wogóle wiadome jest, że kryje tylko suczki z uprawnieniami, czy to nie ma znaczenia? :/ :roll: :(

AdrianY - 2007-03-05, 18:55

agacia napisał/a:

[ Dodano: 2007-03-05, 14:48 ]
http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

:/ :/ :/


ten sam sprzedajcy http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

Kida - 2007-03-05, 19:35

Tego się obawiałam :cry: :cry: :cry:
agacia - 2007-03-05, 20:00

Przykre to,ze tak niewielu hodowcow obchodzi w jakie rece trafia ich psiaki :(
Jura - 2007-03-06, 17:33


agacia - 2007-03-06, 20:15

Wiesz,ZK nic do tego jesli facet nie jest czlonkiem zwiazku :/ Ciekawa jestem tylko czy hodowca wie o tym i jakie ma na ten temat zdanie. Moze by tak mailika wyslac do ED?
AdrianY - 2007-03-06, 20:34

a nawet jesli jest, to mu to zwisa skoro sprzedaje szczeniaki bez rodowodu
basia - 2007-03-06, 20:45

agacia napisał/a:
Moze by tak mailika wyslac do ED?

No, już też o tym myślałam ale może poczekajmy na to co napisze Jura. Ostatecznie nie mamy żadnych dowodów, a tylko domysły.
Hodowca pewnie się nie przejmie ale uważam, że trzeba walczyć :zly:

milenka_husky - 2007-03-06, 20:57

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html


no i widzicie ze nie tylko ludzie bez rodowodu kryja swoje psy.......... bez przesady ale to tylko oferta krycia a nie sprzedawanie nie rasowych psow......

[ Dodano: 2007-03-06, 21:05 ]
jezeli pies z rodowodem bedzie rozmanazany tylko z psem z rodowodem to ja nie widze zadnych problemow

aylin - 2007-03-06, 21:08

A ja tak.
agacia - 2007-03-06, 21:11

milenka_husky napisał/a:
jezeli pies z rodowodem bedzie rozmanazany tylko z psem z rodowodem to ja nie widze zadnych problemow


Pod warunkiem,ze obydwa maja uprawnienia hodowlane.

Malvina - 2007-03-06, 21:15

I troche wiecej niż same uprawnienia ;)
Kida - 2007-03-06, 21:30

No to teraz mamy już pewność :roll: Zapraszam do obejrzenia wszystkich trzech aukcji, wystawionych przez JEDNĄ osobę:
http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html
http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html
http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html

maszerka - 2007-03-06, 21:36

te same szczeniaki i jedne z rod a drugie bez?!
to juz jest bezczelnosc :shock:

Kida - 2007-03-06, 21:49

Nie Alu.. właśnie to są 2 różne mioty, z tego co widzę :roll:
agacia - 2007-03-06, 21:50

I w aukcjach 2 rozne lokalizacje napisane
AdrianY - 2007-03-06, 22:16

ale ten sam numer tel
poza tym zdjecia takie same i opis nawet podobny

olga ruta - 2007-03-06, 22:21

Tak jest, w ogłoszeniu o miocie rodowodowym te same zdjęcia, co w ogłoszeniu o miocie bez rodowodu...Żałosne :zalamany: Może szczeniaki też podstawiają ?
maszerka - 2007-03-06, 22:38

no własnie ja po zdjeciach skojazyłam .
Jura - 2007-03-06, 23:06


rider - 2007-03-06, 23:15

:-?
wera - 2007-03-06, 23:37


agacia - 2007-03-06, 23:39

Albo zapytac czy suczki z papierami,ale bez uprawnien hodowlanych tez :]

[ Dodano: 2007-03-07, 09:14 ]
Jest championem.

Kida - 2007-03-07, 14:24

No to coś jest nie w porządku, bo to przecież chyba jego nierodowodowe szczeniaki na tej aukcji :?: :roll:
agacia - 2007-03-07, 14:26

Moze zapytac po jakich rodzicach te szczeniaki
Jura - 2007-03-07, 18:27

http://www.allegro.pl/ite...si_o_pomoc.html

Znalazłam taką aukcję. W związku z wieloma oszustwami na allegro podchodzę do tej aukcji ostrożnie. Czy ktoś już kontaktował się z nimi?

[ Dodano: 2007-03-08, 12:50 ]
http://www.allegro.pl/ite...rozne_rasy.html

:guns: :guns:

milenka_husky - 2007-03-08, 14:14

nie wiem czy jest sens reagowaia na to ....pokazalam to zdjecie wetowi powiedzial iz pies ma powazne problemy z oczami..... facet chce pomoc psu a nie wiele takich ludzi jest........


a co do korala to jest wyraznie napisane iz szczeniaki SA RODOWODOWE

[ Dodano: 2007-03-08, 14:16 ]
aylin napisał/a:
A ja tak.



no to napisz co w tym zlego widzisz ???

agacia - 2007-03-08, 14:26

Na jednej aukcji rodowodowe,na innej bez papierow.

[ Dodano: 2007-03-08, 14:29 ]
http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html
W tej aukcji wyrazne napisane,ze ojciec champion polski a szczeniaki bez papierow. Podpowiem Ci,ze ta sama osoba je wystawia,jakbys pomyslala,ze to jakakolwiek inna aukcja jest.

guina - 2007-03-08, 14:30

Pozostałe szczeniaki , te bez rodowodu, są ich znajomych i je pomagaja sprzedac(ich błą że te same zdjęcia i opis) nie należy doszukiwac się dziury w całym i czekać az się komuś noga podwinie by tylko go zeżreć. Nie wszyscy ludzie są nienormalni i jesli ktoś wystawia aukcje z pomoca dla psa nie znaczy, że chce wszystkich oszukać!!! A to że malo znana hodowla pokazuje swojego psa , to coś w tym złego??? jak ma dotrzeć do potencjalnego nabywcy??? chyba tylko przez ogłoszenia, bo w przeciwnym razie zostanie z gromadką szczeniaków w domu. A że przez allegro przewija się tyle ludzi to tym łatwiej znaleźc kogoś zainteresowanego, czy to zonacza że od razu to bedzie jakiś nienormalny człowiek?? Ja też szukałąm ogłoszeń na allegro i źle na tym nie wyszłam. Po zatym aukcja nie jest licytacja tylko kup teraz, to tez ogromna różnica!!! Nie czepiajcie się wszytskich bo niedługo zaczniecie pierdołami się zajmowac zamiast powaznymi sprawami i powaznymi problemami.
Jura - 2007-03-08, 14:39

Tak tylko, że mogli poprostu odmówić wystawiania tych szczeniat właśnie z racji reputacji hodowli. Bo takimi ogłoszeniami na pewno nie pokażą hodowli z dobrej strony.

Do mnie często ludzie piszą czy nie wiem czy ktoś ma na sprzesaż jakieś szczniaki wtedy wysyłam mu adresy hodowli. Ten zazwyczaj mówi, że chodzi mu o psa bez rodowodu więc ja wysyłam linki do psich adopcji. Jeżeli nadal sie upiera, że chce szczeniaka bez papierów to ja grzecznie żegnam i mówie, że nie zamierzam maczać palca w nabijaniu kasy pseudohodowcom.

Co do tej aukcji i chorego psa. Niestety na dogomani kilka osób zostało już oszukanych przez takie aukcje charytatywne i to na duze sumy. Wiele zostało też wyłapanych aukcji gdzie jeszcze nikt nie zdażył zalicytować. Ja sama zdemaskowałam kilka gdzie np oferowałam pomoc pieniężną i prosiłam o przesłanie jakiś dokumentów potwierdzających chorobę i nie otrzymywałam odpowiedzi albo odpowiedzi były kręcące. Dlatego większość ma dystans do takich aukcji.

Niestety coraz więcej ludzi chce zarobić kosztem zwierząt i ich miłośników.

guina - 2007-03-08, 14:46

Niestety coraz więcej ludzi chce zarobić kosztem zwierząt i ich miłośników.

tak jak na wszystkim, Ale nie dajmysie zwarjować!!!!Skoro koles wcześniej odpisał że nie dopuszcza do suki bez papierów to dobrze o nim swiadczy, a to że pomaga znajomy w sprzedaży? to dobrze też o nim świadczy bo może wspólnymi siłam znajda dobre domy dla tych piesków, skoro już są na świecie...

agacia - 2007-03-08, 14:50

Wiec moze z zyczliwosci znajomym uzyczyl swojego championa :P Ja nie pisze,ze ojcem tych szczeniakow bez papierow jest Koral,ale jakis champion jest(no chyba,ze klamia w opisie).
milenka_husky - 2007-03-08, 14:53

zgadzan sie ze slowami guiny....
guina - 2007-03-08, 14:57

no to weź pod uwagę, że kłamie w opisie:)
agacia - 2007-03-08, 15:02

Jakos ciezko mi to przyjac do wiadomosci,a jesli tak jest faktycznie to zaraz podejme kroki,zeby aukcje usuneli :evil:
ZaHoryzontem - 2007-03-08, 15:03

Skoro kłamią w zdjęciach, uppss.. użyczyli zdjęć, to czemu nie w innych sprawach?

kłamie w opisie, kłamie w zdjęciach, jednym słowem aukcja to oszustwo..

guina - 2007-03-08, 15:06

ja myslę że powinnaś pojechac do niego i osobiście z nim to rozwiązac .. może wtedy więcej wskurasz...
agacia - 2007-03-08, 15:06

Guina,a te Twoje informacje sa sprawdzone czy to moze tylko przypuszczenia?
guina - 2007-03-08, 15:06

wszyscy kłąmią, świat oszalał !!!!!!!
agacia - 2007-03-08, 15:07

To wiadomo od dawna :P
guina - 2007-03-08, 15:08

ja za nim zaczne kogoś oczerniać na forum najpierw z nim rozmawiam :) z tej rozmwoy wynika że nie koral jest ojcem ani szczeniaki nie sa ich :)
agacia - 2007-03-08, 15:14

Ja widze jeszcze jedno rozwiazanie tej sytuacji.Szczeniaki sa sprzedawane z papierami lub bez,zaleznie od woli kupujacego :/
ZaHoryzontem - 2007-03-08, 15:15

Prościej będzie poczekać aż wystawi aukcje ponownie i uwalić ją na Allegro - powód? nadużycie w zdjęciach i opisie..

No i zaraz się wyda czy wystawiający czyta SO ;)

guina - 2007-03-08, 15:17

no zdaza mi sie ufac ludziom :) Wam niestety nie, współczuje!!!
ZaHoryzontem - 2007-03-08, 15:24

Może powinnaś napisać że "nam niestety już nie tak bezkrytycznie"?
guina - 2007-03-08, 15:25

też Wam mówię, jedźcie na mejsce i sprawdzcie to później pogadamy :)

[ Dodano: 2007-03-08, 15:26 ]
nie mi to oceniac.

ZaHoryzontem - 2007-03-08, 15:27

Wiesz, pewien schemat sie niezwykle często powtarza - mam tu na myśli "to tak tylko grzecznościowo wystawiamy komuś szczeniaki... "
guina - 2007-03-08, 15:32

jedź na miejsce złap za rękę, wtedy bedzie sukces :)pisanie na forum nie wiele Ci tu pomorze :) Aukcja się skonczy, przestaniecie gadac, przyjdzie następna i będzie kolejny powód do polemiki : kto gdzie z kim co wyszło ahhh znów bez papierow wrrr :)
guina - 2007-03-08, 15:40

nie poprostuje nie rozumiem jak można oczerniac ludzi nie wiedząc tak naprawdę czy ma się racje!!!! przeszkadza mi to ze mną to samo zrobiliście!!! nie mając racji !!!
guina - 2007-03-08, 15:45

no to działaj, już mówiłąm powodzenia w usuwaniu aukcji!!!

[ Dodano: 2007-03-08, 15:47 ]
żegnam dada napisałam juz sowje racje, pozdrawiam:)

huska - 2007-03-08, 15:48

to może też byś się tym zajęła ?? :> wiem - odpowiesz też siętrym zajmij - otóż szukam inych aukcji ;p
guina - 2007-03-08, 15:54

no aja się już tym zajęłam i nie widze problemu , prócz w użyciu zdjęcia:)

[ Dodano: 2007-03-08, 15:54 ]
wszytsko wyżej napisałam, nara

huska - 2007-03-08, 16:05

ja nie moge http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html
Kida - 2007-03-08, 16:25

"(..)Pieski izolowane od "oczu ludzkich" będące pod opieką matki(..)"
Nie ma to jak doskonała socjalizacja szczeniąt.. :wstyd:

huska - 2007-03-08, 16:38

xD :P albo ,,UWAGA…Do SPRZEDANIA DLA TWARDZIELI.......!!!!''
,,Jesteśmy dość doświadczonymi hodowcami psów rasy SYBERIAN HUSKY.Szczenięta z poprzednich Naszych miotów zostały z powodzeniem sprzedane w dobre ręce i ku zadowoleniu nabywców.
'' ;/
,,.......Zdjęcia szczeniąt postaram się zartykułować nieco później z uwagi na fakt, iż maluszki jak wspomniałem wyżej pozostają pod opieką wyłącznie matki.A nie chcę ingerować póki co w ich Nowy swiat'' co to ma znaczyć ??

milenka_husky - 2007-03-08, 16:53

ciekawe czy wogole opiekuje sie mama szczeniat no bo wiesz niby juz by sie zblizyl do szczeniat a tak nie moze sie zdarzyc :P
ZaHoryzontem - 2007-03-08, 16:54

To znaczy że mają już ponad miesiąc a nie znają jeszcze człowieka, nie są tez w żaden sposób kontrolowane (stan zdrowia, waga).. na pewno wyrosną na twarde psy, dla prawdziwych twardzieli - te które przeżyją oczywiście....
guina - 2007-03-08, 17:28

a naisał ktoś do nich co mają zrobić i jak zacząć się opiekować szczeniętami by zapobiec tragedii? ja nie napisze bo się nie znam na tym wogóle.
jacok - 2007-03-08, 19:10

ale po co?
Cytat:
Jesteśmy dość doświadczonymi hodowcami psów rasy SYBERIAN HUSKY.Szczenięta z poprzednich Naszych miotów zostały z powodzeniem sprzedane w dobre ręce i ku zadowoleniu
- Sprzedających.
Zakładam, że wiedzą jak opiekować sie szczenietami tylko im na tym nie zależy i to olewają.
A dla twardzieli, bo pewnie nie wejdą do suki z małymi bo by ich zagryzła. Ot taka socjalizacja :evil:

guina - 2007-03-08, 19:22

aha , opadły mi ręce po tym co jacok napisałeś. Zakładasz?? a moze wystarczyło by jedno słowo od Ciebie bys ich przekonał i weszli by do tego kojca??? a szczenięta zaczeły by reagowac na człowieka i wszytsko potoczyło by się inaczej???
Boże kochany. ja już nic nie mówię. ja jestem załamana .Ręce mi opadły.

[ Dodano: 2007-03-08, 19:23 ]
ja do nich napisze choć mam marne pojecie o odchowaniu szczeniąt.

jacok - 2007-03-08, 19:39

Cytat:
Jesteśmy dość doświadczonymi hodowcami psów rasy SYBERIAN HUSKY

guina - 2007-03-08, 19:42

przeciez to opis aukcji, a co mieli napisac??? przeciez to reklama!!! widziałeś reklamę która opiera sie na 100% prawdzie? ??Może mają jedna sukę od 2 lat i ot mi doświadczenie!!! Ja sprzedaję obrazy i myślisz, że co piszę??? same superlatywy!!!!
metros - 2007-03-08, 19:46

Jest różnica między szczeniakiem a obrazem - pierwsze primo ;)
Drugie primo -

Cytat:
.Szczenięta z poprzednich Naszych miotów zostały z powodzeniem sprzedane w dobre ręce i ku zadowoleniu


Czy to jest wyznacznik doświadczenia w hodowli SH?
Mnie tez dotyka jak ktoś traktuje na allegro szczeniaka jak przedmiot :zly:

guina - 2007-03-08, 19:49

ale reklama jest zawsze ta sama - pokazuje wady nie zalety!!! I jesli koleś pisze, że chowa szczeniaki z dala od czlowieka znaczy co??? nie wie że to błąd!!! bo gdyby wiedział by tego nie pisał!!!logiczne??
jacok - 2007-03-08, 19:56

To jest raklama? To jest perfidia i tyle.
Przecież to jest już któryś miot. Swoją drogą pełen profesjonalizm (miot B3/2/2007) :zly:
Nic nie powinni pisać, bo nie powinni rozmażać psów. koniec kropka.
Poza tym chyba dobrze, że dzisiaj Dzień Kobiet ;)

metros - 2007-03-08, 19:58

guina napisał/a:
ale reklama jest zawsze ta sama - pokazuje wady nie zalety!!! I jesli koleś pisze, że chowa szczeniaki z dala od czlowieka znaczy co??? nie wie że to błąd!!! bo gdyby wiedział by tego nie pisał!!!logiczne??


Pewnie, że logiczne.. ale czy nie przerażajace? Ludzie są amoralni!!

guina - 2007-03-08, 20:04

tylko pieprzyc potraficie co jest dobre a co złe za to ruszyc dupy i pomóc i naprawić cos to tylko potraficie stwierdzic po co?? niczym sie jacok nie róznisz od tego kolesia co wystawił ta aukcję, bo nie robisz nic by pomóc szczeniakom i to przerwac tylko piepryszna forum ze tego byc nie powinno, ale sie stało i co? i nic,dawajcie kolejny temat.

[ Dodano: 2007-03-08, 20:06 ]
no przerażające, ale może wystawrczy uświadomić człowiekowi że zrobi skoro tego nie wie..może dziaąłniem coś sie naprawi..a nie gadaniem gdzieś za plecami daleko ;)

metros - 2007-03-08, 20:29

A Ty myslisz dziewczyno, ze my sie ograniczamy do pieprzenia na forum? Myslisz, ze od pieprzenia BS powstało? Zastanów się nim zaczniesz osądzać innych... :/
guina - 2007-03-08, 20:34

no mam nadzieję że nie i myślę że nie od tego, ale jak słysze takie wypowiedzi jak jacoka to mi rece opadaja. ludzie do których wysyłam maial bo coś mi sie w aukcji ne podoba sa chyba bardziej kontaktowi niz on.
ZaHoryzontem - 2007-03-08, 20:49

Młoda Damo! :oops:
jacok - 2007-03-08, 20:54

Powinniśmy mu pewnie Instrukcję Obsługi Pseudohodowli dostarczyć i pogłaskać po główce.
guina - 2007-03-08, 21:07

nie powinniśmy pomóc szczeniakom!!!!wkońcu już są na swiecie, to chcesz by były chore psychiczne??? to one mają cierpiec na głupocie ludzkiej??? ja tu nie myslę by hodowca sobie zarobił ale o tych nieszczęsnych pieskach!!!! przez cały zas próbuję powiedziec że tym psom powinno się pomóc a nie stać z założonymi rękoma z boku i gadac z boku na forum!!!tak jak to robimy teraz, tylko ze ja przynajmniej napisałam do nich by coś zmienili a Ty stwierdziłęś że po co? że nie ma sensu. Wieć nic Cię nie obchodzi ich los więc nic nie różnisz się od tego kolesia.
jacok - 2007-03-08, 21:47

Wiesz co?. Nie mam zamiaru wchodzić z Tobą w żadne polemiki. To jest 69 strona tematu "allegro - aukcje pseudohodowców i aukcje przeciwko nim" a nie "jak pomagać nierzetelnym hodowcom sprzedać szczeniaki" więc poczytaj go od początku i zastanów się o czym piszesz.
guina - 2007-03-08, 22:30

a dobro szczeniat to gdzie??? dostaniecie takiego do BS bo nie umieliście na czas gęby otworzyc, taka jest prawda a potem..ojojojoj kto tak pieska skrzywdził. Psom się pomaga, a ludziom trzeba tłumaczyć błedy, a nie pieprzyć głupoty za ich plecami, bo takim dzialaniem nic nie wskurasz, a tylko będziesz ogladał kolejna aukcję ze skrzywdzonym zwierzakiem!!! te psy juz są na świecie i teraz najwazniejsze by zyskały szcześcia w życiu A to że koleś odchowa już narodzone szczeniaki prawidłowo ocali im napewno w 50% życie, o większe szanse że ktoś nie wyrzuci psa zdrowego z domu niz chorego psychicznie, strachliwego itp. Zacznisz mysleć o tych szczeniakach którego nikomu nie zawiniły niz o tych ludzaiach którzy doprowadzili do ich narodzin!!!
metros - 2007-03-08, 22:49

Co to znaczy "na czas gęby otworzyć"? Guina, ile Ty siedzisz w adopcjach psów, żeby takie rzeczy pisac. Psy do adopcji to nie tylko ofiary głupoty ludzkiej, ale też życiowych przypadków. Ludzkiego myslenia nie zmienisz jednym e-mailem, to jest kwestia ich wychowania i podejścia do życia. Jeśli ktoś wynosi z domu podejście typu "pies - łatwo przyszło, łatwo poszło" to nie zrozumie do końca życia , że pies nie jest elementem ozdobnym mieszkania.
Gdyby nie rodziły się szczeniaki w złych hodowlach to brano by psy z hodowli dobrych lub ze schroniska. To jest prosty mechanizm. Nie spodziewaj sie, ze ktoś z nas będzie głaskał po głowie kretynów, którzy biorą sie za hodowle psów nie mając pojęcia o elementarnych zasadach.

[ Dodano: 2007-03-08, 23:04 ]
Cytat:
. Zacznisz mysleć o tych szczeniakach którego nikomu nie zawiniły niz o tych ludzaiach którzy doprowadzili do ich narodzin!!!


Ja się zastanawiam czy Ty naprawdę rozumiesz gdzie jest źródło problemu? :/
Możemy do końca świata dokarmiać ludzi z Afryki. Więcej, oni nawet są do tego przyzwyczajeni. Afrykańskie kraje się nie rozwijają , bo nie ma tam żadnej inicjatywy gospodarczej. Nie ma jej - bo spodziewają się pomocy z zachodu. Ale wysyłając środki finansowe i zywność do afryki nigdy nie postawimy tego kontynentu na nogi. Oni sami musza rozwijac gospodarczo swój kraj po to , aby zapewnić swojej ludnosci dobrobyt. Srodki z zachodu to jedynie zwalczenie objawow choroby a nie jej źródeł.
Analogicznie jest z każdym innym problemem, również z pseudohodowlami. Możemy do końca życia szukać nowych, dobrych domów dla psów. Ale póki nie wyeliminujemy albo chociaż nie zmniejszymy populacji złych hodowli , to źródła problemu nie wyeliminujemy/zmniejszymy. A przeciez na tym to powinno polegać - leczyc przyczyny choroby a nie jej objawy.

guina - 2007-03-08, 23:04

No ja kiedys chciałam jednego zaadoptowac a potraktowaliscie mnie jak kolejnego pseudohodwoce więc sie nie dziw, że nie mam o Was dobrego zdania. Bynajmnie nie o wszytskich, tylko nie potrafie zrozumiec że los szczeniat z tych hodowli jest Wam całkowicie obojetny bo najwazniejsze toto by w żaden nawet najmnieszy sposób nie dotknąc pseudhowcy, na niekorzyść tych małych szczurków:) Myślałąm że szczeście tych piesków jest najwazniejsze. To taki absurd dla mnie. dobra koncze, bo swojego zdania nie zmieniam a i widze że Wy też swoje już mocko zapakowane macie.
ZaHoryzontem - 2007-03-08, 23:10

guina napisał/a:
potraktowaliscie mnie jak kolejnego pseudohodwoce



Widocznie coś w Twoim zachowaniu budziło wątpliwości - może miałaś/masz dość liberalne poglądy na rozmnażanie psów? może zdecydowanie nie zgadzałaś się na sterylkę? To że psa nie dostałaś, świadczy tylko o tym, że weryfikacja jest dość dokładna - a wybacz, w tym przypadku jeśli są wątpliwości, lepiej żeby 'pokrzywdzony' był człowiek (i nie dostał psa), niż gdyby przepuścić kogoś kto szuka kolejnej suki do rozmnażalni...

roon7 - 2007-03-08, 23:13

... tylko nie potrafie zrozumiec że los szczeniat z tych hodowli jest Wam całkowicie obojetny ...
po pierwsze po czym tak a nie inaczej wnioskujesz ??? bo troche to nie hallo deliktanie mówiac.
To co zraniona duma się oddzywa , więc niecheć ( delikatnie mówiąc) oślepia cie ??
Nie ma to jak się oddgrywać i machać pieścią na około czy sie należy czy nie.

guina - 2007-03-08, 23:13

hahah ja nie dostałam nawet odpowiedzi...z tej waszej weryfiakcji :) To był dopiero skandal :)

[ Dodano: 2007-03-08, 23:14 ]
i teraz będziecie w ten sposób na mnie jechac???? cały czas szukacie w diuzry w całym...i taka jest wasza gra!!!

[ Dodano: 2007-03-08, 23:16 ]
etam jesteście starszni, w większości, nie dziwię się że nie spotkałąm hodowcy który by uważał Was za normalnych. Walccie z tym całym swiadkiem i uważajcie co by ten obok nie wbił wam noża w plecy bo sami dla siebie jesteście okrutni i falszywi.

metros - 2007-03-08, 23:16

guina napisał/a:
No ja kiedys chciałam jednego zaadoptowac a potraktowaliscie mnie jak kolejnego pseudohodwoce więc sie nie dziw, że nie mam o Was dobrego zdania. Bynajmnie nie o wszytskich, tylko nie potrafie zrozumiec że los szczeniat z tych hodowli jest Wam całkowicie obojetny bo najwazniejsze toto by w żaden nawet najmnieszy sposób nie dotknąc pseudhowcy, na niekorzyść tych małych szczurków:) Myślałąm że szczeście tych piesków jest najwazniejsze. To taki absurd dla mnie. dobra koncze, bo swojego zdania nie zmieniam a i widze że Wy też swoje już mocko zapakowane macie.


Guina.. Myślisz, że nas nie boli los kazdego psa? Myślisz, że gdybyśmy się nimi nie przejmowali ten temat miałby kilkadziesiąt stron? Ale mechanizm jest prosty. Jeżeli będziemy pomagać szukac domów psom z pseudohodowli to przekonamy pseudohodowcow, że opłaca im się mnożyć dalej. Prawo nie reguluje działalności hodowli psów, nie można praktycznie nic im zrobić (no chyba, ze warunki sa tak złe, że TOZ się zabiera za "hodowle"). Ale przeciez dobrze wiemy, że 90% hodowli z definicji złych to nie są hodowle patologiczne, gdzie psy są zagłodzone i ledwo żywe. Wiekszosc z nich to hodowle gdzie psy po prostu maja dosc normalne warunki, ale sa traktowane jako materiał do eksploatacji. I jeszcze towarzyszy temu debilizm "hodowcy", który nie potrafiłby poprawnie napisać pojęcia c-h-o-r-o-b-a d-z-i-e-d-z-i-c-z-n-a.

guina - 2007-03-08, 23:16

sorry mówię o jednostkach, nie o wszytskich a że zalezy mi na losie psów? chyba wolę sama i pomagac niz patrzec na Was :)

[ Dodano: 2007-03-08, 23:18 ]
metros rozumiem

[ Dodano: 2007-03-08, 23:18 ]
dada

metros - 2007-03-08, 23:22

Cytat:
Walccie z tym całym swiadkiem i uważajcie co by ten obok nie wbił wam noża w plecy bo sami dla siebie jesteście okrutni i falszywi.


Dzięki za psychoanalize :)

Co do braku odpowiedzi ze strony BS. Już się tłumaczyliśmy z tego. To się zdarza, mamy tego typu problemy. Na swoje usprawiedliwienie mozna jedynie napisać, ze BS to nie firma, korporacja. To nawet nie jest legalna organizacja. To po prostu zwykła grupa zapaleńców, która uznała, że lepsza taka pomoc niż nic. Staramy się to poprawiać, ale dążenie do doskonałości do długa i mozolna droga :)
A opinia wiekszosci hodowców na nasz temat mnie nie obchodzi. Nie obchodzą mnie sądy ludzi, którzy rozmnazaja psy z linii niosacych katarakte, lamiacych ogon psu, aby go nie przenosil (bo sedzia na wystawie nie chce dac I lokaty), nie obchodzą mnie też hodowcy co dokonuja korekt zgryzu, co wyrasowiają rasę, bo uważaja, ze Husky to pies na kanape i prócz pięknego futerka nie musi prezentowac sobą nic więcej. Nie obchodzą mnie ludzie, którzy nie widzą koniecznosci badań psów, bo uwazaja, ze chorob dziedzicznych w husky nie ma. Jesli dla Ciebie ich opinia ma jakakolwiek wartosc - to w porządku.

guina - 2007-03-08, 23:26

na szczęscie coraz wiecej hodowców bada swoje psy :) i chwała im za to :) ale ja doskonale znam tych o któryćh napisałeś i mam o nich podobne zdanie jak Twoje.

A co do BS? To faktycznie duża poprawa jest :) Wiem bo ostatnio tam taka młoda panne posłałm i się do niej odezwali ;)

metros - 2007-03-08, 23:27

Cytat:
sorry mówię o jednostkach, nie o wszytskich a że zalezy mi na losie psów? chyba wolę sama i pomagac niz patrzec na Was :)


Nikt nie napisał, że jedyna , słuszną drogą pomagania psom jest droga wyznaczana przez BS. Ważne jest, że cos się robi w kierunku pomocy zwierzakom. Ale z drugiej strony nie słuszne jest zarzucanie nam, że nasza pomoc jest gorsza.. Trochę respektu dla ludzi (nie mówie o sobie, bo mam marginalny udział w BS , ale mam na myśli Were, Wiosne i resztę głownej ekipy) którzy poswiecili więcej niż jestes sobie w stanie wyobrazić dla ratowania jednostek psich ;) . Prosze, troche szacunku Guina ,przecież Ty nawet nie znasz tych ludzi i nic nie wiesz o ich działalności..

guina - 2007-03-08, 23:29

dobra kończmy ja mam sowje zdanie Wy swoje, nie ze wszytskimi sie zgadzam, ale sa one w głębi podobne tylko inaczej chcemy o to "walczyc"

[ Dodano: 2007-03-08, 23:30 ]
ale ja nic nie powiedziałam o BS, ja mówię o forum i niktórych osobach z niego.

[ Dodano: 2007-03-08, 23:31 ]
a miałąm kiedyś okazje poznac i were i wiosne. to tak na marginesie.

metros - 2007-03-08, 23:32

Wiesz na forum sa różni ludzie ;) Odróżniaj jednostki od całego forum.. ;)

Swoją drogą ciesze się, ze do nas wróciłas :) Mam nadzieje, ze pomimo różnic zdan bedziesz do nas zagladac i będziemy się od siebie nawzajem uczyć różnego patrzenia na rozne sprawy :)
Pozdrawiam

rider - 2007-03-08, 23:32

Guina, a masz zamiar w przyszłości rozmnażać swoją suczke czy psiaka ??

Przepraszam za off :)

jak by co wykasuje swój post

guina - 2007-03-08, 23:34

no pewnie zaraz dam ogłoszenia na allegro co by znaleźc dobrego reproduktora :P

pisałam że jednostki!!! że nie ogół!!!

[ Dodano: 2007-03-08, 23:36 ]
nie mam zamaiaru nigdy dopuszcac Latei gdyż nie ma praw hodowlanych, jesli chodzi o arkadiusa to tylko po badaniach (które juz za tydzień) i tylko do porządnej panny, by szcenięta coś wniosły dobrego do rasy bo w innym przypadku nie widze potrzeby dopuszcania.

rider - 2007-03-08, 23:38

A o jakich badaniach mówisz ??
guina - 2007-03-08, 23:39

Latea kryta ne bedzie a Arkadius reproduktorem być może będzie, napewno zobaczycie ogłoszenie na allegro gdy będzie już dojrzałym mężdzyzną :D :P

[ Dodano: 2007-03-08, 23:42 ]
na oczy już za tydzień i na dysplazję w późniejszym czasie..i co jeszcze trza bedzie to się zrobi :) ogon nosi łądnie, więc mu nie złamie :P

roon7 - 2007-03-09, 01:09

guina napisał/a:
no pewnie zaraz dam ogłoszenia na allegro co by znaleźc dobrego reproduktora :P

pisałam że jednostki!!! że nie ogół!!!

[ Dodano: 2007-03-08, 23:36 ]
nie mam zamaiaru nigdy dopuszcac Latei gdyż nie ma praw hodowlanych, jesli chodzi o arkadiusa to tylko po badaniach (które juz za tydzień) i tylko do porządnej panny, by szcenięta coś wniosły dobrego do rasy bo w innym przypadku nie widze potrzeby dopuszcania.

a co ??
tak z ciekawości ludzkiej ??

[ Dodano: 2007-03-09, 01:17 ]
guina napisał/a:
etam jesteście starszni, w większości, nie dziwię się że nie spotkałąm hodowcy który by uważał Was za normalnych. Walccie z tym całym swiadkiem i uważajcie co by ten obok nie wbił wam noża w plecy bo sami dla siebie jesteście okrutni i falszywi.

a pisząc Was miej na uwadze, że w tym kontekście dotyczy to ogółu, wiec jak mówisz A powiedz B , a nie wycofuj sie rakiem, teraz piszesz "niektórzy" to może się zdecyduj na samym początku.

guina - 2007-03-09, 09:12

a nic. o co ci znowu chodzi??? temat skończony.

[ Dodano: 2007-03-09, 10:10 ]
nie lubię ludzi którzy w każdym zdaniu szukają drugiego dna.

basia - 2007-03-09, 11:05

guina, napisałaś do tych z allegro i co, odpisali Ci coś? Dotarły do nich Twoje słowa czy zupełnie ich nieobeszły?
Pytam po prostu, nie złośliwie :!:

guina - 2007-03-09, 11:08

:) cieszą mnie te słowa nie złośliwie :)
mail wrócił:

Opatrznie Pani zrozumiała treśc.Pieski nie są wyobcowane, a przebywają z matko w zagrodzie....Wyłącznie.Nie znaczy to,że nie zaglądamy;)....Wstępu nie maja tam inne psy...i ludzie....bynajmniej do 6 ego tygodnia.To już drugi mail wytykający błedy wychowawcze..Ludzie...napisałem wyraźnie, nie wiem skąd takie domysły....Chyba zmienie treść na bardziej czytelną.

Przepraszam, że źle Pani to zrozumiała, oraz za to, że źle być może ująłem.Poprawię:)Pozdrawiam

basia - 2007-03-09, 11:36

Zamierzasz im odpisać?
guina - 2007-03-09, 11:45

przejął mnie los tych szczeaników, dlatego że mam białego owczarka z hodowli w której o niego nie odpowiednio zadbano i pies ma nerwice, jest strachliwy, pnicznie boi się innych psów, nie śpi itp. wiem jakito problem, a pies jest z hodowli która zajmuje się psami od paru lat. Wiem jaki to trudnośći zadbac o tak chorego psychcznie psa. Jesli ten szczeanik trafi do kogoś ktędzie go bardzo kochał i dbał i trafi włąśnie taki chory i psychiczny to niestety... wole uświadomić kogos co może się stać i komuś nie przsparzać kolejnych problemów. Dmucham na zimne.
To że ktos kupi od nich psa, to już jego problem, ale chodzi mi o samo dobre szceaniaka - by był zdrwoy bo pies na tym strasznie cierpi. A ja niechcę by PIES,nie człowiek, ten co te psy sprzedaje mnie nie obchodzi, ten kto kupi też, cierpial, Tyle swojego zdania na ten temat nie zmienię i uwazam,że wysłanie maila nie jest żadnym problemem i niekomu nie przysporzy krzywdy, moze pomóc szczeniakowm jedynie. Wiem, zaraz ktoś sie odezwie że ucze psudohodowce odchowywac szczeniaki, mam to gdzieś , jeśli już są na tym świecie to mają prawo do dobrego domu, odzywienia i odpowiedniego socjalizowania.

Jura - 2007-03-09, 11:56


agacia - 2007-03-09, 11:59

Wiekszosc pseudohodowcow wydaje szczeniaki w tym wieku :/ I nie mowie,ze wszyscy,ale wiekszosc robi to z oszczednosci :/
roon7 - 2007-03-09, 15:14

I sama widzisz jak łatwo się do kogoś czepić , tak na prawde o nic.
Pozdrówka i więcej zrozumienia dla innych.

Reimar - 2007-03-09, 18:56

guina napisał/a:
hahah ja nie dostałam nawet odpowiedzi...z tej waszej weryfiakcji

a nie pomyslalas, ze moze formularz nie dotarl??? to sie niestety zdarza - zadko, ale zdarza... moze lepiej bylo sie upewnic, zanim przypniesz etykietke? sama nas tak pouczasz...

agnieszka2401 - 2007-03-10, 13:00

[quote="guina"]hahah ja nie dostałam nawet odpowiedzi...z tej waszej weryfiakcji :) To był dopiero skandal :)

Ja również adoptowałam sukę przez BS - to ze nie dostałaś odpowiedzi może świadczyc o tym że zabrakło ci cierpliwości. Ja również wypełniłam formularz - chyba we wrześniu. Psa adoptowałam w lutym. I tez długo nie było odpowiedzi . Ale ja pisałam i sie dopytywałam. Czy już, kiedy weryfikacja. itak dalej. Zależało mi i nie czekałam aż ktoś wszystko mi napiszę tylko pisałam i się przypominałam. Czekałam około pól roku ale warto było mam w domu teraz dwie wspaniałe suki. Nie wiem jak szybko ty się zniecheciłaś.

guina - 2007-03-11, 11:20

to było dawno. nie wracajmy juz tego. mój błąd. mam pieska i ciesze się ze nie wziełam z BS :D bo załatwiłam sobie sama, nie żałuję:)
maszerka - 2007-03-11, 18:52

http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html



Moze ktos by chciał tę suczkę? :roll:

rider - 2007-03-11, 22:14

guina napisał/a:
Latea kryta ne bedzie a Arkadius reproduktorem być może będzie, napewno zobaczycie ogłoszenie na allegro gdy będzie już dojrzałym mężdzyzną :D :P

[ Dodano: 2007-03-08, 23:42 ]
na oczy już za tydzień i na dysplazję w późniejszym czasie..i co jeszcze trza bedzie to się zrobi :) ogon nosi łądnie, więc mu nie złamie :P


Rozumiem że będziesz ew. kryć po wykonaniu tych badań ('na oczy' i 'dysplazje') i oczywiście pozytywnych wynikach :?: :?:

Jura - 2007-03-13, 11:26

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html :shock: :shock: :shock:
basia - 2007-03-13, 15:15

Jura, co się tak dziwisz? Kiedyś było o zamianie husky na kosiarkę do trawy :zly:
KasiK - 2007-03-14, 10:08

http://www.allegro.pl/ite..._malamute_.html
Po rodzicach rodowodowych - co na to ich hodowcy? O ile dobrze przeczytałam, ta suka miała rodowodowy miot...

[ Dodano: 2007-03-14, 10:10 ]
http://www.allegro.pl/ite..._malamute_.html

Hodowla?? :/
http://www.allegro.pl/ite...szczeniaki.html
Następne...

agacia - 2007-03-14, 14:19

Cytat:
http://www.allegro.pl/item173595321_szczenieta_alaskan_malamute_.html


Matka chyba ma tylko metryke i niewyrobiony rodowod,ale czy mamutki moga byc umaszczone jak 2 z tych szczeniakow? Czy moze pies sasiada tez dopadl suczke?

Jura - 2007-03-14, 15:13

agacia chyba dobrze Ci sie wydaje ;)
aylin - 2007-03-15, 19:22

http://www.allegro.pl/ite...czna_cene_.html
olga ruta - 2007-03-15, 19:41

Aylin, dzwonisz tam ? Może zaproponowac mu kontakt z BS ? Z tego, co napisał, to kontaktowy gośc...
aylin - 2007-03-15, 19:43

Wysłałam maila :) Wiem, że lepiej zadzwonić... ale ja tak nie umiem, do obcych ludzi wydzwaniać :wstyd:
olga ruta - 2007-03-15, 20:02

Ja dzwoniłam...Facet dośc miły, ale niestety chce, żeby mu się zwróciło, chce 200- 300 zł...Ma kilka ofert, ale poprosił o link do BSów, w razie, gdyby nie mógł znaleźc odpowiedniego domku. Ja nie mogę mu wyłac maila, aylin, liczę na ciebie ;) Piesek oczywiście bez rodowodu...
guina - 2007-03-15, 21:25

Rozumiem że będziesz ew. kryć po wykonaniu tych badań ('na oczy' i 'dysplazje') i oczywiście pozytywnych wynikach :?: :?: [/quote]

To nie "wywiad z guiną" Jesli cos cię powaznie intersuje pisz, a pozwól że zostawię to pytanie bez komentarza bo na ten temat rozwodziłam się już wczesniej. Pozdrawiam

rider - 2007-03-15, 21:35

guina napisał/a:
rider napisał/a:
Rozumiem że będziesz ew. kryć po wykonaniu tych badań ('na oczy' i 'dysplazje') i oczywiście pozytywnych wynikach :?: :?:


To nie "wywiad z guiną" Jesli cos cię powaznie intersuje pisz, a pozwól że zostawię to pytanie bez komentarza bo na ten temat rozwodziłam się już wczesniej. Pozdrawiam


A nie możesz jeszcze napisać: 'tak' lub 'nie' :?: :/

Żeby nie zaśmiecać tego topiku może przeniesiemy się tutaj: http://forum.stake-out.org/viewtopic.php?t=496
bo mam jeszcze kilka pytań ??

guina - 2007-03-16, 10:46

nie nie moge bo to nie Twoja sprawa!!! I specjalnie Ci nie odpowiem żebyś myślał/a sobie co chcesz :P :D A jesli bedziesz chciał/a reproduktora lub w przyszłości)(jak bedę miała suczkę hodowlana, pisze od razu żeby nikt nie wytknął mi, ze Latee chce dopuszcac:))szczeniaczki, dowiesz się wszystkiego o zrealizowanych przeze mnie badaniach i wynikach :) Nie rozumiem czemu te pytania tycza sie mnie a nie pozostałych użytkowników forum. Załóż np.nowy post, niech każdy się właczy i odpowie, wtedy się ustosunkuję. Nie widze powodu by prowadzić ze mną wywiad. Zajmij sie lepiej sprawą poruszaną w tym poście.
olga ruta - 2007-03-16, 21:44

http://www.kupsprzedaj.pl...vert490442.html

[ Dodano: 2007-03-16, 21:56 ]
Wysłałam maila z linkiem do BS i zachętą, żeby spróbowali tej drogi.

[ Dodano: 2007-03-16, 22:14 ]
Niestety, mail do niego nie doszedł z powodów technicznych...Jutro zadzwonię.

AdrianY - 2007-03-20, 11:20

http://ale.gratka.pl/oglo...pies_2lata.html
hmm bardzo podobne ogloszenie ale nr telefonu inny, nie ma maila. W tytule ze do oddania.

a to :/
http://ale.gratka.pl/oglo...n_haskie_z.html

Jura - 2007-03-20, 11:41

AdrianY napisał/a:

a to :/
http://ale.gratka.pl/oglo...n_haskie_z.html


Napisalam jej pytanie na GG, po co jej cale mioty niebieskookich psów.

rider - 2007-03-20, 11:55

Jura napisał/a:
AdrianY napisał/a:

a to :/
http://ale.gratka.pl/oglo...n_haskie_z.html


Napisalam jej pytanie na GG, po co jej cale mioty niebieskookich psów.


http://praca.low.pl/og419485.htm
http://ale.gratka.pl/oglo..._chihuahua.html
http://www.kupsprzedaj.pl...vert462033.html
http://www.eoferty.com.pl...r_sprzedam.html
http://anonse.w.polsce.or...+z+czarna+maska
http://akcesoria-gsm.biz/og414154.htm

Nie tylko niebieskookie psy ją interesują :/

metros - 2007-03-20, 16:53

Przemyt do petshopów za granicą... :zalamany:
AdrianY - 2007-03-21, 15:06

niestety na to wyglada :/ husky tylko niebieskookie bo na takie ma zamowienia za granica, odbiera ponoc 10 tygodniowo, bez papierow
gg amorozo - 2007-03-21, 17:31

Jura napisał/a:
AdrianY napisał/a:

a to
http://ale.gratka.pl/oglo...n_haskie_z.html

Zobaczcie inne oferty sprzedającego :evil:

Bajon - 2007-03-21, 17:37

rider napisał/a:
guina napisał/a:
rider napisał/a:
Rozumiem że będziesz ew. kryć po wykonaniu tych badań ('na oczy' i 'dysplazje') i oczywiście pozytywnych wynikach :?: :?:


To nie "wywiad z guiną" Jesli cos cię powaznie intersuje pisz, a pozwól że zostawię to pytanie bez komentarza bo na ten temat rozwodziłam się już wczesniej. Pozdrawiam


A nie możesz jeszcze napisać: 'tak' lub 'nie' :?: :/

Żeby nie zaśmiecać tego topiku może przeniesiemy się tutaj: http://forum.stake-out.org/viewtopic.php?t=496
bo mam jeszcze kilka pytań ??


A co sie tak przypieliście do quiny??"Tak wogóle czy w charakterze??" :roll:

huska - 2007-03-21, 19:15

gg amorozo - ajk to sie robi ?? :P bo ja w tych serwisach nie kumata ( allegro tak :P )
jacok - 2007-03-21, 19:19

A może tak do US - Uprzejmie donoszę....
AdrianY - 2007-03-21, 20:22

gg amorozo napisał/a:
Jura napisał/a:
AdrianY napisał/a:

a to
http://ale.gratka.pl/oglo...n_haskie_z.html

Zobaczcie inne oferty sprzedającego :evil:


niezle :/ to jakis posrednik chyba
huska kliknij: Pokaz wszystkie oferty tego ogloszeniodawcy, na dole na niebiesko

wajola - 2007-03-21, 20:29

Weszłam se tam :shock: można by z tego napisać definicję pseudohodowcy..? :/
huska - 2007-03-21, 20:39

dzięi :oops: aha ...czyli to co zapodał(a) w większości rider
rider - 2007-03-21, 21:07

huska napisał/a:
dzięi :oops: aha ...czyli to co zapodał(a) w większości rider


Zapodał Rider :)

Bajon
Ja nie napisałem póki co złego słowa o Guinie. :)
Chciałem się dowiedzieć czy dopuści tylko zdrowego psa. Tego Czy rodzicie, dziadkowie jej psa mają badania i są zdrowe. Czy nie wydali chorego potomstwa. Ale Guina chyba odebrała to jak atak :/ . A jak nie chce pozmawiać na forum to jej sprawa. :/

aylin - 2007-03-25, 17:37

http://www.allegro.pl/ite...ek_okazja_.html

:wstyd:

agacia - 2007-03-25, 18:15

Taa,bo najwazniejsze w posiadaniu psa jest to,zeby kazdy sie nad nim zachwycal :/
Kida - 2007-03-31, 15:03

http://allegro.pl/item178...szczeniaki.html
Przecież mieli chyba zakończyć działalność..? :zly:

http://allegro.pl/item180...bieskooki_.html
To wkońcu odda czy sprzeda? :roll:

http://allegro.pl/item179...szuka_domu.html

basia - 2007-04-04, 22:11

http://www.allegro.pl/ite..._mieszance.html :shock: :shock: :shock:
Czego to już ludzie nie wymyślą :zly:

agacia - 2007-04-04, 22:16

Ciekawe skad ta pewnosc co do tego jakie te psy beda z charakteru :roll: Z tego co wiem to kaukazy wcale takie lagodne nie sa
KasiK - 2007-04-05, 10:29

To psy dla osób bardzo doświadczonych... a w połączeniu z husky'm może wyjść mieszanka wybuchowa... :/
metros - 2007-04-05, 11:56

Ja mam jakiegos takiego pecha, ze zawsze jak jakis pies chce zjesc mnie lub moje baby to jest to Kaukaz.. Mam taką cicha nadzieje, ze Pan Hodowca (o cześć mu!) zostawi sobie cały miot i jak pieski wyrosną to go zjedzą.. :P
KasiK - 2007-04-05, 12:00

No coś Ty! Taki towar ma się nie sprzedać? Psy, które na pewno będą miały piękny wygląd husky'ego i będą bronić terenu jak kaukaz? Toż to świetna okazja! :/
aylin - 2007-04-05, 20:26

http://www.allegro.pl/ite...tor_krycie.html

No cóż...

http://www.allegro.pl/ite...eproduktor.html

http://www.allegro.pl/ite...eproduktor.html

[ Dodano: 2007-04-05, 20:28 ]
http://www.allegro.pl/ite...arek_york_.html

:/

agacia - 2007-04-05, 20:49

Jak na moje to ten pierwszy to husky :roll:
Kida - 2007-04-05, 21:09

Też tak uważam.. :/
Journey - 2007-04-05, 21:13

Hodowla "CHEYENNE" sprzedaje szczeniaki, ale... uwaga - "NIE WYRABIAM IM METRYCZEK." :roll: :/

http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html

agacia - 2007-04-05, 21:17

Bo pewnie za pol roku beda z metryczkami :/
Kida - 2007-04-05, 21:26

Podobno już metryczki BYŁY.. ale się jak widać skończyły.. :roll:

Z resztą widać to tu: http://www.psysiberianhus...humb=sazu_thumb

zajebisty_baranek - 2007-04-05, 22:24

aylin napisał/a:
http://www.allegro.pl/ite...tor_krycie.html
Ten idiota po kerspondencji zmienił opis. A już miałem zgłosić oszustwo na allegro. :evil:
Jura - 2007-04-06, 00:03

http://www.allegro.pl/ite...tor_krycie.html

:/ :/

marcinklon - 2007-04-06, 10:59

Jura napisał/a:
http://www.allegro.pl/item182959645_malamut_husky_reproduktor_krycie.html

:/ :/


eh jak chce zeby miał cos od życia to niech mu da pobiegac

KasiK - 2007-04-06, 16:55

Piszę z tym facetem. Jego argumenty to "suczka powinna raz mieć szczeniaki" i "ja nikogo nie zmuszam, daję wybór jeśli ktoś ma sukę bez rodowodu i chce to mu umożliwię", ale wydaje się być trochę reformowalny.
Journey - 2007-04-06, 18:15

"Zapraszam do zainteresowania się moim czteromiesięcznym szczeniaczkiem. (...)Polecam tym co mażą o takim piesku" :lol: http://ale.gratka.pl/oglo...n_malamute.html

Fatalne... :/
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/519257_husky.html

Do oddania:
http://ale.gratka.pl/oglo...dego_husky.html

maszerka - 2007-04-08, 13:23

http://www.allegro.pl/ite...io_ulozona.html
agacia - 2007-04-08, 16:23

Taa...ksiazeta polnocy...i super inbreed na Olze :/
aylin - 2007-04-08, 21:59

http://www.allegro.pl/ite...n_malamute.html
Journey - 2007-04-08, 22:17

aylin napisał/a:
http://www.allegro.pl/item183377113_alaskan_malamute.html


:cry:

Kida - 2007-04-08, 22:39

Inna aukcja tej samej osoby :roll:
http://www.allegro.pl/ite...iniaturki_.html
Zwróćcie uwagę na niezwykle podobny opis na obu aukcjach.. :zly:

waldoch - 2007-04-10, 18:05
Temat postu: zna ktos hodowle lubuska dolina lub psy eskimoski domek?
witam chce kupić szczenię husky znalazłem na allegro (wiem ze to potępiacie) pieski jakie mi się podobają proszę o wasze opinie czy warto?czy zna ktoś tą hodowle?
http://allegro.pl/item183...ky_zobacz_.html

metros - 2007-04-10, 18:09

Tak matka i ojciec szczeniaków nie mają badań oczu ani prześwietlenia na dysplazję. Półsiostra ojca ma dysplazję stawów biodrowych. Oboje rodziców to niskie, bardzo masywne psy pochodzące z hodowli gdzię wiekszosc SH srednio chce biegać (czyli takie troche wyrasowione).
1100zł za szczeniaka z takiej hodowli? :wstyd:

waldoch - 2007-04-10, 18:15

czyli krótko mówiąc nie brać? skąd wiesz ze nie mają badań znasz tą hodowle?jestem wdzięczny za każdą pomoc...a może zna ktoś jakąś godną polecenia hodowle z trójmiasta i okolic?
metros - 2007-04-10, 18:19

Ponieważ generalnie wyniki przebadanych psów ujawnia się - wpisuje do tabeli albo hodowcy się tym reklamują :) Jesli chcesz się upewnić napisz do hodowców i spytaj się czy mają certyfikaty badania pod kątem chorób oczu i dysplazji stawów wykonane u uprawnionych weterynarzy (jest ich kilku w Polsce i wydaja specjalne certyfikaty). Zobaczy co Ci napiszą - albo, że ich psy sa zdrowe, bo ich osiedlowy weterynarz tak powiedzial (nostradamus :) ) albo, że są zdrowe, bo są i nie potrzeba albo, że mają, ale nie pokażą, bo... i tu jakiś powód się znajdzie :)
Jak dla mnie to na 99% nie mają badań.

waldoch - 2007-04-10, 18:22

jesteś druga osobą która odradza mi zakup z tej hodowli więc chyba nie powinienem myśleć aze wiem więcej od was i poszukać czegoś w swoim regionie. dzięki za info, a szkoda bo maleństwa ładne były

[ Dodano: 2007-04-10, 18:27 ]
http://zimowywyraj.pl/ tez mają szczeniaczki może o nich coś wiecie? mam już dosć szukania....myślałem ze to takie łatwe bierzesz psa z rodowodem i tyle a okazuje sie ze kupic dobrego psa to masakra :(

kapka20 - 2007-04-10, 20:24

waldoch napisał/a:
zna ktos hodowle lubuska dolina lub psy eskimoski domek?
witam chce kupić szczenię husky znalazłem na allegro (wiem ze to potępiacie) pieski jakie mi się podobają proszę o wasze opinie czy warto?czy zna ktoś tą hodowle?
http://allegro.pl/item183...ky_zobacz_.html


waldoch, niekieruj sie bzdurami wypisywanymi na tym forum o psach z tych hodowli!!!!
Ludzie sa bardzo zawistni i niestety ZAWSZE najwiecej maja do powiedza Ci, ktorzy za przeproszeniem na ten temat wielkie g.......o wiedza, i na ogol haszczaka nie maja tylko gdzies cos uslyszeli.... :-x
Prawda jest taka, ze Hodowla Eskimoski Domek, to bardzo duza hodowla, wspaniala z ogromnymi sukcesami zarowno wystawowymi jak i hodowlanymi... Mozesz sam sprawdzic, i to nie tylko w dziale wystawy... http://www.siberian-husky.com.pl/ a te niepochlebne opinie wyrazaja na ogol ludzie, ktorzy sukcesow nie odnosza i w ten sposob sobie to rekompensuja...
Jesli chodzi o Hodole Lubuska Dolina, to tylko dlatego sie oglosila na allegro poniewaz jest to poczatkujaca hodowla, nie maja jeszcze stronki internetowej a to ze narodzily im sie upragnione i pierwsze szczeniaczki przeciez gdzies oglosic musieli, czyz nie???? Wszystkie pieski w tej Hodoli pochodza od p.Radomskich z hodowli Eskimoski Domek...
Znam doskonale te psy, czesto u nich bywam (mam tu na mysli jedna i druga Hodowle) Sa to wspaniali ludzie ludzie ktorzy zyja swoja zyciowa pasja, jaka staly sie husky... Nie macie prawa mowic zle o nich bo ktos Wam cos powiedzial, albo ze "ogloszenia znalazly sie na allegro" :!: Osobiscie mam dwa pieski z Hodowli Eskimoski Domek i jestem BARDZO zadowolona:) Oba psiaki ze wspanialym charakterkiem, doskonale zsocjalizowane, idealnej budowy!!!! :mrgreen: nie wiem czy znajdziecie inna hodole Siberian Husky w Polsce, i ludzi którzy potrafiliby poswiecic dla nich wszystko, ktorzy z taka troska, ogromna miloscia i zaangazowaniem dbaja i odchowuja szczeniaczki oraz planuja starannie kazdy miot pod wzgledem nie tylko eksterieru...
waldoch NIE MA SIE NA CZYM ZASTANAWIAC, jesli chcesz kupic pieknego z doskonala psychika, wzorcowego przedstawiciela rasy Siberian Husky to lepiej nie mogles trafic!!!!!!!!!!! :D


metros napisał/a:
Tak matka i ojciec szczeniaków nie mają badań oczu ani prześwietlenia na dysplazję. Półsiostra ojca ma dysplazję stawów biodrowych. Oboje rodziców to niskie, bardzo masywne psy pochodzące z hodowli gdzię wiekszosc SH srednio chce biegać (czyli takie troche wyrasowione).
1100zł za szczeniaka z takiej hodowli? :wstyd:



metros a skad o tym wiesz?? wywnioskowalas/es to na podstawie braku informacji w tabeli???? nie rozsmieszaj mnie!!!!! wynikow badan mioch psow tez tam nie ma, czyli co?? czy to oznacza tez w twoim mniemaniu, ze rowniez sa chore???? :roll: I prosze Cie powiedz mi jaka to pol siostre Korala masz na mysli?? Widze tez ze nie wiele wiesz o budowie psow tej rasy i o roznych ich typach... coz, ale to nie dyskusja na ten temat... zapraszam na priv to porozmawiamy :hyhy: A tak apropo to masz husky?? jak tak to z jakiej to "prestizowej hodoli"?? ciekawosc mnie zrzera :!:
Zgadza sie kwota 1100zl po takich pieknych i wystawowych psach to dosc malo, ale jak juz pisalam to dopiero poczatkujaca hodowla dlatego cena za szczeniaczka jest tak atrakcyjna :)

metros napisał/a:
Ponieważ generalnie wyniki przebadanych psów ujawnia się - wpisuje do tabeli albo hodowcy się tym reklamują :) Jesli chcesz się upewnić napisz do hodowców i spytaj się czy mają certyfikaty badania pod kątem chorób oczu i dysplazji stawów wykonane u uprawnionych weterynarzy (jest ich kilku w Polsce i wydaja specjalne certyfikaty). Zobaczy co Ci napiszą - albo, że ich psy sa zdrowe, bo ich osiedlowy weterynarz tak powiedzial (nostradamus :) ) albo, że są zdrowe, bo są i nie potrzeba albo, że mają, ale nie pokażą, bo... i tu jakiś powód się znajdzie :)
Jak dla mnie to na 99% nie mają badań.



Badania psów to nie jest reklama ZAPAMIETAJCIE a szczególnie TY metros!!!!! Hodowcy wykonuja je na potrzeby hodowli, dla samych siebie poniewaz badania nie sa obowiazkowe i tak naprawde nie ma zadnej hodowli w Polsce, ktora robilaby takie badania regularnie wszystkim psom z hodowli (musialby wejsc taki wymog ustanowiony przez ZK w Polsce) BADANIA SA DLA NAS abysmy wiedzieli czy mamy zdrowego psa, dlatego wrecz NIEWYPADA sie nimi chwalic, tylko miec do wlasnej wiadomosci i wlasnego sumienia.... :!:
Nie ma tez koniecznosci ani zadnego WYMOGU wpisywania wyniku do zadnej tabeli, bo to nie jest zadna oficjalna tabela prowadzona np. przez Inspektorat Weterynaryjny odnosnie badan tylko ktos sobie ja robi dla samego siebie... A pozniej na tej podstawie oczernia innych!!!! Dlatego owa tabela o ktora tyle zamieszania jest malo wiarygodna :!:

waldoch napisał/a:
jesteś druga osobą która odradza mi zakup z tej hodowli więc chyba nie powinienem myśleć aze wiem więcej od was i poszukać czegoś w swoim regionie. dzięki za info, a szkoda bo maleństwa ładne byly


Zrobisz co zechcesz, ale ja GORACO Z CALEGO SERCA I CZYSTYM SUMIENIEM POLECAM :lol:

KOCHANI ZANIM COKOLWIEK NAPISZECIE NAPRAWDE ZASTANÓWCIE SIE NAJPIERW 25 RAZY, ZANIM ZNOWU WPROWADZICIE KOGOS W BLAD :!: :evil: :!:
pozdrawiam wszystkich szczesliwych posiadaczy haszczkow :)

Reimar - 2007-04-10, 20:43

Kapka, prosze Cie... posiedzisz jeszcze troche w rasie to Ci sie oczy otworza...

Metros ma suke z Eskimoskiego Domku po Cassandrze i Shapalim. Suke z dysplazja... i polsiostre Korala ED. Nie mow wiec prosze, ze nie ma o tym wszystkim pojecia, bo smiem twierdzic, ze ma i to takie, jakiego Ty jeszcze dlugo miec nie bedziesz...

Zreszta na forum jest wiecej osob, ktore maja psy z tej hodowli i nie maja tak dobrego zdania o nich jak Ty. No ale poczekajmy jeszcze... Twoje suczki sa jeszcze bardzo mlode a akurat wszystkie maluchy z ED wygladaja przeslodko do momentu, gdy dorosna. Pozniej okazuje sie, ze sa ciezkie i slabo lub wrecz nijak sprawdzaja sie w zaprzegu. No chyba, ze kupilas husky tylko na wystawy i do "kochania", to faktycznie nie bedzie Ci to przeszkadzac...

Spojrz na strone ED i wskaz mi prosze te plany hodowlane, ktore Twoim zdaniem sa tak gleboko przemyslane... bo ja tam takich nie widze. Ja tez znam Pania Terese i tez bardzo ja lubie jako czlowieka. Do jej hodowli mam jednak krytyczne podejscie. Miedzy innymi dlatego odmowilam krycia jej suki Laredo (pomijajac to, ze mialby to byc mocny inbred - ten sam ojciec :o ) A to, ze nie bada psow... cos w tym chyba jest jednak, bo jak do tej pory przebadala dopiero 10 psow a certyfikatow jeszcze nie dostalismy - jako ze rozne cyrki sie dzialy z tymi kwitkami, to poki ich nie zobacze powstrzymam sie od komentowania...

Zas jesli chodzi o Twoje zarzuty wzgledem tabelki... poczytaj moze madrzejszych ode mnie, od Ciebie i p. Teresy...: http://www.klubmalamuta.org/omerta.htm

Zycze na przyszlosc bardziej trzezwego spojrzenia na hodowle. Psy na tym na pewno skorzystaja. I badz ostrozna z tymi gwarancjami... naucz sie na cudzych bledach, bo warto... ja tez polecalam kiedys Metros Toffee (te z dysplazja, nawet wymyslalam imiona dla calego miotu) tak, jak ty teraz polecasz ten miot...

[ Dodano: 2007-04-10, 20:45 ]
kapka20 napisał/a:
i na ogol haszczaka nie maja tylko gdzies cos uslyszeli....


a od kiedy ty masz husky? bo widze, ze uwazasz sie juz za autorytet... :)

[ Dodano: 2007-04-10, 20:49 ]
kapka20 napisał/a:
Widze tez ze nie wiele wiesz o budowie psow tej rasy i o roznych ich typach...


No Ty niewatpliwie wiesz :) zapewne wiec nie bedziesz miala problemu z wyjasnieniem np. co to za typ dual purpose husky... :D

Journey - 2007-04-10, 21:04

Reimar napisał/a:
Metros ma suke z Eskimoskiego Domku po Cassandrze i Shapalim. Suke z dysplazja...


Rodzice Toffe są z hodowli De Ciukci, a nie ED - warto o tym nie zapominać...

agacia - 2007-04-10, 21:10

Ale Toffee jest z Eskimoskiego Domku. A zrobienie psu czy suce badan to juz sprawa wlasciciela.Shapali mial robione przeswietlenie na dysplazje z wynikiem HD-A
aylin - 2007-04-10, 21:17

kapka20 napisał/a:
BADANIA SA DLA NAS abysmy wiedzieli czy mamy zdrowego psa, dlatego wrecz NIEWYPADA sie nimi chwalic


Ta jasne... może opowiesz mi jeszcze kilka bajeczek? Lepiej po tym śpię...

Nie zauważyłaś, że to działa także w drugą stronę? Tylko my wiemy, że mamy chorgo psa i możemy go sobie rozmnażać, bo przecież nikt by nie kupił szczenikaów, po ojcu/matce z wynikiem HD D, czyż nie? I pewnie dlatego, że to jest taka skryta sprawa hodowcy, powstaje co raz wiecej internetowych serwisów, przedstawiających wyniki badań różnych ras, nie tylko SH? Jej, nawet samoyedy doczekały się takiej strony!

Wyniki badań, to nie reklama, ale gwarancja, że zrobiliśmy wszystko dla naszych psów. Że kupuję szczeniaka, ze zminimalizowanym ryzykiem chorób dziedzicznych.

Reimar - 2007-04-10, 21:19

Journey napisał/a:
Rodzice Toffe są z hodowli De Ciukci, a nie ED - warto o tym nie zapominać...


Ciukci nie decyduje jakie skojarzenia beda robione w ED. Nie zalezy tez od nich, czy hodowca przebada psa, ktorego od nich kupil jako szczeniaka.

Choc inna sprawa jest, ze powinni zastrzegac obowiazek badan w umowie sprzedazy szczeniaka... Tak jak to robia np. Amerykanie.

Ja nie mowie, ze dysplazja Toffe jest zawiniona przez hodowce, ale po prostu szlag mnie trafil, jak kapka naskoczyla na metros, ze nie ma o niczym pojecia... :roll: :-? podczas gdy tak naprawde wlasnie kapka nie bardzo ma pojecie o tym, co sie dzieje w rasie. :-x

Jak nic sprawdza sie scenariusz z artykulu... OMERTA...

[ Dodano: 2007-04-10, 21:22 ]
kapka20 napisał/a:
BADANIA SA DLA NAS abysmy wiedzieli czy mamy zdrowego psa, dlatego wrecz NIEWYPADA sie nimi chwalic, tylko miec do wlasnej wiadomosci i wlasnego sumienia....


Dla siebie to ja moge zbadac Reine, bo nigdy jej nie bede rozmnazac. Laredo badam dla dobra rasy, dla wszystkich innych wlascicieli i hodowcow, bo zostanie uzyty w hodowli i kazdy ma prawo wiedziec, co niesie w genach.

metros - 2007-04-10, 21:57

Słuchaj Kapka, ja nie będę sie z Toba licytować na temat tego kto wie więcej. Jezeli wg Ciebie "wspaniałą" hodowlą jest taka gdzie psy siedzą na podwórku i co roku mają szczeniaki (albo i częściej --> patrz Cassandra) to nie mamy o czym dyskutowac, bo się nie zrozumiemy. Syberyjski Husky to pies zaprzegowy oprocz rodzenia dzieci ma szereg innych potrzeb ruchowych i psychicznych, które właściciel, który naprawdę szanuje i kocha zwierze, bedzie zaspokajał.

Cytat:
Rodzice Toffe są z hodowli De Ciukci, a nie ED - warto o tym nie zapominać...


A zrób sobie statystyki i zobacz jaki udział psów z przydomkiem ED ma w rodowodzie psa z Ciukci. Chyba duża? Chyba, że nie wiem, wg Ciebie dzieci Cassandry nie są psami z ED, ale np Miss Arishy już są.. Zupelnie nie rozumiem Twojej logiki.

Cytat:
Ludzie sa bardzo zawistni i niestety ZAWSZE najwiecej maja do powiedza Ci, ktorzy za przeproszeniem na ten temat wielkie g.......o wiedza, i na ogol haszczaka nie maja tylko gdzies cos uslyszeli....


A o co ja mam być zazdrosna? Nie mam hodowli, nie uczestnicze w wystawach. Od 8 lat obserwuje środowisko polskich hodowców (od momentu gdy kupiłam pierwsza sukę Husky) i mam jakieś własne wnioski i doświadczenia. Są hodowle, do których odnoszę się krytycznie, są hodowle, które gorąco polecam. I nie wynika to z moich osobistych antypatii lub sympatii, ale ze zwykłej oceny działalności hodowców. Nie bedę polecać hodowli, która psów nie bada i nie sprawdza ich woli pracy, bo to w nich jest większe ryzyko trafić na szczeniaka chorego i z nietypową psychiką. Trochę pomagam na BS więc często się mnie ludzie pytają jaką hodowlę polecam i na co zwracać uwagę, często też dzielą się swoimi doświadczeniami.. więc wybacz, że starajac się być odpowiedzialna polecam sprawdzone hodowle.

Cytat:
ktorzy sukcesow nie odnosza i w ten sposob sobie to rekompensuja...


To Twój własny wniosek czy przeczytałaś to na stronie ED?:)

Cytat:
metros a skad o tym wiesz?? wywnioskowalas/es to na podstawie braku informacji w tabeli???? nie rozsmieszaj mnie!!!!!


Kochanie, napisałam, że na 99% badań nie mają. Napisałam również, aby zwrócił się do hodowców i upewnił. Z chęcią poczekam na ich odpowiedź.

Cytat:
Widze tez ze nie wiele wiesz o budowie psow tej rasy i o roznych ich typach..


O typach? Nie o typach nic nie wiem. Jest coś takiego jak wzorzec i odstępstwa od niego. Wszystkie psy mają wady, jedne maja ich więcej, inne mniej.

Cytat:
jak tak to z jakiej to "prestizowej hodoli"?? ciekawosc mnie zrzera


Mam 3 Husky, żaden nie jest z prestiżowej hodowli, bo takich w Polsce niewiele. Jedna suka jest z ED (ICE T'OFFE Eskimoski Domek"), druga po psach z ED (ANABELL Songo), trzecia z hodowli o której nawet nie wiesz - Wilczy Kieł z Opola.

Cytat:

Badania psów to nie jest reklama ZAPAMIETAJCIE a szczególnie TY metros!!!!! Hodowcy wykonuja je na potrzeby hodowli, dla samych siebie poniewaz badania nie sa obowiazkowe i tak naprawde nie ma zadnej hodowli w Polsce, ktora robilaby takie badania regularnie wszystkim psom z hodowli


Nie faktycznie, to nie jest reklama - pewnie dlatego Ci co zrobią mają dobre wyniki zaznaczone grubą czcionką na stronach internetowych. Większość hodowców dobre wyniki eksponuje.
Robią to dla siebie? A co komu po ich robieniu dla siebie - nikt nie ma gwarancji ich uczciwości. Jesli hodowca robi dla siebie i np. nie chce ujawnić certyfikatu to nalezy się zastanowić DLACZEGO NIE CHCE UJAWNIĆ a nie ślepo wierzyć , że on ma i, że wszystko jest OK. Takie są realia.

Cytat:
Nie ma tez koniecznosci ani zadnego WYMOGU wpisywania wyniku do zadnej tabeli, bo to nie jest zadna oficjalna tabela


Niestety. Dlatego też w Polsce nie ma żadnej bazy i chcac kupic szczeniaka po kilku pokoleniach badanych przodków trzeba sie nieźle nagimnastykować..

Chcesz polecać taką hodowlę, Twoja sprawa. Ja bym takiej odpowiedzialności na siebie na wzięła, tak na wszelki wypadek, żeby nie świecić oczami przed osobami , którę będą miały pecha jak ja.

miriam - 2007-04-10, 22:03

kapka20 napisał/a:
Prawda jest taka, ze Hodowla Eskimoski Domek, to bardzo duza hodowla, wspaniala z ogromnymi sukcesami zarowno wystawowymi jak i hodowlanymi...
Zrobisz co zechcesz, ale ja GORACO Z CALEGO SERCA I CZYSTYM SUMIENIEM POLECAM :lol:

KOCHANI ZANIM COKOLWIEK NAPISZECIE NAPRAWDE ZASTANÓWCIE SIE NAJPIERW 25 RAZY, ZANIM ZNOWU WPROWADZICIE KOGOS W BLAD :!: :evil: :!:
pozdrawiam wszystkich szczesliwych posiadaczy haszczkow :)


...no to zastanowiłam się nawet więcej niż 25 razy i dalej kiepsko :(

Ostatnio znajdowałam dobry dom dla psa z ED. Zadzwonił znajomy, który sam ma haszczaka i wie, że ja mam na ich punkcie hopla. Jakiś jego kolega wziął od jeszcze tam kogoś psiaka i tak dalej i tak dalej... Rocznmy psiak z ED miał już 4 właścicieli, a jak skontaktowaliśmy się z hodowczynią, to nie miała pojęcia dokąd pies poszedł, jakim cudem przewędrował tyle domów i nie była też zainteresowana tym, co się z nim dalej stanie...

Napiszesz mi, że to duża hodowla - no fakt, ale jaki ma sens produkowanie psów i nie interesowanie się tym, do kogo trafiły. Pierwszy - ponoć sprawdzony przez hodowcę właściciel psa, oddał go bo broił w domu (jak siedział przez 10 godzin zamknięty w mieszkaniu). Ci ludzie podobno kontaktowali się z ED, ale nikt nie był zainteresowany pomocą w znalezieniu psiakowi lepszego domu...

Dla mnie to jednoznacznie świadczy o hodowcy.

metros - 2007-04-11, 00:00

Dopiero doczytałam..

Cytat:
wynikow badan mioch psow tez tam nie ma, czyli co?? czy to oznacza tez w twoim mniemaniu, ze rowniez sa chore????


Jesli nie masz wykonanych badań oczu (które nota bene najpewniej jest robic co 1-2 lata) u okulisty psiego ani zdjęcia RTG omówionego przez radiologa.. to masz po prostu psy nie przebadane a nie psy zdrowe (chyba, że jesteś wróżką.. )
Choroby dziedziczne nie zawsze są widoczne gołym okiem, pies nie zawsze pokazuje, ze cos jest nie tak a inna bajka jest taka, ze ujawniaja sie one i w 7-8 roku zycia, ale na pewno to wiesz - osoba z Twoją wiedza i doswiadczeniem..

Cytat:
Widze tez ze nie wiele wiesz o budowie psow tej rasy i o roznych ich typach...


Jeśli chcesz mi na prv prawić o "typie wystawowym" to chyba sobie odpuszczę...

[ Dodano: 2007-04-11, 00:09 ]
Cytat:
http://zimowywyraj.pl/ tez mają szczeniaczki może o nich coś wiecie? mam już dosć szukania....myślałem ze to takie łatwe bierzesz psa z rodowodem i tyle a okazuje sie ze kupic dobrego psa to masakra


Niestety waldoch, jako potencjalny nabywca mam podobne odczucia. Cieżko jest znaleźć dobrą hodowlę a znaleźć dobrą hodowle ze szczeniakami za przystępną cene (dla normalnego zjadacza chleba, który chce mieć psa do kochania) niemalże niemożliwe.
Nie znam hodowli Zimowy Raj, wielki plus dla nich za bieganie i uczestnictwo w zawodach. W kwestiach badań musiałbyś do nich napisać i się spytać, ale nie nastawiałabym się.
Szczeniaczki chyba traktują dobrze, patrząc na ich stronę internetową, ale to już moje domysły. Najlepiej jest samemu napisać dużo e-maili z pytaniami o rodzicow, o hodowlę, o badania rodziców i możliwość wglądu do certyfikatów. I samemu podjąć decyzję. Jak widzisz, opinii na temat jednej hodowli jest wiele i warto słuchać przede wszystkim siebie samego. Wtedy nie będziesz miał do nikogo żalu za złą decyzję.
Musisz być jedna świadomy, ze kupujac szczeniaka zawsze jest jakies ryzyko, ze coś bedzie z nim nie tak - że będzie chory lub np. nie będzie chciał biegać. Ryzyko zalezy od tego w jakiej hodowli kupisz - jesli w ambitnej to ryzyko bardzo maleje, jesli w pseudo hodowli - ryzyko znacznie wzrasta. Nie pisze tego, aby Cię wystraszyc :) , bo Husky to generalnie bardzo zdrowa rasa (na tle innych), ale warto być takich rzeczy świadomym aby uniknąć wielu rozczarowań.

wera - 2007-04-11, 01:54

kapka20 napisał/a:
waldoch napisał/a:
zna ktos hodowle lubuska dolina lub psy eskimoski domek?
witam chce kupić szczenię husky znalazłem na allegro (wiem ze to potępiacie) pieski jakie mi się podobają proszę o wasze opinie czy warto?czy zna ktoś tą hodowle?
http://allegro.pl/item183...ky_zobacz_.html


waldoch, niekieruj sie bzdurami wypisywanymi na tym forum o psach z tych hodowli!!!!
Ludzie sa bardzo zawistni i niestety ZAWSZE najwiecej maja do powiedza Ci, ktorzy za przeproszeniem na ten temat wielkie g.......o wiedza, i na ogol haszczaka nie maja tylko gdzies cos uslyszeli.... :-x
Prawda jest taka, ze Hodowla Eskimoski Domek, to bardzo duza hodowla, wspaniala z ogromnymi sukcesami zarowno wystawowymi jak i hodowlanymi...

Kapka tak na wstepie to zrób to co każdy na tym forum - przedstaw się w dziale powitania :) Co prawda w regulaminie tego nie ma, ale taką zasadę tu mamy i do puki tego nie zrobisz to nikt zbyt poważnie nie będzie cie traktował ;)
Ja tam mam haszczaka tylko od 6 lat, alaskan malamuta od 4 lat i mam je tylko i wyłacznie dla mojego widzimiesię i zabicia czasu, a nie dla hodowli, ale za żadne pieniadze bym psa z ED nie wzieła! Hodowla jest duża, ogłasza sie że jest super, ma jakieś tam osiągnęcia na ringach wystawowych, ale psy nie mają żdnych badań robionych! Nigdy nie widziały szelek! Czy hodowca rasy zaprzegowej powinien zajmować się tylko produkcją ładnych szczeniąt ( co jest niestety przekleństwem tej rasy), czy tez powinien nastawić sie przedewszystkim na to czy te psy mają chęć do pracy i zapewniać im warunki do pracy, i jako hodowca nie powinien miec wiedzy czy są odpowiednio zbudowane - czyli nie to co preferuje sędzia na wystawie, a to jak powinien sh wyglądać według wzorca??? No i czy nie powinien badać psów, aby dać maksymalną, możliwa gwarancję ,że nowy własciciel kupi psa zdrowego i z checia do pracy???? W Ed mają mase psów, które maja spory wybieg, ale każdy kto ma sh wie ,że żaden wybieg mu nie zastąpi treningu! To nie sa owczarki, że bedą pilnować podwórka i będą szcześliwe! Psy te zamknięte w ogrodzie uciekają albo stają sie apatyczne! To sa psy, które musza pracowac, a nie ładnie wyglądać na kanapie! Ale co ja tam wiem, mam tylko 6 lat sh i tylko od ok 3 lat prowadze Bezdomne Szpice :-? Zapraszam Cie Kapka na BS, zobaczysz efekty hodowli typu ED :zly: Ciekawe co wtedy powiesz :roll: Że p. Teresa ma gadane, to nie tylko Ty wiesz, bo wielu pseudohodowców też tak robi, ale czy to znaczy, ze prawde mówią??? :roll: Fakt jest taki, ze jak ktos ma gadane to Ci sprzeda zebrę zieloną w żółte paski, a Ty będziesz wierzyć, ze kupiłaś oryginał :-? Chcesz to przytocze Ci dowody na to co ludzie robią aby sprzedać psa jako rasowca i kiepskiego psa z papierami, jako super psa na wystawy... Przez te 3 lata BS nazbierało się tego sporo... info i sporo fotek... dla przykładu mogę Ci na dzień dobry rzucić fotki 3 tygodniowych owczarków kaukaskich sprzedawanych jako sh 8 tygodniowe z dobrej hodowli sh, gdzie hodowla nic o tym nie wiedziała, a pseudohodowca bez wiedzy hodowli wykorzystał ich nazwę :zly:



Tak czy inaczej dziewczyny podajcie chłopakowi hodowle gdzie moze szukać dobrego szczeniaka :) bo niewiadomo kto wyskoczył z informacjami i nie daj boże chłopak uwierzy i będzie cierpiał jak Metros i jej sunia :( , a i pretensje będzie miał do nas później, że mu nie podaliśmy gdzie ma szukać i kupił, gdzie mu ktoś tam radził :/

guina - 2007-04-11, 07:55

no i jak ktos będzie z nim rozmawiał niech mu wyjaśni że kolor oczu to najmniej wazna sprawa;) ;) )) bo tylko błękitne i błekitne ;) ja próbowalam i bez skutku :( on chce srebrna suczkę głównie do aktywnego wypoczynku, i chce spróbowac sił w wystawach :) ale suńka koło 1000zł :) więc rozsądne te hodowle podajcie;)))bo niekażdego stać by dużo na psa wydać;)
Eskimoski Domek - 2007-04-11, 09:34

Spojrz na strone ED i wskaz mi prosze te plany hodowlane, ktore Twoim zdaniem sa tak gleboko przemyslane... bo ja tam takich nie widze. Ja tez znam Pania Terese i tez bardzo ja lubie jako czlowieka. Do jej hodowli mam jednak krytyczne podejscie. Miedzy innymi dlatego odmowilam krycia jej suki Laredo (pomijajac to, ze mialby to byc mocny inbred - ten sam ojciec ) A to, ze nie bada psow... cos w tym chyba jest jednak, bo jak do tej pory przebadala dopiero 10 psow a certyfikatow jeszcze nie dostalismy - jako ze rozne cyrki sie dzialy z tymi kwitkami, to poki ich nie zobacze powstrzymam sie od komentowania...



Po pierwsze o jaką moją suczkę chodzi z tym kryciem Twoim Laredo?czyżby o moją malutką Norinke?która podobnie jak Twój Laredo jest córką Alexandra i wnuczką słynnego Niklasa?nie sądzisz chyba,że to maleństwo póki co jest w moich planach hodowlanych.Tak dokładnie przeglądasz moją stronke i nie zauważyłaś,że mam również syna Alexandra i wnuka Niklasa i jeżeli będę chciała zrobić w mojej hodowli taki imbredzik to nie będę Ciebie pytała o zdanie bo jak sama stwierdziłaś o imbredach nie masz zielonego pojęcia.A może chodzi Ci o to,że teraz gdy jestem w posiadaniu tych dwóch pięknych dzieciątek Alexandra i wnuków słynnego Niklasa rodowód Twojego Laredo nie będzie już nic znaczył.W czasie naszej rozmowy,nie wyczułaś z mojej strony ironii????No nie sądzisz chyba,że posiadając reproduktora o bardzo zbliżonym rodowodzie będę składała Tobie oferte krycia,zbytnio sobie pochlebiasz a jednocześnie podejrzewasz mnie o rozrzutność a to nie w moim stylu.Wiem dobrze Asiu,że sprowadzenie tych dwóch psów,przyprawia Cię o ból głowy i depresje.Zapewniam Cię,że szczeniakami w rodowodzie których jest Niklas zawale pół Europy i Twoja opina na temat mojej hodowli nie będzie miała w Tym wypadku żadnego znaczenia.Zainteresowanie moją hodowlą i moimi skojarzeniami jest w Europie jest dość wysokie,że nawet Niemcom czy Austriakom nie przeszkadza brak badań moich psów,ponieważ każdy hodowca,który ma nawet blade pojęcie o rasie jest w stanie docenić rodowód szczeniąt pochodzący z moich płytko przemyślanych planów hodowlanych.
Co do badań moich psów to jestem BARDZO ZA.W ubiegłym roku trzykrotnie zapraszałam do swojej hodowli dr.Garncarza i trzykrotnie wystawił mnie do wiatru odwołując terminy badań.Nie pojade z całą hodowlą do niego,bo jest to raczej niemożliwe,więc korzystam z okazji takich jak np.Kielce gdzie przebadałam wiodące suki hodowlane i kilka reproduktorów.Nie sądzisz chyba,że badania oczu są dla mnie jedynym wyznacznikiem w hodowli.To o czym Wy tu rozmawiacie,nie ma nic wspólniego z wieloma innymi chorobami genetycznymi oraz rozmowami jakie toczą się między hodowcami i nie prawdą jest,że panuje między nami jakaś zmowa milczenia.Każdy hodowca pragnie,by w jego hodowli rodziły się szczenięta zdrowe i piękne,pragnie również jak najwięcej wiedzieć na temat konkretnych linii hodowlanych,czy o poszczególnych przodkach.Jednak od wad genetycznych nie da się uciec,one były,są i będą i pomimo naszych ogromnych starań jak złoczyńcy wadliwe geny będą ukradkiem przemykać się z pokolenia na pokolenie aż ujawnią się w konkretnym miocie czy osobniku.Pytam się,czy wystąpienie jakiejś wady u jednego czy nawet kilku osobników oznacza,że hodowca jest nieodpowiedzialny a cała jego hodowla to badziewie.Wystąpienie jakiejkolwiek wady w jakiejkolwiek wiodącej hodowli stanowi dla Was WSPANIAŁYCH I DOŚWIADCZONYCH INTERNETOWYCH HODOWCÓW(szkoda tylko,że internetowych a nie praktyków z którymi można by było rzetelnie porozmawiać i wymienić się doświadczeniem hodowlanym) pożywke do ironicznych postów i wywodów a dla hodowcy to niekończący się tok przemyśleń hodowlanych.Życzę ci Asiu,by z Twoich wspaniałych przemyśleń dotyczących skojarzeń Laredo z innymi suczkami rodziły się szczenięta wolne od chorób dziedzicznych oczu ale zapewniając,że masz psa przebadanego powiedz,że tylko pod kątem tych chorób i oświadcz publicznie,że nie masz pojęcia czy Twój reproduktor nie jest nosicielem wadliwych genów innych chorób genetycznych takich jak np.:wnętrostwo,wady zgryzyu,wady moczowodów,karłowatość, choroby skóry,epilepsja,choroby serca,czy problemy charakterologiczne i tysiąc innych,które mogą doprowadzić do poważnych schorzeń narodzonych szczeniąt.Mam nadzieje,że i pod tym kątem przeanalizowałaś nowo tworzony rodowód,chociaż chyba nie ponieważ o ile pamiętam to suczka,którą w najbliższym czasie planujesz kryć urodziła ostatnio jedno szczenie a na dodatek wnętra.Dlaczego zdrowa suka rodzi tylko jedno szczenie i na dodatek wnętra??? mam nadzieje,że potrafisz na to pytanie razem z Hanią odpowiedzieć.Chyba,że odpowiedź będzie skwitowana „to wina poprzedniego reproduktora” a może nie będziecie miały już siły po ciężkiej pracy związanej z tabelką dokonać analizy tego problemu i z czystym sumieniem stworzycie miot ze zdrowymi oczkami a to czy suki z tego miotu będą być może nosicielkami wnętrostwa a samczyki być może wnętrami nie stanowi istoty Waszego programu hodowlanego a może problemem tym obciążycie hodowce Waszych psów,bo tak będzie najprościej i najprzyjemniej i znowu będzie o czym pisać na Dogomanii czy na forum Stake-out.
Tak naprawde to w hodowli nie ma mądrych i każde skojarzenie to nowe doświadczenie hodowlane wnoszące ogromną dawke wiedzy i uczące ogromnej pokory wobec praw natury.
Przykro mi to stwierdzić ale czytając Wasze posty nie zauważyłam ani wiedzy,ani doświadczenia ani pokory.To bezwstydne chwalenie się czymś czego się nie posiada.Warto to przemyśleć zanim podejmiecie następny wątek i następnemu hodowcy przylepicie łate,na którą nie zasłużył.I znów usłyszymy:dla dobra rasy robimy nagonke na Eskimoski Domek,bo za dużo tam dobrych psów lub Arktogea-bo za dużo tam championów,przy okazji dowalimy Pegaso i Dragonowi-bo za dużo wygrywają a tej innej hodowli bo co prawda rodzą się tam zdrowe psy ale takie chuderloki w typie zaprzęgowym a gdzie jest exterier??? I tak w kółko.
Ciężka ta Wasza praca hodowlana.Poczekamy na jej słodkie owoce.

Grześ - 2007-04-11, 10:12

Eskimoski Domek napisał/a:
Zapewniam Cię,że szczeniakami w rodowodzie których jest Niklas zawale pół Europy i Twoja opina na temat mojej hodowli nie będzie miała w Tym wypadku żadnego znaczenia.

Za.ebisty tekst, fabrykancie. Podoba mi się.
Polska już mała. Albo kasa nie ta. :)

Eskimoski Domek - 2007-04-11, 10:21

I jedno i drugie ale nie znacz tego trzeciego czego rzeczywiście dotyczy ten tekst :mrgreen: a są tacy,którzy będą wiedzieć o co chodzi,przykro mi że nie jesteś wtajemniczony widocznie nie z tej branży co trzeba.
Grześ - 2007-04-11, 10:28

No nie z tej branży, i niech tak pozostanie. :)
metros - 2007-04-11, 10:33

Cytat:
Tak naprawde to w hodowli nie ma mądrych i każde skojarzenie to nowe doświadczenie hodowlane wnoszące ogromną dawke wiedzy i uczące ogromnej pokory wobec praw natury.


Święta prawda, ale mieć badania psów pod kątem tych chorób, pod katem których można wykonywać, to zawsze jakiś krok do przodu i zawsze jakieś minimalizowanie ryzyka..

Rozumiem, że kapka dała link i już nie pokusi się na odpowiedź w tym temacie?

Grunt to dobry marketing i gładka gadka.

[ Dodano: 2007-04-11, 10:41 ]
Cytat:
dla Was WSPANIAŁYCH I DOŚWIADCZONYCH INTERNETOWYCH HODOWCÓW(szkoda tylko,że internetowych a nie praktyków z którymi można by było rzetelnie porozmawiać i wymienić się doświadczeniem hodowlanym) pożywke do ironicznych postów i wywodów a dla hodowcy to niekończący się tok przemyśleń hodowlanych


Piękny marketing, piękny. Duzo, pięknych słow....

Vorevol - 2007-04-11, 10:51

A ja tak sobie przeczytałem całą wielka wypowiedź Eskimoskiego Domka i z wyjatkiem ataków a ReiMar i Metros nie znalazłem ANI SŁOWA o tym że ich psy biegają. Choćby rekreacyjnie... Nie mówie tu wcale o upodabnianiu psów do typowo sportowych "zer" ale o zwykłą pracę niezbędną tym psom. A skoro tego nie ma, to możecie sobie robic do chcecie, ale nie mówcie, że hodujecie Husky. To co hodujecie, to futrzana maskotka, o wygladzie zblizonym do SH.
Ati - 2007-04-11, 10:55

ED , patrzac na twoje psy, hodowle i wypowiedz , co takiego wnioslas na plus dla ulepszenia rasy?
Eskimoski Domek - 2007-04-11, 11:02

Tak to prawda i tego się nie wypieram.Problem dysplazji jak do tej pory był mi bardzo obcy i praktycznie w mojej hodowli spotkałam się z nim po raz pierwszy.
Ani marketingiem ani gadką nie sprzedałam Ci Ice-Toffee,przeciwnie bardzo chciałam by została w mojej hodowli,gdyż była najpiękniejszym szczeniakiem w tym miocie,jednak moja umowa z Agnieszką była taka,że kryjemy za szczenie i nie mogłam jej odmówić wyboru,który okazał się takim tragicznym w skutkach i do tej pory mam wyrzuty sumienia,że ona nie została u mnie.W każdej chwili mogę Ci dać inną suczke i zabrać ją do siebie.to tylko zależy od Ciebie.

metros - 2007-04-11, 11:14

Masz cudowna, gładką mowę. Skupiłaś się na portrecie psychologicznym reimar i m.in. moim w kontekście „internetowych hodowców” zamiast skomentować informację, ze masz 50 psów, że nie biegają one w zaprzęgu (a to Husky?), że maja każdego roku szczeniaki 5-7 razy w życiu. Nie skomentowałaś informacji, ze psy z ED co chwila pojawiają się na BS do adopcji (co jednoznacznie oznacza, że są sprzedawane w byle jakie ręce).
Ciężko taką hodowlę polecać a tym bardziej uważać za jakkolwiek prestiżową. Cokolwiek tu nie napiszesz, jakimkolwiek językiem i kogokolwiek z nas będziesz chciała zrobić, nikt kto czyta ten temat i los każdego psa nie jest mu obojętny , nie przekona się do Ciebie.
Gdybyśmy naprawdę nie pisały prawdy i nie zagrażało Twojemu zbytowi nie traciłabyś nawet czasu na odpisanie nam. A widzę, że jednak pofatygowałaś się ratować wizerunek…

W kwestiach chorób dziedzicznych , masz niewątpliwie racje , nie znamy się na tym , nie mamy praktyki i żeby się tego dowiedzieć, nie będę produkować 20 miotów rocznie, wybaczysz. Niemniej jednak aby umieć odróżnić hodowlę, gdzie hoduje się dla pieniędzy a hodowlę, gdzie robi się to z miłości dla zwierząt nie trzeba mieć za sobą lat hodowlanych. Wyznaczy trzeźwy osąd moralny.

Może i uważasz, że jesteś wspaniałym hodowcą, ale fakt jest taki, że ICE T’OFFEE Eskimoski Domek ma dysplazję HDD a hodowca nawet nie zrobił minimum, aby mieć w związku z tym czyste sumienie (jeżeli jest jakieś sumienie) – CASSANDRA nawet nie miała (a może i nadal nie ma) zdjęcia RTG. Ja wiem doskonale, że do uniknięcia dysplazji nie wystarczy aby szczeniak miał wolnych od tej choroby rodziców. Ale już wolni rodzice obniżają ryzyko zachorowania na dysplazję z 90% na szacunkowo 30% (w oparciu o szwedzkie dane). A Wy nie pofatygowaliście się nawet zapewnić tego minimum.. nie prześwietliliście nawet matki (kosztuje to 100zł). Możecie napisać, że Cassandra jest zdrowa, może teraz ma badanie, ale prawda jest taka , ze w momencie krycia Shapalim suka badań na dysplazję (i na oczy zresztą też ani na serce a z tego co widzę to bardzo przykładacie się do wszystkich chorób dziedzicznych??) NIE MIAŁA a nie podejrzewam, że macie rentgena w oczach, aby móc być 100% pewnym, że bez zdjęcia dysplazji nie miała.
To taki przykład wkładu hodowlanego.. Myślę, że można by przytoczyć ich więcej, ale nie czuje się kompetentna.

Może i Niemcy i Austriacy potrafią docenić wspaniałe rodowody Waszych psów ignorując informacje o braku badań, ale to się w końcu skończy, bo pies na dobrym rodowodzie nie chodzi. Na szczęście ludzie generalnie mają sumienie i nie chcą rozmnażać chorych psów.

Cytat:
Ani marketingiem ani gadką nie sprzedałam Ci Ice-Toffee,przeciwnie bardzo chciałam by została w mojej hodowli


Widze, że jest Pani niezwykle zorientowana gdzie szczenieta z Pani hodowli idą. Toffee trafiła do mnie z drugiej ręki, przypadkowo.

Cytat:
W każdej chwili mogę Ci dać inną suczke i zabrać ją do siebie.to tylko zależy od Ciebie.


Proszę mnie nie rozbawiać. Toffee jest moim przyjacielem a przyjaciół się nie oddaje.
Po za tym ma się swietnie, dziękuje że się Pani spytała :lol:

Reimar - 2007-04-11, 11:17

Pani Tereso... skoro ja nie mam racji, nikt z forumowiczow i progi hodowli ED sa dla nas zbyt wysokie, to moze warto by spojrzec na to, ze swiadomi nabywcy sie wykruszaja? Europa tez sie w koncu pozna... Moze ludzie otworzyli oczy na to, ze na wsiach przy budach na lancuchach jest mase husky z glowa Giorgika, ktora tak silnie przekazuje potomstwu?

Pomine milczeniem to, ze Pani zdaniem ironizowala Pani na temat krycia Nori Laredo. Nie wiem jak mialoby sie to miec do etyki hodowlanej. Ja uczciwie i prosto w oczy powiedzialam Pani co sadze o tak mocnych inbredach. I nie dlatego, ze nie mam o nich zielonego pojecia, tylko dlatego, ze nie mam pewnosci co Alex niesie w genach oprocz pieknego eksterieru. Czy to jest tok rozumowania kogos, kto nie ma pojecia?

Moje obawy co do zawalenia Europy psami spokrewnionymi z Laredo sa i beda, i mam do nich prawo widzac, ile miotow Pani rocznie wypuszcza. Kiedy kupowalam Laredo Ola i Joaquin wiedzieli jak bardzo zalezy mi na tym, aby pies z nim spokrewniony nie trafil do ED wlasnie z tych powodow. Nigdy tego nie krylam... Sadze, ze moje obawy sa uzasadnione, szcezgolnie teraz, gdy wiem, ze ma Pani ambicje wyhodowania kolejnego Niklasa. Ale ja nie zarabiam na zycie hodowla. To jest moje kosztowne hobby finansowane z pracy zawodowej, wiec nie zamierzam wpadac z tego powodu w depresje. Zreszta jak mi pisala Ola, Kilbuk a Laredo to zupelnie inna bajka ;)

Nie rozumiem, dlaczego naskoczyla Pani tak na mnie, pomimo tego, ze nie napisalam niczego, czego nie mialam prawa napisac i co mogloby az tak Pania urazic. Kazdy ma prawo miec swoje zdanie na temat hodowli i jej poczynan. Hodowla ED jest hodowla kontrowersyjna chocby ze wzgledu na ilosc wychodzacych z tej hodowli szczeniat, podczas gdy poglowie SH w Polsce jest tak liczne... zbyt liczne. Niech sie Pani nie dziwi, ze ludzie krzywo patrza na to, ze kryje Pani suki, ktorych krycie moznaby sobie darowac, bo nic nie wnosi do poglowia rasy, oprocz kolejnych "sztuk" szczeniat. Ludzie widza tez, jak wiele problemow pojawia sie z psami z ED - to dziwna historia z metryka w pseudohodowli, to dziewczyna, ktora chce kryc suke z wada zgryzu, tudziez cala masa "dziwnych" i "podejrzanych" ogloszen na Allegro, to pies przechodzacy z rak do rak. A proba uzyskania od hodowcy pomocy w takich sytuacjach spelza na niczym.

Ja bym proponowala, zeby oprocz mojego postu, przeczytala Pani pozostale, pisane przez innych uzytkownikow. Moze zainteresuje Pania co sadza potencjalni nabywcy szczeniat, skoro ja niespodziewania stalam sie wrogiem - ponownie za to, ze mowie wprost co uwazam na dany temat. Ci, ktorych Pani tak broni - mam tu na mysli hodowlane autorytety - mowia to samo, ale za Pani plecami. Co gorsze?

Jesli chodzi o miot Shadow. Faktycznie miala tylko jednego szczeniaka - co dla mnie nie jest problemem, wrecz przeciwnie - latwiej znalezc odpowiedni dom dla jednego czy dwoch SH niz dla dziesieciu. Mi zalezy na wyhodowaniu psa, ktory wniesie cos dla dobra rasy, a do tego ilosci nie potrzeba. Ja po prostu nie utrzymuje sie z hodowli, Hania zreszta tez. Co do tego, ze szczeniak byl wnetrem... my mowimy o tym osobom zainteresowanym miotem. A czy Pani o tym mowi? Czy nabywcy dzieci Giorgika wiedza, ile dal wnetrow? Bo majac taka wiedze jestesmy w stanie z jakims tam prawdopodobienstwem planowac dalsza hodowle. Ja nie potrafie powiedziec na pewno skad wyszedl wadliwy gen i czy teraz wyjdzie, a nie ma badan, ktore pomoglyby to stwierdzic. Pytalam Ole, czy wg niej moge sie spodziewac u Laredo tego genu, stwierdzila, ze wedlug jej wiedzy nie. Mowila tez, ze w przypadku rodzenstwa Shadow, polrodzenstwa itd. rowniez nie bylo takiego przypadku. Uwazam wiec, ze nie ma podstaw, aby rezygnowac z tego krycia.

Poza tym wnetrostwo jest w pelni uleczalne. Z wada zgryzu pies moze zyc. Genetyczne choroby oczu i dysplazja to zupelnie inna historia.

Eskimoski Domek - 2007-04-11, 11:20

Ati,pochwal się Twoim wkładem w rozwój tej rasy.Jeżeli jest on tak znaczący jak to podkreślasz to pozwól skorzystać z Twojego doświadczenia i nawiążmy szczerą hodowlaną współprace,wymienimy się doświadczeniem,radościami i smutkami jakie niesie hodowla.Czy należysz do tych dla których każdy oceniający nas sędzia to idiota,który akurat wysoko sklasyfikował naszeg psa a Twojego nie docenił.Mówisz pochwal się a czym tu się chwalić.Lata prób i błędów,gromadzenia dobrego materiału hodowlanego daje nam namacalne wyniki czasami lepsze czasami gorsze.Tak jest w każdej europejskiej czy amerykańskiej hodowli.Wstyd by mi było chwalić się patrząc na dorobek hodowlany Innisfree,Karnovandy,Kristaris to przed nimi chyle czoło i podziwiam to co zrobiły i robią a nie przed tym publicznym gadulstwem z którym tu się spotkałam.Ciągle się ucze i wiem,że jeszcze bardzo dużo muszę się nauczyć ale na miły Bóg czy tę wiedze można zdobyć tutaj na tym forum.Zastanów się,jeżeli jest to Twoja skarbnica wiedzy to.......
Ati - 2007-04-11, 11:26

hehe nie rusza mnie to
czekam na twoje madrosci
i ogladam twoje psy

Grześ - 2007-04-11, 11:33

Eskimoski Domek napisał/a:
Ati,pochwal się Twoim wkładem w rozwój tej rasy.Jeżeli jest on tak znaczący jak to podkreślasz to pozwól skorzystać z Twojego doświadczenia i nawiążmy szczerą hodowlaną współprace,wymienimy się doświadczeniem,radościami i smutkami jakie niesie hodowla.Czy należysz do tych dla których każdy oceniający nas sędzia to idiota,który akurat wysoko sklasyfikował naszeg psa a Twojego nie docenił.Mówisz pochwal się a czym tu się chwalić.Lata prób i błędów,gromadzenia dobrego materiału hodowlanego daje nam namacalne wyniki czasami lepsze czasami gorsze.Tak jest w każdej europejskiej czy amerykańskiej hodowli.Wstyd by mi było chwalić się patrząc na dorobek hodowlany Innisfree,Karnovandy,Kristaris to przed nimi chyle czoło i podziwiam to co zrobiły i robią a nie przed tym publicznym gadulstwem z którym tu się spotkałam.Ciągle się ucze i wiem,że jeszcze bardzo dużo muszę się nauczyć ale na miły Bóg czy tę wiedze można zdobyć tutaj na tym forum.Zastanów się,jeżeli jest to Twoja skarbnica wiedzy to.......

Tylko dlaczego za tą naukę płacą psy? :roll:

metros - 2007-04-11, 11:35

Wkład Ati jest taki, że nie raz szukała nowego domu psu z ED... Czy mały? Z punktu widzenia tych psów większy niż niejednego hodowcy..

A cóż takiego dokonało Kristari i Karnovanda? Wyhodowały setki psów o pożądanym wyglądzie przywożących do domu plastikowe i papierowe tytuły. Faktycznie, dokonanie ponadczasowe. Mnie interesuje odsetek zdrowych psów w ich hodowlach i odsetek szczęśliwych. To jest tak naprawdę ważne w hodowli a nie jakaś błędna pogoń za ideałem czy dokładniej za CHAMPIONATAMI.
Mam jednak nadzieję, że oprócz podziwiania tych hodowli przejmie Pani praktykowany przez nie od 20 lat z hakiem zwyczaj badania psów pod kątem tych chorób z którymi jeszcze można w jakimś stopniu walczyć – oczu, bioder.

Nie widzę sensu tej dyskusji. Jak dla mnie EOT.

Ati - 2007-04-11, 11:39

a moze bys pomoczyla futerko , popatrzylibysmy na glebokosc klatki piersiowej, wyrobione miesnie, oraz ta fantastyczna dlugosc i katowanie konczyn
waldoch - 2007-04-11, 18:32

a ja nadal nie znalazłem psa, wielka pomoc okazała mi guina która poświęciła wiele czasu by pomóc mi w poszukiwaniach wysłała wiele propozycji ale dla mnie są ważne niebieskie oczy i srebrno biała sierść i wolę dłużej poczekać znaleźć dobrą hodowlę i kupić takie właśnie szczenię jak sobie wymarzyłem niż kupować na szybkiego pieska który nie będzie mi sie podobał. jeśli ktoś ma sunie niebieskooką srebrną na sprzedaż jestem otwarty na propozycje!!!!
huska - 2007-04-11, 18:53

a dlaczego akurat niebieskooką ?? mam nadzieję, że nie wierzysz w te głupoty, że psy z niebieskimi bądź brązowymi oczami są jakoś osłabione genetycznie :/
Reimar - 2007-04-11, 19:50

Waldoch, szanse na kupienie niebieskookiej i szaro-bialej suczki sa w hodowli Adrianow - Seven Heaven (www.sevenheaven.pl).

Psiaki w tej hodowli sa przebadane, trenuja regularnie a mioty maja bardzo zadko - nie nastawiaja sie na zarobek, hoduja z pasji. Taka hodowle warto wspierac, kupujac w niej szczeniata. Musisz sie tylko przygotowac na to, ze zostaniesz przemaglowany, bo sprzedaja psiaki tylko sprawdzonym nabywcom :)

Ogolnie ciezko Ci bedzie trafic w dobrej hodowli na niebieskookiego psiaka, bo w tych najlepszych nie hoduje sie pod katem uzyskania koloru oczu czy umaszczenia - to sa akurat najmniej istotce cechy dla zdrowego, szczesliwego i wzorcowego husky :)

wajola - 2007-04-11, 20:19

w Śnieżnej Rakiecie są też szczeniaczki :)
huska - 2007-04-11, 20:25

z klubu Cze-mi też ktoś ma :)
Reimar - 2007-04-11, 20:30

huska napisał/a:
z klubu Cze-mi też ktoś ma


Skoro jest to "ktos", czyli blizej nieokreslony i niepewny, to skad pomysl, aby polecac? Przeciez nic nie wiesz o tym miocie...

wajola - 2007-04-11, 20:33

I chyba nie są to psy z rodowodem :roll:
huska - 2007-04-11, 20:36

niewiem, kto to jest bo nieznam ludzi z tego klubu .. ale jak sięcoś dwiem to dam znać
Reimar - 2007-04-11, 20:57

huska napisał/a:
niewiem, kto to jest bo nieznam ludzi z tego klubu .. ale jak sięcoś dwiem to dam znać


No to najlepiej najpierw sie dowiedz i dopiero pozniej polecaj. Taka rada na przyszlosc ;) Bo jak polecasz to ktos moze pomyslec, ze warto, a to moze byc jakas mina.

Piotr_Kozina - 2007-04-11, 21:19

Witam,
miał nic nie pisać, ale..... moze najpierw się przedstawię - Piotr z hodowli Arktogea jakby ktoś nie wiedział.
Co do waszych ostatnich wypowiedzi na temat ED to jest to poniżej krytyki, wydawało mi się że powinniśmy zachować poziom dyskusji.
Reimar masz psa z De Ciukci czy to nie jest duża kojcowa hodowla w której psy nie biegają?
Wszystkie hodowle znane na kórych większość mniejszych sie opiera są kojcowe i maja bardzo dużo miotów. Rachunek prawdopobobieństwa jest prosty im więcej szczeniczków tym większa możliwość że będą chore.
Piotr.

metros - 2007-04-11, 21:25

Moralność Kalego..
Reimar - 2007-04-11, 21:36

I znowu Reimar... co wyscie sie uczepili? Czy tylko ja tu pisze? Czy nie widzicie argumentow innych piszacych w tym temacie? Czy naprawde az tak Was boli, ze potrafie napisac prosto w oczy to, co mysle, zamiast obgadywac za plecami???

Ciukci to hodowla kojcowa, ich psy faktycznie nie biegaja. Ale ja nie znalazlam alternatywy szukajac hodowli prawie 3 lata temu. Chcialam psa po przebadanych rodzicach, z rodowodem dajacym wysokie prawdopodobienstwo, ze pies bedzie zdrowy i bedzie dawal zdrowe potomstwo. Szukalam przewagi linii Karnovanda, bo uwazalam, ze w Polsce brakuje psow dobrze katowanych i dajacych dobrze katowane potomstwo, ze Polskie SH sa za krotkie i zbyt krotkolapne. Znalazlam takie skojarzenie w Ciukci. Wszyscy mi sie w glowe pukali jak przywozilam Laredo, ze jest za lekki!!! :) Poza tym psy z tej linii maja temperament i zapal do pracy (przez rodzimych hodowcow uznawany za nadpobudliwosc, bo na kanapie dlugo nie ulezy) a niewielu europejskich hodowcow "pracowalo" wtedy na tej linii. Naprawde, nie znalazlam wtedy lepszego skojarzenia.

Poza tym pomimo tego, ze w Ciukci maja wiecej psow niz w ED, to miotow maja zdecydowanie mniej, i niektore psy i suki nigdy nie doczekaja sie potomstwa, bo Ola i Joaquin nie widza sensu, aby je rozmnazac. Wiec nie do konca zgodze sie z tym porownaniem...

[ Dodano: 2007-04-11, 21:43 ]
Aha, i jeszcze jedno - zeby nie bylo, ze bronie Ciukci - Ola i Joaquin moga sie sami bronic, jesli zechca, ja nie mam w zadnego interesu w tym, aby to robic. Mowilam Oli, jak pojechalam po Laredo, ze brakuje bardzo w tym wszystkim tego, zeby psy trenowaly, bo taka jest rola husky. Ola stwierdzila, ze bardzo by chciala i ze kiedys sie za to wezmie. Czy tak zrobi - nie wiem. Minelo 2 lata i nic mi nie wiadomo o tym, aby psy z tej hodowli ujrzaly na oczy szelki. Inna sprawa, ze tam przez okragly rok jest za goraco na treningi...

I bardzo prosze, aby mnie oceniac poprzez pryzmat tego, co JA robie, a nie co robia inni - w tym wypadku hodowcy mojego psa - bo nie mam na to wplywu.

waldoch - 2007-04-11, 23:35

huska napisał/a:
a dlaczego akurat niebieskooką ?? mam nadzieję, że nie wierzysz w te głupoty, że psy z niebieskimi bądź brązowymi oczami są jakoś osłabione genetycznie :/
bo niebieskie oczy są pierwszą rzeczą jaka urzekła mnie w husky wiem ze to najmniej ważne ale ja sobie takiego wymarzyłem i takiego chcę może to głupie ale nie jestem w stanie tego zmienić...
metros - 2007-04-11, 23:52

To nie głupie waldoch, każdy ma marzenia i każdego co innego urzeka w Husky :)
Tyle, że jeśli kupisz szczeniaka tylko dlatego, ze ma niebieskie oczy to najbardziej odbije się to na Tobie :)
Ja kiedys chciałam koniecznie czarna, różnooką sukę do biegania. Zrezygnowałam z czarnej, brązowookiej z hodowli biegającej na rzecz takiej jaką sobie wymarzyłam z hodowli nie biegającej. No i kupiłam sunię, która na widok szelek chowa sie w krzaki albo biegnie szybko do domu ;) Oczywiście jest cudowna i kochana i mi to nie przeszkadza, ale mam nauczkę i wiem, ze przy kupnie nastepnego psa najwazniejsze bedzie zdrowie i charakter, bo to się najbardziej liczy w codziennym zyciu z psem. Gusta co do koloru oczu i maski nam się zmieniają, dzisiaj podoba Ci się szary niebieskooki, za rok może będziesz szalał za rudymi, ciemnookimi SH :) Ale niezmiennie będziesz chciał mieć zdrowego SH z cudowną psychika.
Niemniej jednak pewne jest, że jeśli dobrze poszukasz i uzbroisz się w cierpliwość to w końcu znajdziesz tego wymarzonego.
Pozdrowienia

Tam na górze ktoś napisał, że w domowej hodowli Śnieżna Rakieta sa szczeniaczki. Jest tam piesek szaro-biały, ale chyba ciemnooki.

Qbi - 2007-04-11, 23:52

No i polecial Waldoch na oczka.... :roll:
Tylko prosze, wybierając hodowle nie kieruj sie tylko "oczkami" i miej na uwadze to ze Sh to nie rasa dla kazdego.... najlepszym dowodem są na to bezdomne szpice :/

Piotr_Kozina napisał/a:
Co do waszych ostatnich wypowiedzi na temat ED to jest to poniżej krytyki, wydawało mi się że powinniśmy zachować poziom dyskusji.


poziom dyskusji jest i to na wysokim poziomie. Ciesze sie w koncu milosnicy Sh przestali milczec, byc moze dzieki temu niektóre hodowle zaczną "myslec" "na korzysc rasy SH a nie na jak najwieksze zyski...

waldoch - 2007-04-12, 00:15

może i poleciałem na oczka ale ile razy mam podkreślając że również zależy mi na piesku zdrowym z dobrej hodowli i dlatego zamiast kupić niebieskooką srebrną suczkę z hodowli lubuska dolna zapytałem was jako fachowców co tym myślicie więc nie czepiajcie się koloru oczu bo nie jest to jedyne moje kryterium zakupu psa. a sama dyskusja jest jak najbardziej interesująca miło ze pani z hodowli eskimoski domek zachciała zarejestrować sie i odpowiedzieć na zarzuty...choć ja już mam mętlik w głowie co do zakupu szczeniaczka...to powinno być łatwiejsze :(
Grześ - 2007-04-12, 08:58

huska napisał/a:
z klubu Cze-mi też ktoś ma :)

Bez papierów.

huska - 2007-04-12, 10:25

aha :/ no to przepraszam :/
Północny Wiatr - 2007-04-12, 13:54

Do Pani Teresy:
Widzę, że i mnie sie dostało w tej całej dyskusji.
Oczywiście zastanawiałysmy się nad tym dlaczego zdrowa suczka urodziła jedno szczenię i to wnętra. I nie zamierzam obarczać winą psa. Tak samo ja, jak i właściciele reproduktora muszą się liczyć z tym, że nasze psy mogą przenosić wnętrostwo.
Czytalam wiele na ten temat - nie znalazłam konkretnej odpowiedzi, tylko wiele różnych informacji. Domniemania o dziedziczeniu - i to różne domniemania, czasem wręcz skrajne. Ale przecież o problemie Kreta kiedyś rozmawiałyśmy przez telefon i osobiście.
Na własnej skórze praktyki wiele nie zdobędę w hodowli.
Nie ukrywałam tego, że miałam problem w hodowli. Pewnie po części mi na dobre nie wyszła prawdomówność. Ale nie zamierzam robić takich tajemnic, nawet jak się okaże, że tylko u mnie się rodzą wadliwe szczenięta, a 90% hodowli ma same cudowne i wybitne.
Pani Tereso, Pani sama najlepiej wie, ile problemów jest w hodowli. Proszę o tym napisać. Może to rozwieje to złudzenia niektórych osób, którym się wydaje, że jak ktoś sobie napisze na stronie, że ma cudowne szczenięta, to już pewnie one żadych wad zdrowotnych nie mają. A co najwyżej są brzydkie, bo tyle widać ze zdjęcia.
Pani wie najlepiej co w Husky siedzi, miala Pani różne linie przez wiele lat, więc proszę się podzielić tą wiedzą.
Wymieniła Pani całą masę różnych problemów: "wnętrostwo, wady zgryzyu, wady moczowodów, karłowatość, choroby skóry, epilepsja, choroby serca, czy problemy charakterologiczne".
Zakładam, że wymieniła Pani najczęściej występujące problemy w Husky.
Czy mogła by Pani napisać coś o tych problemach? Jak często sie pojawiają. Czy zna Pani sposób dziedziczenia? Czy wogóle czy jest znany?
Jakie wady zgryzu pojawiają się u Husky? Czy to idzie jakoś liniami? Czy u Husky także widać zależność częstości występowania wad zgryzu w zależności od tego czy rodzice różnią się długością kufy?
O karłowatości u Husky nigdy nie słyszałam. Jak to wygląda? Czy przeszkadza psu w życiu?
A epilepsja? Czy zdarza się często? Czy wiadomo jekie ma najczęściej podłoże?
O Husky mówi się, że raczej nie mają problemów kardiologicznych. Kiedyś jedna weterynarz mówiła mi, że ma Husky i on ma coś z sercem. Ostatnio było też u Uli, że Fortis ponoć odszedł na zawał. Jak te problemy kardiologiczne z jakimi Pani się spotkała manifestują się? W jakim wieku?
A problemy charakterologiczne? Tu nawet nie wiem o co pytać. Ale jak objawiały się problemy charakterologiczne, z którymi Pani się spotkała?
A jakie inne jeszcze problemy pojawiają się w tej rasie?

Co do tabeli. To jak widać u wielu hodowców wywoluje ona wiele agresji.
Jeśli jest możliwość przebadania (i to w przypadku problemów występujących często), to uważam, że należy przebadać.
Tabela ma służyć temu, żeby hodowcom było łatwiej zorientować się czego mogą się spodziewać w Husky i co w której linii w tym względzie "piszczy".
Na podstawie certyfikatów coś możemy powpisywać w tabelę.
Ja nie mam nic przeciwko temu aby stworzyć bazę obejmującą wszystkie informacje, jakie można: ile było kryć, ile było szczeniąt, ile prawidłowych, ile z nich miało tyłozgryzy, ile problemy charakterologiczne, itd. Tylko obawiam się, że kilka hodowli podawała by prawdę, inne podawały by co im pasuje - tak jak było z tabelą oczu i bioder (skrajne przypadki na certyfikacie coś innego, a w tabelę coś innego), kiedy dane w niej były na podstawie słowa hodowcy czy właściciela psa.
Mam nadzieję, że podzieli się Pani z nami swoją wiedzą. Może to mi pozwoli w końcu sobie odpowiedzieć na pytania jakie mi się czasem rodzą. :)

Pozdrawiam Hania

wajola - 2007-04-12, 16:58

a hodowla z Chaszczy? nie polecam, tylko pytam? To są pieski po Princu...
metros - 2007-04-12, 17:05

Tam są chyba głównie rude i też ciemnookie..
Eskimoski Domek - 2007-04-12, 20:06

Witaj Haniu,
Proszę Cie,nie bierz mojej wypowiedzi na tym forum osobiście,nie mają one nic wspólnego z Tobą ani z Sonorą.Uważam,że robisz dla nas wszystkich kawał dobrej roboty,zbierasz informacjie z różnych źródeł i starasz się zminimalizować problem,który akurat spotkał Twoją suczke Azje i pragniesz by przed tym problemem można było uchronić inne psy i zaoszczędzić wielu hodowcą i właścicielom bólu i kłopotu z posiadania psa w jakimś stopniu chorego.Myślę,że miałabyś w tej pracy wielu sprzymierzeńców i myślę,że wielu hodowców jest świadomych,że takie badania należy zacząć robić ponieważ problemy z oczami zaczynają się pojawiać.Ale popatrz co się dzieje.Normalna dyskusja nad problemem stała się pożywką dla maniaków,których jedynym celem jest "dokopanie drugiej osobie-bo akurat ma psa trochę lepszego lub drugiej hodowli,bo mają trochę większe np.sukcesy hodowlane czy wystawowe) Dyskusja,która mogła doprowadzić do pięknego finału niestety doprowadziła do tragicznego końca.Każdy myślę jest w stanie się pogodzić z faktem-mój pies ma jedną z chorób dziedzicznych oczu ale nie każdy jest się w stanie pogodzić z obelżywymi i ukąśliwymi docinkami pod kątem własnego psa czy suczki.Uczyniliście z psów chorych pod tym kątem osobniki które należy wręcz izolować,uspać,wysterylizować i Bóg wie co jeszcze a najlepiej odsunąć się od nich jak od zarażonych "TYFUSEM" W takiej atmosferze nigdy nie dojdziemy ani ładu ani składu.Coś co mogło być pięknym zaczątkiem stało się dzięki osobą,które tak naprawde nie mają zielonego pojęcia o hodowli i problemach z nia związanych,czymś do czego my hodowcy niestety ale przystępujemy z ogromnym dystansem.Nie będziemy dyskutować na tym poziomie.
Ja również rozmawiałam z dr Garncarzem o problemach oczu i zasadach dziedziczenia
poszczególnych chorób.To proces bardzo prosty można go porównać do zasady dziedziczenia genu rudego.Osobniki obciążone jakimś schorzeniem wcale nie muszą być eliminowane z użycia do hodowli ale było by dobrze znać częstotliwość występowania tego schorzenia w nowo powstającym rodowodzie,wtedy mamy obraz czy dane dwa osobniki mogą być skojarzone.Oczywiście takie skojarzenia muszą mieć jakiś konkretny cel i oba osobniki muszą przewyższać innymi dobrymi cechami by warto było je skojarzyć.Najczęściej występującym schorzeniem jest zaćma popularnie nazywana kataraktą,jednak najprostszym do wyleczenia-zabieg usunięcia zaćmy metodą odsysania stosowaną u ludzi trwa ok 5 min,więc jak ta wada ma się do wielu innych z którymi możemy się spotkać?Ja sklasyfikowała bym ją jako jedna z lżejszych nie zagrażająca życiu i zdrowiu poszczególnych osobników.Nie ma metody ani farmakologicznej ani chirurgicznej leczenia PRA a to schorzenie prowadzi do kompletnej ślepoty.Więc jestem za by takiego osobnika odsunąć z hodowli.Możemy tak sobie dyskutować i warto by było ale poczytałam sobie te wszystkie fachowe wypowiedzi stwierdziłam to nie ma sensu i dyskusję nad tym tematem zawężyłam do hodowców,z którymi na prawde da się porozmawiać.
Mam dużą hodowle,wiele moich psów jest już w sędziwym wieku i nie ukrywam również,że hodowla stanowi w moim przypadku pewne źródło utrzymania.Ale ja nie odwalam swojej pracy,przeciwnie staram się by moim psom niczego nie brakowało,by miały dobrą opieke weterynaryjną,sama bardzo dużo interesuje się weterynarią,gdyż niektóre diagnozy weterynarzy budziły we mnie ogromne kontrowersje a niejednokrotnie były tragiczne w skutkach i każdy kto u mnie był,miał możliwość spędzenia kilku chwil czy godzin w mojej hodowli nie podejmnie tu dyskusji na temat
złych warunków,słabej kondycji moich psów czy złej socjalizacji moich szczeniąt.Każdy kto do mnie zadzwonił obojętnie czy ma psa z mojej hodowli czy z innej nie spotkał się z odmową udzielenia szczerej informaji na miarę mojej wiedzy czy doświadczenia i nie będzie tu dyskutował,że jestem niedouczonym producentem.Nigdy nie postawiłam ilości nad jakością co bardzo łatwo sprawdzić w dokumentacji związkowej dotyczącej odbioru miotów a to,że czasami jakiś z moich psów ucieknie właścicielowi i ja nie potrafie go namierzyć nie oznacza,że nie wiem komu sprzedałam psa czy suczke.Jedni ludzie są tacy,że utrzymują kontak z hodowcą a drudzy pomimo pozorów tego kontaktu nie utrzymują i nawet nie poinformują,że np.zmienili operatora sieci i mają teraz inny numer,szczególnie dotyczy to młodych ludzi.Nie będe się rozpisywać,bo znowu kogoś zaboli i powie,że mam dobrą gadke.


:lol: Szkoda tylko,że Matros ma dobrą gadke tu między Wami a tak naprawde to też nigdy do mnie nie zadzwoniła,nie wysłała ani jednej fotki a każdą informacje na temat Toffee wydobywałam z Agnieszki.Dowiedziałam się teraz dopiero,że pierwsze objawy kulawizny Toffee zauważyłaś w wieku ok 6-7 miesięcy szkoda,że do mnie nie zadzwoniłaś i szkoda,że nie posłuchałaś próźb Agnieszki dotyczących przebadania Toffee a tak wiele można było wtedy zrobić.Dobrze wiedziałaś i nic nie powiedzialaś a zrobienie zdięcia zajęło Ci rok.Teraz krzyczysz,ze w mojej hodowli nie ma Husky,więc pytam się dlaczego Ty jesteś posiadaczką psa z mojej hodowli.Powiem Ci dlaczego,bo w Twoich wyobrażeniach widziałaś się wygrywającą na ringach wystawowych,zbierającą laury i tak na prawde to wcale nie interesowało Cię bieganie z psami ponieważ Toffee jest ze skojarzenia wybitnych psów wystawowych a nie biegających.Stało się jak się stało,marzenia prysły no to teraz najprostszy sposób rekompensaty odkuć się na hodowcy i obarczyć go nieczystym sumieniem.A że znalazłaś wspaniałą przyjaciółke,której powolutku krzyżuje jej wspaniałe plany i przeżywającą podobne problemy depresyjne obie swoją wielką prawdomówością próbujecie nadwichnąć mój autorytet. :lol:Reimar nie wypowiadaj takich słow publicznie bo każdy hodowca Cię wyśmieje a ktoś kot o wnętrostwie nie ma zielonego pojęcia Twoją ogromną wiedze jest w stanie uznać za prawde.Nie prawdą jest,że wnętrostwo jest uleczalne w 100%,bo albo jest kastracja,gdyż pozostawione w jamie brzusznej jąderko jest tworem rakotwórczym a kastracji bym nie nazwała 100%-wym wyleczeniem albo są kuracje hormonalne ale czy po hormonalnym sprowadzeniu jąderka wnętr teoretycznie nie jest nadal wnętrem,pozostaje ingerencja chirurga i jąderka są a problem ich nieprawidłowego schodzenia nie zniknął i jest nadal problemem który można przekazać potomstwu.Może Ty znasz inną metode np.czary-mary.

Haniu,problem występowania wad w każdej hodowli istnieje ale nie kązdy hodowca zdaje sobie z tego sprawe i często poszczególne wady są bagatelizowane.Mam setki telefonów od zaczynających hodowców,którzy nie są nawet w stanie pogłębić swojej wiedzy dotyczącej prowadzenia suki szczennej,karmiącej,prowadzenia szczeniąt i zasypują mnie tak prostymi pytaniami na które dziś można znaleść odpowiedź w wielu książkach,gazetach kynologicznych czy internecie ale po co podejmować tak wielki wysiłek.Ja z ogromną chęciom odpowiadam ale jestem przerażona tym co się dzieje.Sama dokonujesz odbiorów miotu i na pewno widzisz,że często szczenięta są bardzo źle odkarmione a suka hodowlana w tragicznej kondycji a hodowca tłumaczy,że nikt mu nie powiedział,że szczenięta należy odrobaczyć,odpowiednio wcześnie rozpocząć dokarmianie i odpowiednio żywić suke karmiącą.Więc problem wad również przez taką osobę nie zostanie wzięty pod uwage i nie zostanie zauważony no chyba,że jest ewidentnie namacalny.Z miłą chęcią podziele się moją wiedzą na ten temat ale nie tu i nie na tym forum,gdzie ktoś próbuje mi udowodnić,że wnętrostwo jest w 100% uleczalne a to brzmi tak samo,że suka z wadą moczowodu została zoperowana z bardzo dobrym skutkie(moczenie ustąpiło) i wyleczona w 100%.
Ja z mojej strony jestem bardzo pozytywnie nastawiona na taką współprace z ludźmi chcącymi coś wspaniałego zrobić i bardzo chciałabym również z takich informacji korzystać ale na dzień dzisiejszy nie jestem pewna czemu ta tabelka służy czy rzetelnej informacji o poszczególnych osobnikach czy zaspokajaniu wścibskiej ciekawości osób które nie mają zamiaru ani kupować szczeniaka w mojej tzw"pseudo hodowli" ani kryć (jak dokładnie sobie przejrzałam jaki materiał hodowlany posiadają "dyskutujące tu osoby")swoich wybitnych przedstawicieli rasy.Więc uważam,że takie informacjie dotyczące badań moich psów są im zbędne.

aylin - 2007-04-12, 20:14

Eskimoski Domek napisał/a:
Teraz krzyczysz,ze w mojej hodowli nie ma Husky,więc pytam się dlaczego Ty jesteś posiadaczką psa z mojej hodowli.Powiem Ci dlaczego,bo w Twoich wyobrażeniach widziałaś się wygrywającą na ringach wystawowych,zbierającą laury i tak na prawde to wcale nie interesowało Cię bieganie z psami ponieważ Toffee jest ze skojarzenia wybitnych psów wystawowych a nie biegających.Stało się jak się stało,marzenia prysły no to teraz najprostszy sposób rekompensaty odkuć się na hodowcy i obarczyć go nieczystym sumieniem.


Nie mierz wszystkich swoją miarą. Jeśli jeszcze nie zauważyłaś, sama kręcisz sobie powróz na szyję...

Eskimoski Domek napisał/a:
Matros


PS doradzam popracowanie nad umiejętnością poprawnego czytania (ze zrozumieniem) i/lub pisania.

Pozdrawiam!

metros - 2007-04-12, 20:48

Cytat:
Szkoda tylko,że Matros ma dobrą gadke tu między Wami a tak naprawde to też nigdy do mnie nie zadzwoniła,nie wysłała ani jednej fotki a każdą informacje na temat Toffee wydobywałam z Agnieszki.Dowiedziałam się teraz dopiero,że pierwsze objawy kulawizny Toffee zauważyłaś w wieku ok 6-7 miesięcy szkoda,że do mnie nie zadzwoniłaś i szkoda,że nie posłuchałaś próźb Agnieszki dotyczących przebadania Toffee a tak wiele można było wtedy zrobić.Dobrze wiedziałaś i nic nie powiedzialaś a zrobienie zdięcia zajęło Ci rok.


Jak rozumiem ma Pani te świetne informacje "z pierwszej ręki" czyli od Agnieszki. Agnieszka słysznie z rzetelności przekazywanych wiadomości, więc co sie dziwic. Ale sprostuje, bo jestesmy na forum gdzie znajduje się wielu użytkowników, których bardzo cenię i lubie.
Przede wszystkich historia choroby Toffee. Kulawizna PRZEDNIEJ kończyny (a objawem dysplazji stawów biodrowych jest kulawizna TYLNEJ) pojawiła sie w wieku 6 msc po dłuższym spacerze. Wizyta u weterynarza zakończyła się stwierdzeniem, że po prostu mogła źle stanac. Zalecili ograniczyć ruch. Tak tez zrobilam. W wieku 9 czy 10 msc po dluzszym spacerze ponownie pojawila sie kulawizna tej samej konczyny. Pojechalam do lecznicy Kanzawa gdzie po dokladnym zbadaniu psa stwierdzono, ze byc moze pies daje sygnal, ze jego kosciec sie rozwija i potrzebuje mniej wysilku i pomocy farmokologicznej w postaci podawania Arthroflexu. Zalecono mi pfzez 3msc podawac Arthroflex i po tym czasie przyjechać. Jednoczesnie uprzedzam z góry, że nigdy nie forsowalam szczeniaka, bo wiem, ze tak nie nalezy robic. Problemy sie pojawialy juz przy pieszych , 4-5km spacerach.
Podczas podawania Arthroflexu nie wystąpiła już kulawizna mimo, ze Toffee biegała dużo. Miala, owszem, inne objawy dysplazji - niekiedy sztywnosc konczyn przy rozruchu. Ale wówczas o dysplazji nie wiedziałam nic a skoro byłam z tym u dwóch, roznych , cenionych przez mnie weterynarzy i opowiadalam im o tym wszystkim co obserwowalam u Toffee a oni nie widzieli problemu, to czy ja mialam sie doszukiwac? Nie mam takiej wiedzy weterynaryjnej. Gdy Toffee miała 14msc pobiegła szybko za sarnami na odcinku 0.5km i po raz pierwszy zaczęła chodzić tak, ze mialam watpliwosci co do stanu jej stawow. W tym samym tygodniu pojechalismy do Siembiedy na zdjecie. Gdy opowiadalam mu o jej objawach, on uznal, ze to raczej mlodziencze zapalenie stawow. Chodzilo mi glownie o przeswietlenie lokci, ale zrobilismy tez biodra. I okazalo sie, ze lokcie sa czyste a biodra HDD.
Dwa dni pozniej bylismy u doc Osinskiego, ktory powiedzial, ze cokolwiek zrobic (chodzi o operacje bardziej inwazyjne) mozna robic do 8msc zycia. Ale dysplazji sie nie wyleczy. Ja nigdy nie ukrywalam, ze mialam duzy wklad w pogłębienie choroby mojego psa - przez moja niewiedzę. Ale Toffee sie z dysplazja urodziła i tego nic i nikt nie zmieni. Ja nikogo nie winie za tą chorobę, bo znam sposob jej dziedziczenia i wiem , ze pojawia sie w skojarzeniach wolnych od dysplazji od 6 pokolen. Jedynie nie rozumiem dlaczego szkoda hodowcom 100 zł na wykonanie badania - zdjecia RTG, ktore daje ogrom wiedzy i przede wszystkim pewnosc nie tylko wlascicielowi psa, ale tez hodowcom , ktorzy kiedys beda pracowac na bazie tych psów.
Nie wiem czy Pani uważa, że gdybym od razu w przypływie geniuszu (ktorego niestety nie doswiadczylam) w 6msc zdiagnozowala dysplazje Toffee, dzisiaj by nie bylo tego problemu. Tak nie jest. Dysplazja to choroba bardzo nie przewidywalna. Sa psy, ktore radiologicznie mają się bardzo źle a klinicznie mają się swietnie. Tak jest z moja Toffee - ktora normalnie biega i chodzi, tak jest z Luną Basi, która pomimo HDD również ma się swietnie i nie wykazuje zadnych oznak choroby. W takich przypadkach unika sie jakiejkolwiek ingerencji w postaci operacji.
I tak jak podkreslam - nigdy nie ukrywalam i nie odzegnywalam sie od tego, ze swoj znaczny wklad w poglebienie dysplazji mam ja, wlasciciel. Z powodu niewiedzy, glupoty, ignorancji. Jestem tylko czlowiekiem, popelniam błedy.


Cytat:
Teraz krzyczysz,ze w mojej hodowli nie ma Husky,więc pytam się dlaczego Ty jesteś posiadaczką psa z mojej hodowli.Powiem Ci dlaczego,bo w Twoich wyobrażeniach widziałaś się wygrywającą na ringach wystawowych,zbierającą laury i tak na prawde to wcale nie interesowało Cię bieganie z psami ponieważ Toffee jest ze skojarzenia wybitnych psów wystawowych a nie biegających.Stało się jak się stało,marzenia prysły no to teraz najprostszy sposób rekompensaty odkuć się na hodowcy i obarczyć go nieczystym sumieniem.A że znalazłaś wspaniałą przyjaciółke,której powolutku krzyżuje jej wspaniałe plany i przeżywającą podobne problemy depresyjne obie swoją wielką prawdomówością próbujecie nadwichnąć mój autorytet


Ja Pani napisze dlaczego jestem wlascicielka Husky z Pani hodowli. Agnieszka namówiła Agacie na szczeniaka pomimo faktu, ze dawala ona sygnaly , ze jej rodzice sie nie zgodza. Toffee byla u Agaci tydzien i okazalo sie, ze rodzice naprawde nie sa przekonani. Agacia uznala, ze jesli suczka na tydzien pojdzie do kogos innego to jej rodzice zatesknia a jesli nie to znajdzie nowy dom. Zaoferowalam sie przetrzymac suczke, bo mieszkam niedaleko i nie chcialam, aby pies trafil z powrotem do Pani i mial tam siedmiokrotnie zostać "mamusią" siedząc na podwórku. Minęlo 6 tygodni w czasie których ciezko bylo znalezc jakikolwiek , odpowiedni dom, Agnieszka nawiazala kontakt z jakas osoba z Włoch. W czasie 6 tygodni bardzo sie do Tofi przywiązałam, podchodze do psow bardzo emocjonalnie i juz wtedy chcialam , aby pies zostal u mnie. Moi rodzice nie mogli sie zdecydowac, zgodzili sie wlasciwie wtedy kiedy Agnieszka byla dogadana z osoba z Wloch. Wtedy Agnieszka zrobila gest w moja strone i odkrecila sprawe z Wloszka, za co jestem jej nadal bardzo wdzieczna. Tak wlasnie Toffee trafiła do mnie.

Co do tych insynuuacji o wystawach i hodowli. Nie wiem co tu napisac, nie będe sie z tego tlumaczyc , bo nie musze. Ja odkad mam pierwsza suke, biegam z nia przy rowerze i kazdego Husky kupowalam z takim zamiarem. Toffee nie kupilam - Toffee trafila do mnie przypadkiem. Nie jestem i nie bylam zainteresowana wystawami. Jesli Agnieszka jest uczciwa, powinna poswiadczyc , ze nie bylam specjalnie zainteresowana ani hodowla ani wystawami. Reimar tez to wie, podobnie jak Basi czy Kasia Snela z którymi w owym czasie dużo na ten temat rozmawiałam. Jezeli w ogole myslalam o wystawach, to ze wzgledu na Agnieszke i na to, ze wiazala z Toffee duze nadzieje hodowlane i wystawowe, ze to mialo byc cudowne dziecko Shapaliego, ze Agnieszka wykonala gest z moja strone odwolujac Wloszke i rowniez w kwestiach zaplaty za Toffee (a nie byla to komfortowa sytuacja).
Mysle, ze duzo osob na tym forum zna moj stosunek do wystaw i nie musze tu komentowac Pani insynuacji na temat moich chorych ambicji wystawowych. Niemniej jednak dziękuje za ciekawy portret psychologiczny, jezeli to Pani jedyny argument na to co napisalam wczesniej, to strasznie.. mnie to śmieszy :lol:

USH - 2007-04-12, 22:31

metros napisał/a:
Cytat:
Szkoda tylko,że Matros ma dobrą gadke tu między Wami a tak naprawde to też nigdy do mnie nie zadzwoniła,nie wysłała ani jednej fotki a każdą informacje na temat Toffee wydobywałam z Agnieszki.Dowiedziałam się teraz dopiero,że pierwsze objawy kulawizny Toffee zauważyłaś w wieku ok 6-7 miesięcy szkoda,że do mnie nie zadzwoniłaś i szkoda,że nie posłuchałaś próźb Agnieszki dotyczących przebadania Toffee a tak wiele można było wtedy zrobić.Dobrze wiedziałaś i nic nie powiedzialaś a zrobienie zdięcia zajęło Ci rok.


Jak rozumiem ma Pani te świetne informacje "z pierwszej ręki" czyli od Agnieszki. Agnieszka słysznie z rzetelności przekazywanych wiadomości, więc co sie dziwic. Ale sprostuje, bo jestesmy na forum gdzie znajduje się wielu użytkowników, których bardzo cenię i lubie.
Przede wszystkich historia choroby Toffee. Kulawizna PRZEDNIEJ kończyny (a objawem dysplazji stawów biodrowych jest kulawizna TYLNEJ) pojawiła sie w wieku 6 msc po dłuższym spacerze. Wizyta u weterynarza zakończyła się stwierdzeniem, że po prostu mogła źle stanac. Zalecili ograniczyć ruch. Tak tez zrJa nie moge krytykowac innych, bo sama żałuje obilam. W wieku 9 czy 10 msc po dluzszym spacerze ponownie pojawila sie kulawizna tej samej konczyny. Pojechalam do lecznicy Kanzawa gdzie po dokladnym zbadaniu psa stwierdzono, ze byc moze pies daje sygnal, ze jego kosciec sie rozwija i potrzebuje mniej wysilku i pomocy farmokologicznej w postaci podawania Arthroflexu. Zalecono mi pfzez 3msc podawac Arthroflex i po tym czasie przyjechać. Jednoczesnie uprzedzam z góry, że nigdy nie forsowalam szczeniaka, bo wiem, ze tak nie nalezy robic. Problemy sie pojawialy juz przy pieszych , 4-5km spacerach.
Podczas podawania Arthroflexu nie wystąpiła już kulawizna mimo, ze Toffee biegała dużo. Miala, owszem, inne objawy dysplazji - niekiedy sztywnosc konczyn przy rozruchu. Ale wówczas o dysplazji nie wiedziałam nic a skoro byłam z tym u dwóch, roznych , cenionych przez mnie weterynarzy i opowiadalam im o tym wszystkim co obserwowalam u Toffee a oni nie widzieli problemu, to czy ja mialam sie doszukiwac? Nie mam takiej wiedzy weterynaryjnej. Gdy Toffee miała 14msc pobiegła szybko za sarnami na odcinku 0.5km i po raz pierwszy zaczęła chodzić tak, ze mialam watpliwosci co do stanu jej stawow. W tym samym tygodniu pojechalismy do Siembiedy na zdjecie. Gdy opowiadalam mu o jej objawach, on uznal, ze to raczej mlodziencze zapalenie stawow. Chodzilo mi glownie o przeswietlenie lokci, ale zrobilismy tez biodra. I okazalo sie, ze lokcie sa czyste a biodra HDD.
Dwa dni pozniej bylismy u doc Osinskiego, ktory powiedzial, ze cokolwiek zrobic (chodzi o operacje bardziej inwazyjne) mozna robic do 8msc zycia. Ale dysplazji sie nie wyleczy. Ja nigdy nie ukrywalam, ze mialam duzy wklad w pogłębienie choroby mojego psa - przez moja niewiedzę. Ale Toffee sie z dysplazja urodziła i tego nic i nikt nie zmieni. Ja nikogo nie winie za tą chorobę, bo znam sposob jej dziedziczenia i wiem , ze pojawia sie w skojarzeniach wolnych od dysplazji od 6 pokolen. Jedynie nie rozumiem dlaczego szkoda hodowcom 100 zł na wykonanie badania - zdjecia RTG, ktore daje ogrom wiedzy i przede wszystkim pewnosc nie tylko wlascicielowi psa, ale tez hodowcom , ktorzy kiedys beda pracowac na bazie tych psów.
Nie wiem czy Pani uważa, że gdybym od razu w przypływie geniuszu (ktorego niestety nie doswiadczylam) w 6msc zdiagnozowala dysplazje Toffee, dzisiaj by nie bylo tego problemu. Tak nie jest. Dysplazja to choroba bardzo nie przewidywalna. Sa psy, ktore radiologicznie mają się bardzo źle a klinicznie mają się swietnie. Tak jest z moja Toffee - ktora normalnie biega i chodzi, tak jest z Luną Basi, która pomimo HDD również ma się swietnie i nie wykazuje zadnych oznak choroby. W takich przypadkach unika sie jakiejkolwiek ingerencji w postaci operacji.
I tak jak podkreslam - nigdy nie ukrywalam i nie odzegnywalam sie od tego, ze swoj znaczny wklad w poglebienie dysplazji mam ja, wlasciciel. Z powodu niewiedzy, glupoty, ignorancji. Jestem tylko czlowiekiem, popelniam błedy.


Cytat:
Teraz krzyczysz,ze w mojej hodowli nie ma Husky,więc pytam się dlaczego Ty jesteś posiadaczką psa z mojej hodowli.Powiem Ci dlaczego,bo w Twoich wyobrażeniach widziałaś się wygrywającą na ringach wystawowych,zbierającą laury i tak na prawde to wcale nie interesowało Cię bieganie z psami ponieważ Toffee jest ze skojarzenia wybitnych psów wystawowych a nie biegających.Stało się jak się stało,marzenia prysły no to teraz najprostszy sposób rekompensaty odkuć się na hodowcy i obarczyć go nieczystym sumieniem.A że znalazłaś wspaniałą przyjaciółke,której powolutku krzyżuje jej wspaniałe plany i przeżywającą podobne problemy depresyjne obie swoją wielką prawdomówością próbujecie nadwichnąć mój autorytet


Ja Pani napisze dlaczego jestem wlascicielka Husky z Pani hodowli. Agnieszka namówiła Agacie na szczeniaka pomimo faktu, ze dawala ona sygnaly , ze jej rodzice sie nie zgodza. Toffee byla u Agaci tydzien i okazalo sie, ze rodzice naprawde nie sa przekonani. Agacia uznala, ze jesli suczka na tydzien pojdzie do kogos innego to jej rodzice zatesknia a jesli nie to znajdzie nowy dom. Zaoferowalam sie przetrzymac suczke, bo mieszkam niedaleko i nie chcialam, aby pies trafil z powrotem do Pani i mial tam siedmiokrotnie zostać "mamusią" siedząc na podwórku. Minęlo 6 tygodni w czasie których ciezko bylo znalezc jakikolwiek , odpowiedni dom, Agnieszka nawiazala kontakt z jakas osoba z Włoch. W czasie 6 tygodni bardzo sie do Tofi przywiązałam, podchodze do psow bardzo emocjonalnie i juz wtedy chcialam , aby pies zostal u mnie. Moi rodzice nie mogli sie zdecydowac, zgodzili sie wlasciwie wtedy kiedy Agnieszka byla dogadana z osoba z Wloch. Wtedy Agnieszka zrobila gest w moja strone i odkrecila sprawe z Wloszka, za co jestem jej nadal bardzo wdzieczna. Tak wlasnie Toffee trafiła do mnie.

Co do tych insynuuacji o wystawach i hodowli. Nie wiem co tu napisac, nie będe sie z tego tlumaczyc , bo nie musze. Ja odkad mam pierwsza suke, biegam z nia przy rowerze i kazdego Husky kupowalam z takim zamiarem. Toffee nie kupilam - Toffee trafila do mnie przypadkiem. Nie jestem i nie bylam zainteresowana wystawami. Jesli Agnieszka jest uczciwa, powinna poswiadczyc , ze nie bylam specjalnie zainteresowana ani hodowla ani wystawami. Reimar tez to wie, podobnie jak Basi czy Kasia Snela z którymi w owym czasie dużo na ten temat rozmawiałam. Jezeli w ogole myslalam o wystawach, to ze wzgledu na Agnieszke i na to, ze wiazala z Toffee duze nadzieje hodowlane i wystawowe, ze to mialo byc cudowne dziecko Shapaliego, ze Agnieszka wykonala gest z moja strone odwolujac Wloszke i rowniez w kwestiach zaplaty za Toffee (a nie byla to komfortowa sytuacja).
Mysle, ze duzo osob na tym forum zna moj stosunek do wystaw i nie musze tu komentowac Pani insynuacji na temat moich chorych ambicji wystawowych. Niemniej jednak dziękuje za ciekawy portret psychologiczny, jezeli to Pani jedyny argument na to co napisalam wczesniej, to strasznie.. mnie to śmieszy :lol:


Oczywiście poświadczam,że było tak jak piszesz, prócz małych szczegółów, ale nie jest to istotne. Za Tofika i całą jej historie jestem odpowiedzialna ja , bo to ja ją zabrałam od hodowcy. Uważam równiez ,że ma u ciebie właściwą opieke i kochający dom.
Kulawizna ta pierwsza była na przednią łapke. Z Tofikiem były wiązane ogormne nadzieje wystawowe, a jeżeli chodzi o hodowle to w zależności jak by wyrosła przypisywany był jej Laredziak. Tofi ma dysplazje D i możecie mi wierzyć czy nie jest to dla mnie tragedia, chciałabym jakoś Marcie pomóc, ale ona nie chce mieć ze mną kontaktu i staram się to uszanowac.
Nie mam pojęcia jak ja bym sie zachowała gdby moj pies był tak chory.
Biorąc pod uwage wszystkie moje odchyły i teksty jakie piszę na forum było by cieńko. Pewnie to brzmi idiotycznie, ale jak mój pies cierpi ja cierpie razem z nim. Moje psiaki sa dla mnie ważniejsi niż ludzie i całe moje życie kręci się w okół nich. Dysplazja to dla mnie najstrasznejsza choroba, tym bardziej dla psa o takim temperamencie jak Tofi.
Marta i Asia starają się obudzić ludzić, obudzić ludzi na choroby psiaków, na to ze coraz więcej husky trafia do schronisk, na potrzeby rasy....
Ja uważam,że badania są ważne, bardzo ważne..... ale naprawianie czekokolwiek najpierw chce zacząć od siebie.

Reimar - 2007-04-12, 22:41

Eskimoski Domek napisał/a:
Reimar nie wypowiadaj takich słow publicznie bo każdy hodowca Cię wyśmieje a ktoś kot o wnętrostwie nie ma zielonego pojęcia Twoją ogromną wiedze jest w stanie uznać za prawde.Nie prawdą jest,że wnętrostwo jest uleczalne w 100%,bo albo jest kastracja,gdyż pozostawione w jamie brzusznej jąderko jest tworem rakotwórczym a kastracji bym nie nazwała 100%-wym wyleczeniem albo są kuracje hormonalne ale czy po hormonalnym sprowadzeniu jąderka wnętr teoretycznie nie jest nadal wnętrem,pozostaje ingerencja chirurga i jąderka są a problem ich nieprawidłowego schodzenia nie zniknął i jest nadal problemem który można przekazać potomstwu.Może Ty znasz inną metode np.czary-mary.


Ja nie napisalam, ze jest w 100% uleczalne. Napisalam, ze da sie to wyleczyc. Pies po kastracji moze zyc zupelnie szczesliwie i nie przekaze wtedy wady potomstwu. Znam takiego wykastrowanego i szczesliwego pieska po Pani Giorgiku. Ma sie naprawde swietnie. Za to Luna Hani cierpi bardzo z powodu dystrofii rogowki. Czy widzi Pani w tym roznice?

Nie rozumiem, dlaczego przyjela Pani taki sposob bronienia swoich poczynan, jakim jest proba osmieszenia mnie i zdewaluowania mojej wiedzy. Moglabym przypuszczac, ze zabraklo argumentow. I ponownie zapytam - jak to sie ma do etyki hodowlanej?

metros - 2007-04-12, 23:05

Aby zakończyć niekończące się odbijanie piłeczki postaram się jasno i precyzyjnie określić swoje intencje. Nie jestem osobą , która czerpie przyjemność z oczerniania kogokolwiek. Leży mi na sercu, aby każdy nabywca miał szanse nabyć w hodowlach w Polsce szczeniaka w minimalnym stopniu narażonego na wady i choroby. W minimalnym stopniu – to znaczy w hodowlach gdzie hodowca robi wszystko co w jego mocy, aby częstotliwość występowania wad zmniejszać (nie pisze eliminować, bo elementarne zasady genetyki i hodowli znam). Czy nie badanie psów jest drogą do maksymalnego obniżania ryzyka występowania chorób? Nie sądze. Czy tak uparte deprecjonowanie wartości tabelki jako fundamentu pod przyszłą bazę danych dotyczących chorób polskich Husky jest elementem walki z chorobami i wadami psów? Również nie sądze.

Proszę zauważyć, że nikt tu nie podważa Pani wiedzy a tym bardziej doświadczenia (ciężko go nie mieć wydając 20 miotów rocznie, co łatwo przeliczyć ponad 100 szczeniaków). Nasza krytyka a właściwie powód dla którego odradzamy ludziom Pani hodowlę opiera się na prostych faktach. Psy nie były i w większości nie są badane. Każda suka w wieku hodowlanym ma co roku szczeniaki. Żaden pies nie biega w zaprzęgu i jak sama Pani pisze, nawet Pani pod tym kątem nie hoduje (mówiąc wprost: nie hoduje Pani psów zaprzęgowych pod kątem biegania chociaż we wzorcu wprost pisze, że Husky to pies zdolny do wykonywania swojej pierwotnej funkcji.. Tak jakby pomija się dość istotną cechę idealnego Husky). Być może się mylę? Być może jest inaczej?
Psy w jakiś niesamowity sposób co chwilę pojawiają się na BS lub na allegro, czy to do oddania czy jakieś interesujące oferty matrymonialne oczywiście bez rodowodu. I to są jedyne moje zastrzeżenia jakie czuje się kompetentna wysuwać pod Pani adresem.
To są fakty, cokolwiek Pani napisze nic ich nie zmieni. Wizja serwisu Bezdomne Szpice jest jaka jest i żadne przemowy „politykujące” hodowcy starającego się zmydlić oczy , aby ukryć rzeczy naprawdę istotne dla zwykłego posiadacza psa, tego nie zmienią.

Jakikolwiek dokonany przez Panią portret psychologiczny mojej osoby nie zmienia też faktu, że ja nie staram się Pani pouczać uważając się za wielkiego hodowcę (bo cokolwiek tu nam przypisujecie ja mam świadomość swojej niewiedzy w tym temacie). Ja wypowiadam się jako potencjalny nabywca szczeniaka i jako właściciel 3 psów z polskich hodowli z czego jeden ma trwałą deformację stawów biodrowych. Dodam jeszcze od siebie, że na tym forum jest więcej myślących podobnie potencjalnych nabywców a prawa rynku są nieubłagane. Pewnego dnia będziecie badać psy, jeśli nie dziś (dla samych psów) to za 10 lat, dla klientów.
To jest wszystko co mam w tym temacie do przekazania i bardzo nie chce go rozwijać, bo prowadzi on tylko do wypaczania moich intencji.

Reimar - 2007-04-12, 23:06

Eskimoski Domek napisał/a:
A że znalazłaś wspaniałą przyjaciółke,której powolutku krzyżuje jej wspaniałe plany i przeżywającą podobne problemy depresyjne obie swoją wielką prawdomówością próbujecie nadwichnąć mój autorytet.


Zarzuca mi Pani kłamstwo... to bardzo mocne oskarzenie, zadam wiec, aby wskazala Pani konkretnie gdzie napisalam nieprawde.

Prosze tez podac na jakiej podstawie zdiagnozowala Pani u mnie zaburzenia depresyjne. Takie oskarzenia sa doprawdy ponizej pasa... etyka hodowlana...

Nie rozumiem tez, dlaczego mnie Pani obraza. Skoro ja potrafie do Pani grzecznie napisac co mi lezy na watrobie, oczekiwalabym tego samego od Pani.

agacia - 2007-04-12, 23:25

Widze,ze i ja musze dodac w temacie cos od siebie. Prosze nie pisac,ze Metros kupila Toffee po to by wygrywac na wystawach. To ja mialam ja miec,ale stalo sie tak jak sie stalo,przyznaje,ze z mojej winy,ze Toffee nie jest u mnie a u Metros. Jak to sie stalo to jest to opisane juz wyzej.
Cytat:
Powiem Ci dlaczego,bo w Twoich wyobrażeniach widziałaś się wygrywającą na ringach wystawowych,zbierającą laury i tak na prawde to wcale nie interesowało Cię bieganie z psami ponieważ Toffee jest ze skojarzenia wybitnych psów wystawowych a nie biegających.

I potwierdzam,ze wystawy i wygrywanie to ostatnie na czym Marcie zalezy.
A swoja droga to Shapali jest psem wystawowym,ale nie przeszkadza to w tym zeby biegal w zaprzegu. No,ale fakt,masywne psy na krotkich lapach moga miec problemy z bieganiem i praca,co utrudnia im ich budowa.A wlasnie takie psiaki z pani hodowli wychodza. Ciekawe tylko,ze tak sie dzieje bez wzgledu na to jak wygladaja rodzice :roll: Moze to kwestia karmienia i wyeksploatowania suk. Mozna powiedziec,ze nie znam sie na hodowli,bo sie nie doczekalam ani jednego miotu po mojej suczce,ale wydaje mi sie,ze prawdziwy hodowca ktory kocha swoje psy nie meczylby swoich suczek ciazami od momentu az wejda w wiek odpowiedni do krycia do momentu jak skoncza 8 lat,czasem nawet cieczka po cieczce :/

Eskimoski Domek - 2007-04-13, 01:06

Asiu jak nie wiesz o co chodzi,to zawsze chodzi o pieniądze tylko nie wiadomo komu:

Asia Blach 17:05:15
czy Radomska ma zamiar jeszcze duzo psow sprowadzac po Alexie...? znowu dostane depresji... (zdiagnozowałaś się sama)

Asia Blach 17:10:11
w tej chwili nie mam szans na to, zeby brac jakies konkretne pieniadze za krycie Laredo, bo ludzie wola zaplacic duzo mniej i juz czekaja na kilbuka... czuje, ze o ile w ogole wyjdzie to krycie shadow to bedzie to pierwszy i ostatni miot po Laredo...

Asia Blach 18:55:28
wystarczy popatrzec na plany hodowlane w ED

Asia Blach 19:04:04
ja nie mowie, ze nie beda nim chcieli w ogole kryc, ale juz nie za takie pieniadze

Asia Blach 19:04:12
skoro beda mogli pokryc za wiele mniej

Asia Blach 19:04:26
ludzie sie nim interesuja glownie przez to, ze jest wnukiem niklasa

Asia Blach 19:04:34
teraz owych wnukow jest juz wiecej

Asia Blach 19:04:42
i sa tansze alternatywy

Ja nie będe Twoich słów komentować.A problem Twojej wątroby jest Twoim problemem.

Asiu a jak przeczytałam te Twoje słowa to uwierz mi zrobiło mi się bardzo przykro i pierwsze co sobie pomyślałam to:z daleka od tej osoby.

Jakie mam zdanie o ED mowic nie musze. Ale akurat w tym wypadku nie moge nie trzymac ich strony. Przyjechali na wystawe, zeby odreagowac. Wszystko wskazuje na to, ze Tina zostala zabita uderzeniem lopata przez typa, ktoremu wpadla na podworko i pozagryzala kury. Czekaja na potwierdzenie z Policji. Szczerze mowiac to nie dziwie im sie, ze w tej sytuacji woleli zostawic problemy i przyjechac.

Troskliwie wypytywałaś mnie co z Tiną,szczerze opowiadałam Ci co przeżyliśmy przez ostatni tydzień i jak przypadkowo trafiliśmy na ślad suczki o której mówiono,że jest podobna do Tiny i jak bestialsko została potraktowana.Mówiłam Ci,że powiadomiliśmy o tym fakcie Policje i w poniedziałek będzie protokół ze śledztwa.Nie zapytałaś mnie jaki jest ten protokół i jakie są wyniki tego śledztwa,bo cóż Cię interesuje Tina?a z naszej rozmowy uczyniłaś kolejną w Twoim stylu sensacyjke.

metros - 2007-04-13, 09:05

Jeżeli jest to lekcja kultury i przyzwoitości z Pani strony, to bardzo mało edukująca...

Kodeks Cywilny
art 23
Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.


"Tajemnice korespondencji chroni w Polsce konstytucja - akt prawny najwyższego rzędu. Konstytucja zapewnia pełen immunitet dla myśli i poglądów wyrażonych w prywatnej korespondencji. Stanowią one nienaruszalna sferę intymna obywatela, nie podlegającą ingerencji ze strony władzy (ani osób trzecich), dopóki nie ujawni ich uprawniony adresat lub sam nadawca"

Konstytucja RP Art. 49.
Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się.


Jeśli zaś chodzi o intepretacje słow Asi. Dla Pani chodzi o pieniądze, ale są na świecie ludzie którzy nie myślą tymi kategoriami.. Tyle, że Pani tego nie zrozumie, więc mam nadzieje, że Asia nawet nie będzie próbowała Pani wytłumaczyć. Teraz cytowanie prywatnej (nie swojej) korespondencji, co dalej? Dokopie się Pani do akt Asi rodziców? Męża? Prześwietli Pani całą rodzine do 6 pokolenia? I pomyślec, że dwie strony temu inny hodowca nam zarzucał zaniżanie poziomu dyskusji. Ale nie, zmowa hodowców nie istnieje... :)

Reimar - 2007-04-13, 11:27

Cytowanie prywatnej korespondencji publicznie faktycznie jest niezgodne z prawem. Dodatkowo szokuje to, iz nie byla to korespondecja z Pania, tylko z osoba trzecia. Nie sadze, aby Ola upowaznila Pania do publiczego udostepnienia fragmentow moich rozmow z nia. Natomiast przytaczanie fragmentow wyrwanych z kontekstu to manipulacja. Znow klania sie etyka, Pani Tereso... Jesli prowadzi Pani swoja hodowle na takich zsadach, to w zasadzie wszystko juz jest jasne...

Nie bede tlumaczyc sie Pani Radomskiej, bo faktycznie jest to bezcelowe. Ale uwazam, ze pare slow wyjasnienia nalezy sie uzytkownikom forum.

Sprowadzilam psa, wydajac na to sporo pieniedzy. Na Laredo czekalam dlugo, bo zalezalo mi na sprowadzeniu psa, ktory wniesie cos dobrego do poglowia rasy, bo uwazam, ze przy takim problemie bezdomnosci jest to jedyne uzasadnienie dla hodowcy. Szukalam psa po przebadanych rodzicach, poprawnych eksterierowo, lekkich i z nietuzinkowym rodowodem - takim, ktory nie powiela rodowodow innych psow. W dodatku sprowadzilam psa bardzo lekkiego w porownaniu z krolujacymi na europejskich ringach wystawowych, bo wiem dokladnie jakie sa bolaczki madrych hodowcow i nabywcow szczeniat - jak ciezko kupic psa, ktorego budowa nie bedzie dla niego przeszkoda w wykonywaniu zajecia, do ktorego zostal stworzony. Od poczatku wiedzialam, ze Laredo bedzie mial tylko kilka kryc, starannie dobranych. Niestety zrealizowanie tego okazalo sie byc bardzo trudne, bo na ED padla chora ambicja wyhodowania kolejnego Niklasa - dziadka Laredo, psa wyjatkowo utytulowanego. Dziwnie Pani Radomska nie interesowala sie wczesniej miotami po Alexie, ojcu Laredo, zanim moj pies do mnie nie przyjechal, ale to tylko moje przemyslenia.

Byc moze nie kazdy wie jak "wielkie" stawki ma za krycie Pani Radomska. Utozsamiaja one zasady przewagi iloscia nad jakoscia. Ja nie zamierzam holdowac tej zasadzie, wiec szanse na zrekompensowanie chocby czesci kosztow, jakie ponosze na realizacje moich zamierzen - a sa to niemale koszty - sa po prostu marne. A szczerze powiedziawszy zaczynam miec juz dosc tego, ze kazde wolne pieniadze na to ida, bez perspektywy ze choc czesc z nich do mnie wroci, a ja conajwyzej dostaje pod glowie od "rodzimych autorytetow", bo wystawiam glowe przed szereg. No coz, na ilosc na pewno nie pojde... Poza tym niech mi ktos powie, po jaka cholere mam w ogole kryc psem, krorego przodkowie beda przewijac sie w genach kundli uwiazanych do wiejskich bud? Pani Radomska sama zajmie sie jak trzeba poprawianiem poglowia rasy i jak to ladnie ujela - zawali przodkami Laredo cala Europe.

Tak wlasnie skonczyly sie moje proby zrobienia czegos dobrego dla rasy.

Pani Tereso, ponownie nie odniosla sie Pani do zadnego argumentu merytorycznego przytoczonego przez innych forumowiczow. A padlo wiele zarzutow:

- produkowania zbyt duzej ilosci szczeniat przy tak wysokiej bezdomnosci husky

- przeprowadzanie skojarzen nic nie wnoszacych do rasy - jak chocby krycie leciwych suk z czeskich linii

- eksploatowanie suk hodowlanych i reproduktorow

- niezapewnianie odpowiednich warunkow psom zaprzegowym

- brak pomocy ze strony hodowcy w przypadku problemow

- ignorowanie problemow zdrowotnych

Zamiast odniesc sie do tych zarzutow, znowu usiluje sie Pani bronic atakujac mnie i to w wyjatkowo nieetyczny sposob. Jestem zazenowana...

agacia - 2007-04-13, 12:08

Reimar napisał/a:
zawali przodkami Laredo cala Europe.


Przypominaja mi sie slowa piosenki Big Cyca,wprawdzie dotyczacej czegos innego,ale pasuja "dzisiaj Polska i Europa,jutro cały glob" :lol:

wera - 2007-04-13, 15:06

Eskimoski Domek napisał/a:
Mam dużą hodowle,wiele moich psów jest już w sędziwym wieku i nie ukrywam również,że hodowla stanowi w moim przypadku pewne źródło utrzymania.Ale ja nie odwalam swojej pracy,przeciwnie staram się by moim psom niczego nie brakowało

Ja ostatnio rozgladam sie za szczeniakiem sh, polec mi szczeniaka z Twojej hodowli, który jest po przebadanych psach ( dysplazja i oczy) i jest po rodzicach biegających. Chce kupić psa, który będzie miał ogromną chęć do pracy ( nie musi być super szybki), a będzie sie nadawał również na wystawy. Czyli nie chce ani puchacza wystawowego, ani szczura wyścigowego, słowem chcę normalnego sh. Cena nie jest istotna. Czekam na Twoja oferte.



[ Dodano: 2007-04-13, 15:08 ]
Eskimoski Domek napisał/a:
Szkoda tylko,że Matros ma dobrą gadke tu między Wami a tak naprawde to też nigdy do mnie nie zadzwoniła,nie wysłała ani jednej fotki a każdą informacje na temat Toffee wydobywałam z Agnieszki.

W tym przypadku nasowa mi sie tylko jedno pytanie: Dlaczego nie poprosilas Agnieszki o kontakt do Metros, skoro interesowal Cie los psa? Przeciez to Tobie zalezalo na kontakcie z wlascicielem... Sory za brak znakow polskich, komp mi szwankuje :-?

metros - 2007-04-14, 09:38

Widze, że niektórzy nie mogą się zdecydowac czy chcą reimar i mnie poobrzucać błotem czy nie.. Jakbyś się karmel66 jeszcze wahał, to możesz znowu wrzucić ten post a jak stwierdzisz, ze jednak nie to zawsze mozesz go znowu skasowac :) Tylko przy okazji się przedstaw w powitaniach.. Zgodnie z zasadami panującymi na tym forum.

http://www.allegro.pl/ite...obre_rece_.html
dwa, rodowodowe psiaki Husky do oddania

"Nie zwlekaj, szczeniaki sprzedają się tak atrakcyjnie, jak wyglądają na zdjęciach! Kto pierwszy ten lepszy"
mniam
http://www.allegro.pl/ite...z_konieczn.html
już nawet pseudo hodowle mają piękne strony internetowe. Co za postęp...

Journey - 2007-04-14, 10:10

metros napisał/a:

http://www.allegro.pl/ite...obre_rece_.html
dwa, rodowodowe psiaki Husky do oddania


Wie ktoś może po jakich te psy są rodzicach ????

metros - 2007-04-14, 10:24

Wg mnie po SANDY BOY Eskimo River i po jakiejś suce z Hrubej Siklawy albo z tych klimatów.
Journey - 2007-04-14, 12:22

Znalazłam to ogłoszenie:

"Do sprzedania szczeniaki rasy Siberian Husky,piesek czarno-biały oraz suczka szaro-biała.Urodzone 10.03.05 w doskonałej kondycji[4-ry szczeniaki w miocie], zaszczepione i odrobaczone,po rodzicach biegających w zaprzęgu oraz dużych osiągnięciach wystawowych. O.SANDY BOY Eskimo River. zw.mł,3xCWC. M.HIRI z Hrubej Siklawy -linia psów biegających w wielu znanych wyścigach.
e-mail: maszmar@wp.pl
nr. tel.: 018-2657290
woj. małopolskie"

To ich ??? Wydaje mi się, że tak :roll:

metros - 2007-04-14, 12:28

Nie wiem.. Wydawało mi się, że ta hodowla "Z Kokoszkowa" jest z okolic Banciarni czyli Nowy Targ.. Aha, no to pasuje. Najwidoczniej to ta.

[ Dodano: 2007-04-14, 12:32 ]
Chociaż niekoniecznie, bo HIRI z Banciarni była własnością M. Miętusa (hod. z Cikówki).. I to też okolice Nowego Targu.

Journey - 2007-04-14, 12:42

metros napisał/a:
HIRI z Banciarni była własnością M. Miętusa (hod. z Cikówki).. I to też okolice Nowego Targu.


Ale tu jest HIRI z Hrubej Siklawy :lol:

metros - 2007-04-14, 12:47

I chodziło mi o HIRI z Hrubej Siklawy tylko z rozpędu napisałam z Banciarni :) HIRI z Hrubej Siklawy jest suką M. Miętusa (hod. z Cikówki).
A o HIRI z Banciarni nigdy nie słyszałam, słyszałam o HOŻEJ , o HECY , ale HIRI to wytwor mojej wyobraźni ;)

Flashka - 2007-04-14, 14:25

dobrze ze rodizce biegaja... choc moze to zdanie tak samo wyolbrzymione jak..
Cytat:
oraz dużych osiągnięciach wystawowych. O.SANDY BOY Eskimo River. zw.mł,3xCWC. M.HIRI z Hrubej Siklawy
.. faktycznie duże te osiagniecia wystawowe ;)
Journey - 2007-04-14, 14:31

Rozmawiałam z właścicielką obu psów. Są w Nowym Targu.

I mam do Was pytanie. Macie może zdjęcia rodziców tych szczeniaków?? Byłabym bardzo wdzięczna :lol:
I jeszcze bardziej wdzięczna, gdyby ktoś znalazł fotki tych szczeniaków w internecie - były wystawiane, ale ja nie mogę żadnych zdjęć znaleźć... :(

To dla mnie bardzo ważne... 8-)

metros - 2007-04-14, 14:39

Jakich szczeniaków Journey, tych z ogłoszenia?
Journey - 2007-04-14, 14:41

metros napisał/a:
Jakich szczeniaków Journey, tych z ogłoszenia?


Tak, dokładnie tych samych... :)

metros - 2007-04-14, 14:44

Napisz do hodowcy i poproś o zdjęcia rodziców i szczeniaków.
Tu możesz oglądnąć rodzeństwo Sandy Boy'a http://www.ols.vectranet.pl/~husky/fotpolska_s.htm
A reszty zdjęć nie znajdziesz.

Journey - 2007-04-14, 14:50

Tak zrobiłam. Ale ogłoszenie wystawiła sąsiadka hodowczyni i napisała, żeby kontaktować się telefonicznie, bo ona nic nie wie i żadnych zdjęć nie ma... :/
Zaraz chyba jeszcze raz tam zadzwonię... :roll:

[ Dodano: 2007-04-14, 14:53 ]
OK, dostanę jeszcze jakieś zdjęcia :mrgreen: Już się nie mogę doczekać :)

Ati - 2007-04-14, 15:11

metros , a wiesz moze po jakich rodzicach jest Hiri
metros - 2007-04-14, 16:44

Nie wiem, ale prawdopodobnie jest spokrewniona z Dakotą i Ekridi. Tam wielkiego zróżnicowania w miotach nie było w Hrubej Siklawie. Carlet Samcanka , Sevanez Gina Connie - chyba najczęsciej były matkami :) Miałam kiedys taki fajny spis dość duzej ilości miotow z Hrubej Siklawy, ale splonely rok temu wraz z moimi komputerem..
Ati - 2007-04-14, 16:59

byla kryta Ciapkiem z Banciarni i z tego co doczytalam byly 4 szczenieta

[ Dodano: 2007-04-14, 17:04 ]
mam: ojciec :Bohem Tanya Gyongye DEREK<ten ktorego ma teraz Agnieszka Biernacka> matka:Sevanes Gina Connie

metros - 2007-04-14, 17:24

Fajni rodzice. Derek to fajny pies.
Ati - 2007-04-14, 17:29

tez tak uwazam , niedoceniany jako reproduktor
Journey - 2007-04-14, 17:45

A macie zdjęcia tych psów ?? :lol:
Ati - 2007-04-14, 17:50

Dereka i Hiri?
metros - 2007-04-14, 18:14


Derek

i Sevanez Gina Connie

Ati - 2007-04-14, 18:21

Derek jest srebrny, na tym zdj jest brudny:)
http://olsztyn.ols.vectra...fotpolska_b.htm

Journey - 2007-04-14, 18:37

Ati, znalazłam ;) -
Matros, dzięki za zdjęcia.
Jeśli mielibyśmy jeszcze fotke tego SANDY BOY'a (?) i jakies to proszę, wstawcie :)
Mam też zdjęcie Hiri - - ale tylko to jedno. Macie może więcej ?? :lol:

kalinaM - 2007-04-14, 21:03

ja nie chce nikogo osadzac..nie wiem może ten ktoś kto wystawia aukce ukradł zdjęcie

http://h5n1toja.wrzuta.pl/obraz/hytoZu0JNc/polar
http://allegro.pl/item184...juz_2_miot.html

Husky ten należy do uzytkownika: H5N1-TO-JA który ma konto na dogomani...Imie w aukcji sie nie zgadza...

a'la husky do oddania:
http://allegro.pl/item184...lnie_oddam.html


kolejny haszczak do oddania
http://allegro.pl/item185...ian_husky_.html


mozna kupic nawet ca;y miot
http://allegro.pl/item185...bie_husky_.html

EHHHHHHHHH:/:/:/

Reimar - 2007-04-14, 21:28

kalinaM napisał/a:
ja nie chce nikogo osadzac..nie wiem może ten ktoś kto wystawia aukce ukradł zdjęcie

http://h5n1toja.wrzuta.pl/obraz/hytoZu0JNc/polar
http://allegro.pl/item184...juz_2_miot.html


Wlasciciel Polara jest zarejestrowany na DGM - juz wrzucilam tam info. Nie sadze, aby wiedzial cos o tym miocie i wykorzystaniu zdjecia...

waldoch - 2007-04-14, 22:54

opowiedzcie mi czy te pieski http://allegro.pl/item183...ky_zobacz_.html to naprawdę taka porażka? mają dwie suczki spełniające moje wymagania jesli chodzi o wygląd , al jak czytam wasze posty to sam już nie wiem....
metros - 2007-04-14, 23:26

Musisz sam zdecydować, wysłuchałeś wielu wypowiedzi i były bardzo wyczerpujące :)
Ja swojego zdania sprzed kilku stron nie zmieniłam :)

waldoch - 2007-04-14, 23:40

ale czy to musi być takie trudne? rozpętałem burzę na forum i dalej nie wiem co zrobić. Na ulicach widzę szczęśliwych posiadaczy huskich ze swoimi pociechami i wkurzam się jeszcze bardziej że ja wciąż nie mam psa :(
miriam - 2007-04-14, 23:46

waldoch napisał/a:
ale czy to musi być takie trudne? rozpętałem burzę na forum i dalej nie wiem co zrobić. Na ulicach widzę szczęśliwych posiadaczy huskich ze swoimi pociechami i wkurzam się jeszcze bardziej że ja wciąż nie mam psa :(


...a tyle jest psiaków do adopcji :p

Północny Wiatr - 2007-04-14, 23:57

waldoch napisał/a:
ale czy to musi być takie trudne? rozpętałem burzę na forum i dalej nie wiem co zrobić. Na ulicach widzę szczęśliwych posiadaczy huskich ze swoimi pociechami i wkurzam się jeszcze bardziej że ja wciąż nie mam psa :(


Słuchaj, każdy może się wydawać szczęśliwy z powodu posiadania psa. :)
Nikt nie łazi po ulicy i nie oznajmia wszystkim dookoła: "Mój pies ma padaczkę", "Mam dość mojego Husky. bo mi wszystko zeżarł w domu", "Mój Husky boi się własnego cienia, a na widok ludzi na przystanku ucieka jakby chciał ratować życie" (to ostatnie pamiętam od lat jak usłyszałam).
Co prawda ja już slyszałam wiele opinii i to różnistych. Od narzekania po zachwyty. I nie każdy mi się wydawał zachwycony posiadaniem Husky.
Widzę, że chcesz kupić szybko psa i szukasz jakby po omacku. I łapiesz się jakby "kotów w worku", bo mają niebieskie oczy. Jeśli chcesz kota w worku, to chociaż nie płać za niego grubych pieniędzy, tylko weź z adopcji - zrobisz dobry uczynek.
Pozdrawiam Hania

waldoch - 2007-04-15, 00:27

nie wiem czy planowanie zakupu psa od okolo5 lat to szybko....a dorosłego raczej nie chcę ponieważ mam małą córeczkę i chcę by miała pieska od szczeniaka. jak będzie trzeba to poczekam jeszcze rok az cos dla mnie fajnego się w końcu urodzi :)
hasior - 2007-04-15, 05:01

Od dłuższego czasu obserwuję dyskusję na tym forum jak również Dogomanii i jestem coraz bardziej zniesmaczona wszystkimi wypowiedziami będącymi atakami na inne hodowle niż "zaprzyjażniona"Można tu zauważyć walkę przedwyborczą polityków,oraz wykorzystywanie świetnej idei jaką są badania do prywatnych porachunków lub zwykłego "wykopania"konkurencji jaką może się stać nowa hodowla.Ja swojich część psiaków już przebadalam lecz nie podam wyników do tabelki pomimo wielkiego szacunku dla ją tworzących.Powodem JEDYNYM jest to co robicie z tymi wynikami.Jeśli ktoś chce kupić psiaka po przebadanych rodzicach niech zapyta wlaściciela(hodowcę)szczeniakow i poprosi o wgląd do certyfikatu.Uważami iż jest to obecnie jedyna rozsądna forma kupna.Jak długo hodowcybędą wykorzystywać wyniki podane w dobrej wierze w taki sposób wiele ludzi ich nie będzie podawać.
Vorevol - 2007-04-15, 07:23

Hodowle takie jak ED "wykopują"się same. Właśnie dlatego, że nie podają wyników badań, że suki mają szczeniaki co rok, że są krycia zupełnie nic nie wnoszące do rasy, dla pieniędzy, że psy uciekają na widok szorek, że hodowcy nie interesuje później los szczeniaków. Takich "ŻE" można by mnożyć. Jako "nabywca" a nie hodowca, jestem bardzo zadowolony że mogę sie o tym dowiedzieć i wiedzę tę przekazać innym potencjalnym nabywcom, stanowczo odradzając zakup psa w takiej hodowli.
A co do wyników i pokazywania ich tylko nabywcy.... To trochę za mało. Tabela ma służyć także hodowcom, aby modli śledzić jak wyglądają poszczególne linie pod względem zdrowia i na tej podstawie planować przyszłe krycia. Jeśli wyniki badań pokazywać będziecie tylko kupującym , to nadal jako hodowcy będziecie chodzić "po ciemku".

metros - 2007-04-15, 09:04

hasior napisał/a:
Od dłuższego czasu obserwuję dyskusję na tym forum jak również Dogomanii i jestem coraz bardziej zniesmaczona wszystkimi wypowiedziami będącymi atakami na inne hodowle niż "zaprzyjażniona"Można tu zauważyć walkę przedwyborczą polityków,oraz wykorzystywanie świetnej idei jaką są badania do prywatnych porachunków lub zwykłego "wykopania"konkurencji jaką może się stać nowa hodowla.Ja swojich część psiaków już przebadalam lecz nie podam wyników do tabelki pomimo wielkiego szacunku dla ją tworzących.Powodem JEDYNYM jest to co robicie z tymi wynikami.Jeśli ktoś chce kupić psiaka po przebadanych rodzicach niech zapyta wlaściciela(hodowcę)szczeniakow i poprosi o wgląd do certyfikatu.Uważami iż jest to obecnie jedyna rozsądna forma kupna.Jak długo hodowcybędą wykorzystywać wyniki podane w dobrej wierze w taki sposób wiele ludzi ich nie będzie podawać.


Wiesz co, ja się tak zastanawiam czy Ty umiesz czytać ze zrozumieniem. Ja widzę w tej dyskusji hodowców tylko po jednej stronie. Po drugiej stronie są ludzie, którzy mają psy nie hodowlane i nie są hodowlą zainteresowani albo maja co najwyżej reproduktora (mowa o reimar). Nie wiem jakich rozgrywek między hodowcami się tu dopatrzyłaś, jakiej polityki i jakiego kopania konkurencji. Byc może hodowcy są już tak chorzy, że dla nich konkurencja jest serwis BS.. Być może o to Ci chodziło? :)
Ale uważam ,że to z Twojej strony znaczna nadinterpretacja np. moich postów. Ja nie zamierzam kolejny raz z rzędu pisać jakie miałam intencje w tym co pisałam. I uważam, że zanim ktoś się włączy do dyskusji i wyrazi TAKĄ opinię (bo zdecydowałaś się zrobić analize psychologiczną ludzi, którzy sie tu wypowiadają) mógłby chociaż ze zrozumieniem przeczytać co wcześniej zostało napisane.
Nas nie obchodzi Wasza urojona , chora konkurencja. Nie funkcjonujemy w świecie w którym rządzi pieniądz. Gdyby mój największy wróg miał dobrą hodowle SH to bym go na pewno polecała. Nie kieruje się sympatiami i antypatiami. Przynajmniej spróbuj to zrozumieć. A jak nie potrafisz to chociaż spróbuj to zaakceptować i nie pisać na forum, ze wiesz lepiej co myślę i co myślą inni i czym się kierują. Nawet nie wiadomo kim jesteś, bo nie przedstawiłaś się i wątpię, żeby to nie była nasza pierwsza styczność, ale okazało się, że świetnie nas wszystkich znasz i wiesz o nas więcej niż my sami. Ciekawe ilu jeszcze takich anonimowych psychologów zjawi się na forum.

Cytat:
Jeśli ktoś chce kupić psiaka po przebadanych rodzicach niech zapyta wlaściciela(hodowcę)szczeniakow i poprosi o wgląd do certyfikatu.


Jeszcze chcę zauważyć , że sama to Waldochowi napisałam, ale to nie ma znaczenia skoro tu nie chodzi o konstruktywną dyskusję , ale o podważanie wiarygodności ludzi, którzy odważyli sie napisać PRAWDĘ.

[ Dodano: 2007-04-15, 09:05 ]
miriam napisał/a:
waldoch napisał/a:
ale czy to musi być takie trudne? rozpętałem burzę na forum i dalej nie wiem co zrobić. Na ulicach widzę szczęśliwych posiadaczy huskich ze swoimi pociechami i wkurzam się jeszcze bardziej że ja wciąż nie mam psa :(


...a tyle jest psiaków do adopcji :p


Właśnie. I niejednokrotnie są one w mniejszym stopniu "kotem w worku" niż szczeniak z rodowodowej hodowli..

Północny Wiatr - 2007-04-15, 13:41

Szkoda, że ludzie ze świata kynologii nie mogą się dogadać i nie potrafią się podzielić swoją wiedzą. Szkoda, że jest tyle kłamstw i kłótni.
Mnie strasznie zabolało to co dotarło do mojej świadomości w związku z tabelą. Czy naprawdę tak trudno jest mówić prawdę?
Jak widać jest to zbyt trudne i nie mamy szans na prawdę i dogadanie się.
Pozostańmy sięc na etapie płynących złotymi słowami ogłoszeń o szczeniakach, wychwalaniu tego co mamy, pucharach, medalach i tytułach.
Reszta jak widać dla wielu osób jest zbędna.
Myślę, że tematykę tabeli należy zakończyć.
Kto chce to da swoje certyfikaty, kto nie chjce to nie i nie ma co nad tym ubolewać.
Ale i tak wiem, że Ci co nie chcą z chęcią i tak zajrzą do tabelki, żeby zobaczyć badania innych, nawet jak będą udawać, że nie jest to nikomu potrzebne.

Pozdrawiam Hania

zielony - 2007-04-15, 22:49

Grześ napisał/a:
Eskimoski Domek napisał/a:
Zapewniam Cię,że szczeniakami w rodowodzie których jest Niklas zawale pół Europy i Twoja opina na temat mojej hodowli nie będzie miała w Tym wypadku żadnego znaczenia.

Za.ebisty tekst, fabrykancie. Podoba mi się.
Polska już mała. Albo kasa nie ta. :)

Nie zgadzam się absolutnie z tą wypowiedzią, przykre jest to, że hodowcy z prawdziwego zdarzenia sie w naszym kraju deptani i mieszani z błotem przez teoretyków, którzy o prawdziwej hodowli nie maja zielonego pojęcia!!! Wstyd, ludzie wstydźcie się, swoimi obelgami potraficie narobic więcej krzywdy niz Wam się wydaje!!! :zalamany:

agacia - 2007-04-15, 22:57

Zielony,najpierw bys sie przedstawil. Pozatym czy potrafisz swoja wypowiedz poprzec sensownymi argumentami?
Vorevol - 2007-04-15, 23:04

zielony napisał/a:
odowcy z prawdziwego zdarzenia


O czym ty facet piszesz???????? Poczytaj jakie są zastrzeżenia do tej hodowli i Ty jeszcze piszesz to, co piszesz??? Ale z drugiej strony... co masz pisać jeśli zostałeś nasłany przez ED. To, co piszemy to nie obelgi... to fakty.

Czy suki z ED nie mają szczeniaków co rok???? Prawda czy obelga?
Czy hodowla ED publikuje dane o wykonanych badaniach??? Prawda czy obelga?
Czy psy z hodowli ED biegają w zaprzęgu (rekreacyjnie choćby)??? Prawda czy obelga?
Proszę o jasna odpowiedź na 3 pytania... Tak lub Nie.

Krzywdę to rasie robią tacy hodowcy. My naszymi pytaniami tylko wyciągamy na światło dzienne to o czym część osób wie, ale boi sie na głos powiedzieć.

agacia - 2007-04-15, 23:06

Vorevol,jakie co rok.Czesto zdaza sie to co pol roku jesli tylko sie rok zmieni.Jak suka ma na jesieni szczeniaki to zaraz na wiosne tez ma,bo juz moze miec legalnie wg ZK :P
zielony - 2007-04-16, 00:07

Vorevol napisał/a:
zielony napisał/a:
odowcy z prawdziwego zdarzenia


O czym ty facet piszesz???????? Poczytaj jakie są zastrzeżenia do tej hodowli i Ty jeszcze piszesz to, co piszesz??? Ale z drugiej strony... co masz pisać jeśli zostałeś nasłany przez ED. To, co piszemy to nie obelgi... to fakty.

Czy suki z ED nie mają szczeniaków co rok???? Prawda czy obelga?
Czy hodowla ED publikuje dane o wykonanych badaniach??? Prawda czy obelga?
Czy psy z hodowli ED biegają w zaprzęgu (rekreacyjnie choćby)??? Prawda czy obelga?
Proszę o jasna odpowiedź na 3 pytania... Tak lub Nie.

Krzywdę to rasie robią tacy hodowcy. My naszymi pytaniami tylko wyciągamy na światło dzienne to o czym część osób wie, ale boi sie na głos powiedzieć.

Dla mnie takimi obelgami i oskarżeniami chcecie skierować uwagę ludzi na kogoś kto waszym zdaniem robi źle bo nie chce przedstawic badań do gównianej tabelki, ludzie zastanówcie się nad sobą, nad sobą, zacznijcie sami działać, hodować a przekonacie się jak to łatwo obgadywać, zobaczcie sami jaka to cięzka praca, nieprzespane noce, stres, nerwy ... takimi oskarżeniami chcecie odwrócic uwagę od siebie bo sami w życiu nic nie osiagneliście, to rzenada!!!!!!!!!!!!!! Ilu z was jest hodowcami na tym forum że macie tyle do powiedzenia? hodowcami z prawdziwego zdarzenia oczywiście /bo nie jest HODOWCĄ ten co ma jedną suczke i odchował 1 jszczeniaka/ z prawdziwego zdarzenia, którzy importowali dobre psy za nie małe pieniądze, którzy mają sukcesy w hodowli i na wystawach, którzy odchowali kilka liczących sie miotów, pytam się was ilu????
Zanim obrzucicie kogoś błotem zróbcie sami sobie rachunek sumienia!, a potem sie wymądrzajcie :-x

agacia - 2007-04-16, 00:21

Dla mnie duzym osiagnieciem jest to,ze nie rozmnozylam swojej suki,chociaz mnie korcilo.Nie przyczynilam sie do powiekszenia i tak juz wiele za duzej liczby haszczakow w Polsce,nie przyczynilam sie rowniez do zwiekszenia liczby bezdomnych psow. Za to moja suczka biegala w zaprzegu okolo 7 lat,a teraz ma 10 lat i jest na zasluzonej emeryturze szczesliwa,chociaz nigdy nie zaznala "macierzynstwa". Jestem dumna z moich osiagniec i tego co zrobilam dla rasy. Ach i udalo mi sie namowic troche osob do trenowania ze swoimi haszczakami :)

A na wystawach nie mozna obiektywnie ocenic wartosci danego psa. Dla mnie pies,ktory chocby byl multichampionem,ale bez woli pracy,nie ma zadnej wartosci hodowlanej. Tylko dlaczego tylu hodowcow dobierajac psy do hodowli jakos nie zwraca uwagi na charakter psa,tylko na sam wyglad :roll:

Północny Wiatr - 2007-04-16, 00:57

Zielony, czy my się przypadkiem nie znamy?

Pozdrawiam Hania

Vorevol - 2007-04-16, 07:44

zielony napisał/a:
Dla mnie takimi obelgami i oskarżeniami chcecie skierować uwagę ludzi na kogoś kto waszym zdaniem robi źle bo nie chce przedstawic badań do gównianej tabelki, ludzie zastanówcie się nad sobą, nad sobą, zacznijcie sami działać, hodować a przekonacie się jak to łatwo obgadywać, zobaczcie sami jaka to cięzka praca, nieprzespane noce, stres, nerwy ... takimi oskarżeniami chcecie odwrócic uwagę od siebie bo sami w życiu nic nie osiagneliście, to rzenada!!!!!!!!!!!!!! Ilu z was jest hodowcami na tym forum że macie tyle do powiedzenia? hodowcami z prawdziwego zdarzenia oczywiście /bo nie jest HODOWCĄ ten co ma jedną suczke i odchował 1 jszczeniaka/ z prawdziwego zdarzenia, którzy importowali dobre psy za nie małe pieniądze, którzy mają sukcesy w hodowli i na wystawach, którzy odchowali kilka liczących sie miotów, pytam się was ilu????
Zanim obrzucicie kogoś błotem zróbcie sami sobie rachunek sumienia!, a potem sie wymądrzajcie :-x


Znowu piękne słówka, o pracy o zainwestowanych pieniądzach, nieprzespanych nocach.... Trele morele... Zadałem 3 konkretne pytania, wymagające prostych odpowiedzi (T/N). Dopóki nie uzyskam na nie odpowiedzi, będę uważał ze nic nie macie do powiedzenia .

Nie muszę być wcale hodowcą aby oceniać hodowle. Hodowla (każda) hoduje psy DLA NABYWCÓW i to ich zdanie (czyli miedzy innymi moje) jest najważniejsze... W swoim światku hodowlanym, mówcie sobie co chcecie, ale jak stracicie klientów, to macie "z głowy " wszelkie problemy. Więc w waszym własnym interesie radzę: trochę więcej szacunku do klienta . To Wy , hodowcy, chcecie mi sprzedać "towar" ( przepraszam że użyje takiego handlowego określenia), a ja mam prawo wybrzydzać, zadawać dowolne pytania i marudzić.... A jak mi sie nie spodoba, to nie kupię i będę wszystkim innym nabywcom mówił dlaczego mi sie nie podoba.... Takie są prawa rynku.

Asia40 - 2007-04-16, 08:23

W sprzedaży szczeniąt jest jeszcze jedno prawo, może mało rynkowe: hodowcy może nie spodobać sie kupujący :mrgreen:
hasior - 2007-04-16, 09:07

U mnie zarówno pies jak suka z ED biega prze rowerze, pies dodatkowo ten rower ciągnie w parze z innym psem. A odnośnie krycia gratuluję tym co odchowali mioty i tym co świadomie ich nie mieli i mam nowy temat do tabelki ILE SUK ZDECHŁO podczas prób leczenia ropomacicza ile zostala wysterylizowane a u ilu całe leczenie przyniosło efekt w postaci możliwości póżniejszego ewentualnego krycia?
Vorevol - 2007-04-16, 11:26

Asia40 napisał/a:
W sprzedaży szczeniąt jest jeszcze jedno prawo, może mało rynkowe: hodowcy może nie spodobać sie kupujący :mrgreen:

Owszem... ale po co w taki razie hodowac? dla siebie?

agacia - 2007-04-16, 11:41

To moze od razu zalozyc tabelke ile suk ucierpialo podczas porodow i oczywiscie przyczyny.Albo ile suk musialo zostac wysterylizowanych przez komplikacje okoloporodowe :P
Vorevol - 2007-04-16, 11:49

hasior napisał/a:
U mnie zarówno pies jak suka z ED biega prze rowerze, pies dodatkowo ten rower ciągnie w parze z innym psem


To tylko Twoja zasługa i chwała Ci za to. Roli hodowcy nie widze .

agacia - 2007-04-16, 11:59

A suczka nie ciagnie?
hasior - 2007-04-16, 14:25

sunia ciągnie bardzo chętnie ale ją ograniczam wlaśnie ze względów zdrowotnych(skręcony staw w trakcieregeneracji)
Vorevol - 2007-04-16, 14:27

Ale odpowiedzi na zadane przeze mnie 3 pytania nadal nie widzę.
hasior - 2007-04-16, 14:31

Vorevol napisał/a:
hasior napisał/a:
U mnie zarówno pies jak suka z ED biega prze rowerze, pies dodatkowo ten rower ciągnie w parze z innym psem


To tylko Twoja zasługa i chwała Ci za to. Roli hodowcy nie widze .

Ja nie widzę braku woli u psiaków z ED lecz brak woli ze strony właścicieli
Nie mam ambicji wygrywania na zawodach bo być może do tego się nie nadają,my traktujemy to jako zabawę i przyjemność,a jeśli uważasz że hodowla powinna trenować twojego psa to sorry

[ Dodano: 2007-04-16, 14:34 ]
agacia napisał/a:
To moze od razu zalozyc tabelke ile suk ucierpialo podczas porodow i oczywiscie przyczyny.Albo ile suk musialo zostac wysterylizowanych przez komplikacje okoloporodowe :P

Ja właśnie straciłam ukochaną sunię przez ropomacicze i wiem że gdybym dopuściła do krycia suńka by żyła dlatego...

agacia - 2007-04-16, 14:39

Hasior,alez oczywiscie,ze wlasciciel powinien sam trenowac swojego psa. Chodzi tylko o to,zeby pies mial wole ciagniecia,bo samo bieganie przy rowerze to nie wszystko. A psiaki,ktore od pokolen nie biegaja w ktoryms pokoleniu w koncu ta wole ciagniecia i chec do pracy straca. A wg mnie hodowca powinien hodowac psy zgodne ze wzorcem zarowno pod wzgledem eksterieru i charakteru,czyli w wypadku haszczakow,psy z wola do pracy. W ED i wielu innych hodowlach niestety tylko patrzy sie na wyglad i tytuly wystawowe :/ Oczywiscie w tym wszystkim najwazniejsze jest,zeby hodowac psy zdrowe,ale tego chyba pisac nie trzeba.
jamie_thomas - 2007-04-16, 14:39

hasior napisał/a:
Ja właśnie straciłam ukochaną sunię przez ropomacicze i wiem że gdybym dopuściła do krycia suńka by żyła dlatego...


a co to ma do ropomacicza?

agacia - 2007-04-16, 14:42

Cytat:
Ja właśnie straciłam ukochaną sunię przez ropomacicze i wiem że gdybym dopuściła do krycia suńka by żyła dlatego...

Przykro mi z powodu Twojej suni,niestety nie wszystko da sie przewidziec.Dlatego ja zawsze proponuje,zeby wlasciciele zawczasu sterylizowali swoje sunie,jezeli nie planuja ich rozmnazac.

Jura - 2007-04-16, 14:48

A ja jeszcze dodam, że jednorazowe krycie wcale nie zmniejsza ryzyka zachorowania na ropomacicze.
hasior - 2007-04-16, 14:50

agacia napisał/a:
Hasior,alez oczywiscie,ze wlasciciel powinien sam trenowac swojego psa. Chodzi tylko o to,zeby pies mial wole ciagniecia,bo samo bieganie przy rowerze to nie wszystko. A psiaki,ktore od pokolen nie biegaja w ktoryms pokoleniu w koncu ta wole ciagniecia i chec do pracy straca. A wg mnie hodowca powinien hodowac psy zgodne ze wzorcem zarowno pod wzgledem eksterieru i charakteru,czyli w wypadku haszczakow,psy z wola do pracy. W ED i wielu innych hodowlach niestety tylko patrzy sie na wyglad i tytuly wystawowe :/ Oczywiscie w tym wszystkim najwazniejsze jest,zeby hodowac psy zdrowe,ale tego chyba pisac nie trzeba.

Mam psy z różnych hodowli i gdybym miała ustawić z nich piątkę do zaprzęgu ten z ED byłby w nim liderem to chyba cośz tej woli ciągnięcia ma

jamie_thomas - 2007-04-16, 14:51

Jura napisał/a:
A ja jeszcze dodam, że jednorazowe krycie wcale nie zmniejsza ryzyka zachorowania na ropomacicze.

dokładnie!

A u naszej Demeter podczas pierwszej cieczki która się bardzo przedłużyła wykryto już początki ropomacicza.

agacia - 2007-04-16, 14:52

To nalezy sie z tego tylko cieszyc :)
hasior - 2007-04-16, 14:53

agacia napisał/a:
Cytat:
Ja właśnie straciłam ukochaną sunię przez ropomacicze i wiem że gdybym dopuściła do krycia suńka by żyła dlatego...

Przykro mi z powodu Twojej suni,niestety nie wszystko da sie przewidziec.Dlatego ja zawsze proponuje,zeby wlasciciele zawczasu sterylizowali swoje sunie,jezeli nie planuja ich rozmnazac.

Ja w przypadku tej suńki mażyłam o zdrowym miocie,a np sunie ze schroniska i psa z wadą zgryzu mam po sterylce

[ Dodano: 2007-04-16, 14:54 ]
Sorry za byka oczywiście marzyłam

Grześ - 2007-04-16, 15:16

zielony napisał/a:
Grześ napisał/a:
Eskimoski Domek napisał/a:
Zapewniam Cię,że szczeniakami w rodowodzie których jest Niklas zawale pół Europy i Twoja opina na temat mojej hodowli nie będzie miała w Tym wypadku żadnego znaczenia.

Za.ebisty tekst, fabrykancie. Podoba mi się.
Polska już mała. Albo kasa nie ta. :)

Nie zgadzam się absolutnie z tą wypowiedzią, przykre jest to, że hodowcy z prawdziwego zdarzenia sie w naszym kraju deptani i mieszani z błotem przez teoretyków, którzy o prawdziwej hodowli nie maja zielonego pojęcia!!! Wstyd, ludzie wstydźcie się, swoimi obelgami potraficie narobic więcej krzywdy niz Wam się wydaje!!! :zalamany:

Jak najbardziej możesz się nie zgadzać.
Natomiast zauważ, że ja odniosłem się do tego konkretnego hodowcy, a nie do całej rzeszy. I ten konkretny hodowca, zrobił sobie z hodowli źródło utrzymania rodziny, więc produkcja idzie pełną parą (przecież koszty ma niemałe) i myślę, że nie ma nic to wspólnego z chęcią wniesienia czegoś nowego do rasy (czy innymi tego typu górnolotnymi frazesami). A że musi dbać o swój produkt, to skojarzenia nie są po byle jakich "kajtkach".
Gdzie Ty tu widzisz mieszanie z błotem i obelgi? Po prostu byznes is byznes. :lol:

jamie_thomas - 2007-04-16, 15:18

tylko ciekawe co by się stało z psami w hodowli jak by ten biznes już by przestał przynosić dochód...
Grześ - 2007-04-16, 15:22

Czas pokaże ...
hasior - 2007-04-16, 15:24

Czyli według ciebie psy wolno mieć tylko dla idei.Jeżeli ktoś poświęca swoim psom 24h ma ich więcej niż jednego to jest pseudohodowcom!!! bo ma mioty.Wiesz często pomimo wystawienia wysokiej ceny za szczeniaka tak naprawdę dokłada sie do tego byznes is byznes
agacia - 2007-04-16, 15:31

A to,ze ktos eksploatuje suki maksymalnie to jest ok? Czy normalne jest,ze 6-letnia suka jest juz po 5 miotach?
Grześ - 2007-04-16, 15:36

hasior napisał/a:
Czyli według ciebie psy wolno mieć tylko dla idei.
A gdzie ja napisałem coś o idei?
hasior napisał/a:
Jeżeli ktoś poświęca swoim psom 24h ma ich więcej niż jednego to jest pseudohodowcom!!! bo ma mioty.
Jak ma mioty na taką skalę, to jest producentem. I takie rzeczy należy nazywać po imieniu. Przecież mioty się z sufitu nie biorą, a jest to planowa gospodarka.
hasior napisał/a:
Wiesz często pomimo wystawienia wysokiej ceny za szczeniaka tak naprawdę dokłada sie do tego byznes is byznes
Jak to w byznesie. :)
hasior - 2007-04-16, 16:02

Mam sunie która przy ostatniej cieczce zgryzła drzwi,odgryzła klamkę od plastikowego okna i przegryzla 3 pejcze w kojcu efekt sunia cieczka po cieczce miała szczeniaki. Zabrałam ją do weta zrobił badania krwi,sierści moczu po obejrzeniu wyników stwierdzil że sunia jest w świetnej kondycji. Sunia urodziła 6 pięknych szczeniaków przez cesarkę bo były za duże.Gdyby nie to że uparłam się na cesarkę sunia by zdechła ( wet nie wierzyl że coś jest nie tak i sunia rodzi 2 dzień)
AdrianY - 2007-04-16, 16:03

A propose tabelki z badaniami, ktora wywoluje rowniez w tym temacie wiele kontrowersji, to chcialabym tylko dodac ze tworzeniu jej towarzyszyly czyste intencje. Niektore osoby twierdza inaczej i to jest ich sprawa, nikogo nie przekona sie na sile.
Pomysl z przesylaniem certyfikatow (ktorego jestem wspoltworczynia - nie pisze zeby sie pochwalic ale wrecz przeciwnie pewnie dostac po glowie podobnie jak Hania i Jola ;) ) wydawal mi sie prosty i oczywisty. I dla mnie nadal taki jest. Jesli ktos ma inne zdanie to ok ja jestem w stanie to uszanowac. Prosilabym tylko o nie gnojenie tabelki skoro przesylanie danych do niej jest i tak nieobowiazkowe.
Dla mnie to jest wazna inicjatywa i wydaje mi sie ze dobry podklad pod przyszla baze danych, o ile wogole taka kiedykolwiek powstanie. Jesli nie, dobrze ze mamy chociaz to co mamy.
I prosilabym osoby ktore badaly swoje psiaki a nie zdecydowaly sie z roznych wzgledow przyslac certyfikatow o rozwazenie mozliwosci ich doslania. Wydaje mi sie, obserwujac rozne dyskusje w tym temacie, ze niektore osoby mowia nie bo "nie", bo byc moze nie sympatyzuja z tworcami tabelki ;) lub zostali przez kogos nastawieni. Przemyslcie kochani ile plusow mozemy razem z tego wyciagnac, przeciez te wyniki nie sa zbierane same dla siebie ale zebysmy wszyscy mogli z tego korzystac - WSZYSCY, jak zauwazyla Hania nawet Ci ktorzy sa przeciwni publikowaniu wynikow czy wrecz samym badaniom.
Bardzo bym tez chciala zeby wokol tego tematu nie gromadzilo sie juz tyle negatywnych emocji, ale pewnie to moje pobozne zyczenie :)

Pozdrawiam wszystkich
Monika

PS: temat o tabelce z badaniami jest tu jesli ktos chcialby podyskutowac lub zglosic jakies uwagi to zapraszam
http://www.forum.stake-ou...t=974&start=180

Byloby tez niezwykle milo gdyby osoby, ktore zarejestrowaly sie w ciagu ostatnich kilku dni aby obserwowac ta dyskusje i w niej uczestniczyc, zechcialy sie przedstawic i przywitac :D

metros - 2007-04-16, 16:55

hasior napisał/a:
Mam sunie która przy ostatniej cieczce zgryzła drzwi,odgryzła klamkę od plastikowego okna i przegryzla 3 pejcze w kojcu efekt sunia cieczka po cieczce miała szczeniaki. Zabrałam ją do weta zrobił badania krwi,sierści moczu po obejrzeniu wyników stwierdzil że sunia jest w świetnej kondycji. Sunia urodziła 6 pięknych szczeniaków przez cesarkę bo były za duże.Gdyby nie to że uparłam się na cesarkę sunia by zdechła ( wet nie wierzyl że coś jest nie tak i sunia rodzi 2 dzień)


Wiesz, mój sąsiad (rolnik) ma sukę. Suka ma 9 lat i od 8msc życia ma szczeniaki co pół roku. Normalnie chodzi, biega, żyje.. Rodzi normalne szczeniaki. Ale co z tego? Uważasz, że to usprawiedliwia tego rolnika z eksploatowania suki? Jedna suka wytrzymuje spokojnie takie obciążenie innej organizm tego nie wytrzyma. Ale już pomijajac zdrowie i wytrzymałość psów, tu chodzi o etyke. Czy suka jest po to, aby ciągle byla kryta, odchowywała szczeniaki, ledwo dochodziła do siebie i znowu był kryta? Może suka hodowlana. Ale pies jest przede wszystkim przyjacielem człowieka, dopiero potem suką hodowlaną. Jesli ktoś ma psa tylko po to, aby go eksploatowac a nie dla przyjemnosci posiadania takiego przyjaciela to czy na pewno jest miłośnikiem psów?

hasior - 2007-04-16, 17:09

A czy uważasz że eksploatuję swoją sukę? Badania zrobione przed kryciem, suni zostawiam szczeniaka po to by jej znów nie kryć a szczeniaki z rodowodem bo mogła na nowy rok.Sunia z nami przy łóżku całą ciążę plus 3 mies.po
Walercia - 2007-04-16, 17:53

Ale się zrobiła dyskusja...

No więc ja (nie zaczynamy zdania od "no więc" ;) ) stanowczo nie jestem przedstawicielem jakiejś "wrogiej konkurencji" dla kogokolwiek. Jestem osobą, ktora parę miesięcy temu zarejestrowała się na tym forum, przygotowując się do posiadania psa zaprzęgowego. Można śmiało powiedzieć, że jestm potencjalnym klientem takiej czy innej hodowli.

Jednocześnie nie siedzę (jeszcze) "w światku". Nie mam żadnego powodu kogoś lubić, a kogoś innego nie, komus wierzyć, a komuś nie wierzyć... Większość nicków z tego forum to dla mnie po prostu nicki, nie żadne sympatie czy antypatie. Może przez tych kilka miesiecy wyrobiłam sobie już zdanie o tym, kto ma coś konkretnego do powiedzenia, a kto nie - ale na pewno nie mam tu żadnych "prywatnych interesów". Chcę po prostu w swoim czasie kupić zdrowego, normalnego (czyli zaprzęgowego) szczeniaka SH, i prawidłowo go wychować.

Przyznam, że o hodowli, której temat się tu rozwinął, długo nie miałam wyrobionego zdania w żadną stronę - anie na "tak", ani na "nie". To, że tu czy tam usłyszalam o psie z problemami, wywodzącym się z tej hodowli, w moich oczach jej nie skreślało - wiadomo, że głośno jest przed wszystkim o problemach, a siłą rzeczy z dużej hodowli wyjdzie więcej psów - również tych z problemami - niż z małej.

Jak napisałam - większośc ludzi tu na forum to dla mnie po prostu nicki, i to, że ktoś źle się wypowiada o danej hodowli - wcale dla mnie nie znaczy, że musi mówic prawdę. Ale gdy wypowiada się sam hodowca...

Cytat:
.Uczyniliście z psów chorych pod tym kątem osobniki które należy wręcz izolować,uspać,wysterylizować i Bóg wie co jeszcze a najlepiej odsunąć się od nich jak od zarażonych "TYFUSEM"

Kto i gdzie??? Tego jako żywo w niczyjej wypowiedzi nie zauważyłam. Natomiast należy zapobiegać przychodzeniu takich psów na świat. Pomijając względy humanitarne - ja jako klient, gotów wyłożyć te tysiąc kilkaset złotych, nie chcę za swe pieniądze dostać psa chorego. Wolno mi.

Cytat:
Ja z mojej strony jestem bardzo pozytywnie nastawiona na taką współprace z ludźmi chcącymi coś wspaniałego zrobić i bardzo chciałabym również z takich informacji korzystać ale na dzień dzisiejszy nie jestem pewna czemu ta tabelka służy czy rzetelnej informacji o poszczególnych osobnikach czy zaspokajaniu wścibskiej ciekawości osób które nie mają zamiaru ani kupować szczeniaka w mojej tzw"pseudo hodowli" ani kryć (jak dokładnie sobie przejrzałam jaki materiał hodowlany posiadają "dyskutujące tu osoby")swoich wybitnych przedstawicieli rasy.Więc uważam,że takie informacjie dotyczące badań moich psów są im zbędne.

Nie, nie są zbedne. Zastanawiając się and kupnem szczeniaka, przeglądam hodowle i planowane skojarzenia. A ponieważ intersuje mnie pies do pracy, czyli o sprawnym aparacie ruchu, zwracam uwagę na badania w kierunku dysplazji. To dla mnie punkt wyjścia - czy w ogóle warto się dalej interesować.
Oczywiście, że w internecie każdy może napisać cokolwiek. Ale podobnie można skłamać i przez telefon - tak czy inaczej u hodowcy bedę chciała zobaczyć certyfikat. A jeśli ktoś "nie chce się chwalić" - cóż, może nie ma czym... Wiem, że dla mnie, jako nabywcy, taka informacja jest ważniejsza od ilości czempionatow.

Cytat:
Dla mnie takimi obelgami i oskarżeniami chcecie skierować uwagę ludzi na kogoś kto waszym zdaniem robi źle bo nie chce przedstawic badań do gównianej tabelki, ludzie zastanówcie się nad sobą, nad sobą, zacznijcie sami działać, hodować a przekonacie się jak to łatwo obgadywać, zobaczcie sami jaka to cięzka praca, nieprzespane noce, stres, nerwy ... takimi oskarżeniami chcecie odwrócic uwagę od siebie bo sami w życiu nic nie osiagneliście, to rzenada

Dla mnie ta "gówniana tabelka" (gratuluję języka!) to kilkanaście godzin mniej szperania po internecie i dzwonienia. Bardzo jestem zadowolona, że ktoś za mnie wykonuje ten wstępny etap "zwiadu".

Nie neguję niczyich nieprzespanych nocy. Ja też średnio co tydzień zaliczam jedną nieprzespaną noc, i doskonale wiem, że to nic przyjemnego. Nierzadko dwie w tygodniu. Taką mam pracę, i na tym zarabiam. Jeśli uznam, że mi to nie pasuje, znajdę sobie inną pracę. Nie będę domagać się współczucia od całego forum!

Nie przekonały mnie tu wypowiedzi osób krytykujących ED - jak napisałam, dla mnie to po prostu nicki, osób nie znami, i wiem, że przecież Reimar może z powodzeniem być zazdrosną konkurencją, Metros - osobą rozmiłowaną w oczernianiu wszystkiego, co się nawinie, Vorevol - osobistym wrogiem p. Radomskiej, itd. (przepraszam w/w za użycie nicków, chodziło mi o przykłady ;) ). Ale wypowiedzi hodowcy muszę traktowac poważnie. A widze w nich tylko obrażanie dyskutantów, i negowanie rzeczy, które akurat dla mnie się liczą.

PS:
Dla jasności: nie uważam za nic złego zarobkowej hodowli psów. Gdybym sama miała hodować, na pewno nie robilabym tego "charytatywnie", dokładając do szczeniaków. I nie odsądzam od czci i wiary ED. Po prostu napisałam, dlaczego ja, szukając psa zaprzęgowego, do tej hodowli się nie wybiorę.

Vorevol - 2007-04-16, 18:42

Doskonałe podsumowanie tego, co zostało dotąd napisane. To własnie starałem się wyrazić w swoich postach o szacunku do klienta, ale nie mam takiego daru wypowiedzi.
Wiem, że to był tylko przyład, ;) ale aby było ZUPEŁNIE JASNE nie jestem wrogiem p. Radomskiej.
Jestem natomiast wrogiem wszystkich hodowli SH, które nie maja nic wspólnego z zaprzegami, "produkujacych" kanapowe misie i wystawowe ślicznotki nie mające charakteru i woli pracy. Z takiej hodowli psa nigdy nie kupię i zawsze, wszystkim będę je stanowczo odradzał. :zly:

agacia - 2007-04-16, 19:19

Hasior,nie wiem kim jestes,jakie masz psy i jaka hodowle. Tak wiem,ze Twoj post odnosi sie do tego co napisala Metros ;) Przeciez nikt nigdzie nie napisal,ze eksploatujesz swoje suki. O eksploatowaniu Metro pisala odnosnie swojego sasiada,ktorego suka ma 2 razy w roku szczeniaki. To jest eksploatowanie suki. Rowniez dla mnie suka eksploatowana to taka,ktora majac 6 lat ma za soba 5 miotow.Wiem,ze ciagle podaje ten sam przyklad,ale swego czasu byl mi dosc bliski i obserwowalam losy pewnej suczki.

Walercia napisał/a:
Jak napisałam - większośc ludzi tu na forum to dla mnie po prostu nicki, i to, że ktoś źle się wypowiada o danej hodowli - wcale dla mnie nie znaczy, że musi mówic prawdę. Ale gdy wypowiada się sam hodowca...


Wlasciwie wszystkie,a przynajmniej spora wiekszosc zarzutow skierowanych w strone tej konkretnej hodowli to poprostu wnioski wysnute z lektury strony www.

Północny Wiatr - 2007-04-16, 19:35

Kurcze, tak sobie czytam o marzeniach ludzi o tym zaprzęgowcu. A mnie uparcie marzy się bieganie po torze przeszkód z Haszczakiem. :D
Luna trochę biegała w młodości po takim bardzo nieprofesjonalnym torze przeszkód. Na wybiegach miejskich dla psów też mamy tory przeszkód - niestety coraz bardziej zdemolowane. :(
W zeszłym roku zaczęłam biegać po profesjonalnym torze przeszkod. Nawet Luna byla raz z okazji swoich jedenastych urodzin. :)
Ale w którymś momencie okazało się, że te wyjazdy są dla mnie zbyt czasożerne i zbyt benzynożerne (a wpadłam w dziurę budżetową), bo musiałam wyjeżdżać spory kawał za Szczecin, żeby dojechać do tego toru. Ale może kiedyś mi się uda wytrenować Shadow na porządnego biegacza agility - cały czas mam tę nadzieję. Chociaż ona nie jest w tym sama nadzwyczajna, bo nie lubi kładek i ciężko ją przekonać, żeby przebiegała bez zastanowienia po czasem nawet ruszającej się kładce.

Pozdrawiam Hania

wajola - 2007-04-16, 19:40

Walercia, a teraz zadam takie pytanie:
Skoro chcesz posa zaprzęgowego -> gdzie zaczniesz takowego szukać? Chyba najlepiejby było, żeby psy oprócz wymienionych przez Ciebie kryteriów były również psami pracującymi (chodzi mi o sy ze skojarzenia), aby miot po nich był potencjalnym psem zaprzęgowym, a nie według nowo powstałego powiedzenia: " uciekającym przed szelkami". Sądząc po Twojej wypowiedzi kilka hodowli odwiedziłaś, może tylko na stronce, ale chodzi mi o to że się zaznajomiłaś... i wymień mi choć kilka hodowli, które zaznaczają że uprawiają z psami sport zaprzęgowy, a chociażby rekreacyjnie..

metros - 2007-04-16, 19:42

hasior napisał/a:
A czy uważasz że eksploatuję swoją sukę? Badania zrobione przed kryciem, suni zostawiam szczeniaka po to by jej znów nie kryć a szczeniaki z rodowodem bo mogła na nowy rok.Sunia z nami przy łóżku całą ciążę plus 3 mies.po


A skąd ja mogę znac Twoje podejście do Twojej suki? Nadal nie mam pojęcia kim jesteś. Moja uwaga była pytaniem ogólnym, o Twoje przemyslenia na temat etyki hodowlanej.. Właściwie było to pytanie retoryczne (a przynajmniej miałam taką nadziej).

Północny Wiatr - 2007-04-16, 19:43

A teraz odnośnie Zielonego. Szkoda, że ta osoba się nie przedstawiła. Może rozwiała by moje wątpliwości, czy nie wpadła tu tylko po to, żeby narobić dymu lub jest "wysłannikiem" którejś z hodowli, a profil ustawiła sobie od tak.
Od paru lat mam kontakt z Samoyedziarzami i nigdy nie słyszałam o żadnym panu z Samoyedką o imieniu Kora - ani rodowodowe ani "domowe" imię.
Zapytalam także dwoch Sazmoyedziarzy, którym raczej nawet samoyedzia mysz się nie prześliźnie bez zauważania. I też nigdy nie słyszały o Samoyedce Korze. A tych psow na razie nie jest tak dużo w Polsce.
No chyba, że przybył nam jakiś tajnos agentos, który się ukrywał w środowisku Samoyedów - jak widać dość już wyedukowany.

Pozdrawiam Hania

aylin - 2007-04-16, 19:53

ktoś, np ja, czytająć post Pónocnego Wiatru o agility (?), mógłby pomysleć (posądzić w moim wypadku), że husky, powinien mieć taką samą smykałkę do tego agility jak do zaprzęgów :D

http://www.allegro.pl/ite...or_krycie_.html

http://www.allegro.pl/ite...ian_husky_.html

metros - 2007-04-16, 19:53

Cytat:
Nie przekonały mnie tu wypowiedzi osób krytykujących ED - jak napisałam, dla mnie to po prostu nicki, osób nie znami, i wiem, że przecież Reimar może z powodzeniem być zazdrosną konkurencją, Metros - osobą rozmiłowaną w oczernianiu wszystkiego, co się nawinie


Walercia, tak jak Vorevol napisał. Nie napisałam nic ponad to co można wyczytać i wypatrzyć na stronie internetowej ED. Sama piszesz , że jesteś nabywca i pewne rzeczy Ci się należą, pisałam to samo. Cieszę się, że napisałaś tego posta, bo to oznacza, że ta dyskusja się opłaciła. Więcej ludzi zacznie egzekwować od hodowców to, co oni sami z siebie powinni zapewniać psom, gdyby nie obce im było dobro zwierzaków.

Północny Wiatr - 2007-04-16, 22:37

aylin napisał/a:
ktoś, np ja, czytająć post Pónocnego Wiatru o agility (?), mógłby pomysleć (posądzić w moim wypadku), że husky, powinien mieć taką samą smykałkę do tego agility jak do zaprzęgów :D


Od razu mi się przypomniały "smykałki" psów jakie widziałam na agility. Zdarzają się wielkie "gieroje", które atakują wszystko dookoła co żyje (psy, ludzi), a wchodząc na ruchomą huśtawkę trzęsą się jak galareta ze strachu.
Wydaje mi się, że praca w zaprzęgu i agility, to dwie różne rzeczy. W agility pies oczywiście nie może latać na lince. :) No i musi iść kolejno po takich przeszkodach, jakie wyznaczy mu właściciel. Luna biegałą tak jak jej kazać i nie zrobi niczego nadmiarowo leniwiec. :) Shadow natomiast tak się zapala do biegu, że zapomina o kontakcie z włascicielem i leci po 10-ciu przeszkodach na zapas - potem staje i pyta wzrokiem: "Czy dobrze zrobiłam? Odwaliłam moją robę szybko, żeby dostać coś w nagrodę. Czy coś za to dostanę?" :lol:
Największe problemy mają psy zazwyczaj na huśtawce. Niektóre boją się tunali. Akurat moje nigdy nie miały problemu z tunelami - nawet tymi zakręconymi, gdzie nie widać wyjścia. Shadow długo musiałam uczyć huśtawki - ale zaczęłam tę naukę jak była jeszcze mała. Przez oponę skakały bez problemu. Luna już nie skacze.
Stacjonaty Shadow lubi zrobić kilka na zapas, jak się rozpędzi. :)
Palisady moje psy nie opanowały - to chyba najtrudniejsza przeszkoda. Tu na wybiegach nie mamy. Za miastem tylko Shadow na niej biegała ale na razie z marnym skutkiem.

Pozdrawiam Hania

wera - 2007-04-17, 01:41

hasior napisał/a:

Ja nie widzę braku woli u psiaków z ED lecz brak woli ze strony właścicieli
Nie mam ambicji wygrywania na zawodach bo być może do tego się nie nadają,my traktujemy to jako zabawę i przyjemność,a jeśli uważasz że hodowla powinna trenować twojego psa to sorry

Ja zadałam tu proste pytanie do hodowcy ED ,aby mi polecił psa z jej hodowli, który jest po rodzicach biegających i którzy mają badania. Propozycji nie otrzymałam żadnej :-? Dlaczego?? Przecież to profesjonalny hodowca, wie co ma, zna się na tym - a tak przynajmniej twierdzi - więc dlaczego mi nie odpisała??? Ma psy na sprzedaż non stop, a ja sobie nie życzyłam ani niebieskookiego, czarno białego psa, czy brazowookiego, rudego psa, tylko zwykłego przedstawiciela tej rasy, który moze i chce biegac, i to zapewnic mi mają jego rodzice tylko tym, że mają badania i chęc do biegania, czy to za dużo dla takiego super hodowcy jak Teresa sie tu nazywała??? Ja nie chcę aby hodowca mi psa trenował, chcę aby zapewnił mi szczeniola po psach biegających, i nie biegających dlatego ,ze ktoś je batem popędza... Ale jak widac, to zbyt trudne... :roll:


hasior napisał/a:

Ja właśnie straciłam ukochaną sunię przez ropomacicze i wiem że gdybym dopuściła do krycia suńka by żyła dlatego...

A skad to wiesz??? Wet domator Ci powiedział??? :roll: A może powiedziałbyś, utraciłem suke, bo jej nie wysterylizowałem???

hasior napisał/a:
Mam sunie która przy ostatniej cieczce zgryzła drzwi,odgryzła klamkę od plastikowego okna i przegryzla 3 pejcze w kojcu efekt sunia cieczka po cieczce miała szczeniaki. Zabrałam ją do weta zrobił badania krwi,sierści moczu po obejrzeniu wyników stwierdzil że sunia jest w świetnej kondycji. Sunia urodziła 6 pięknych szczeniaków przez cesarkę bo były za duże.Gdyby nie to że uparłam się na cesarkę sunia by zdechła ( wet nie wierzyl że coś jest nie tak i sunia rodzi 2 dzień)

wiesz moge zrozumiec jedną wpadkę, no nawet dwie... ale po tym bym sukę ciachneła poprostu! Wiem, łatwiej jest mówic, nie chciałem, ale suka zrobiła to i tamto i sie wydostała! :zly: A prawda jest taka, że to Ty nie dopilnowałeś! :zly: Więc pretensje miej tylko i wyłącznie do siebie, jak i do ludzi, którzy ci sprzedali psa i nie powiedzieli Ci na co stac tą rasę! Plecam art: http://www.bezdomne.szpic...niszczenia.html


Ja mam taką propozycję odnośnie Hasiora i reszty "obcych", że nie odpisujmy im, do puki się nie przedstawią, bo tak, to dyskusja nie ma sensu... Oni czują się anonimowi, a czy my musimy się uciekac znów do pokazywania takim ludziom, że wcale nick na forum i brak przedstawienia się nie zapewnia im tego ,że są anonimowi??? Nie boją się mówic co myślą, to nie będą mieli obaw aby się przedstawic :D A jak będzie inaczej, to zostaną sprawdzeni, a wtedy będzie im bardzo głupio, tym bardziej, że info o tym w moment przeniesie się na inne fora :lol:

[ Dodano: 2007-04-17, 01:44 ]
Północny Wiatr napisał/a:
A teraz odnośnie Zielonego. Szkoda, że ta osoba się nie przedstawiła. Może rozwiała by moje wątpliwości, czy nie wpadła tu tylko po to, żeby narobić dymu lub jest "wysłannikiem" którejś z hodowli, a profil ustawiła sobie od tak.
Od paru lat mam kontakt z Samoyedziarzami i nigdy nie słyszałam o żadnym panu z Samoyedką o imieniu Kora - ani rodowodowe ani "domowe" imię.

Też znam sporo włascicieli i hodowców samków, chętnie zaciagnę języka. Chociaż informatyka daje dużo większe pole do popisu, a nasz Admin jest mistrzem w namieżaniu troli :evil:

metros - 2007-04-17, 01:45

Zwłaszcza, że już co niektórzy nie są anonimowi chociaż myśla że są. I co gorsza, złapani na podszywaniu się.. Mamy tu więcej hodowców niż nam sie wydaje :) I pomyśleć, że prawią tu moralitety..
wera - 2007-04-17, 01:57

Północny Wiatr napisał/a:
Kurcze, tak sobie czytam o marzeniach ludzi o tym zaprzęgowcu. A mnie uparcie marzy się bieganie po torze przeszkód z Haszczakiem. :D

Wiesz, marzenia sa po to aby je spełniac, ale czy aby na pewno haszczaki to psy nadające sie do tego??? Mój pies kocha sie uczyc i zna masę komend, ale tego wszystkiego chce sie uczyc w domu ( ogród przydomowy jest uznawany jako dom)...Na dworzu jest całkiem innym psem, co innego go interesuje... Nie wiem czy agiliti to szczęśliwy pomysł w przypadku sh... Nie mówię tego tylko na przykładzie mojego sh... Wiem ,ze nawet sh można nauczyc co i jak ma robic w agiliti, ale czy on będzie wtedy szczęśliwy?? No moim zdaniem wątpię :-? Sh są całkiem inne niż am, am wystarczy trening i dłuższe spacery i jest ok, a sh, bardzo szybko regeneruje siły i chce zajęc dodatkowych, agility owszem, w ogródku przy domu, czy tam wyjazd w specjalne miejsce aby to trenowac, ale jednak w przypadku sh, moim zdaniem to nie to. Trening ( Bj, zaprzeg itp.) + agiliti jako dodatek, to i owszem, ale samo agiliti, to zdecydowanie za mało dla psa z zapałem do pracy, który ma we krwi... To takie moje luźle rozważania :roll:

[ Dodano: 2007-04-17, 02:04 ]
metros napisał/a:
Zwłaszcza, że już co niektórzy nie są anonimowi chociaż myśla że są. I co gorsza, złapani na podszywaniu się.. Mamy tu więcej hodowców niż nam sie wydaje :) I pomyśleć, że prawią tu moralitety..

To są hodowcy, nie informatycy.. moze czas im uzmysłowic, że potencjalni kupujący są informatykami lub znają takowych i bez problemu ich namieżą??? :evil: Że siec nie daje im żadnej formy bycia anonimowym, mimo ,że tak bardzo tego chcą??? :evil: Ale ci co napisali głupoty, licząc na to ,że zostaną anonimowi, bedą się głupio czuli... :lol: Aż mnie kusi.... :evil: No alę jeszcze na razie będe grzeczna.. :roll:

metros - 2007-04-17, 06:09

Czy ja wiem czy SH się nie nadają do agility i obedience? W USA jest masę Husky z CDX czy UDX czy CGC, AD i MXJ. Husky to obecnie psy wszechstronne. Przy odpowiednim wkładzie pracy mogą się dobrze sprawdzić w agility. We Wrocławiu są, z tego co wiem, dwa Husky trenujące agility i startujące na pokazach i zawodach. W klubach na pewno jest ich znacznie wiecej. Jasne, że dużo zależy od charakteru poszczególnego psa - jeden będzie chętnie pokonywał przeszkody i łatwo nawiąże kontakt z właścicielem, innego psa będzie to śmiertelnie nudzić tzn właściciel będzie musiał włożyć znacznie więcej wysiłku.
Co oczywiście nie zmienia faktu, że pierwotna funkcją rasy jest bieganie w zaprzęgu. Tyle, że te dwie rzeczy nie muszą się wykluczac, przykładem jest hod. Oumiak i kilka amerykańskich.

hasior - 2007-04-17, 11:27

Proszę o odpowiedż gdzie na forum jest zaznaczone HODOWCOM WSTĘP WZBRONIONY!!!!
Vorevol - 2007-04-17, 12:11

hasior napisał/a:
Proszę o odpowiedż gdzie na forum jest zaznaczone HODOWCOM WSTĘP WZBRONIONY!!!!


Nigdzie.... Tak samo jak nie jest napisane:

KRYTYKOWANIE HODOWCÓW ZABRONIONE

Ale poważnie.... nikt nie broni hodowcom wchodzić i rejestrować sie na forum. Jedyna uwaga to jawność. ED przynajmniej ma tą odwagę cywilną, że posługuje się nazwą hodowli i wiadomo jest czyje interesy reprezentuje. Natomiast atakowanie innych użytkowników, w poczuciu anonimowości jest nie fair. I nie pisz, ze wszyscy są tu anonimowi, jeśli zadasz sobie odrobinę trudu to dane każdego z nas tu znajdziesz, z wyjątkiem kilku ludzi (takich jak Ty) myślących ze zza nicka można bezkarnie i anonimowo powiedzieć to, co tylko się chce.

Północny Wiatr - 2007-04-17, 13:38

wera napisał/a:
ale czy aby na pewno haszczaki to psy nadające sie do tego??? Mój pies kocha sie uczyc i zna masę komend, ale tego wszystkiego chce sie uczyc w domu ( ogród przydomowy jest uznawany jako dom)...Na dworzu jest całkiem innym psem, co innego go interesuje... Nie wiem czy agiliti to szczęśliwy pomysł w przypadku sh... Nie mówię tego tylko na przykładzie mojego sh... Wiem ,ze nawet sh można nauczyc co i jak ma robic w agiliti, ale czy on będzie wtedy szczęśliwy?? No moim zdaniem wątpię


Wydaje mi się, że zależy od podejścia do agility. Agility, o którym pisałam poza Szczecinem, prowadzi dziewczyna z wielkim do tego zapałem. I chyba umie zarazić swoim zapałem ludzi i psy.
Moje psy biegnąc po jej torze nie zauważały, że tor agility jest odgrodzony 5-metrową miedzą od pola, na którym były konie. Po prostu ich to nie interesowało, tylko bieg po torze.
Dopiero po skończeniu biegu i ochłonięciu z emocji Luna zainteresowała się, że koń robi kupkę - a to przecież największy przysmak. ;)
Zainteresowanie psa torem jest każde dobre - okruchy suchej bułki, piszcząca piłeczka, itp.
Nie wiem czy wszystkie psy biegły by chetnie po torze. Moje dwa tak. Tyle, że Luna jest bardziej karna ale leniwa (nawet nie chodzi mi już o wiek), a Shadow zapala się tak, że dym jej prawie uszami idzie tak szybko chce przelecieć po niektórych przeszkodach - najlepiej po tych po jakich sama ma ochotę. :)
Tor przeszkód ma jedną wielką zaletę. Człowiek z psem cały czas muszą mieć kontakt (wzrokowy, słuchowy - kto ma co lepsze :) ) i pies w trakcie biegu nie powinien widzieć świata poza osobą z nim biegnącą.

Pozdrawiam Hania

Walercia - 2007-04-17, 15:55

wajola napisał/a:
Walercia, a teraz zadam takie pytanie:
Skoro chcesz posa zaprzęgowego -> gdzie zaczniesz takowego szukać? Chyba najlepiejby było, żeby psy oprócz wymienionych przez Ciebie kryteriów były również psami pracującymi (chodzi mi o sy ze skojarzenia), aby miot po nich był potencjalnym psem zaprzęgowym, a nie według nowo powstałego powiedzenia: " uciekającym przed szelkami". Sądząc po Twojej wypowiedzi kilka hodowli odwiedziłaś, może tylko na stronce, ale chodzi mi o to że się zaznajomiłaś... i wymień mi choć kilka hodowli, które zaznaczają że uprawiają z psami sport zaprzęgowy, a chociażby rekreacyjnie..


Rzeczywiście, wymienić potrafiłabym tylko kilka - nie wiem, czy tylko dlatego, że mało jeszcze wiem (choć tego też się nie wypieram). W swoim czasie zwracałam uwagę głównie na przydomek, jaki miałby się znaleźć przy imieniu szczeniaka, dziś patrzę także na przydomki rodziców. Jakie hodowle? Chyba nie napiszę nic odkrywczego, jesli stwierdzę, że poszukując psa do ciągnięcia - ale rekreacyjnego, bez aspiracji zawodniczych - biorę pod uwagę takie, jak Arktogea, Banciarnia, ale i "pochodne" - w sensie potomstwa psów, ktore wyszły z tych hodowli. No i może paru (małych) hodowców obecnych na tym forum, których nie nazwę, by nie być posądzoną o stronniczość ;)

wajola - 2007-04-17, 16:03

Nie wiem czy ktoś mnie tu zaraz nie zbeszta, ale ..słyszałam że psy z Arktogei nie biegają. Czy ktoś kto zna dokładniej hodowlę mógłby napisać? Tak szczerze... Metro, nie jestem informatykiem, choć na profilu informatycznym, ale chętnie dowiedziałąbym się czyje hodowle tutaj mamy przyjemność "poznać" :)
metros - 2007-04-17, 16:49

wajola napisał/a:
Nie wiem czy ktoś mnie tu zaraz nie zbeszta, ale ..słyszałam że psy z Arktogei nie biegają.


Warto to zweryfikować u źródła nim się napisze coś takiego :) . Ze strony wynika, że biegają.

wajola - 2007-04-17, 16:59

Moje źródło właśnie wspomniało coś o tych fotach, jakoby były... nie chcę tego tutaj pisać
Cyraneczka1 - 2007-04-17, 17:02

wajola napisał/a:
Nie wiem czy ktoś mnie tu zaraz nie zbeszta, ale ..słyszałam że psy z Arktogei nie biegają. Czy ktoś kto zna dokładniej hodowlę mógłby napisać? Tak szczerze... Metro, nie jestem informatykiem, choć na profilu informatycznym, ale chętnie dowiedziałąbym się czyje hodowle tutaj mamy przyjemność "poznać" :)


Zapraszam w chłodne weekendy do Pomiechówka na łąki lub do lasu, a może uda Ci się spotkać biegające psy z Arktogei :P .
Poza tym psy z naszej hodowli biegają na zawodach w zaprzęgach "Husky Team", "Mountain Stream", w zaprzęgu Jacka z Łodzi, Alicji Płonki z Gdańska i jeszcze paru innych.
My jako hodowla nie mamy aspiracji wyścigowych, ale nasze psy wiedzą co to szelki i bynajmniej nie znają ich z "widzenia i patrzenia na nie". Nie trenujemy codziennie, bo nie mamy na to ochoty i czasu, ale nasze psy biegają czasami w czteropsim zaprzęgu, a częściej w parach ciągnąc rowery.
Ale jak widać na tym forum można sie dowiedzieć naprawdę wielu ciekawych rzeczy na temat swój i swoich psów :]

[ Dodano: 2007-04-17, 17:07 ]
wajola napisał/a:
Moje źródło właśnie wspomniało coś o tych fotach, jakoby były... nie chcę tego tutaj pisać


Chętnie, ale to bardzo chętnie poznam Twoje źródło :evil: Moze być na priva :P

Moze źródło wspomniało, ze psy biegają raz na rok do fotografi, jak wynika ze zdjęć na stronie? A może źródło widziało jak musimy siłą nakłaniać psy do biegania, bo nie mają na to ochoty... Żenujące, naprawdę i przykre...

AMelka - 2007-04-17, 19:06

Cyraneczko, zapraszam do działu "Powitania" i tematu "Kto jest kim";
szukałam (może niedokładnie szukałam? :roll: ), ale nie znalazłam tam żadnego Twojego postu.

wajola - 2007-04-18, 17:48

Cyraneczka1 napisał/a:
wajola napisał/a:
Nie wiem czy ktoś mnie tu zaraz nie zbeszta, ale ..słyszałam że psy z Arktogei nie biegają. Czy ktoś kto zna dokładniej hodowlę mógłby napisać? Tak szczerze... Metro, nie jestem informatykiem, choć na profilu informatycznym, ale chętnie dowiedziałąbym się czyje hodowle tutaj mamy przyjemność "poznać" :)


Zapraszam w chłodne weekendy do Pomiechówka na łąki lub do lasu, a może uda Ci się spotkać biegające psy z Arktogei :P .
Poza tym psy z naszej hodowli biegają na zawodach w zaprzęgach "Husky Team", "Mountain Stream", w zaprzęgu Jacka z Łodzi, Alicji Płonki z Gdańska i jeszcze paru innych.
My jako hodowla nie mamy aspiracji wyścigowych, ale nasze psy wiedzą co to szelki i bynajmniej nie znają ich z "widzenia i patrzenia na nie". Nie trenujemy codziennie, bo nie mamy na to ochoty i czasu, ale nasze psy biegają czasami w czteropsim zaprzęgu, a częściej w parach ciągnąc rowery.
Ale jak widać na tym forum można sie dowiedzieć naprawdę wielu ciekawych rzeczy na temat swój i swoich psów :]

[ Dodano: 2007-04-17, 17:07 ]
wajola napisał/a:
Moje źródło właśnie wspomniało coś o tych fotach, jakoby były... nie chcę tego tutaj pisać


Chętnie, ale to bardzo chętnie poznam Twoje źródło :evil: Moze być na priva :P

Moze źródło wspomniało, ze psy biegają raz na rok do fotografi, jak wynika ze zdjęć na stronie? A może źródło widziało jak musimy siłą nakłaniać psy do biegania, bo nie mają na to ochoty... Żenujące, naprawdę i przykre...


Rzeczywiście, nie chciałam nikogo urazić... dlatego przepraszam :wstyd: żródła nie ujawnię, aczkolwiek dzięki za wyjaśnienie i za uświadomienie jakim to źródło było ;)
Chętnie wybrałabym się do Pomiechówka, ale niestety mój wiek i sytuacja to bariera obecnie nie do pokonania.. :/ Dodam ttylko, że owe "źródło" nie pochodzi ani nie udziela się na tym forum :) Ale skorto sama poruszyłam ten nieznany mi temat pozwolę zapytać (nikt nikogo nie zmusza do odpowiedzi przecież):
Czy trenujecie swoje psy dla przyjemności, czy z poczucia obowiązku? ;)
Nikogo nie oceniam...dlatego pytam. Chciałabym zweryfikować kilka informacji które do mnie dotarły na temat Waszej hodowli, dlatego wolę to wyjaśnić z samą hodowczynią ;)
Ale żebyście mnie nie :chop: na samym początku muszę powiedzieć że widziałam Wasze psiaki na wystawie w Katowicach i jestem po prostu onieśmielona ich chęcią do życia, ich radością i wesołością, z jaką wchodziły na ring :) dlatego "brawa" dla Was :) Sweety jako jeden z nielicznych (albo i nawet jedyny) Huskych który potraktował to wystąpienie jak dobrą zabawę, a nie przykry obowiązek... gratuluję :)

kalinaM - 2007-04-18, 19:24

niby ze hodowla(raczej 'hodowla')"nie wyrabiam im metryczek' to teraz pseudochodowle maja nazwy...
http://allegro.pl/item187...szczenieta.html

Cyraneczka1 - 2007-04-18, 21:55

wajola napisał/a:

Rzeczywiście, nie chciałam nikogo urazić... dlatego przepraszam :wstyd: żródła nie ujawnię, aczkolwiek dzięki za wyjaśnienie i za uświadomienie jakim to źródło było ;)
Chętnie wybrałabym się do Pomiechówka, ale niestety mój wiek i sytuacja to bariera obecnie nie do pokonania.. :/ Dodam ttylko, że owe "źródło" nie pochodzi ani nie udziela się na tym forum :) Ale skorto sama poruszyłam ten nieznany mi temat pozwolę zapytać (nikt nikogo nie zmusza do odpowiedzi przecież):
Czy trenujecie swoje psy dla przyjemności, czy z poczucia obowiązku? ;)
Nikogo nie oceniam...dlatego pytam. Chciałabym zweryfikować kilka informacji które do mnie dotarły na temat Waszej hodowli, dlatego wolę to wyjaśnić z samą hodowczynią ;)


Nie ma sprawy, po prostu uważam, że pisanie czegoś nie sprawdzonego i nieprawdziwego na forum publicznym jest nieeleganckie i niepotrzebne.
Odnośnie treningów, najprościej powiem tak: jak jest piękna pogoda, chłodna wiosenna lub jesienna albo słoneczna zimowa, to trenujemy dla przyjemności, bo nie ma nic wspanialszego niż szaleńcza radość psów na starcie i podczas biegu. Kiedy jednak jest nieciekawa, pochmurna pogoda, która utrzymuje się przez wiele dni, czujemy, że psy już chciałyby pobiegać, wówczas trenujemy z obowiązku, bo mamy świadomość, że nasze psy muszą biegać, bo to kochają.

wajola napisał/a:
Ale żebyście mnie nie :chop: na samym początku muszę powiedzieć że widziałam Wasze psiaki na wystawie w Katowicach i jestem po prostu onieśmielona ich chęcią do życia, ich radością i wesołością, z jaką wchodziły na ring :) dlatego "brawa" dla Was :) Sweety jako jeden z nielicznych (albo i nawet jedyny) Huskych który potraktował to wystąpienie jak dobrą zabawę, a nie przykry obowiązek... gratuluję :)


Nasze psy uwielbiają z nami współpracować. Z taką samą radoscią cieszą się przy zakładaniu szorek przed treningiem, jak przy pakowaniu samochodu o 5 rano, kiedy wyjeżdżamy na wystawę. Sweety i Alpina to gwiazdy wystawowe, które wyraźnie okazują swoje zadowolenie z przebywania na ringu.

wajola - 2007-04-18, 22:06

Jeszcze raz przepraszam, za daleko się posunęłam :wstyd: Szczerze zawsze podziwiałam Waszą hodowlę... szkoda że tak łatwo wierzę ludziom. Życzę powodzenia i dalszych sukcesów na ringach i nie tylko :)
Vorevol - 2007-04-18, 22:15

Jak widać z powyższych postów, drodzy hodowcy, nie jesteśmy grupą hodowcożerców.

Jak ktoś do nas miło to i my miło... ;)

karmel66 - 2007-04-20, 12:43

hmmmmm tej osobie to chyba cos sie pomyliło :/ :/ :/ :/

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=184928951

metros - 2007-04-20, 13:09

Niestety, Karmel66, to nie żart, ale szara rzeczywistosc... W Polsce każdy ma wspaniałego "reproduktora", "suke chodowlana" i "chodowle haskih", wszystkie szczeniaczki są "sliczne i rasowe" a tym czesciej podkreslana jest ich rasowosc im mniej rodowodowe są ;) i oczywiscie 'wolne od tych horub chodowlanyh' .
Asia40 - 2007-04-20, 13:21

zgłaszajcie naruszenie zasad, moze zdejmą
karmel66 - 2007-04-20, 13:34

w niedziele byłem na giełdzie samochodowej no i tam ludziska sprzedaja tez małe pieski:(:( normalnie doznałem szokuu.. chandluja nimi jak ziemniakami na rynku .. sprzedac byle komu aby tylko kase wziasc.. a juz nie wazne co sie ze szczeniakiem dalej dzieje do jakich ludzi trafiaja itp:(:(:(:(:(i co najciekawsze:) wszyscy rodzice szczeniat sa wystawowymi przedstawicielami rasy hahahah tak słyszałem od jednego faceta co sprzedawał małe hasiory.. no i co najciekawsze dowiedziałe sie ze husky nie potrzebuje ruchu wystarczy mu duzo podówrek <lol>hahahaha załamka ale ludzie nasłuchaja sie takich bredni i kupuja .. ppo kilku miesiacach przekonuja sie co to za pies.. i przywiazuja po lasach:(
huska - 2007-04-20, 13:35

a śa jakieś zasady, że nie wolno wystawiać krycia ?? czy chodzi co o kłamstwo w postaci rasowy =/
Asia40 - 2007-04-20, 13:42

Napisałam: sugerowanie nieetycznego wykorzystania
metros - 2007-04-20, 14:00

Karmel, widzisz, niestety. Husky jest w Polsce mnóstwo. Często są kupowane, bo sa na kazdym targu za ok 200zł. Pewnie, że Ci żaden handlarz nie powie, że Husky muszą biegać, skoro on je sprzedaje w wieku 3-4tygodni!! bez szczepień i jakiejkolwiek socjalizacji :(
Dlatego staramy się, oprócz pomocy w adopcjach, też szerzyć informacje o tym w jakich hodowlach warto kupować szczeniaka, aby nie dawac zarobić namnażaczom. Tyle, że kupujący to też nie są zawsze ludzie, którym zależy na szczęsciu psiaka, ale niestety często im zależy, aby mieć ładnego i tanio. I żadne argumenty do nich nie trafiają. Mimo wszystko wierze, że im więcej nas będzie i jeśli będziemy starali się edukować ludzi, coś to ruszy. Zawsze ta jedna osoba na sto zastanowi sie nad tym , co robi..

Ja zastanawiam się czy nie napisać do tego, co wystawia aukcje. Ale dzisiaj nie dam rady, bo ledwo siedze przez to moje chorobsko..

KasiK - 2007-04-20, 14:35

http://www.allegro.pl/item185607378_malamut_.html
Malamut? Czy raczej Malamutoowczarek?

[ Dodano: 2007-04-20, 14:43 ]
http://www.allegro.pl/ite...an_malamut.html

[ Dodano: 2007-04-20, 14:44 ]
http://www.allegro.pl/ite...k_jak_zywy.html
To jest dobra alternatywa dla osób poszukujących tylko psa do podziwiania.

huska - 2007-04-20, 14:53

hehe :) dobre :P
karmel66 - 2007-04-20, 16:37

Ja zastanawiam się czy nie napisać do tego, co wystawia aukcje. Ale dzisiaj nie dam rady, bo ledwo siedze przez to moje chorobsko..[/quote]



wiesz pisałem juz do nie jednego takiego alegrowicza to pytali sie co złego w tym ze sprzedaja szczeniaki i ze wogóle rozmnarzaj psy bez rodowodu bo przeciesz nie wszystkich stac na psa z rodowodem :zly: lub poprostu mnie wysmiewali lub wyzywali..

a co Ci sie stałoo :( :( :( :( co to za choroba :( :( :( :( ??

metros - 2007-04-20, 17:52

Stała gadka.. Dlatego trzeba im wysuwać mocne argumenty. Jasne, że ich argumentem zazwyczaj jest "jesteś głupi" :)
A taka wredna choroba, że człowiek ledwo chodzi, za to chudnie ;)

Vorevol - 2007-04-20, 19:16

Metros :console: :console:
karton - 2007-04-21, 14:41

Cyraneczka1 napisał/a:

Poza tym psy z naszej hodowli biegają na zawodach w zaprzęgach "Husky Team", "Mountain Stream", w zaprzęgu Jacka z Łodzi, Alicji Płonki z Gdańska i jeszcze paru innych.
My jako hodowla nie mamy aspiracji wyścigowych, ale nasze psy wiedzą co to szelki i bynajmniej nie znają ich z "widzenia i patrzenia na nie"


Ama też jest po sweetem a z zapałem do biegu u niej nie ma problemu :mrgreen:

KasiK - 2007-04-22, 08:32

http://www.allegro.pl/ite...or_krycie_.html
http://www.allegro.pl/ite...rki_slask_.html
http://www.allegro.pl/ite..._podlasie_.html

Może ktoś napisze do nich, ja nie mam konta na A. :(

[ Dodano: 2007-04-22, 08:32 ]
"Mam bardzo ladnego psa rasy Husky syberjan .Pies jest bardzo duży i okazaly zapraszam wszystkie chętne suczki" :zly:

Asia40 - 2007-04-22, 09:15

Do zawieszenia aukcji konto na Alegro nie jest konieczne.
KasiK - 2007-04-22, 10:21

A co piszesz w naruszeniu zasad? :) Mi chodziło głównie o możliwość mailowania z tymi osobami i ich przekonania...

[ Dodano: 2007-04-22, 10:23 ]
"Sugerowanie nieetycznego wykorzystania?"

Asia40 - 2007-04-22, 10:35

Jeśli chodzi o krycie to tak :mrgreen:
KasiK - 2007-04-22, 11:27

Hehe ;)
huska - 2007-04-23, 20:15

a proposten drugi link to na zdjęciu widać, że prowadzą pewnie pseudohodowlę - ogon jakiegoś haszczakopodobnego psa iwdać :/ a co t w ogóle znaczy czysty w rasie ?? :P
HUSKYTEAM - 2007-04-26, 08:54

HAHAHA, ale się ubawiłem czytając posty na poprzedniej stronie, dobre...

Teraz pytanie z serii "podkutym kowbojem w jaja": niech mi ktoś powie, czy widział JAKIEGOKOLWIEK zdrowego psa, który by nie wyrażał radości na początku spaceru lub biegu w zaprzęgu. Wszystkie fotki na stronach hodowli deklarujących regularne treningi są wykonywane na starcie zaprzęgu, gdy psy są naturalnie nabuzowane. Ewentualnie po przebiegnięciu kilkuset metrów. Konia z rzędem temu, kto zapewnia hodowanej rasie treningi takie, do jakiej ta rasa była przez setki lat selekcjonowana.
Druga sprawa: wszystko, co się słyszy odnośnie biegania od sędziów kynologicznych i na wystawach to totalne bujdy, nie mające żadnego potwierdzenia w praktyce. Z moich skromych obserwacji wychodzi, że nie ma ŻADNEGO znaczenia jak pies jest zbudowany. Liczy się jedno: co ma między uszami. I nie ma znaczenia, czy pies ma przydomek Arktogea, Ciukci czy Z Hrubej Siklawy.



"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż uwielbiany za to, kim nie jestem".

Journey - 2007-04-26, 09:26

HUSKYTEAM napisał/a:
mi ktoś powie, czy widział JAKIEGOKOLWIEK zdrowego psa, który by nie wyrażał radości na początku spaceru lub biegu w zaprzęgu.


Widziałam, córkę Nika Tamajeko. Bieganie w zaprzęgu i spacery nie sprawiały jej przyjemności. Najchętniej cały czas leżałaby w budzie... :lol: Byłam w szoku :roll:

agacia - 2007-04-26, 10:06

Moja Azja nie cieszy sie z biegania w zaprzegu ;) Jakbym jej zrobila zdjecie na starcie to by mnie posadzili o znecanie sie nad psem ;) Ale oczywiscie spacery lubi i to bardzo :)
huska - 2007-04-26, 10:15

a który pies się ze spacerów nei cieszy :D :D
HUSKYTEAM - 2007-04-26, 10:40

Journey napisał/a:

Widziałam, córkę Nika Tamajeko. Bieganie w zaprzęgu i spacery nie sprawiały jej przyjemności. Najchętniej cały czas leżałaby w budzie... :lol: Byłam w szoku :roll:


Ale jakby ją podpiąć do 3 innych psów i puścić przed wózkiem, to jakąś medialną fotkę dało by się strzelić, nie mów ;-)

metros - 2007-04-26, 12:36

Cytat:
Z moich skromych obserwacji wychodzi, że nie ma ŻADNEGO znaczenia jak pies jest zbudowany. Liczy się jedno: co ma między uszami.


Nasuwa mi się więc kilka pytań (to czyste rozważania bez żadnych podtekstów, bo ten temat mnie bardzo interesuje a z powodów prozaicznych nie mam i mieć nie bede własnych obserwacji odnośnie tego tematu)
- dlaczego Karen Ramstead przy wyborze szczeniaków patrzy na ich budowę? dlaczego nie zostawia sobie calych miotów, aby w przyszłości stwierdzic, który co ma w głowie?
- dlaczego psy z linii pracujących sa drobniejsze, generalnie wyrownane i podobnie zbudowane? dlaczego psy masywniejsze są eliminowane z podstawowych składów jako "za wolne"? przecież budowa nie ma ponoć znaczenia..
- dlaczego w książkach można znaleźć fragmenty typu:

"One of the principal issues under consideration by the standard revision comittee is whether the height to length proportions described in this portion of the Standard ought to be made more precise. Studies of hundreds of working Siberians show their lenths (as meadured fromsternum to pin bone) to be only 7 to 11 percent longer than their height (as meadured from withers to ground), with 12 percent being simply too long for endurance. This is an almost square dog, as are most current Iditarod competitors. This same study found leg lenth to be necessarily at least 10 percent longer that chest depth, as did Curtis Brown's more general studies of endurance gallopers"

"The erect ear is also more generally efficient that the hanging ear and less prone to infection. It has further been hypothesized by Richard and Alice Fiennes in their book, "The Natural History of Dogs, that the well-defined stop called for in the SH standard allow for the maximum development of the frontal sinuses, which trap exhaled warmed air, thereby forming a warm cushion over the delicate tissues of the eyes and forebrain, and also helping warm the cold inhaled air as it passes along the nasal passages. Veteran drivers like Roland Lombard (Igloo Pak) have argued that a muzzle sghorter that required by the Standard fails to warm the air sufficiently before entering the sinuses"

"The chest houses heart and lungs, and so should be of sufficient depth to provide ample room. But in a breed designed for maximum suppleness at a llope, the chest cannot be too wide and must be flattened on the sides. Otherwise, it will impede the free movement of the front legs. So, too, with depth of chest. According to Roland Lombard , there has probably never been an effective sled dog with a chest deeper than its elbows..."

"It is historical fact that so many early Siberians had fairly tight tails by current standards despite Leonard Seppala's observation that the looser sicle tails worked better"

uff.. nie chce mi się więcej pisac, ale tam jest więcej takich "bujd" w wykonaniu Seppali, Lombarda, Jenningsa i innych sędziów (co im się przy okazji wzorzec stworzyło i było musherami wszechczasów wg niektórych albo prowadziło badania nad budową psów zaprzegowych ;) ) I tak się zastanawiam - coś w tym jest czy po prostu nadmiar alkoholu, słońca i bujna wyobraźnia? :)
Generalnie , jesli ktos jest zainteresowany, moge sprobowac to zeskanowac i wyslac.

ZaHoryzontem - 2007-04-26, 13:38

48 punkt regulaminu forum opiewa:

Cytowane fragmenty w języku obcym należy obowiązkowo zamieścić również w tłumaczeniu na język polski i jeśli to możliwe wskazać na autora tłumaczenia.
:evil:

metros - 2007-04-26, 13:48

Litości..
jacok - 2007-04-26, 14:02

ZH, za przytoczenie tego punktu masz browara :)
olga ruta - 2007-04-26, 15:00

http://www.schronisko.icx...apper&Itemid=52
Zgłosiłam naruszenie zasad.

Pilarka - 2007-04-26, 16:30

ZaHoryzontem napisał/a:
48 punkt regulaminu forum opiewa:


jacok napisał/a:
ZH, za przytoczenie tego punktu masz browara


A potem sie dziwicie ,ze metros nie lubi facetów ? :hyhy:

jamie_thomas - 2007-04-26, 16:35

pilar0 napisał/a:
A potem sie dziwicie ,ze metros nie lubi facetów ?


a z kąd wiesz?

Pilarka - 2007-04-26, 16:39

jamie_thomas napisał/a:
a z kąd wiesz?


SB :)

Runa - 2007-04-26, 19:26

metro ja poprosze skan jeśli mozesz :>
metros - 2007-04-26, 19:32

Dobra, będę starała sie to załatwić :)
Reimar - 2007-04-26, 21:16

metros napisał/a:
"One of the principal issues under consideration by the standard revision comittee is whether the height to length proportions described in this portion of the Standard ought to be made more precise. Studies of hundreds of working Siberians show their lenths (as meadured fromsternum to pin bone) to be only 7 to 11 percent longer than their height (as meadured from withers to ground), with 12 percent being simply too long for endurance. This is an almost square dog, as are most current Iditarod competitors. This same study found leg lenth to be necessarily at least 10 percent longer that chest depth, as did Curtis Brown's more general studies of endurance gallopers"

"The erect ear is also more generally efficient that the hanging ear and less prone to infection. It has further been hypothesized by Richard and Alice Fiennes in their book, "The Natural History of Dogs, that the well-defined stop called for in the SH standard allow for the maximum development of the frontal sinuses, which trap exhaled warmed air, thereby forming a warm cushion over the delicate tissues of the eyes and forebrain, and also helping warm the cold inhaled air as it passes along the nasal passages. Veteran drivers like Roland Lombard (Igloo Pak) have argued that a muzzle sghorter that required by the Standard fails to warm the air sufficiently before entering the sinuses"

"The chest houses heart and lungs, and so should be of sufficient depth to provide ample room. But in a breed designed for maximum suppleness at a llope, the chest cannot be too wide and must be flattened on the sides. Otherwise, it will impede the free movement of the front legs. So, too, with depth of chest. According to Roland Lombard , there has probably never been an effective sled dog with a chest deeper than its elbows..."

"It is historical fact that so many early Siberians had fairly tight tails by current standards despite Leonard Seppala's observation that the looser sicle tails worked better"


Szkoda, ze hodowcy i sedziowie oceniajacy rase nie zglebiaja sie w lekture by specialists... Chociaz pewnie stwierdziliby, ze sie zglebiaja, ale ze sa to wszystko wzgledne opisy i kazdy je rozumie inaczej, jak to zwykli tlumaczyc w przypadku wzorca :)

olga ruta - 2007-04-26, 21:54

http://www.kupsprzedaj.pl...vert542251.html :(
Pilarka - 2007-04-26, 22:39

JAsne jasne SH z akita inu Yhy :kwasny: cos mi niewygląda :] :/
jacok - 2007-04-27, 07:00

http://www.allegro.pl/ite...ku_na_dom_.html

[ Dodano: 2007-04-27, 07:13 ]
chyba w kiepskim miejscu to dałem :/

HUSKYTEAM - 2007-04-27, 08:23

Cytat:

- dlaczego Karen Ramstead przy wyborze szczeniaków patrzy na ich budowę? dlaczego nie zostawia sobie calych miotów, aby w przyszłości stwierdzic, który co ma w głowie?

Przy całym szacunku, ale Karen startuje w Iditarodzie rekreacyjnie. Ją interesuje dojechanie do mety i nie ma z kim walczyć, bo jeździ na SH SAMA. Więc na jakichkolwiek psach SH jej wyniki były by prawdopodobnie porównywalne do obecnych. A czym sie kieruje przy zostawianiu szczeniaków? Tego na pewno Ci nie napisze ani na swojej stronie, ani w mailu. Tak samo, jak żaden inny hodowca czy zaprzęgowiec.
Cytat:

- dlaczego psy z linii pracujących sa drobniejsze, generalnie wyrownane i podobnie zbudowane? dlaczego psy masywniejsze są eliminowane z podstawowych składów jako "za wolne"? przecież budowa nie ma ponoć znaczenia..

Właśnie w tym tkwi szybkość - bo kiedy zaczynamy mówić o sporcie wyczynowym, wchodzą do gry szczegóły takie, jak budowa i to, czy WSZYSTKIE psy w zaprzęgu są w stanie pracować tak samo. U nas, gdzie czasy osiągane na zawodach bardzo się wahają (oznacza to ni mniej, ni więcej, tylko amatorkę) najważjniejsze jest to, żeby psy chciały pracować. To już jest 90% sukcesu jeżeli nie trzeba wlec w zaprzęgu maruderów na zasadzie "...bo innych nie mam".

Rzecz jasna pewne przemyslenia wyolbrzymiane, ale chodzi mi o zasadę, że lepszy pies z chęcią do biegu i słabym kątowaniem niz idealnie zbudowany kanapowiec. Masz rację, że najlepsze jest połączenie jednego i drugiego :)

metros - 2007-04-27, 10:22

Z tego co wiem Karen nie jest jedyną startującą w Iditarod na SH :)
Może nie regularnie, ale pojawiali się i pojawiają na Iditarod Norrisowie, potem Nicolai Ettyne z ich psami, Wayne Curtis (z pierwszym Championem USA i zwycięzcą BOS na Klubówce amerykańskiej, liderem, który bodajże dwukrotnie ukończył Iditarod - Stormwatch's MONTANA) a ostatnio jeszcze jeden rekrut, niestety w tej chwili nie pamiętam nazwiska :) A może jest ich i więcej? Wiem, ze w tym roku albo w poprzednim, na Iditarod były 3 zaprzegi czystej rasy SHusky.

[ Dodano: 2007-04-27, 12:34 ]
http://www.pseudohodowle.ovh.org/

HUSKYTEAM - 2007-04-27, 13:08

Dlatego trzeba by porównać dokładnie czasy, z jakimi przejeżdzają poszczególne etapy. Idę o zakład, że rozrzut jest spory.
huska - 2007-04-27, 16:14

to mi bardziej na podhalana wygląda niż na husky albo akitę :/
metros - 2007-04-27, 16:21

HUSKYTEAM napisał/a:
Dlatego trzeba by porównać dokładnie czasy, z jakimi przejeżdzają poszczególne etapy. Idę o zakład, że rozrzut jest spory.


Ciężko mi uwierzyc, aby ktokolwiek podchodził do Iditarod'u rekreacyjnie :)
A ponadto przecież zaprzęgi SH nie docierają wcale ostatnie na mete.
Podobnie ma Femundslopet, zaprzęg Vargevass był bodajże w tym roku 10. A za nim wiele, wiele mieszanek.

Pilarka - 2007-04-27, 18:12

http://www.allegro.pl/ite...kne_tanio_.html
Grunt to niebieskie oczka-przeczytacie opis :roll:

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

Przynajmniej rodzice biegaja :(

http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html

http://www.allegro.pl/ite...ych_rodzic.html


3-cie zdjęcie :/ :| poznajecie ?

http://www.allegro.pl/ite...iekny_pies.html

??

:roll:

Kida - 2007-04-27, 18:59

pilar0 napisał/a:
http://www.allegro.pl/ite...kne_tanio_.html

Nie wiedziałam, że masa psa może być czarno-biała :lol: :zly:

wera - 2007-04-27, 19:02

HUSKYTEAM napisał/a:
ale Karen startuje w Iditarodzie rekreacyjnie.

buhaha ile wypiłes jak to pisałeś?? :lol: w takich zawodach startowac rekreacyjnie??? :lol: Człowieku tam nie dają rady wytrenowane psy i zawodnicy!!! Samo ukończenie tego wyscigu to wielki wyczyn! A Ty tu wyjeżdżasz z tekstem, ze to jazda rekreacyjna??? Czemu sam tam nie wystartujesz, skoro tam biegają rekreacyjnie??? :lol:

huska - 2007-04-27, 19:38

:/
hodowla Cheyenne tak spadła na koty ?? :/ czyżby znudziło się wyrabianie metryk bo nikt nie chciał kupować czy to za dużo roboty ?? :> albo to moit przypadkowy ?? :/

taaa najlepszy pies w zaprzęgu ...

najlepsze pieski dla dzieci nawet tych najmniejszych ...taaa tylko jak szczeniak będzie chciał się pobawić z takim małym dzickiem to będzie podgryzał, a potem klaps w dupe :/

Cyraneczka1 - 2007-04-27, 20:51

pilar0 napisał/a:
http://www.allegro.pl/item188038318_siberian_husky_zielona_gora_piekne_tanio_.html
Grunt to niebieskie oczka-przeczytacie opis :roll:

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html




Z tą masą to ciekawa sprawa :rotfl:
A w drugim linku są zdjęcia ze strony Moniki Milian i jej szczeniaki, ciekawe, czy wie o tym. Już do nie jnapisałam. Kiedyś nasza Alpina reklamowała czyjś lewy miocik i w dodatku była tam samcem, na szczęście po interwencji szybko usunęli jej zdjęcie.
Ale trzeba cały czas obserwować te strony, bo pseudohodowcy są zdolni wielu rzeczy.

[ Dodano: 2007-04-27, 20:53 ]
pilar0 napisał/a:
http://www.allegro.pl/item188038318_siberian_husky_zielona_gora_piekne_tanio_.html
Grunt to niebieskie oczka-przeczytacie opis :roll:

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html



Z tą masą to fajna sprawa :rotfl:

A w drugim ogłoszeniu są zdjęcia Moniki Milian z jej strony. Ciekawe czy o tym wie, już do niej napisałam. trzeba uważać, bo pseudohandlarze są zdolni do różnych rzeczy, zeby zachwalać swój "towar".

metros - 2007-04-27, 22:46

Cytat:
Ojciec „Nepal z Hrubej Siklawy”, sprowadzony ze Słowacji, posiada rodowód.


Co za bujna wyobraźnia...

Ktos ogólnie poszalał na tej aukcji.. Te dzisiejsze dzieci chyba tracą kontakt z rzeczywistością.

Pilarka - 2007-04-28, 00:15

Zabardzos ie przejeliśmy SH.. czas na AM :(

http://www.allegro.pl/ite...n_malamute.html

:(

http://www.allegro.pl/ite...eproduktor.html

:/

http://www.allegro.pl/ite...z_rodowodu.html

KA-Nu ... niezna sie,ale to chyba nie jest żadna dobra hodowola .. nie ? :/ :/ :( a ten szczeniak tylko z ogona mi AM przypomina ... :roll:

[ Dodano: 2007-04-28, 00:19 ]
http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html

Jakie zadbane,szczęśliwe i wszystko normalnie :( BIedne :( :(


http://www.allegro.pl/ite...n_malamute.html

Bardzo mi się podobają takie noszkii :D


http://www.allegro.pl/ite...eproduktor.html

:D

KasiK - 2007-04-28, 10:18

pilar0 napisał/a:
KA-Nu ... niezna sie,ale to chyba nie jest żadna dobra hodowola .. nie ? :/ :/ :(


To ktoś sobie po prostu wymyślił nazwę.

Pilarka - 2007-04-28, 13:09

To już pseudohodowle bez papierów sobie nazwy hodowl wymyślają :roll:
metros - 2007-04-28, 14:09

Ja myślę, że ktoś sobie wszystko wymyślił. Nazwe hodowli, przydomki rodziców i szczeniaki. Jakieś dziecko bawi się w hodowcę..
huska - 2007-04-28, 14:58

no może szczeniaki są prawdziwe a ,,przypadkowe'' :/
Pilarka - 2007-04-28, 15:12

http://www.allegro.pl/ite...ian_husky_.html

:( ( "REPRODUKOR" do sprzedania ... :(

huska - 2007-04-29, 15:19

www.kupiepsa.pl serwis -gdzie są ciuaua za 2,500zł <wow> :roll: !!

http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=12431

http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=12412

http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=12398

http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=12329

http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=12288

http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=12282


http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=12280

metros - 2007-04-29, 17:04

"czysty kanadyjczyk"

poezja

Pilarka - 2007-04-29, 17:50

metros napisał/a:
"czysty kanadyjczyk"

poezja



Ehhh ...

Journey - 2007-04-30, 04:04

Ka-Nu... :lol:
Na allegro są "hodowcami" od dawien dawna... Mają dużo "rodowodowych malamutów po czempionach" i "piękne, rasowe szczenięta"... Jeszcze do niedawna zdjęciem, jakie reklamowało wszędzie ich "hodowlę" były dwa "cudowne malamuty" - szary i biały, takie dwa szczurki wyglądające jak mieszanki husky z alaskanem 8-)

Na allegro jest jeszcze jedna "hodowla". Ale husky. http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html Ciągle szczeniaki, młodzież i dorosłe sh... :zly:

Grześ - 2007-04-30, 11:03

metros napisał/a:
Ja myślę, że ktoś sobie wszystko wymyślił. Nazwe hodowli, przydomki rodziców i szczeniaki. Jakieś dziecko bawi się w hodowcę..
Niestety Metros chyba muszę Cię zmartwić. To http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html ogłoszenie chyba jest prawdziwe (pomijając nazwy hodowli). Nepal jest w tej chwili w rękach zawodnika z Cze-Mi (była wcześniej mowa, że ma szczeniaki do sprzedania), miejscowość się zgadza, imiona psów też (Nepal, Bora, Farsa - on trenuje z tymi psami).
Pilarka - 2007-04-30, 18:54

U Nas w Turku na wzw z NAdin jest skończona "hodowola" bo właściciele suki stwierdzili,ze szkoda im psa .. ale po Turku chodzi około 6 młodych SH .. NA zapałkach tez mają szczeniaki i jeszcze ten Andrzej .. Ehh ... HELP WE !
metros - 2007-04-30, 18:56

Grześ napisał/a:
metros napisał/a:
Ja myślę, że ktoś sobie wszystko wymyślił. Nazwe hodowli, przydomki rodziców i szczeniaki. Jakieś dziecko bawi się w hodowcę..
Niestety Metros chyba muszę Cię zmartwić. To http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html ogłoszenie chyba jest prawdziwe (pomijając nazwy hodowli). Nepal jest w tej chwili w rękach zawodnika z Cze-Mi (była wcześniej mowa, że ma szczeniaki do sprzedania), miejscowość się zgadza, imiona psów też (Nepal, Bora, Farsa - on trenuje z tymi psami).


Widzisz, jak zwykle za mocno uwierzyłam , że może nie być tak źle jak wygląda.. :/ :)

LINNER - 2007-04-30, 21:06

No potwierdzam słowa Grzesia , nawet nazwa hodowli sie zgadza , psy też są te które opisał w jego rękach , z tego co pamiętam chłopak miał juz jakies mioty ale szczeniaki miały napewno papiery, suki też maja uprawnienie hodowlane i napewno biegają w zaprzegu
Grześ - 2007-05-01, 14:07

Z tymi papierami szczeniaków to ... hmmm, nie wiem. :roll:
Po Nepalu i Farsie miały być bez metryk, przynajmniej tak było miesiąc temu.

Jura - 2007-05-02, 19:01

Turek się rozwija :evil:

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

Pilarka - 2007-05-02, 19:41

Jura napisał/a:
Turek się rozwija :evil:


A ja pier :cenzura: nicze :/ :/ :/ to jest pewnie tend rugi miot z ośmioma szczeniakami :/ shit :/ :wsciekly: To w Turku było 16 szczeniaków do sprzedania :] :/ (z tego co ja wiem :/ ) Ale jeszcze na zapałkach sa ponoc :/ WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!! :roll: :zly: :mur: :wsciekly: :shoot:

olga ruta - 2007-05-06, 13:16

http://www.kupsprzedaj.pl...vert570854.html

[ Dodano: 2007-05-06, 13:17 ]
http://www.kupsprzedaj.pl...vert571144.html po utytułowanych rodzicach :/

Iwona - 2007-05-10, 22:17

:shock:
niby nic, ale zobaczcie inne przedmioty sprzedającego
http://www.kupsprzedaj.pl...vert577646.html

agacia - 2007-05-10, 22:52

Na poprzedniej chyba stronie jest o tym kims
Pilarka - 2007-05-11, 14:49

Iwona napisał/a:
niby nic, ale zobaczcie inne przedmioty sprzedającego


Ja z takiego typu człowiekiem i jego córką jeźdizłam na giełdy ... :/ kupował całe mioty a czasem tylko niektóre ze szczeniaków rasy raczej małych średnich .. była jedna suka SH DASZA ... zmarł dziadek i babcia nie dawala sobie rady ... oddała ją za darmo a oni ją sprzedali za 350 ( z rod półorej roczna) Ma suke cocer spaniela i jakąś pinczerowata .. miał juz latlerki,sarnkowate,shi-tzu,czasem yorki,jamniki,teriery hmm jeszcze sporo ale wszytkich jego ras nie znam :/ Wkręcał ludziom przeróżnerzeczy jak nawte jeszcze niewiedziałam,że nie mozan mówić,ze zostały kupione to jak sie mie ktos o czekoladowego spaniela pytał o szczepienia itd to powiedziałam "niewiem,my go kupiliśmy ale chyba miał szczepienia" hehe i jeszcze pare razy ich wkopałam ... :P Kube wziełam mniejwięcej w tym samym czasie,co oni Dasze i nie ukrywam,że mam Kube dzięki Nim :/ Bo najpierw chodizły plotki ,ze 8 mies SH z rod odebrany od pijaka z domu który go zaknął na balkonie i wyjechał ... ale go niewzeli więc ja go wziełam dla siebie .. Tacy ludzie sa okropni pchają w ręce wszystko co maja,kreca na max'a łażą po całej giełdzie i szukaja łanych,tanich szczeniaków :/ a potem bajeczki zmyślaja :/

wajola - 2007-05-11, 21:46

pilar0 napisał/a:
latlerki,sarnkowate,


Pilarka :P Ratlerki są powszechnie nazywane sarenkami :P

Pilarka - 2007-05-12, 00:21

No ja sie nie znam na tych tych małych kurduplach :P Wiem tylko,że sarenki stają na dwóc tylnch łapach . hehe :P
huska - 2007-05-12, 11:31

o lol a co inne nie umią :D :D:D
Pilarka - 2007-05-12, 11:33

Umieją,ale sarenki tak inaczej stoja i tak skaczą ....
Miśka - 2007-05-13, 11:35

wera napisał/a:
HUSKYTEAM napisał/a:
ale Karen startuje w Iditarodzie rekreacyjnie.

buhaha ile wypiłes jak to pisałeś?? :lol: w takich zawodach startowac rekreacyjnie??? :lol: Człowieku tam nie dają rady wytrenowane psy i zawodnicy!!! Samo ukończenie tego wyscigu to wielki wyczyn! A Ty tu wyjeżdżasz z tekstem, ze to jazda rekreacyjna??? Czemu sam tam nie wystartujesz, skoro tam biegają rekreacyjnie??? :lol:


spokojnie, daj nam troche czasu, ciezko po dwoch sezonach wyrywac sie za ocean... ;-) narazie brakuje nam jeszcze psow do zaprzegu ;-) tak na serio to polskie warunki troszke przeszkadzaja w samym trenowaniu pod katem takiego wyscigu. ale jak nam zafundujesz jeszcze prom za ocean to moze skolujemy jakies psy "na szybko"... ehh. :/

Oczywiscie ze ukonczenie takiego wyscigu to wyczyn, same treningi do takiego wyscigu to wyczyn. Nikomu nie umniejszajac. Ale Karen doskonale zdaje sobie sprawe ze jej siberian husky nigdy nie powalcza o lokatowe pozycje z mieszankami, ktore tam startuja i wygrywaja. Dla niej sukcesem jest zakonczenie tego wyscigu na RASOWYCH siberian husky, ktore wygladaja tak jak powinny wygladac husky, za to wielu jej kibicuje, ma sponsorow i jej zaprzeg budzi dlatego ogromne zainteresowanie.
To kryje sie pod pojeciem "rekreacyjnie".

milenka_husky - 2007-05-14, 19:02

http://www.allegro.pl/ite...iak_husky_.html


naprawde piekny Sh :/ :lol: :roll:

[ Dodano: 2007-05-14, 19:09 ]
hhee pilarka to chyba z twojego miasta bo tez TUREK ;)


http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

agacia - 2007-05-14, 19:30

Ten pierwszy to chyba zmieszany z czyms :/ Oprocz błota ;)
basia - 2007-05-14, 19:40

agacia napisał/a:
Ten pierwszy to chyba zmieszany z czyms

Po uszach wnioskuję, że z ONem :-?

milenka_husky - 2007-05-14, 19:46

http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html


opis jest swietny <lol2>

zamiast odrobaczone - ODROBACZYWIONE
zamiast ksiąŻeczke - ksiąrzeczke
zamiast niektÓre - niekture

:P zeby nie bylo ze sie smieje z dyslektyskow ... ale jak sie zamieszcza ogloszenia to tsza umiec pisac... a chociaz sie kogos poradzic :P

yuki - 2007-05-14, 20:19

swoją droga słodkie pieski :P
Grześ - 2007-05-14, 20:25

milenka_husky napisał/a:
http://www.allegro.pl/item192818998_pieski_hasky_szczenieta.html


opis jest swietny <lol2>

zamiast odrobaczone - ODROBACZYWIONE
zamiast ksiąŻeczke - ksiąrzeczke
zamiast niektÓre - niekture

:P zeby nie bylo ze sie smieje z dyslektyskow ... ale jak sie zamieszcza ogloszenia to tsza umiec pisacb... a chociaz sie kogos poradzic :P
:shock:
Przyganiał kocioł garnkowi.

milenka_husky - 2007-05-14, 22:02

bo nie pisze : ś,ć,ą itp... bo uwazam to za zbedne.... ale wybacz co innego jak sie tak poprostu pisze a co innego jak sie zamieszcza "powazne" ogloszenie........bo nie tylko ja pisze bez ś,ą itd..... :]
Północny Wiatr - 2007-05-14, 23:18

Zglosiłam naruszenia zasad w następujących opisach:
http://www.allegro.pl/ite...a_z_husky_.html
http://www.allegro.pl/ite...a_z_husky_.html
W obu opisy skandaliczne - pies dla dzieci i staruszków nalepiej. I jeszcze bezpiecznie przy nich można się poczuć.

Tutaj http://www.allegro.pl/ite...pomorskiem.html - szczeniaczki sprzedawane jak pluszowe zabawki do poprzytulania.

Pozdrawiam Hania

HUSKYTEAM - 2007-05-15, 11:38

wera napisał/a:
HUSKYTEAM napisał/a:
ale Karen startuje w Iditarodzie rekreacyjnie.

buhaha ile wypiłes jak to pisałeś?? :lol: w takich zawodach startowac rekreacyjnie??? :lol: Człowieku tam nie dają rady wytrenowane psy i zawodnicy!!! Samo ukończenie tego wyscigu to wielki wyczyn! A Ty tu wyjeżdżasz z tekstem, ze to jazda rekreacyjna??? Czemu sam tam nie wystartujesz, skoro tam biegają rekreacyjnie??? :lol:


Ad1. Nie piję alkoholu
Ad2. Karen nie jest wytrenowaną zawodniczką. Waży około 120 kg i nie jest w stanie w znaczący sposób pomóc psom podczas wyścigu. Porównaj sylwetkę Kinga, Sorliego, Surówki, Górowskiego i Karen, a zobaczysz róznicę. Choćbyś nie wiem jak wytrenowała psy, to gwarantuje Ci, że wynik byłby lepszy, gdyby musiały dźwigać połowę ciężaru ;)
Ad3. Zgadzam się, ukończenie to wielki wyczyn, ale nigdzie nie napisałem, że jest inaczej. Rekreacyjnie w sensie, że nawet nie stara się powalczyć o wyższe lokaty. Gdyby tak było... patrz Ad2 ;)
Ad4. Mam za mało psów i nie mogę trenować na trasie przypominającej wyścig Iditarod, jak Karen. Poza tym nie mam drobnych, żeby się z 16 psami wybrać na Alaskę na miesiąc. Polskie zarobiki nie przypominają Norweskich... Ale to kwestia czasu, bądźmy optymistami :)

Pozdrawiam i życzę spokoju, to tylko lista dyskusyjna a ja mam zwyczaj rozmawiać tu tak, jakbym to robił podczas towarzyskiego spotkania przy grillu.

Grześ - 2007-05-15, 11:59

milenka_husky napisał/a:
bo nie pisze : ś,ć,ą itp... bo uwazam to za zbedne.... ale wybacz co innego jak sie tak poprostu pisze a co innego jak sie zamieszcza "powazne" ogloszenie........bo nie tylko ja pisze bez ś,ą itd..... :]
To jest brak poszanowania dla języka polskiego i czytających. Błędy można robić, bo nie ma ludzi nieomylnych, ale mieć to w doopie ... :whip:
ewaka - 2007-05-15, 12:38

Grześ napisał/a:
milenka_husky napisał/a:
bo nie pisze : ś,ć,ą itp... bo uwazam to za zbedne.... ale wybacz co innego jak sie tak poprostu pisze a co innego jak sie zamieszcza "powazne" ogloszenie........bo nie tylko ja pisze bez ś,ą itd..... :]
To jest brak poszanowania dla języka polskiego i czytających. Błędy można robić, bo nie ma ludzi nieomylnych, ale mieć to w doopie ... :whip:


no i klops, teraz to juz Grześ na pewno zostales włączony do milenkowego klubu "zarozumiałych" :lol:

agacia - 2007-05-15, 15:18

Ja tez piszac na forum nie uzywam polskich liter :oops: No chyba,ze slowo jest takie,ze moze miec 2 znaczenia bez polskich ;)
olga ruta - 2007-05-16, 11:34

Ja się staram pisac polskie litery, ale np. nie mam możliwości napisac "c" z kreseczką u góry - może mi coś poradzicie ?...

A wracając do tematu przewodniego - http://www.kupsprzedaj.pl...vert571144.html
może ktoś ich zna, chociaż z widzenia ? Piesek dośc charakterystyczny i piękny...Mama też niczego sobie. Szkoda, że puścili miot bez papierów...

huska - 2007-05-16, 13:13

ten kolorowy drewniany kojec już gdzieś widziałam :>
a może by tak spróbować Ctrl + C ?? ;] :twisted:

Pilarka - 2007-05-17, 14:58

Z przykrością,żalem i złością,oświadczam iż w mieście,liczącym około 36 tys ludzi powstaje następną pseudohodowla ... Matką szczeniaków będzie suka,która jest siostra Kuby,miała być sterylizowana no ale stwierdzili,że szkoda im kasy i będa jej pilnowac.Rita właśnie dostała cieczkę i jej matka jeździłą rowerkiem i mnie zachaczyła,że chce Rite dopuścić i coś zaczeła o Kubie ,więc ja wqrzonajej odpowiedziałam,że "Kuba jest wykastrowany,po to aby nie mógł mieć szczeniaków"A ona ,żebym jej znalazła jakiegos malamuta ... :roll: ale wkońcu spotkała chłopaka z Herem i sobie już dopuszcza i sie przy okajzi dowiedziałam,że Hero już był dopuszczany... Gadałamz Asią (młodszą córką) powiedziała mi,że Rita ma cieczke w skzoel aja do niej,że chca ją dopuszczać a ona powiedziała,że jej starsza siostra ma kupców w Holandi(tam pracuje i je podobno wywiezie) szczeniaki mają,bo jej siostra chce i matka sie zgdodziła :] :/ W skrócie ją spróbowałamz niechęcić ale sie cyba nieudało :/ WRRRRRRRRRRR :/ :/ :/ :/ Jak dobrze,że Kube wykastrowałam :)
milenka_husky - 2007-05-17, 15:06

agacia napisał/a:
Ja tez piszac na forum nie uzywam polskich liter No chyba,ze slowo jest takie,ze moze miec 2 znaczenia bez polskich


jak widać nie tylko ja nie mam "poszanowania dla języka polskiego" ;)

ewaka napisał/a:
no i klops, teraz to juz Grześ na pewno zostales włączony do milenkowego klubu "zarozumiałych"


taaaa :] nie mam zadnego takiego klubu ani pogąldów... jak kazdy mam osoby ktorych nie lubie, nie przepadam za nimi itd.... jakby tak zaczac sie przygladac to napewno nie tylko ja nie pisze polskich znakow..

kalinaM - 2007-05-17, 16:57

Akita mieszana z husky :/
http://allegro.pl/item195...mieszaniec.html

Fajnie umaszczona sunia tyle ze bez rod...
http://allegro.pl/item196488943_husky_suczka.html

"az zal zmarnować taką okazje" :roll:
http://allegro.pl/item196...ky_okazja_.html

Grześ - 2007-05-17, 18:06

milenka_husky napisał/a:
jak widać nie tylko ja nie mam "poszanowania dla języka polskiego" ;)
...
jakby tak zaczac sie przygladac to napewno nie tylko ja nie pisze polskich znakow..
Zgadza się, tylko że Ty wytknęłaś komuś innemu niewłaściwą pisownię, sama przy tym pisząc niepoprawnie. :P
milenka_husky - 2007-05-17, 18:09

ja nie wytknelam ze zle pisze tylko ze pisze z takimi wielkimi bledami a jak wedlug mnie piszac takie powazne ogloszenia tsza pisac powaznie... Ja jak pisze jakies prace do szkoly na kompie to tez piszę poprawnie tak samo jak ukradli mi psa to pisałam dobrze i jeszcze dawalam paru ludziom sprawdzic czy nie ma bledow. jak wystawialam cos na allegro tez pisalam poprawnie... a tu nie pisze bo pisze szybko :P i musze pisac to co mysle :P
Grześ - 2007-05-17, 18:14

Nie ma błędów wielkich i małych, wszystko to są błędy i już. Jak sama robisz błędy, to nie wytykaj komuś, jakiekolwiek by one nie były.
A tak nawiesam, co to za wyraz "tsza"? ;)

milenka_husky - 2007-05-17, 18:15

tsza skrót od trzeba :P miejscowy slang <lol2> :lol: :mrgreen:
shadow ona - 2007-05-17, 18:24

Północny Wiatr napisał/a:
Zglosiłam naruszenia zasad w następujących opisach:
http://www.allegro.pl/ite...a_z_husky_.html
http://www.allegro.pl/ite...a_z_husky_.html
W obu opisy skandaliczne - pies dla dzieci i staruszków nalepiej. I jeszcze bezpiecznie przy nich można się poczuć.

Tutaj http://www.allegro.pl/ite...pomorskiem.html - szczeniaczki sprzedawane jak pluszowe zabawki do poprzytulania.

Pozdrawiam Hania



Hej wlasnie przed chwila dzwonilam do tej baby i pytalam dlaczego szczeniaki nie maja rodowodu skoro rodzice maja.Pancia pieknie mi wytlumaczyla ze jak chce z rodowodem to musze poczekac bo suczka rodowodowa moze miec raz szczeniaki na dwa lata a jak ja piesek dopadnie to juz sie nie zglasza :zly: wprost rozbrajajaca szczerosc :zly: !!!!JAk powiedzialam ze w takim razie te szczeniaki sa oslabione i chyba nie tak to powinno wygladac trachnela mi sluchawka..biedna sunka :( ...

metros - 2007-05-17, 18:30

Suka rodowodowa może mieć szczeniaki raz na rok... A to i tak dość często. Czyli ta suka ma drugi miot w roku czy jak to jest?
shadow ona - 2007-05-17, 18:36

typowe nabijanie kasy tzw masowka ...Z rozmowy z ta baba wywnioskowalam ze wiecej jak miot w roku wchodzi u niej w gre a na pieska z rodowodem musze poczekac.Tak calkiem rozbrajajaco szczerze...
agacia - 2007-05-17, 20:51

Ja to nie rozumiem czemu ludzie mysla,ze szczeniaki dziedzicza po rodzicach same dobre cechy charakteru. Np. husky z Onem beda piekne i posluszne:P
metros - 2007-05-17, 20:58

Bo tak było w Zakochany Kundel :P
AdrianY - 2007-05-17, 22:59

Północny Wiatr napisał/a:
Zglosiłam naruszenia zasad w następujących opisach:
http://www.allegro.pl/ite...pomorskiem.html - szczeniaczki sprzedawane jak pluszowe zabawki do poprzytulania.


to hodowla zarejestrowana w koszalinskim zk, od czasu do czasu oglaszaja sie na gratce - szczeniaki z rodowodem lub bez :/

Kida - 2007-05-18, 00:26

http://allegro.pl/show_us...php?uid=4089001 - więcej ogłoszeń tego "naukowca" od mieszanki husky z akitą. Jak widać ta osoba bardzo lubi eksperymentować.. :zly: :roll:
Jura - 2007-05-18, 09:30

Kida napisał/a:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4089001 - więcej ogłoszeń tego "naukowca" od mieszanki husky z akitą. Jak widać ta osoba bardzo lubi eksperymentować.. :zly: :roll:


Moim zdaniem to te szczeniaki nie mają nic wspólnego z rasami o których on pisze. Są podejrzenia, że facet zbiera z giełd, schronisk kundelki i mieszańce, które można podpiąć pod jakiś mix i sprzedaje.

Zauważcie, że on nigdy nie ma na sprzedaż całych miotów, co najwyżej 2 - 3 sztuki. Kilka razy pisałam do niego maila z prośbą o przesłanie zdjęć rodziców, albo chociaż matki i nie dostałam odpowiedzi.

milenka_husky - 2007-05-18, 11:41

ja jestem za tym co pisze JURA ... probuje na nich zarobic ale ech... kto kupi doslownie mowiac "kundelka" za te 300 czy 500zl ktore on chce ?? to juz mozna kupic szczeniaka z bardzo slabym rodowodem lub chociaz po rodowodowych rodzicach...
Jura - 2007-05-18, 11:48

milenka_husky napisał/a:
ja jestem za tym co pisze JURA ... probuje na nich zarobic ale ech... kto kupi doslownie mowiac "kundelka" za te 300 czy 500zl ktore on chce ?? to juz mozna kupic szczeniaka z bardzo slabym rodowodem lub chociaz po rodowodowych rodzicach...


Oj znajdują się tacy co kupują takie mixy - zwłaszcza te np. chihuahua + shih tzu albo york + chihuahua.

milenka_husky - 2007-05-18, 11:50

to ja w takim razie nie rozumiem tych ludzi...
aylin - 2007-05-18, 18:46

http://www.allegro.pl/ite...usky_oddam.html
agacia - 2007-05-18, 20:21

Jakos mi to bardziej na mamutka wyglada ;)
huska - 2007-05-18, 20:52

bo może mu się uszy tak dziwnie skuliły w uciesze ;)
Kida - 2007-05-18, 20:58

Ja też sądzę, że to mamut :]
milenka_husky - 2007-05-19, 23:41

http://www.allegro.pl/ite...ek_okazja_.html

no faktycznie kolczatka to w sam raz dla hasiora ;]

KOLCZATKA TA PRZEZNACZONA JEST DLA PSÓW O DŁUGIEJ SIERŚCI TAKICH JAK HASKI

moze i nie dotyczy ogolnie pseudohodowli ale jak to zobaczylam .....

Kida - 2007-05-20, 00:14

http://www.allegro.pl/ite...ek_okazja_.html
a od kiedy labradory mają długą sierść? :lol: :roll:

Bajon - 2007-05-20, 12:06

milenka_husky napisał/a:
no faktycznie kolczatka to w sam raz dla hasiora ;]

KOLCZATKA TA PRZEZNACZONA JEST DLA PSÓW O DŁUGIEJ SIERŚCI TAKICH JAK HASKI


Kolczatka to WYMYSŁ DIABŁA.Nie wiem czy gdzieś, w cywilizowanym świecie ,stosuje się to narzędzie tortur dla psów. :zly:
Nóż mi się otwiera w kieszeni ,kiedy widzę ludzi prowadzących psy noszące kolczatki. :no: :no:

milenka_husky - 2007-05-20, 12:07

100% sie z toba zgadzam....
Pilarka - 2007-05-20, 12:13

Bajon napisał/a:
Nóż mi się otwiera w kieszeni


Sorry ... wole,żeby taka mała Daria sobie prowadziła swojego Ramzesa(pit bull'a) na kolczatce niż na zwykłej obroży bez kagańca ani nic .. ledwo go utrzymuje a Kuba i Nero niedługo staną się jego ofiarami .. :/

Bajon - 2007-05-20, 12:24

pilar0 napisał/a:
Bajon napisał/a:
Nóż mi się otwiera w kieszeni


Sorry ... wole,żeby taka mała Daria sobie prowadziła swojego Ramzesa(pit bull'a) na kolczatce niż na zwykłej obroży bez kagańca ani nic .. ledwo go utrzymuje a Kuba i Nero niedługo staną się jego ofiarami .. :/


Myślisz że kolczatka Ciebie przed tym o czym piszesz ochroni????Gratuluję optymizmu. ;)
Przy odporności na ból bullowatych, żadna to ochrona.
Pies zazwyczaj przyzwyczaja się do wpijających się w szyję kolcy, i szarpie tak jak szarpał.
A braku wychowania i kontroli nad psem , kolczatka nie będzie lekarstwem na głupotę ludzką . :zly:
Poza tym to chyba sprawa rodziców że pozwalają dziecku wyprowadzać psa nad którym nie panuje.
Jak rozmowa z rodzicami nie pomaga, i argument ,że np. Twoje psy są ubezpieczone i rodzice będą pokrywać ew. koszty pogryzień ,jak dziecko nie utrzyma psa, to może jakiś telefon do Straży Miejskiej??
Przeżyłam podobne sytuacje, więc to o czym piszesz nie jest mi obce.

Pilarka - 2007-05-20, 12:28

:( ... Ten pies nawet sie na ludzi rzuca .. od razu do szyi :/ :(
Bajon - 2007-05-20, 12:33

pilar0 napisał/a:
:( ... Ten pies nawet sie na ludzi rzuca .. od razu do szyi :/ :(


To tym bardziej , trzeba sprawę zgłosić Straży Miejskiej, że pies zagraża zdrowiu ludzi.
Z tego co wiem to kary są dotkliwe.A jakby co , to będzie już odnotowane na komisariacie że już zgłaszałaś tą sprawę.Chuchaj na zimne, i zrób coś póki nie jest za późno!
Koniecznie jak zadzwonisz poproś o nazwisko osoby przyjmującej Twoje zgłoszenie.
I dzwoń jak pies jest na dworze, żeby wł.był złapany na gorącym uczynku.
Pzdr.

Pilarka - 2007-05-20, 15:48

Ok .. Thx :)
agacia - 2007-05-20, 17:36

Ja kiedys kupilam Azji kolczatke,chociaz bardziej do kolekcji psiego sprzetu niz do uzytku (miala na sobie 2 razy). Ale zupelnie nie rozumiem osob,ktore ubieraja psu kolczatke kolcami na zewnatrz.Kiedys slyszalam,ze po to,zeby psa nie bolalo,a innym razem,ze na wypadek jakby sie inny pies na niego rzucil :roll: Niektorzy ludzie to wyobrazni nie maja :roll:
huska - 2007-05-20, 17:41

ja też tak myślałam - że kolczatka to straaaszne narzędzie tortur, ale w szkoleniu naprwadę bardzo się przydaje - Vive to wcale nie bolało, a nawet na kantarku nie szkło tak wyszkolić jak kolczatkę - oczywiście stanowczo NIE popieram kolczatki do chodzenia na zwykłe spacery, tylko i wyłącznie na szkoelnie .. a mojej już danow nie ma :> trenig był ... ;)
Bajon - 2007-05-20, 19:36

huska napisał/a:
ja też tak myślałam - że kolczatka to straaaszne narzędzie tortur, ale w szkoleniu naprwadę bardzo się przydaje - Vive to wcale nie bolało, a nawet na kantarku nie szkło tak wyszkolić jak kolczatkę - oczywiście stanowczo NIE popieram kolczatki do chodzenia na zwykłe spacery, tylko i wyłącznie na szkoelnie .. a mojej już danow nie ma :> trenig był ... ;)


Niestety nie mogę się z tym zgodzić,wiem że szkołach szkolących psy odchodzi się nawet od łańcuszków zaciskowych.
Nie słyszałam żeby gdziekolwiek szkolono psy na kolczatkach :-?
Odchodzi się od tego typu tresury, szkoli się za pomocą pozytywnych bodzców.
Ale generalnie chyba trzeba zakończyć ten temat bo trochę robi się offtopic-sorki ;)

agacia - 2007-05-20, 20:30

A skad wiesz,ze jej nie bolalo? A na pewno bylo dla niej nieprzyjemne. No i na czym to szkolenie na kolcztce polegalo i czego ja nauczylas tym sposobem?
huska - 2007-05-20, 21:14

no to było takie szkolenie PT, a ta kolczatka ( a w zasadzie półkolczatak) i tak była jej za duża ;)
nie zmieniajmy kolejnego te,atu w offtop

MSanctuary - 2007-05-20, 23:23

Ja szkole psy.

Ostatnio mam sznaucera prowadzonego tokiem indywidualnym, pies byl wcześniej na 2 lekcjach gdzie polecono kolczatkę. Kobieta dala mi go wraz z kolczatka mnie się to nie podobalo ale ok. I ... nie dalo się na tym pracować, pies sie bal w ogole ruszyc z miejsca nie wspomne o szarpnięciu nie myić z pociagnięciem (nie mocnym) by na równaj chodzil. Pies isę zapieral i nie pódzie. Powiedzialam zeby przyniosla obrożę zwyklą bo inaczej go nie będę szkolic, piechu byl przez pare minut jeszcze przerażony że zarazx go zakluje ale jak się zorientowal ze nie od razu lepiej szla współpraca teraz jest grzecznym psiakiem a kolczatka wylądowala glęboko w szafie :)

huska - 2007-05-21, 15:54

:) mój kolega ma psa, który miał od malutkości zniszczoną psychikę - na kolczatce od zawsze był (niestety) i zamiast zrobić siad- to się kulił - na półzaciskówce robił wszystko od razu ;) ale ten pies chyba już przerósł niejednego malamuta ;)
kalinaM - 2007-05-25, 12:30

Fajny łaciatek:)
http://allegro.pl/item198..._rodzicach.html

hmmmm :niepewny:
http://allegro.pl/item197..._2_polecam.html

Husky?
http://allegro.pl/item198...iaki_tanio.html

a to też husky :shock: ?
http://allegro.pl/item198...aki_poznan.html

milenka_husky - 2007-05-25, 12:41

kalinaM napisał/a:
a to też husky ?
http://allegro.pl/item198...aki_poznan.html


ten na drugim zdjeciu to wyglada jak husky ale reszta to jak kundelki..

huska - 2007-05-25, 16:24

kalinaM napisał/a:
Husky?
http://allegro.pl/item198...iaki_tanio.html

dobrze że chodziaż 8 tyg. ...

Walercia - 2007-05-26, 11:30

http://www.allegro.pl/ite..._szczeniak.html

Cytat:
POMÓŻCIE TEJ PIĘKNEJ SUCZCE ZNALEŻĆ WSPANIAŁY DOM.
Suczka po pięknej rodowodowej mamie rasy Alaskan Malamute i tacie owczarku niemieckim przyszła na świat 6 tygodni temu,urodziła się razem z 16 rodzeństwa.10 szczeniaczków już znalazło wspaniałe pełne ciepła domy,została tylko jedna suczka.Matka jej miała długi i ciężki poród,a ona urodziła się ostatnia i największa(sama się temu dziwię).Suczka jest piękna,czarna z białymi znaczeniami,będzie bardzo puchata,bardzo kontaktowa i ma ogromny apetyt.Lecz jest coś co mnie zaniepokoiło,suczka często się potyka,i jak bierze się ją na ręce to piszczy tak jakby jej cos nie odpowiadało.Byłam z nią u weterynarza i dowiedziałam się tylko tyle że prawdopodobnie z tego wyrośnie,że będzie normalnym psem,że nawet gdy była największa ale ostatnia to jest słaba,a że je bardzo dużo i nie może udżwignąć ciężaru na swoich łapkach.Sunia jest bezproblemowa ale trzeba jej dać czas by mogła z tego wyrosnąć.Chciałabym jej znależć dom z podwórkiem gdzie mogła by spokojnie dorastać,żeby nie męczyły ją dzieci i by zaznała wiele miłości.Ponieważ wychowuje się na ogrodzie wraz z innymi dorosłymi psami a ja w ciągu dnia pracuje zależy mi by znalazła dom jak najszybciej by otrzymała należącą się jej opiekę.Proszę o kontakt telefoniczny.Na zdjęciu pieski są w wieku 3 tyg.Cenę taką podałam gdyż nie chcę by trafiła przypadkiem w ręcę handlarza który ją sprzeda.zastrzegam sobie prawo wyboru właściciela i zakończenia aukcji przed czasem.


Taaa... Akurat handlarza nie zainteresuje do niczego niepodobny, chory kundelek. Po prostu chce się zarobić - ciekawe, po ile poszły zdrowe szczeniaki, skoro za chorego "dobra pani" śpiewa 150!
I jeszcze te bzdury o tym, że "nie może udźwignąć ciężąru na swoich łapkach". To może oznaczać tylko, że z lapkami coś nie tak (dysplazja?) A z tego raczej się nie wyrasta.

Nie znam się dokładnie na wadach rozwojowych, ale to "piszczenie" przy braniu na ręce jasno wskazuje na bolesność. A skoro jest ból, to problem można przynajmniej umiejscowić - czyli mamy wstęp do diagnozy, jeśli nawet nie pełną diagnozę.
Ech, coś mi się zdaje, że ten wet to tylko "byt wirtualny", bo jakoś mi się nie chce wierzyć, żeby weterynarz mógł być głupszy, niż taki laik, jak ja...

PS:
Cytat:
urodziła się razem z 16 rodzeństwa.10 szczeniaczków już znalazło wspaniałe pełne ciepła domy,została tylko jedna suczka

1 + 16 = 11 ???
:roll:

metros - 2007-05-26, 11:39

Ja myślę, ze albo słowa prawdy w tym ogłoszeniu nie ma albo pani "hodoffcyni" jest tak głupia, że nie wie co pisze.. Nie wierze, ze weterynarz widział szczeniaki..
agacia - 2007-05-26, 12:45

Moze urodzilo sie 16,a 5 padlo? Ale rzeczywiscie dziwne to :roll: Wprawdzie moze istniec prawdopodobienstwo,ze sunia poprostu nie lubi byc brana na rece i piszczeniem to okazuje,a moze pani nie umie brac odpowiednio szczeniakow na rece :roll: No dziwna sprawa
metros - 2007-05-26, 13:32

Patrząc na "urode" jej szczeniaków.. to Pani się naprawdę swietnie zna w każdej dziedzinie hodowli i zdrowia szczeniąt..
Miśka - 2007-05-29, 12:06

Eskimoski Domek napisał/a:
Mam nadzieje,że i pod tym kątem przeanalizowałaś nowo tworzony rodowód,chociaż chyba nie ponieważ o ile pamiętam to suczka,którą w najbliższym czasie planujesz kryć urodziła ostatnio jedno szczenie a na dodatek wnętra.Dlaczego zdrowa suka rodzi tylko jedno szczenie i na dodatek wnętra??? mam nadzieje,że potrafisz na to pytanie razem z Hanią odpowiedzieć.Chyba,że odpowiedź będzie skwitowana „to wina poprzedniego reproduktora” a może nie będziecie miały już siły po ciężkiej pracy związanej z tabelką dokonać analizy tego problemu i z czystym sumieniem stworzycie miot ze zdrowymi oczkami a to czy suki z tego miotu będą być może nosicielkami wnętrostwa a samczyki być może wnętrami nie stanowi istoty Waszego programu hodowlanego


po przerwie w ktorej nie mialam dostepu do netu dopiero teraz dotarlam do tej dyskusji.
nie chcac nikomu dowalac, madrzyc sie, robic nagonki chcialam tylko spytac, na forum, skoro juz temat sie pojawil, a czytajac powyzsze zastanawia mnie dlaczego Kirkuk i Tina nadal byli uzywani w hodowli skoro jeden (moze wiecej, nie wiem) z jego synow jest wnetrem. Jak wypadla Pani analiza tego problemu?
Zaznaczam ponownie ze daleko mi do zlosliwosci.

ewaka - 2007-05-30, 14:40

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html

czy ktoś pytał się moze czy psiaki sa z papierami?

Domyslam się czyje to psiaki, bo Bora była zaadoptowana przez BS.
Reimar, nie było warunku sterylizacji? :/

Mam nadzieję, ze dostaly przynajmniej warunkowo, a dziwi mnie to o tyle, ze własciciel biega w D1, a nie sądze zeby chciał się przenieść do klasy 0. No chyba, ze nie planuje zostawic sobie szczeniaków, a to tylko "wpadki" :-x

agacia - 2007-05-30, 14:44

Na aukcji zaznaczone jest,ze sa bez papierow :/
Ati - 2007-05-30, 14:45

napisane w ogloszeniu-bez rodowodu (czyli rozumiem ze bez metryk)

[ Dodano: 2007-05-30, 14:49 ]
niezle zrodlo radosci- debile

metros - 2007-06-01, 18:21

Świetnie ;/

Ja chciałam tylko wszystkim szukającym szczeniaka Siberian Husky odradzić po raz kolejny hodowli Eskimoski Domek, a zwłaszcza planowany miot po ICE TEA Eskimoski Domek i KILBUK de Ciukci. Wg mnie z takiego skojarzenia mogą wyjść dysplastyczne szczeniaki, zwłaszcza, że jest to również inbred na Innisfree ICE T (podobnie jak miot z którego jest Tea, Teddy czy Toffee). Czyli nagromadzenie 'podejrzanych' genów... Radziłabym się zastanowic.
Dwójka rodzeństwa ICE TEA (jedyna, przebadana dwójka) ma dysplazje. ICE T'OFEE ma HDD (średnia) i ICE T'EDDY ma HDC (lekką) a te psy mają dopiero 1.5 roku. Radze omijać te hodowlę, cokolwiek ta Pani nie pisze, jej działania potwierdzają opinie, że eksploatuje suki i nie bada psów.. Prosze, nie dajcie zarobiać takim hodowcom.. :(

Ati - 2007-06-01, 18:43

metros- brawo
agacia - 2007-06-01, 19:40

Nie wiedzialam,ze Teddy tez :( Masakra :/
wajola - 2007-06-01, 20:15

Dzięki za ostrzeżenie. Bo słyszałam też dobre zdania o tej hodowli... to jest straszne. Jak w przyszłości będę planowała kupno kolejnego psa to chyba najprędzej kupię go za granicą :/
huska - 2007-06-01, 20:18

albo na Alasce
Pilarka - 2007-06-02, 15:40

A ja proponuje na Grenlandie jechac pozbierac szczeniaki,które nienadąrzają za zaprzęgiem i po które się nie wracają :) :P
basia - 2007-06-02, 17:03

pilaro, poco szukac tak daleko. Zapraszam do pierwszego lepszego schroniska - od huskych aż kolorowo jest. Nic tylko wybierać ... :roll: :zly:
Pilarka - 2007-06-02, 19:35

basia napisał/a:
Zapraszam do pierwszego lepszego schroniska


Prócz Naszego... U Nas husky lataja po ulicach :/ A,że są zapełnione,to akurat wiem ... Mam tylko Nadzieje,że z każdym miesiącem będzie ich coraz mniej ....

wajola - 2007-06-02, 20:47

Jeśli chodzi o mnie to myślę że mam zbyt małe doświadczenie w dorosłych psach.. zwłaszcza po przejściach. Narazie o tym nie myślę, zacznę jak będę w stanie sama na niego zarobić :)
Pilarka - 2007-06-03, 13:09

A ja zbyt małe by wychowac szczeniaka :roll:
huska - 2007-06-03, 14:01

tak - ale dlaczeog jest ich za dużo ?? to już chbya nie trzeba mówić ...
kalinaM - 2007-06-03, 16:56

Coz...Ja mam sunie z ED i jestem zadowolona.Mam zamiar ja przebadac pod katem dysplazji(oczka tez).Planujemy zakup drugiego husky.Przemyslalam dokladnie z jakiej bedzie hodowli i z jakiego miotu.Kto wie moze nie tylko Toffe i Teddy maja dysplazje :roll: ...
metros - 2007-06-03, 17:27

Oczywiście, że nie, dysplazja pojawia się i będzie sie pojawiać tu i tam.. I tym częściej im więcej psów będzie nie badanych a im bardziej spokrewnione psy z chorymi będą rozmnażane, tym ryzyko będzie rosło.. Nie ma tak naprawdę hodowli w której dysplazji nie ma i nie będzie :)

KalinaM, może się pochwalisz jaką to hodowle masz teraz na celowniku? :)

kalinaM - 2007-06-03, 20:28

Polnocny wiatr;).
Reimar - 2007-06-04, 19:53

ewaka napisał/a:
Reimar, nie było warunku sterylizacji?


nie no szlag mnie trafi.... nie, nie bylo takiego warunku - wtedy nie stawialismy takich

Michal mnie bardzo zawiodl... :( Ewa, a ten facet, ktory go polecil? Wie o tym, jak sobie Michal dorabia?

Śnieżna Rakieta - 2007-06-06, 21:38

http://www.allegro.pl/ite...io_okazja_.html :(
Kida - 2007-06-06, 21:42

Ma piekne błękitne oczy(co świadczy ze nie jest mieszańcem). :roll: :zly:
agacia - 2007-06-06, 21:59

Taa :/ Jak nie ma sie kto zajmowac to po co kupowali :/

[ Dodano: 2007-06-07, 00:28 ]
http://www.allegro.pl/ite...u_i_pomocy.html :(

[ Dodano: 2007-06-07, 00:41 ]
http://www.allegro.pl/ite...ak_u_husky.html :/
http://www.allegro.pl/ite...ian_husky_.html

guina - 2007-06-08, 19:14

http://ale.gratka.pl/oglo...yje_suczke.html a obiecała na pupilach że go wiecej nie dopuści :zly:
metros - 2007-06-08, 19:28

Kasa to kasa..
huska - 2007-06-09, 10:01

a pies to ,,tylko'' pies ... mniech sobie ulży :zly:
Jura - 2007-06-13, 22:03

http://www.allegro.pl/ite...ky_pomorze.html

[ Dodano: 2007-06-13, 22:05 ]
http://www.allegro.pl/ite...lasciciela.html "OD DOBREGO WŁAŚCICIELA" :/

agacia - 2007-06-13, 22:10

Czy w tej pierwszej aukcji to pierwsze zdjecie ma niby matke przedstawiac? Bo niedosc,ze jest to fotka z ringu na wystawie to jeszcze jest to pies Winalmilk's TOP GUN :/

[ Dodano: 2007-06-13, 22:22 ]
Dobra wyslalam mailika z informacja do husqvarny.

Reimar - 2007-06-18, 20:04

agacia napisał/a:
Dobra wyslalam mailika z informacja do husqvarny.


O ile już o tym nie wiedza ;) "Ojciec "Flamenco" jest reproduktorem i złotym medalistą na Krajowej Wystawie Psów Rasowych w 2005r." ;)

agacia - 2007-06-18, 20:52

A kto ich tam wie,ale widocznie nie maja nic przeciwko,skoro aukcja jeszcze wisi.Ja bym nie chciala w kazdym razie,zeby ktos uzyl zdjecia Azji jako matki czy nawet ojca jakichs szczeniakow,bo podobna :P Co hodowca zrobi z ta wiedza to juz jego sprawa,a jesli nie ma nic przeciwko to wg mnie swiadczy na jego niekorzysc
J-B - 2007-06-20, 13:29

http://www.allegro.pl/ite...n_malamute.html

piękne malamuty, takie huskowate bardzo :)

huska - 2007-06-20, 14:02

to nie są malamuty :P przypominam :P (b. rod.) ;)
Jura - 2007-06-20, 19:27

http://www.allegro.pl/ite...dla_husky_.html

hmm... :kwasny:

huska - 2007-06-20, 21:27

te zdjęcie jest mi znajome :/
J-B - 2007-06-20, 23:22

huska napisał/a:
to nie są malamuty
ja to wiem ale czy hodowca o tym wie ? :roll:
Journey - 2007-06-20, 23:26

"Bez rodowodu ale z mozliwościa starania sie o papiery." 8-)
http://www.allegro.pl/ite...szczeniaki.html

"BARDZO DOBRY REPRODOKTOR" :lol:
http://www.allegro.pl/ite...ian_husky_.html

I jeszcze:
http://www.allegro.pl/ite...ian_husky_.html
http://www.allegro.pl/ite..._lubelskie.html
http://www.allegro.pl/ite...suka_husky.html

:kwasny:

I trochę malamutów...
http://www.allegro.pl/ite...n_malamute.html
http://www.allegro.pl/ite...szczenieta.html
http://www.allegro.pl/ite...em_tygodni.html

:/

wera - 2007-06-21, 00:37

Journey napisał/a:

"BARDZO DOBRY REPRODOKTOR" :lol:
http://www.allegro.pl/ite...ian_husky_.html


i co w tym jest takiego zabawnego??? :zly: Facet chce sprzedać psa, a nie go dopuścić i chyba o tym na forum powinnaś napisać, a nie się nabijać i cytować to co nieistotne w tym przypadku... :/

wiosna - 2007-06-21, 07:08

wiecie co..? topic nazywa sie 'akcje pseudohodowcow i akcje przecieko nim' - a na 90 stronach powstala wielka linkownica do aukcji allegro, kup-sprzedaj i innych takich...
po co ? przeciez wszyscy dobrze wiedza, ze psami sie handluje w taki sposob..
moim zdaniem, jesli ktos chcialby cos z tym zrobic, powinien sie tu odezwac - ogloszen nie mam po co przytaczac....

agacia - 2007-06-21, 10:48

Ale majac linka do ogloszen mozna sprawic przynajmniej,ze aukcja zostanie zdjeta.
Radowan - 2007-06-22, 12:53

To ja też swoje 3 grosze:

http://katowice.gumtree.p...58/9719258.html

Jak się okazało, matka to akita inu a ojciec podobno malamut (chociaż właściciel pokazać nie chciał)
I jak pomyślę, że ja mogłem wziąć jednego z nich...
A facet wciska ładny kit, albo naprawdę jest nieświadomy, że ma suke akity...

huska - 2007-06-22, 12:58

na tym pierwszym zdjęciu wiać, że ma coś akitowego :/ Bardzo mnie cieszy, że pomyślałeś i wziąłeś od hodowcy z prawdziwego zdarzenia swojego psa, niż zobaczyłeś niebeiskie oczęta w małej kuleczce i wziłaeś niby husky, niby mamalut :) Pozdrawiam :)
Radowan - 2007-06-22, 16:14

No nie wiem, nie wiem...
Grzesiek pewnie by się obruszył jakby Go hodowcą nazwać :)
A tak poważnie...
Wziąłem od mushera, kogoś kto ma psa do pracy a nie do wyglądania.
Ani wygląd ani oczy nie były ważne przy wyborze.
Poważnie to piszę.
Dla mnie liczył się charakter.
A co do oczu... Nigdy nie chciałem mieć psa z niebieskimi oczami...
Zawsz jak nawet myślałem o Husky to tylko z brązowymi...
Marzyłem też o psie w maści wilczastej :)
Ale za nic nie zamieniłbym mojego Tukto...
Jest dla mnie najwspanialszy :)

huska - 2007-06-22, 16:44

masz piwo :D ode mnie ;)
Radowan napisał/a:
Wziąłem od mushera, kogoś kto ma psa do pracy a nie do wyglądania.
Ani wygląd ani oczy nie były ważne przy wyborze.
weźcie to i wklejcie na powitanie do portalu :P
wera - 2007-06-23, 00:40

agacia napisał/a:
Ale majac linka do ogloszen mozna sprawic przynajmniej,ze aukcja zostanie zdjeta.

owszem, o ile są w danym ogłoszeniu przesłanki pozwalajace osiągnąc taki cel ;) a ile takich ogłoszeń zostało tu umieszczonych??? a ile innych dotyczących tylko psów bez papierów, gdzie aukcja jest napisana tak ,ze nic z tym nie można zrobic??? :roll: no ale patrzac na to kto tu ostatnio najczesciej udziela rad i wkleja takie linki, to tak sie zastanawiam czy rada nadzorcza już ma wakacje, czy zrezygnowała z funkcji :-?

Pilarka - 2007-06-26, 16:18

http://www.allegro.pl/ite...sky_poznan.html
milenka_husky - 2007-06-26, 16:44

http://www.allegro.pl/ite...obre_rece_.html

moze nie na temat...

ale pisze ze nie stac jej na kupno szczeniaka nawet jakiego kolwiek za 200zl
to czy taka osobe bedzie stac aby malego nakarmic ? zaplacic za weterynarza, szczepienia ? i za nagle przypadki ? za jakies dodatkowe rzeczy itp ? napewno to kosztuje wiecej niz kupno psa za te 200zl.....

Kida - 2007-06-26, 16:46

pilar0 napisał/a:
http://www.allegro.pl/ite...sky_poznan.html

Ktoś poznaje co to za suczka? :-?

basia - 2007-06-26, 18:04

wera napisał/a:
tak sie zastanawiam czy rada nadzorcza już ma wakacje, czy zrezygnowała z funkcji

RN miała zajmować się TROLLAMI a nie moderowaniem!!

Jura - 2007-06-27, 13:15

pilar0 napisał/a:
http://www.allegro.pl/item209154795_szczeniaczki_husky_poznan.html


200 zł za kundelki :shock: :shock: To jak tak się cenią to może niech znajdą dom za 200 zł dla podobnego mixa husky z BS

[ Dodano: 2007-06-27, 13:20 ]
http://www.allegro.pl/ite...usky_sara_.html

Są na forum osoby, którym podobają się pinciaki, może byłaby możliwość oddania za darmo. :hyhy:

Kida - 2007-06-29, 14:06

http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html
Może dałoby się dogadać z właścicielami i wziąć suczkę za darmo? Myślę, że jest tu parę osób, którym przydałaby się rodowodowa dorosła suka SH.

maszerka - 2007-06-29, 15:02

Frezi juz miała szczeniaki,podczas porodu nastąpiły komplikacje w wyniku których Frezi nie może mieć już kolejnych potomków.






i pewnie dlatego ja sprzedaja! :/

milenka_husky - 2007-06-29, 15:04

podali powod alergi dziecka ;]
metros - 2007-06-29, 16:18

"Jestem wręcz zamiłowana w psach rasy HUSKY"

Niezłe :mrgreen:

Moi drodzy, ja jestem zamiłowana w samochodzie marki FERRARI.Marze o takim samochodzie!! Jedyny problem w tym, że mnie nie stać żeby takiego kupić.

Jeżeli znajdzie się ktoś kto z dobrego serca podaruje mi ferrari to będę naprawdę bardzo wdzięczna.

Z góry dziękuję!!

Jura - 2007-06-29, 17:02

milenka_husky napisał/a:
podali powod alergi dziecka ;]


Patrząc na większość aukcji oddam psa to w dzisiejszych czasach rodzą się same dzieciaki z alergiami

milenka_husky - 2007-06-29, 17:22

wiesz.. kazdy powod zeby oddac psa jest dobry ... ze wyjezdzam za granice, ze mam dziecko... wszystko zeby sie jakis powod znalazl nawet beznadziejny ktorego wszyscy uzywaja ......
Kida - 2007-06-29, 19:07

Słuchajcie, nie ważne dlaczego tak się stało.. chyba, że ktoś z Was czuje wielką potrzebę dowiedzenia się prawdy- niech zadzwoni do tych ludzi. Może akurat to nie są kłamstwa? Wkleiłam link, by suczka trafiła do jakiegoś dobrego domu, a nie do schroniska lub na łańcuch :/
metros - 2007-06-29, 20:27

Takie narzekanie faktycznie do niczego nie prowadzi (ewentualnie pozwala odreagować emocje ;) ) , ale to chyba odsłania główny problem.. Samym znajdywaniem domów nigdy nie zlikwidujemy tego problemu. Źródłem wszystkiego jest mentalność ludzka, brak poczucia odpowiedzialności , nie traktowanie psa jako istoty żywej, ale jako zwykłego przedmiotu, który można tak samo łatwo sprzedać jak kupić... Może warto się też zastanowić jak można szerzyć wiedzę w tej dziedzinie, uczulać ludzi, ze pies to nie jest rzecz?
maszerka - 2007-06-29, 20:51

Metros ludziom tak łatwo nie przemowisz.
teraz ludzie sa uparci .
chca to beda mieli.
nawet kosztem zwierzat .



Jura miałam własnie pisac , ze juz prawie wszyscy sie dziecmi wypieraja.

Pilarka - 2007-06-29, 23:04

http://www.allegro.pl/ite...y_syberian.html

Co z takimi ogłoszeniami ? Tzn czy pytacie sie o powody sprzedazy i namawiacie na oddanie czy zostawiacie? :P

[ Dodano: 2007-06-29, 23:07 ]
http://www.allegro.pl/ite...n_malamute.html

Kaliope - 2007-06-29, 23:16

pilar0 napisał/a:
http://www.allegro.pl/item210768876_8_miesieczny_husky_syberian.html



Ale jakoś wad tej rasy już nie podał :zly:

lupakowa - 2007-06-29, 23:55

Jura napisał/a:

Patrząc na większość aukcji oddam psa to w dzisiejszych czasach rodzą się same dzieciaki z alergiami

Moja historia :
Znalazłam dom dla malamutka, bo alergia pani (nie dziecka, ale bywa). Po drodze do nowego domu widziałam, że jacyś tacy niespokojni, więc mówię - jeżeli cokolwiek nie bedzie się podobało wracamy z psem do Krakowa. Odetchnęli. Fajnie. Piesio został, i dobrze. Jest kochany, rozpieszczany, wystawiany, i goniony do roboty też :oops: ( ZwMł. w swojej klasie na Europejskiej w Zagrzebiu :D ,o Zw Klubów państw ościennych nie wspomnę ;) ).
I kogo widzę na wystawie krakowskiej tydzien temu ?.Tak, byli pierwsi państwo malamutka. I pokazują mi Akite Inu (7 mies) :zalamany: No to pytam o zdrowie i alergie panci. A ci mi wciskają, że Akita nie uczula :shock: . Nie okazałam się mistrzem ciętej riposty, bo długo zbierałam szczękę z trawnika. Wykrztusiłam tylko, że dobre domy się skończyły i następnego szukać nie będę.Przecież to syzyfowa praca. Jednego się pozbyli, w ciągu roku mają następnego, a jak im sie odwidzi to..... ileż można. Warrrrczę

metros - 2007-06-30, 00:03

Powinnismy zalozyc jakas sekte... :/ Ja już jestem sajko, wiec nie mam zadnych oporów ;)
basia - 2007-06-30, 08:43

metro, ale ta sekta koniecznie będzie musiała mieć pozwolenie na broń. Może więc lepiej gang?? :evil:
J-B - 2007-06-30, 11:36

ja niejestem wybredny :mrgreen:
przyjme każdego malamutka :P

milenka_husky - 2007-06-30, 11:37

a ja przyjme kazdego sh z rodowodem ... wiek okolo 3 lat ... musi byc Championem i musial byc liderem w zaprzegu.... jak ktos bedzie mial takiego to chetnie przyjme :) :P
metros - 2007-06-30, 11:39

Milenko, mam nadzieję, że to żart, bo inaczej będziesz pierwszą ofiarą naszego gangu / sekty / cokolwiek. Broń się zdobędzie, nie potrzebne nam sa żadne papiery!!! ;)
milenka_husky - 2007-06-30, 11:42

ja tez naleze (albo chcialabym nalezec) do tego gangu :P

a o twoim ferrari to mozemy porozmawiac za kilka lat jak bede bogata ;) :P

[ Dodano: 2007-06-30, 11:43 ]
metros ja mieszkam kolo Wołomina ;) a Wołomin razem z Pruszkowem współpracuje (gangi, mafie itp) duzo sie tu dzialo :) a ja z Wołominem to sąsiadka :P

metros - 2007-06-30, 12:30

Najlepsze gangi to te o których nikt nic nie wie :P Wołomin to cieniasy, wszyscy o nich wiedza ;)
milenka_husky - 2007-06-30, 12:37

metros napisał/a:
Wołomin to cieniasy, wszyscy o nich wiedza


ja ci dam Wołomin to cieniasy :P ;) tak naprawde to nie lubie Wołomina... :p
to jak rozumie sie ze przyjeta jestem ? :P ;)

wajola - 2007-07-01, 16:16

No dokładnie, metro najlepsze są te gangi co działają w konspiracji, np. na jakimś hobbystycznym forum.... :evil:
Journey - 2007-07-05, 23:44

Czy ktoś potrafi mi to wyjasnić?? :oops: :lol:
http://www.allegro.pl/ite...rian_husky.html :roll:

agacia - 2007-07-06, 00:31

Tez sie nad tym zastanawialam.Jak dla mnie to to stworzenie ma wiecej z akity niz z haszczaka,ale i tak czystej rasy nie jest. No i ta ksiazka z rodowodem :roll: Rodowod moze i w ksiazce jest,ale raczej nie tego psa,chyba ze ktos pomylil rodowod ze zdrowiem. Moze wyslac zapytanie z jakiej hodowli i po jakich rodzicach wyszlo takie "cudo" :roll:
basia - 2007-07-06, 07:21

Chciałabym zobaczyc rodowód tego "husky" :roll:
huska - 2007-07-06, 11:13

pewnie, że kopie ogrody ucieka, szarpie się na smyzy, że to jest tylko zarezerwowane dla SH więc to jest SH ...
olga ruta - 2007-07-06, 11:46

Basia, on ma nie tylko rodowód - on ma "książkę z rodowodem"... :roll:
metros - 2007-07-06, 12:02

Nie doceniacie kunsztu polskich hodowców Siberian Husky ;)
agacia - 2007-07-06, 12:15

Ciekawe do ktorego pokolenia ten rodowod,ze az ksiazke trzeba bylo z niego zrobic.
huska - 2007-07-06, 12:49

tak jak ja się kiedyś pytałam w zoologicznym (york - 2000zł ) - ten york ma rodowód?? - ma książeczke :twisted:
Jura - 2007-07-11, 21:21

http://www.allegro.pl/ite...y_1_5_roku.html

a oto odpowiedź na mojego maila odnośnie rozmnażania psów.

"to ze wiele psow tarfia do schroniska to nei znaczy ze nie maja sie rozmnazac.Pies ma takie same potrzeby jak czlowiek rowniez seksualne.Wiele dzieci trafia tez do domow dziecka i co tez to znaczy ze nie mamy sie rozmnazac?Nie robimy sobie badan na choroby dziedziczne to dopiero wchodzi w zycie, jesli rodzi sie takie dziecko to kochamy je i ratujemy.Tak samo uwazam jesli chodzi na obchodzenie sie z psami.Z tego wynika ze Pani uwaza ze dobrze jest jesli suka jest wysterylizowana albo bierze tabletki zeby nie miala szczeniakow?To nie o to chodzi, tak jak kazda kobieta chce miec dzieci tak kazda suka powinna miec chociaz jeden miot. I ja wlasnie chce zeby ten jego szczeniak zostal z nami by mial radosne zycie.I nie wazne jesli bedzie mial jakas chorobe dziedziczna tego nie da sie uniknac, poprostu bedziemy sie nim opiekowac jak najlepiej bedziemy umieli.
Pozdrawiam"

Brak mi juz słów na to jaki ciemnogród wśród ludzi panuje :wstyd: :wstyd: .

jacok - 2007-07-11, 21:30

Taaa, ja ostatnio prowadziłem bujną korespondencję z kobietą. która szuka na allegro Tatusia Alaskana dla swojej suczki.
Przytocze wam jeden fragment "...Bo chialabym aby po niej kiedys zostało
>potomstwo. Wiem ze szczeniaki trafia w dobre rece wiec bede mogla
>obserwowac ich rozwój i cieszyc sie ze to dzieci Orsy. Nie mam zamiaru
>zarabiac na szczeniakach, obiecalam kilkorgu przyjaciół male wiec o
>zadnym zarobku nie ma mowy...poprostu uwazam ze suka jest tak cudowna
>ze powinna posiadac rownie sliczne dzieciaki. /skoro nie moge miec
>wiecej psiakow (mam juz dwa) to przynajmniej u przyjaciól bede mogła ja
>i Orsa obserwowac swoje dzieci to chyba wystarczajacy powód by
>decydowac sie na maluchy, zreszta mysle ze i jej macierzynstwo sprawi wielka radosc
.
>
>pozdrawiam "

Cała korespondencja to pewnie z 6 kartek A4. I najgorzej, że przyznała mi rację w 100% a i tak swoje zrobi. Załamka jednym słowem.
Choć w ostatnich mailach zaczęło jakby do niej docierać.
Suczka oczywiście bez rodowodu, bo jak to oresliła ..to papierek dla kasy..

maszerka - 2007-07-11, 22:08

A ja ostatnio wybiłam haszczaka z głowy takiej kobiecie , co zobaczyła u mnie psy i spodobały jej sie niebieskie oczy. Kobiete oczywiscie znam i znając ją nie wyszłszlaby z psem na spacer :| tylko uwiązała na łancuch jak swego terazniejszego psa.

opowiedziałam jej o tej rasie
powiedziałam o wyciu , kopaniu , uciekaniu, polowaniu, nieposłuszenstwie itp ;D

w koncu powiedziała

to ja tak głupiego psa miec nie chce :hyhy:

Sophie - 2007-07-11, 23:00

gdy u mnie w miescie byla taka ala wystawa ale wszystkich mieszansow w miescie po tym jak zeszlam zaczepila mnie jedna pani z ok12 letnim dzieckiem i zapytala mnie sie gdzie takiego pieknego psa kupilam bo chce takiego swojemu dziecku kupic wiec jej powiedzialam ze raczej nie dziecku a sobie bo ten pies nie jest dla dziecka a jesli juz go kupi to radze zwolnic sie z pracy bo piesek ciagle musi biegac a jak nie to sam sie zajmuje soba wtedy podszedl tato i powiedzial to ten psiak sam sie potrafi soba zajac a ja mowie tak przekopie caly ogrodek albo zdemojuje mieszkanie a potem pojdzie na wycieczke i mozliwe ze zapoluje wtedy pani sie odwrocila die i powiedziala do dziecka zobacz jaki sliczny jamniczek moze chcesz takiego :mrgreen: :mrgreen:
metros - 2007-07-12, 00:40

Jura jak chcesz mogę pomóc Ci odpisać tej kobiecie z allegro.
Faktycznie Pani nie odróżnia ludzi od zwierząt..

milenka_husky - 2007-07-13, 14:46

http://www.allegro.pl/ite...owy_poznan.html

moze i mnie sie zdaje ale ten pies ma w poblizu oczu takie "zolte cus" moj pies z zacma (Draco) dostajac krople na zacme to jemu sie cos takiego robi hmm...

[ Dodano: 2007-07-13, 14:52 ]
http://www.allegro.pl/ite...s_i_suczka.html

Sophie - 2007-07-13, 15:01

ale na tych zdjeciach w drugim linku to chyba nie jeden i ten sam pies :-?
chyba ze w roznym wieku robione zdjecie i dlatego ma inna maske i troche sciemnial

milenka_husky - 2007-07-13, 15:04

na ptzyszlosc czytaj uwazniej :P to sa dwa psy suka i pies SH....
Sophie - 2007-07-13, 15:06

o kurde :( faktycznie ale pomylka :oops: :oops:
ewaka - 2007-07-13, 15:39

a ktoś pytał o tego mieszańca SH z akitą? która to hodowla go wyprodukowała? ;)
ciekawi mnie ta książa z rodowodem, ale jak państwo chce prawie tysiaka za szczeniaka, to chyba z książką on jest naprawdę? (aż się boję to napisać ;)

metros - 2007-07-13, 16:26

Jura, czy Pani z allegro odpisała coś?
Jura - 2007-07-13, 16:46

metros napisał/a:
Jura, czy Pani z allegro odpisała coś?


Niestety nie a aukcja na allegro nadal tkwi :/

ewaka - 2007-07-13, 16:58

jezeli nie odpisuje to moze trzeba zgłosić naruszenie zasad? jezeli mamy podejrzenie, ze jest "oszukany" albo inaczej, ze pisze ze jest z rodowodem a niej jest, to allegro ją o to zapyta, bo nie może oszukiwac w podanym ogłoszeniu.

[ Dodano: 2007-07-13, 17:06 ]
Jura, nie juz nie ma. zakonczyła się 06 lip 2007. na allegro ci się teraz nie wyswietli, tylko z tego linku. wiec sprawa z głowy, pewnie juz o psie tam nie uslyszymy.

huska - 2007-07-13, 17:20

albo, jeśli nie ,,sprzedał się'' ponowi ofertę ... :/
Jura - 2007-07-13, 17:25

Nie, aukcja jest nadal do 24 lipca
http://www.allegro.pl/ite...y_1_5_roku.html

agacia - 2007-07-13, 18:32

Ewaka,Jura pisze o innej aukcji,nie o tym psiaku z ksiazka ;)
huska - 2007-07-13, 21:13

Cytat:
Jeśli sobie życzysz moge przesłac więcej zdjęć na maila

a co to kurde cyberkrycie ?? :D

Jura - 2007-07-16, 22:59

2 szczeniaki mix SH i AM do oddania
http://www.allegro.pl/ite...ece_oddam_.html

aylin - 2007-07-17, 21:55

No nie mogą! Żeby takie kity wciskać! Widziktoś jakieś naruszenie zasad allegro? :evil: Czy oszukiwanie kilienta jest wystarczającą przyczyną do ściągnięcia aukcji?www.allegro.pl/item216870419_samojed_szczenieta_1200_zl_suka_rasy_samojed.html
huska - 2007-07-17, 22:10

też się uśmiałam :D :D o jacię 8-)
Sophie - 2007-07-17, 22:15

o boze takiego wytlumaczenie ze pies nie ma rodowodu jeszcze nie widzialam coraz lepsze wymowki sobie robie :shock: :shock: za psa bez rodowodu zycza sobie 1200 zl :-x :-x kogos chyba pogielo :/ :/
huska - 2007-07-17, 22:16

no to zobacz pierwszy lepszy sklep zoologiczny z psami ...
agacia - 2007-07-18, 22:48

Ile kosztuje rodowodowy samojed? Masakra z ta cena normalnie :/
milenka_husky - 2007-07-18, 22:53

agacia napisał/a:
Ile kosztuje rodowodowy samojed?


mniej wiecej w okolicach 1500zl ... ale z tym ogloszeniem to naprawde wielka przesada .. ciekawe czy ktos kupi za taka "rozsondna" cene :/

huska - 2007-07-19, 10:54

wierz mi, znajdą się tacy ludzie co uwierzą :/
wajola - 2007-07-19, 11:01

No to lepiej wydać tyle kasy na psa Z rodowodem...
maszerka - 2007-07-22, 15:06

KUPIE szczeniaka rasy syberian husky. Cena nie gra duzej roli ale chcialbym jak najtaniej. Najlepiej z rodowodem, karta zdrowia i po szczepieniach. Masc psa nie jest zbyt wazna, ale zeby mial blekitne oczy. Jezeli ktos bylby zainteresowany sprzedaza prosze o kontakt dopiero po 5 sierpnia poniewaz jestem za granica. Wazne tez jest by byl to szczeniak z woj. opolskiego. Z gory dziekuje.

Kontakt:
Chróscina Nyska woj. opolskie
tel: 889939030
email: Maciek_ssj4@vp.pl



:kwasny:

milenka_husky - 2007-07-22, 15:10

maszerka napisał/a:
ale zeby mial blekitne oczy


taaa..... :/

spotkałam sie z czyms podobnym... jak pare dni temu bylam z moim psem na spacerze... jakis pan podszedl usmiechnety do mnie i zapytal gdzie mozna kupic takiego psa z takimi niebieskimi oczami bo on ladny i chcialby takiego... troche malo lagodnie powiedzialam o huskych itd... to powiedzial "i tak mnie dziewczynko nie zniechecisz... ladne maja oczy i sobie takiego kupie" i odszedl.... :kwasny:

huska - 2007-07-22, 22:52

to dla tego synka ??
chicken - 2007-07-23, 14:38

huska napisał/a:
no to zobacz pierwszy lepszy sklep zoologiczny z psami ...

W sklepach zoologicznych sprzedaja psy bez rodowodow? Pytam bo na szczescie nigdy nie spotkalam sie z tym u mnie :roll:

huska - 2007-07-23, 14:48

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/619348_husky.html

chcicken - oczywiście, bez rodowdoów np. yorki za 1300zł a na pytanie, czy są czystej rasy odpowiadają ta, mają ksiązeczkę szczepień ... :zly:

ewaka - 2007-07-23, 14:49

chicken, nie spoktałas się? W zoologicznym w Tesco na Widzewie i zoologicznym w Pasażu Łódzkim przy Geant`ie na Wlókniarzy leżą psy na wystawie nagminnie. Już wiele razy była afera o te psy, ale chyba nadal proceder jest stosowany. jeszcze nigdy nie byly tam sprzedawane psy z rodowodami, ale nawet jakby były z rodowodami, to co to zmienia? te szczeniaki siedzą w boksiku w sklepie dzien i noc dniami a czasem tygodniami, oswietlone lampami, w duchocie.. koszmar...
huska - 2007-07-23, 14:51

a oglądając ogłoszenia do BS aż mi się niedobrze robi od ogłoszeń typu ... Husky kawaler pokryje suczkę ... :zly:
chicken - 2007-07-23, 15:02

ewaka napisał/a:
W zoologicznym w Tesco na Widzewie

Bywam tam dosyc czesto i naprawde nie widzialam :shock: Tylko swinki morskie i tego typu gryzonie... Slyszalam ze psy sprzedaja wlasnie w Geancie na Włókniarzy ale ja tak daleko nie jezdze...

[ Dodano: 2007-07-23, 15:04 ]
A teraz mam swoj ulubiony sklep zoologiczny na widzewie w ktorym kupuje i tam sprzedaje sie myszki i chomiki... :roll:
jak bede w tamtym Tesco to zwroce uwage :zly:

ewaka - 2007-07-23, 15:07

być może po serii artykułów zaniechali w koncu takiego handlu. Pamietam, ze kiedys długo siedział tam labrador biszkoptowy. ale to OFF.
chicken - 2007-07-23, 15:10

Wiecie co, az mi sie niedobrze robi jak sobie mysle ze haszczaki sa tak modne i kupuje je ludzie "dla ozdoby" :zalamany: Nawet na wystawach widac ze haszczaki doganiaja labradory i goldeny :roll:
Journey - 2007-07-24, 08:02

To bardzo pasuje do tematu...
http://www.allegro.pl/ite..._rodowodem.html
Mają mnóstwo różnych ras, między innymi "husky" i "malamuty", oczywiście wszystkie szczeniaki po rod. rodzicach. Na allegro ogłaszają się od dawien dawna...

huska - 2007-07-24, 10:16

kurczę, te szczeniaki wyglądają, jak malamuty :/
AMelka - 2007-07-24, 10:27

Zacytuję dwa komentarze:

1. "indesys (Kupujący) - Pozytywny - czw 07 cze 2007
Piesek śliczny, wesoły, chętny do zabawy. Bez problemów z aklimatyzacją. Były pchły ale poza tym wszystko OK! "

2. "BozenaZ3 (Kupujący) - Pozytywny - pon 07 maj 2007
Piesek jest u nas od tygodnia, pogodny żywy chętny do zabawy. Trochę zaskoczona że nie pozwolono mi obejrzeć warunków w jakich piesek przebywał. Tłumaczenia sprzedawcy nie były przekonujące.
[Odpowiedź z:pon 07 maj 2007]
Na część terenu gdzie są suki z małymi szczeniakami i szczenięta na kwarantannie po szczepieniu nie wpuszczamy nikogo . Wiele osób jedngo dnia odwiedza wiele hodowli co stwarza możliwość przeniesienia choroby , zwykle ludzie to rozumią "
...

Do tego inne aukcje sprzedającego:
Cavaliery po rodzicach z rodowodem
Yoreczki po rodzicach z rodowodem
Labradorki po rodowodowych rodzicach
Cocker spaniel po rodzicach z rodowodem
pudelki min białe po rodzicach z rodowodem
Golden retrivery po rodowodowych rodzicach
Jamniki miniaturowe po rodzicach z rodowodem
Owczarki niemieckie po rodzicach z rodowodem

Asortyment na miarę hipermarketu
:zly:

Jura - 2007-07-24, 11:52

To ja wstawie inny komentarz.

Suczka śliczna.Transakcja szybka miła i fachowa a do tego dogodne warunki odbioru nowego domownika.Prawdziwy profesjonalizm tego hodowcy świadczy o sprzedawanych przez niego pieskach.Gorąco polecam.WIELKI POZYTYW.

Jaki profesjonalizm :shock: ? Jacy ludzie są naiwni.

I kolejny komentarz:
Piesek okazal sie niestety bardzo zarobaczony i po dwoch dniach pobytu u nas rozwinal mu sie grozny wirus, z ktorym nie wygral. Pieniazki za psa zostaly mi zwrocone, takze sprawa zostala jakos zalatwiona. Wiecej nie mam co dodawac. Smutna transakc

i odpowiedź: Niestety takie sytuacje przy zwierzętach zdarzają się jest mi bardzo przykro , zwróciłem całą kwote jaką ta pani zapłaciła za pieska i wielokrotnie przeprosiłem ale widać to za mało dla tej pani a nic więcej nie mogę zrobić

Brak słów poprostu.

A może on skupuje całe mioty psów?

Radowan - 2007-07-27, 11:11

http://www.allegro.pl/ite...mut_krycie.html


http://www.allegro.pl/ite...ut_alaskan.html

Ktoś potrafi sprawdzić jaki był pierwszy „towar” tego allegrowicza?

http://www.allegro.pl/ite...brat_husky.html

4 TYGODNIE!!!

http://www.allegro.pl/ite..._miesiency.html


http://www.allegro.pl/ite...a_i_piesek.html

Jakoś mnie tak zmroziło zdjęcie (ojca?) psa na kolczatce… Bo pewnie jest głupi i ciągnie…

http://www.allegro.pl/ite...szczeniaki.html

I tu mam pytanie: czy jest odmiana długowłosa SH? Bo wydaje mi się że wzorzec nie dopuszcza długiego włosa?

huska - 2007-07-27, 11:33

oczywiście, że nie, ale przecież hodowca łatwo wmówi laikowi - swojemu klientowi, że są ... mówią na nie ,, odmiana kanadyjska'' :/
Rashi - 2007-07-28, 12:38

to straszne....na moim osiedlu wlasnie przybylo 3 nowych huszczakow...ludzie nie maja pojecia o tej rasie :zly: jak rozmawialam pare razy z nimi to mi zadawali tak glupie pytaniaz typu jak duzy to bedzie pies (bo sa duze i srednie,chyba z malamutami je pomylila :roll: )
inne pytanie to czy jak ma brazowe oczy to czy zmienia sie jej na niebieskie potem.....
nie mowiac juz o wymaganiach tej rasy.....babka mi powiedziala ze wie ze on potrzebuje troche dluzszych spacerkow niz zwykly,dlatego uwaza ze 30min spacer to juz ten dluzszy i w zupelnosci jej wystarczy....inna uwaza ze ma ogrodek i sie pies wylata....
serce sie kaja jak sie cos takiego widzi...i tak szkoda tych psiakow.....

huska - 2007-07-28, 12:52

wiesz, 90% osób myli malamuty i SH ...
no wiesz Rashi - nie pierwszy raz i nie oststni :(

wajola - 2007-07-28, 12:53

U nas jest podobnie, a my staramy się "brać" te psy do zaprzęgu.,.. niestety, nie wszyscy patrzą na to przychylnie a większość obiecuje a potem nagle znika... :/
huska - 2007-07-28, 12:54

no ale staramy się coś zrobić ... no ale kto weźmie na poważnie 2 nastolatki ?? :zly:
Rashi - 2007-07-28, 15:24

ja myslalam zeby tez wziasc te psiaki albo przynajmniej jednego(jest w wieku Rasha t